Gość: ktoś IP: 81.15.254.* 14.03.04, 10:34 prosze o info. jak jest z praca w Las Vegas?? Nie pytam o prace w kasynach oczywiscie. Moze byc kontraktorka ......itp. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
starypierdola Re: jak z praca jest w Las vegas?? 14.03.04, 16:54 Drugi najwiekszy pracodawca dla modych dam to whorehouses. Pracz niezbyt wymagajca, dobrze platna, i ciekawa. No i pozwala Ci spotkac wielu interesujacych ludzi.... Powodzenia; moze sie tam spotkamy! Jak by ktos cos bakal po polsku to pytaj czy starypierdola. SP Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Praca w Las Vegas. 15.03.04, 02:05 Witaj, z kontraktorka tam jest najlepiej. Mnostwo sie buduje. Stan przymyka oko na pewne braki w papierach poniewaz ciagle jest potrzeba rak do pracy (kontraktorki). W sieci tej pracy nie znajdziesz. Musisz byc na miejscu. Wal w ciemno. Praca jest i bedzie. Pozdrowionka, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
cree Re: Praca w Las Vegas. 15.03.04, 19:39 Hi, Mojito. To co wyzej napisales, to jest twoj poglad czy wiedza wynikajaca z doswiadczen, twoich albo cudzych? Tez wiem, ze mnostwo sie buduje, ale czy faktycznie w kwestii papierow sa tam tak liberalni? I czy tak samo liberalni sa w kasynach, przynajmniej w niektorych? Jak cos wiesz na ten tamat - napisz prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Re: Praca w Las Vegas. 15.03.04, 20:14 Yo, Cree, wiedza moja doswiadczenia cudze. W "budownictwie" nie ma nalotow poniewaz potrzeba ludzi do pracy i zbytnia ciekawosc co do papierow opoznilaby harmonogram prac :))). W kasynach/hotelach inne zasady. Papiery sa sprawdzane bardzo dokladnie (z roznych przyczyn). Jest rowniez cos takiego jak w Atlantic City - Gambling Commission i oni rownolegle zagladaja do papierow. I jest Union. A wiec kasyna bez papierow - out. Natomiast mozna pracowac w calej masie mniejszych restauracji i pubow. Pracy jest od cholery. Zdrowko, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
syfilis SP i bledna teoria burdelowa. 15.03.04, 20:41 Witaj SP, piszesz coraz gorzej. Twoje posty sa byle jakie i pelne bledow literowych i faktycznych. Praca w burdelu niezbyt wymagajaca piszesz? Od czasu gdy ostatni raz tam byles ( w latach szesdziesiatych) mnostwo sie zmienilo. I wowczas najwyrazniej nie byles wymagajacy. Byc moze nie masz pojecia co nalezy wymagac. Podciagnij skarpetki piszac na forum i zatemperuj oloweczek. Pzdr, syfilis. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: SP i bledna teoria burdelowa. 15.03.04, 22:04 Jak Tys sie, czlowieku, dostal z Thailandii do Las Vegas? Przeciez sa kontole na granicy? Odciski palcow, fotografowaie ... No ale w Meksyku nie uda Ci sie mnie znalezc ... !!?? Nad bledami pracuje, ale ze juz starszy to trudno mi idzie i czesto sie myle! Przebacz, rodaku! SP Odpowiedz Link Zgłoś
syfilis Re: SP i bledna teoria burdelowa. 16.03.04, 00:11 Witaj SP, na pierwsze pytanie nie odpowiem. Po namysle zrozumiesz dlaczego. W Meksyku tez nie zwracalem dotychczas uwagi na SP. Zwracalem na... Twoja chec pracy nad soba (ciagle jeszcze) ujela mnie. Jestes ok, SP. Ale moze rozwaz udzielanie wszystkich innych porad z wyjatkiem teorii burdelowej. Potrzebujesz doswiadczen empirycznych. Nie wprowadzaj mlodziezy w burdelowy blad. Siemanko, syfilis. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola bledna teoria 16.03.04, 10:37 Cos tu nie tak. Ja pisze o whorehouses i o praktyce. Ty piszesz o burdelach i o teorii ubranej w kwiatek empiryzmu... Czyzbysmy pisali o dwu roznych rzeczach?? SP Odpowiedz Link Zgłoś
syfilis Re: bledna teoria 16.03.04, 11:40 Piszemy o tym samym. Burdel/whorehouse to to samo. Ty piszesz ze splesniala teoria. I pieprzysz od rzeczy o kwiatku. syfilis. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: bledna teoria 17.03.04, 02:43 Bzzz, Bzzzz, Bzzzzz... MAsz za swoje! Spryskany be....mycyna uschniesz na wior w mgnieniu oka! Skad, chorobo, nie mowimy o tym samym. Wszystko co Ty widzisz i znasz to gacie a ja mam perspektywe swiatowa. No moze czasem uda Ci sie troche powietrza zlapac; ale ja czycham wiec uwazaj. :-))) SP Odpowiedz Link Zgłoś
syfilis Re: bledna teoria burdelowa. 17.03.04, 03:49 I beg to differ, SP, moja perspektywa jest niewezsza od Twojej. Wszedzie sie spotyka Starych Pierdolow i syfilis. Wydaje mi sie, ze ja jestem bardziej towarzyskim i aktywniejszym. Stary Pierola jaki jest kazdy wszedzie widzi. ladnie bym wygladal gdybym bal sie SP :)). Pozdrofka, syfilis. Odpowiedz Link Zgłoś
syfilis Re: bledna teoria burdelowa. P.S. 17.03.04, 03:50 I nie nazywaj mnie choroba. Ja jestem przypadlosc (z domu). Odpowiedz Link Zgłoś