blad w akcie urodzenia dziecka

06.05.10, 22:18
mam podwojne nazwisko, ale w akcie urodzenia dziecka wpisano mnie tylko z
jednym:) sprostowalismy wiec to (55$ ta usluga kosztowala) i w ciagu 30 dni
mial przyjsc nowy akt urodzenia, tymczasem mija 9 tydzien i nic, a chce
wyrobic dziecku paszport na lato:(
czy ktos ma moze jakies doswiadczenia z prostowaniem takich spraw?
    • kamilare Re: blad w akcie urodzenia dziecka 07.05.10, 04:09
      Mialam ten sam problem. Byl blad w nazwisku na akcie urodzenia.
      Osobiscie przejechalam sie do county clerk's office i tam dostalam
      poprawione akty od reki. Nic nie placilam.
      • arybka68 Re: blad w akcie urodzenia dziecka 07.05.10, 14:37
        U mnie blad byl w moim imieniu. Odeslali dosc szybko ale nie pamietam zebysmy
        cos placili. Za dodatkowe kopie tylko placilam.
        • magdula330 Re: blad w akcie urodzenia dziecka 07.05.10, 17:46

          Zalamie Cie tym co tu napisze,byl juz tu kiedys taki watek.W
          nazwisku zmienili mi jedna litere.Poprawili oczywiscie.Dwa lata to
          trwalo.

          ------------------------------
          Magda mama Martynki 22.11.2005
          • amerykanczyk Re: blad w akcie urodzenia dziecka 07.05.10, 18:47
            hm....
            a myslicie, ze moge wyrobic dziecku paszport i pokazac jego akt urodzenia z tym
            bledem? tzn jesli chodzi o syna to wszystko napisali dobrze, tylko pomineli
            jeden czlon mego nazwiska:(
            czy lepiej poczekjac na poprawiony akt urodzenia by potem nie odkrecac jeszcze
            paszportu??
            a jesli chodzi o 55$ oplaty, to dlatego ze zabralam sie za to po uplywie roku,
            jeslibym zalatwila to do roku od otrzymania, byloby za darmo.
    • parasol-ka Re: blad w akcie urodzenia dziecka 09.05.10, 21:20
      amerykanczyk napisała:

      > mam podwojne nazwisko, ale w akcie urodzenia dziecka wpisano mnie
      tylko z
      > jednym:)

      O ile dobrze pamietam, to w USA wpisuje sie w akcie urodzenia
      panienskie nazwisko matki, nawet jesli urodzila dziecko jako mezatka
      majac nazwisko po mezu.
      Przypuszczam, ze podwojne nazwisko nabylas wskutek malzensta, wiec
      moim zdaniem wpisano poprawnie (czyli panienska wersje, bo chyba
      jako dziecko nie mialas podwojnego nazwska?).
      • magdula330 Re: blad w akcie urodzenia dziecka 10.05.10, 02:57
        Masz racje Parasol-ka.W Stanach dziecko rodzi sie z panienskiej
        matki.

        ------------------------------
        Magda mama Martynki 22.11.2005
        • amerykanczyk Re: blad w akcie urodzenia dziecka 10.05.10, 13:13
          to o czym piszecie dotyczy w przypadku mego dziecka aktu chrztu, tam
          rzeczywiscie ksiadz tlumaczyl mi, ze wpisuje sie panienskie nazwisko matki,
          natomiast w akcie urodzenia nie wpisano panienskiego, tylko to po kresce czyli
          po mezu.
          • klaudona Re: blad w akcie urodzenia dziecka 10.05.10, 15:23
            Ja na pewno mam panienskie wpisane w aktach urodzenia dzieci. Jestem
            w trakcie zalatwiania umiejscowiania dokumentow w PL, wiec zwrocilam
            na to uwage. Do tego w jednym mam pelne drugie imie, w drugim tylko
            inicjal a w trzecim nie mam wcale, co sie bardzo nie podobalo pani
            urzedniczce w PL i teraz musze udowodnic jak sie nazywalam przed
            slubem.
      • loira Re: blad w akcie urodzenia dziecka 10.05.10, 16:40
        Az poszlam sprawdzic - faktycznie mam panieniskie w akcie Matysi :) Znaczy
        wpisany jest tylko pierwszy czlon nazwiska, bo tez mam podwojne.
        • amerykanczyk Re: blad w akcie urodzenia dziecka 10.05.10, 17:39
          nie wiem jak u Was, ale u mnie jest jedna rubryka (6a) na mothers maiden name i
          tam jest rzeczywiscie panienskie a druga rubryka na dole pod punktem 9b to
          mothers current name i tam jest tylko drugi czlon nazwiska. moim zdaniem to jest
          blad, bo ja sie tak naprawde tak nie nazywam. mam dwa nazwiska, dlaczego wiec
          zostalo ono skrocone tylko do jednego. osobiscie nie przeszkadza mi to w ogole,
          tylko obawiam sie ze za jakis czas trzeba bedzie to wszystko odkrecac, dlatego
          nie wyrabiam dziecku paszportu, tylko czekam na sprostowanie aktu urodzenia.
          szczegolnie w Polsce boje sie o klopoty z powodu tego skrotu.
Pełna wersja