sponsorowanie rozpoczete.....ale....

27.01.07, 09:37
Witajcie po jakims czasie smile)
Kochani, podpowiedzcie co robic. Rozpoczynamy z mezem sponsorowanie (maz w
Kanadzie ja jestem w POlsce). Papiery mamy skompletowane i maz chcial je juz
zaniesc, po czym wlasnie sie dowiedzialam ze jestem w ciazy smile) Jestem z tego
faktu bardzo szczesliwa, ale co robic z papierami?? wlasciwie to jestem w
pierwszym m-cu, wiec moze o niczym nie wpominac? Jak to wyglada, czy ktos wie?
Porod mam nadzieje bedzie juz w Kanadzie, co powinnam zrobic, zeby dziecko
szybko ubezpieczyc i nie placic za porod czy inne leczenie? Pozdrowka i
czekam na info smile))
    • tomsenior Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 11:13

      Chyba chcesz przyjechac do Kanady , prawda?
      No wiec papiery trzeba zlozyc czym predzej , bo moze wyjsc tak ze dziecko Wam
      sie urodzi w Polsce a wtedy caly proces sie przedluzy , bo bedzie nastepna
      osoba do sponsorowania . Dobra rada : jak maz bedzie wysylal papiery to niech
      sprawdzi 10 razy czy wszystko jest w komplecie , bo brak jakiegokolwiek swistka
      opozni Twoj przyjazd .

      >wlasciwie to jestem w
      > pierwszym m-cu, wiec moze o niczym nie wpominac?

      Nie musisz nic mowic a po drugie w papierach nie ma chyba takiego pytania , to
      samo wyjdzie po badaniach emigracyjnych , ale tym sie nie martw .Pamietaj ze
      jak sklamiesz w papierach , czy w inny sposob a immigration Cie na tym
      przylapie to beda klopoty.

      > Porod mam nadzieje bedzie juz w Kanadzie, co powinnam zrobic, zeby dziecko
      > szybko ubezpieczyc i nie placic za porod czy inne leczenie?

      W najlepszym wypadku zajmie Ci to 5 miesiecy zanim tu przylecisz , jezeli
      bedziecie mieszkac w Ontario to od dnia ladowania trzeba czekac 3 miesiace na
      ubezpieczenie lekarskie , wiec masz szanse sie zalapac na bezplatny porod .
      Bedziesz napewno chciala isc do lekarza zeby prowadzil Twoja ciaze , wiec przez
      pierwsze 3 miesiace trzeba bedzie placic z wlasnej kieszeni , nie sa to wielkie
      kwoty , okolo 40-70dolarow za wizyte .
      Porod kosztuje pomiedzy 3000 a 5000 dolarow w zaleznosci od szpitala.
      Nie mozesz ubezpieczyc sie w Kanadzie nie bedac tu na miejscu .
      Tak sprawy sie maja w Ontario , nie wiem natomiast jak jest w innych
      prowincjach.

      Gratuluje i powodzenia zycze.


      • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 17:24
        Dzieki Tomesenior za ogrom informacji smile))
      • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 17:30
        Jeszcze slowko o badaniach emigracyjnych. Badania takie mialam zanim azszlam w
        ciaze, czy czekaja mnie jeszcze jakies dodatkowe badania?? Piszesz, ze nic o
        dziecku nie mowic i ze nie ma w kwestionariuszu takiego pytania, no ale jak
        pojade na interview to zobacza moj brzusio na bank smile)) My nie chcemy niczego
        ukrywac, moze w takich sytuacjach powinno sie doslac list do ambasady ze
        dziecko jest w drodze, choc urodzi sie dopiero w Kanadzie? Chodzi mi o to czy
        nie bedzie problemow jesli ten temat sie przemilczy a potem sie jakos dowiedza?
        • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 22:01
          stenia44 napisała:

          > Jeszcze slowko o badaniach emigracyjnych. Badania takie mialam zanim azszlam
          w
          > ciaze, czy czekaja mnie jeszcze jakies dodatkowe badania?? Piszesz, ze nic o
          > dziecku nie mowic i ze nie ma w kwestionariuszu takiego pytania, no ale jak
          > pojade na interview to zobacza moj brzusio na bank smile)) My nie chcemy niczego
          > ukrywac, moze w takich sytuacjach powinno sie doslac list do ambasady ze
          > dziecko jest w drodze, choc urodzi sie dopiero w Kanadzie? Chodzi mi o to czy
          > nie bedzie problemow jesli ten temat sie przemilczy a potem sie jakos
          dowiedza?
          Droga Steniu,ty sponsorowana nie masz żadnej rozmowy tylko odbierasz papiery a
          wiadomo że ciąza to nie choroba,i mogłaś nie wiedzieć o niej składając
          papiery.Dzidzia w brzuchu a jeszcze nie na świecie więc nie masz się o co
          martwić bo i tak wiadomo że obojętnie gdzie się urodzi to będzie mieć
          obywatelstwo.
          • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 28.01.07, 16:55
            izabela9922, mowisz ze nawet jesli dziecko sie urodzi w Polsce to automatycznie
            bedzie mialo obywatelstwo kanadyjskie? czy zle zrozumialam. Ktos wczesniej
            pisal, ze jesli sie urodzi w Polsce to trzeba bedzie je dodatkowo sponsorowac,
            czyli cala sprawe z papierami zaczynac...hmm
            • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 28.01.07, 19:48
              Droga Steniu ,bez wględu na to gdzie urodzi się twoje dziecko to i tak jest już
              kanadyjczyk hehe bo jak urodzi się w polsce to składacie aplikację na
              obywatelstwo i już,ale możecie wspomnieć o tym w papierach bo można to
              potraktować jako kolejny argument na to że nie jest to ślub tylko dla
              papierów.Ważne aby jak wspomniał jeden z forumowiczów wszystkie dokumenty były
              skompletowane (wasze wspólne zdjęcia dodadzą autentyczność)Nie masz się co
              martić bo decyzję podejmuje rząd kanady a nie ambasada w polsce.TY dbaj o
              siebie i o małą fasolkę i niczym się nie denerwuj
              • ma.pi Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 31.01.07, 17:38
                izabela9922 napisała:

                > Droga Steniu ,bez wględu na to gdzie urodzi się twoje dziecko to i tak jest
                już
                >
                > kanadyjczyk

                Chyba nie do konca tak jest. Jezeli maz autorki watki ma obywatelstwo
                kanadyjskie to dziecko tez dostanie takowe, ale jezeli maz jest tylko permament
                resident to dziecko aby dostac automatycznie obywatelstwo kanadyjskie musi sie
                urodzic w Kanadzie.

                Pozdr.
                • izabela9922 Re: 31.01.07, 21:31
                  Jezeli pamiętam to mąż kolezanki jest kanadyjczykiem
      • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 21:56
        Witam i gratulację dla Steni,ale jeżeli urodziłaby nawet w polsce to dziecko
        nie będzie sponsorowane tylko nabywa obywatelstwo po ojcu tz,trzeba to będzie
        tez załatwiać a to trwa niestety.
        • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 28.01.07, 17:02
          Czyli raczej sugerujecie zeby im nie dosylac zadnego listu ze dzidzia jest w
          drodze? Pisali w papierach zeby ich informowac o kazdych zmianach. Poza tym
          izabela9922 pisalas ze ja nie ide na zaden interview, tylko odebrac papiery,
          moja znajoma jednak wezwana byla na interview, bo chcieli sprawdzic co ona
          powie, bo nie wierzyli ze zwiazek jest autentyczny. Mam tylko nadzieje ze nie
          wyskocza na mnie jak zobacza brzuszek. Dlatego chcialaby wiedziec co robic-bez
          ukrywania i krecenia
          • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 28.01.07, 19:52
            Słuchaj dla was to nawet teraz jest lepiej że dzidzia w drodze,to przemawia za
            autentycznością waszego małżeństwa.Ja powiadomiłabym ich bo moze to
            przyspieszyć wasza aplikacje,Ja czekałam króciutko bo 2,5 miesiaca i chyba
            tylko dlatego ze mamy 4 letnie dziecko.Życzę pomyśloności w szybkim załatwieniu
            sprawy bo mnie zostało już 3 tyg i nareszcie lęce do męza.W razie pytań słuzę
            pomocą
            • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 13:02
              izabela9922 napisała:

              > Słuchaj dla was to nawet teraz jest lepiej że dzidzia w drodze,to przemawia
              za
              > autentycznością waszego małżeństwa.Ja powiadomiłabym ich bo moze to
              > przyspieszyć wasza aplikacje,Ja czekałam króciutko bo 2,5 miesiaca i chyba
              > tylko dlatego ze mamy 4 letnie dziecko.Życzę pomyśloności w szybkim
              załatwieniu
              >
              > sprawy bo mnie zostało już 3 tyg i nareszcie lęce do męza.W razie pytań słuzę
              > pomocą

              No to ciesze sie razem z Toba, juz pewnie sie pakujesz smile))
              • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 21:24
                Tak już się pakuję nareszcie,i mogę się pochwalić ze lecę we własne urodziny
                wiec to chyba taki super prezent.Zobaczysz zanim się obejżysz też będziesz się
                pakować,jak nie liczy się dni( bo tak się dłużą) to zleci straaaasznie
                szybko.Życzę Ci powodzonka,zdrówka i nie denerwuj się tylko dbaj o siebie bo
                teraz to fasolka najwazniejsza!!!
          • inia1984 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 03:43
            Stenia. ja tez bylam w ciazy w czasie mojej sprawy. kiedy moje papiery byly juz
            w Warszawie zadzwonilam do nich i kazali mi przefaksowac list, ktory informuje
            o ciazy, tzn w ktorym tyg jestem obecnie i przewidywany termin porodu. to nic
            nie zmienia sprawy ale prosili aby ich informowac o zmianach.
            pozdrawiam.
            a jezeli urodzisz w Polsce, tak jak ja to szyciutko wyrobisz paszport
            kanadyjski dziecku i po klopocie.
            duzo zdroka i bezproblemowej ciazysmile))))
    • sylwek07 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 17:10
      tomsenior ale moze byc Ona wciagnieta na ubezpieczenie meza?jak to jest z tym?>
      • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 17:23
        No wlasnie, moze daloby sie z ubezpieczenia meza??? W Polsce tak by sie
        dalo..hmmm
        • tomsenior Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 27.01.07, 22:28
          > No wlasnie, moze daloby sie z ubezpieczenia meza???

          Z ubezpieczenia z pracy?
          Jezeli maz ma ubezpieczenie z pracy to Ciebie moze do niego dopisac i koszty
          takie jak wizyta u lekarza powinno Wam byc zwrocone , natomiast koszty porodu
          watpie , ale to wszystko zalezy od rodzaju polisy ubezpieczeniowej w jego pracy.
          Niektore ubezpieczenia grupowe z pracy maja cos takiego jak "spending account"
          tzn. ze jest pewna kwota pieniedzy ,ktora rodzina moze wydac na opieke
          zdrowotna i uslugi lekarskie ,ktore nie sa ujete w polisie
          ubezpieczeniowej ,np. akupunktura.
          Na ubezpieczenie panstwowe trzeba czekac 3miesiace w Ontario i nic na to nie
          poradzisz , jak juz tu przylecisz to mozesz popytac w instytucjach
          harytatywnych o doplate do kosztow porodu , ale nie jestem na 100%pewny czy
          taka doplata istnieje,ale kto pyta nie bladzi.
          Pzdr.
    • dr_pitcher Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 28.01.07, 17:27
      Zglosic.
      Po pierwsze: na wize mozesz troche poczekac (nawet wiecej niz 9 miesiecy)
      Zgloszenie, ze jestes w ciazy sprawy nie przedluzy.
      Jesli przyjedziec przed rozwiazaniem na pobyt staly to po 3 miesiacach (Ontario)
      dostaniesz ubezpieczenie, ktore pokrywa koszty porodu. Jesli nie to czasami
      zwracaja koszty

      Po drugie: wypelniasz ankiete zdrowotna. Ukrycie Twego stanu jest w mysl
      przepisow zatajeniem informacji. Moga to powaznie potraktowac, jako skladanie
      falszywych zeznan. Mozesz sie wtedy z wiza pozegnac
      • tola_30 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 00:00
        Mialam podobna sytuacje, zbieralismy wszystkie dokumenty do sponsorowania mnie
        przez meza, gdy dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy. Nie wiedzialam co robic,
        bo nie chcielismy robic przeswietlenia klatki piersiowej ze wzgledu na dziecko,
        a jak wiadomo trzeba je zrobic razem z innymi badaniami. Zrobilam wiec
        wszystkie badania oprocz tego rentgena, a lekarz emigracyjny wyslal moje
        badania do Londynu. W tym samym czasie moj maz zlozyl papiery o sponsorowanie.
        Z Londynu przyszedl do mnie list, w ktorym napisali, ze mam zrobic to
        przeswietlenie tak szybko jak to mozliwe. List zakonczyli slowami: "EDD JUNE
        2007". Mam termin porodu na 1 czerwca, wiec chyba dali mi czas do konca czerwca.
        Do papierow dolaczylismy zaswiadczenie od lekarza ,ze jestem w ciazy i nasza
        prosbe, ze prosimy o przyspieszenie sprawy. Do badan lekarskich tez
        zaswiadczenie dolaczyl lekarz emigracyjny z wpisaniem tygodni ciazy.
        Niedawno moj maz dostal list z emigracji, ze zakwalifikowal sie na sponsora, a
        dodam, ze minal rowny miesiac od dnia w ktorym wyslal list z papierami. Teraz
        papiery wyslali do Warszawy i juz w ambasadzie dalszy ciag procesu.
        Czekamy na ich odpowiedz.

        Mysle, ze Ty powinnas pojsc do lekarza ginekologa i wziac zaswiadczenie o ciazy
        i je dolaczyc. To jest laczenie rodzin, wiec wy tym bardziej pokazecie
        autentycznosc malzenstwa, a tym samym moze przyspiesza proces i bedziecie
        szybciej razem.
        • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 12:53
          Dzieki piekne za wyczerpujaca odpowiedz smile)) No to trzymam kciuki za Ciebie smile)
          Tak chyba zrobimy jak mowisz. Poczekam jeszcze miesiac i wyslemy takie
          zaswiadczenie i list o przyspieszenie sprawy. Ale wyslac to juz do ambasady w
          Polsce, czy jeszcze tam do Kanady? Jak myslisz?
        • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 17:49
          Ja mam tylko nadzieje ze jak mialam badanie rtg to nie bylam jeszcze w ciazy,
          choc mozliwe byloby ze bylam juz w drugim dniu, ale mam nadzieje ze nie. Wiem
          ze to nie na temat, wiec jakbys mogla mi tola_30 napisac na maila czy wiesz
          jaki wplyw moze miec rtg na wczesny plod, to prosze Cie pisz
          stenia44@gazeta.pl
    • izabela9922 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 18:39
      www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_16098.shtml
    • syswia Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 19:06
      Mozesz urodzic w Kanadzie nie placac za porod.
      Istnieja tez kliniki, ktore przyjmuja pacjentow bez oplat.

      Poprosze kolezanke, ktora byla w takiej sytuacji (zaszla w ciaze w trakcie
      procesu imigracyjnego), zeby napisala do Ciebie e-maila.
      • stenia44 Re: sponsorowanie rozpoczete.....ale.... 29.01.07, 20:40
        Dziekuje syswia bardzo, bardzo...bede sprawdzac poczte zatem. Pozdrawiam Cie
        serdeczie
Pełna wersja