Dodaj do ulubionych

Egzamin IELTS czy bardzo trudno ?

18.07.07, 14:15
Witam,

mam pytanie czy ktoś z Was zdawał ten egzamin i moze sie wypowiedziec(jest mi
niezbędny w związku ze staraniem o pobyt stały). Czytałam już duzo na temat
samego egazminu wydaje się dość trudny i troche sie zestresowalam ze nie uda
mi sie przygotowac do niego w 4 miesiace. Czy ktos z was robil moze kurs
przygotowujacy specjalnie do tego egzaminu (wybieram sie na taki kurs do
british council)

z góry dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • smileurs Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 03.08.07, 04:50
      cibelle1 napisała:

      > Witam,

      czesc
      bedzie krotko bo mam jeszcze sporo spraw

      1. zdawalem
      2. jest inny niz FCE itp na pewno trudniejszy ale mozna zdac, przy czym poziom 9
      to chyba tylko teoretycznie mozna osiaganac
      3. ja uczylem sie miesiac ale tylko do samego egzaminu bo jezyka duzo dluzej
      4. kursu nie robilem bo uznalem ze bardziej oplaci mi sie kupno ilus tam
      podrecznikow niz kurs
      5. uwaga ogolna, niektorzy nie zdaja IELTSa i tez ich przepuszczaja na skilled
      worker'a
      ja wolalem zdac, ale czy to mi pomoglo nie mam pojecia

      zycze wytrwalosci smile
      Sm

      > mam pytanie czy ktoś z Was zdawał ten egzamin i moze sie wypowiedziec(jest mi
      > niezbędny w związku ze staraniem o pobyt stały). Czytałam już duzo na temat
      > samego egazminu wydaje się dość trudny i troche sie zestresowalam ze nie uda
      > mi sie przygotowac do niego w 4 miesiace. Czy ktos z was robil moze kurs
      > przygotowujacy specjalnie do tego egzaminu (wybieram sie na taki kurs do
      > british council)
      >
      > z góry dziekuje za pomoc
    • herbat Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 03.08.07, 09:53
      Egazamin jest bardzo dobry, prawdziwy i co najwazniesze uczciwy. Sklada sie z 4
      czesci i jak dobrze pamietam dosc kosztowny (ok, 500 pln)
      Zdawalem 2 lata temu, uzywam nacodzien jezyka w pracy i dostalem srednio 6.5
      idac "z marszu". Moja zona po filologii angielskiej dostala srednia 7.5
      Mozna sie przygotowywac na specjalnych kursach jak ktos sie czuje nie na
      silach, sa tez do kupienia podreczniki i kasety przygotowujace do kursu.
        • cibelle1 Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 06.08.07, 09:46
          No wlasnie w tym problem ze brakuje mi do emigracji 11 pkt, jedyny sposób w
          jaki moge je zdobyc to jezyk (max z jezyka to chyba 16). Mam max za
          wyksztalcenie, doswiadczenie zawodowe i wiek niestety nie mam rodziny w
          pierwszej lini i propozycji pracy. Jak zrozumialam ze stron cic.gc.ca i wizyty
          na dniach otwartych w ambasadzie IELTS jest przeliczany odpowiednio na punkty
          dla potrzeb emigracji, chce najpierw zdac egzamin i jesli bede miala
          odpowiednia ilosc punktow dopiero rozpoczynac proces emigracji inaczej chyba
          nie ma sensu...
          • za_morzem ale po co? 06.08.07, 23:31
            tak szczerze,
            kanada to zadna rewelacja zwlaszcza przy obecnych mozliwosciach pracy w europie.
            po co chcecie marnowac kilka lat na bycie w zawieszeniu, czekajac na nie wiadomo
            co, nie maja pojecia co was czeka w kanadzie, zamiast wykorzystac szanse ktora
            daje unia europejska i wziasc sie tam do roboty?
            te kilka lat czekania to praktycznie kupa kasy i mozliwosc ustawienia sie a wy
            po tym okresie bedziecie zaczynali od zera z tym calym "canadian expierience" itp.
            no i miejmy nadzieje ze ekonomia bedzie taka jak jest teraz bo jak nie bedzie to
            bedziecie w sytuacji dziesiatek tysiecy emigrantow z polski w latach 80 tych i
            90 tych czyli totalna kicha przez nastepne 2, 3 lata tutaj.


            • cibelle1 Re: ale po co? 07.08.07, 15:58
              tak szczerze,

              zupelnie nie rozumiem czemu nie wiem czemu wychodzisz z zalozenia ze
              ktos ma sobie cos marnowac nie moge sie wypowiadac w imieniu
              wszystkich chetnych do wyjazdu ale zakladam ze kazdy ma swoj rozum i
              nie podejmuje takiego kroku jesli nie jest do niego przekonany co
              wiaze sie z zaznajomieniem sie z sytuacja. Nie znasz tez powodow dla
              ktorych ktos moze chciec wyjechac a tych akurat moze byc wiele ..
              Nie bardzo rozumiem dlaczego na tym forum zazwyczaj jest tak ze ktos
              zadaje jakies konkretne pytanie a i tak konczy sie to dyskusja na
              temat tego czy warto czy nie warto...
              Nie mniej dziekuje ze mnie uprzedziles wink
              Pozdrawiam
              • za_morzem Re: ale po co? 07.08.07, 18:07
                "Nie znasz tez powodow dla
                ktorych ktos moze chciec wyjechac a tych akurat moze byc wiele ..
                ...Nie mniej dziekuje ze mnie uprzedziles wink"

                hmmm...
                wlasnie dlatego pytam "po co" bo nie znam powodow.

        • mysza_myszynska Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 08.08.07, 09:17
          Ogólna średnia mojego męża to 8. NIestety przez to, że ma 6,5 z writingu to
          całość punktów z języka spadła z 24 do 22. Nie zmienia to na szczęście naszej
          całościowej sytuacji - mamy 75 pkt. Co do powodów o które pyta za_morzem to w
          naszym przypadku jest to emigracja światopoglądowa - mamy dosyć wszędobylskiego
          dziadostwa i syfu.Poza tym zawsze chcieliśmy pożyć za granicą i uważamy, że
          życie jest za krótkie żeby nie zrobić czegoś co się chce (i do czego ma się
          możliwości rzecz jasna_). Za_morzem a skoro tak piejesz na temat Europy i jej
          możliwości to może powinieneś rozważyć możliwość przeniesienia się do któregoś z
          krajów UE?
          • za_morzem Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 10.08.07, 04:30
            mysza_myszynska napisała:

            Za_morzem a skoro tak piejesz na temat Europy i jej
            możliwości to może powinieneś rozważyć możliwość przeniesienia się do któregoś z
            krajów UE?


            nie czytasz uwaznie, nie pisalem zeby nie wyjezdzac tylko po co marnowac tyle
            lat na czekanie skoro mozna od razu ustawiac sie w europie. europa jest duzo
            lepsza dla mlodych ludzi. kanada jest nudna, dla starszych z rodzinami ktorzy
            chca sie zaszyc w domu, wychowywac dzieci i sa przyzwyczajeni do prowincji.
            po kilkunastu latach w kanadzie wyjazd do europy?
            ile mozna zaczynac od nowa?
            choc z drugiej strony kto wie... hehehe...
            teraz to juz raczej czas na jakas wyspe ameryki poludniowej.wink.

            a ty jak juz przyjedziesz do kanady przypomnisz sobie co tutaj ci napisalem.

            klapsa czuje sie jedynie na wlasnej d..pie.
    • sylwek07 Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 08.08.07, 09:37
      herbat kiedy czytam takie strony to sie zastanawiam czy za czasow
      SLD,PSL itd byl taki dobrobyt oraz kazdy byl mily,przyjemny ....
      hehe nic z tych rzeczy,jak kiedys ludzie wyjezdzali tak i teraz .Tak
      samo jest zagranica,ma Ci ktos pomoc to pomoze inaczej mozesz szukac
      pomocy dlugooooooooooooo

      Teraz np Europa sie otworzyla i czesc osob wyjechalo bo jak mojemu
      znajomemu,koledze,rodzinie sie udalo to dlaczego ja mam nie
      sprobowac,nie pojechac do nich .

      Kazdy szuka czegos innego i jak dla mnie w wiekszosci Panstw jest
      podobnie ,zalezy na kogo sie popadnie i z kim ma sie doczynienie.
      • herbat Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 08.08.07, 10:26
        sylwek, generalnie zgadam sie,
        raju na ziemi nie ma, stare przyslowie ludowe brzmi "nie wiesz poki
        nie sprobujesz".
        Moj dziadek zawsze mawial, ze nie zaluje rzeczy ktore zrobil w
        zyciu, zaluje tych ktorych nie zrobil a mogl. Wcale sie nie napalam
        na emigracje, nie jade na tzw. "wikinga" kupujac bilet w jedna
        strone, sprzedajac wszystko, zwaniajac sie z pracy, wyslajac
        kontyner nagromadzonych rzeczy itp. Strategia "think twice
        before..." jest bardziej dla mnie przemawiajaca.
        • sylwek07 Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 08.08.07, 10:32
          cos w tych przyslowiach musi byc i warto z nich czasami korzystac.

          Kazdy jakies tam ma wyobrazenie i jesli zbierze dosc duzo informacji
          na temat miejsca gdzie jedzie to po 1 szok bedzie mniejszy a po
          drugie szybciej sie przystosuje do zycia i bedzie mu lzej.
      • smileurs Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 10.08.07, 02:37
        dobrze napisane nic dodac
        w koncu PiS rzadzi od niedawna a chlopaki czerwoni i rozowi "rozprowadzali" nasz
        kraj ladnych 15 lat, wiec jak mi ktos pisze, ze to wszystko jest przez PiS no
        to sorry...
        generalnie jestem daleki od politykowania ale nie lubie czytac bzdur
          • smileurs Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 11.08.07, 05:00
            cibelle1 napisała:

            > I tak od IELTS przeszlismy gladko do PIS-u czyli jak zawsze.

            smilesmilesmile

            ale wiesz co
            to jest tak przy okazji ciekawe
            przynajmniej dla mnie
            odkad wyjechalem, czyli 5 miesiecy temu
            czuje sie ogromnie odprezony ze nie musze w tym cyrku
            (bo inaczej sie tego nazwac nie da)
            brac udzialu
            dopiero jak wlasnie trafie na jakies fora, badz poslucham gdzies przypadkiem
            wiadomosci z Polski
            znowu gotuje sie we mnie krew
            denerwuje mnie nie tylko, co ludzie wypisuja,
            ale tez,
            nawet nie wiem czy nie bardziej fakt,
            ze jestesmy jakims pokrzywionym chyba narodem,
            co dopiero widze z oddali
            bo gdy spotykam Polakow tutaj,
            wszyscy (doslownie!!) jak na razie sa mili, uczynni i kompletnie nie sprawdza
            sie zasada, zeby unikac Rodakow
            nie natknalem sie na zadne wrogie badz podstepne dzialania
            a wrecz przeciwnie, ludzie sami chca pomagac
            (ze juz nie bede wymienial osoby poznanej tutaj, - on wie o kogo chodzi smile - i
            jeszcze pewnie nie raz mu podziekuje smile)

            a w naszej Polsce, jeden na drugiego warczy i chetnie by mu wyrwal ostatnie
            przescieradlo z lozka i bezinteresownie sprzedal swinie

            nie wiem co jest grane naprawde...

            pewnie zaraz ktos mi napisze, ze jeszcze sie rozczaruje co do Polonii
            moze tak i bedzie, ale tyle pomocy ile dostalem przez ten okres
            (w sumie najwazniejszy, bo na starcie,)
            to w PL nie mialem chyba, jak to zsumowac,
            nigdy

            to tyle w "sprawie IELTS"a smile

            zycze duzo wytrwalosci jesli chcesz tu przejechac
            ja czekalem 2.5 roku

            pozdrawiam
            Sm
            • sylwek07 Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 11.08.07, 08:41
              smileurs majac staly pobyt nie potrzebujesz pewnej pomocy i innych
              spraw,inaczej sie ma sprawa z ludzmi ktorzy sa na wizach
              turystycznych i wtedy mozesz poznac co to znaczy pomoc,co to znaczy
              pomocna dlon...Bo kogo taki czlowiek,osoba obchodzi..zaraz sa
              pytania po co przyleciales,niech Ci ta osoba pomaga do ktorej
              przyleciales i jak ta osoba nie pomaga to sa domysly ze jestes jakis
              lewy a nikt nie bierze pod uwage ze ta osoba nie chce pomagac bo ma
              takie zycie,sposob bycia ..

              zycze Wszytskim aby odnalezli swoja droge,dobrych ludzi oraz byli
              zdrowi.
            • za_morzem Re: Egzamin IELTS czy bardzo trudno ? 11.08.07, 18:45
              smileurs napisał:
              > pewnie zaraz ktos mi napisze, ze jeszcze sie rozczaruje co do Polonii
              > moze tak i bedzie, ale tyle pomocy ile dostalem przez ten okres
              > (w sumie najwazniejszy, bo na starcie,)
              > to w PL nie mialem chyba, jak to zsumowac,


              polonia w kanadzie jest w wiekszosci zasiedziala, ustawiona i dosc zyczliwie
              nastawiona do newcomers z polski.
              inna jest sytuacja w uk gdzie trwa wyscig szczurow i rywalizacja, ludzie walcza
              po prostu o przetrwanie. podobnie bylo w krajach przejsciowych podczas
              emigracji lat 80-90.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka