czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek?

06.08.10, 21:19
j.w. chcialabym ustalic stale pory drzemek w ciagu dnia i stala pore chodzenia
spac - corcia 5 miesiecy. w tej chwili dbamy tylko o to aby szla spac zanim
bedzie przemeczona - w jej przypadku przerwa pomiedzy drzemkami nie powinna
przekraczac 2 h, troche dluzsza jest tylko przerwa przed nocnym spaniem. teraz
jest to zazwyczaj 3 drzemki, przy czym sa one o roznych porach bo corcia tez
wstaje o roznych porach - rozpietosc od 5.00 do 8.00. mysle ze dobrze by bylo
zeby spala np o 9 i o 13, tylko ze to wiazaloby sie z uregulowaniem rannego
wstawania - czyli np przy zalozeniu zeby spala do 6.30 musialabym wstawanie
jakos przeciagac gdy budzi sie wczesniej lub budzic ja gdy spi dluzej.
czy to ma sens? mysle ze jakby sie udalo byloby to z korzyscia dla nas
wszystkich i dla niej. czy myle sie?
dodam ze od paru dni dopiero zasypia sama - wiec moze poczekac z tym
"treningiem" az z zasypianiem sama nie bedzie juz zadnych problemow?
    • olensia Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 07.08.10, 00:02
      Budzic dziecko? Ja nigdy nie ustalalam drzemek dla dzieci. Same sie uregulowaly.
      Mysle ze to byloby bardziej z korzyscia dla was niz dla dziecka. Bo dziecko w
      tym wieku i tak bedzie wstawalo kiedy bedzie chcialo. Cierpliwosci juz niedlugo
      wszystko sie unormuje. Emily gdy skonczyla 9 miesiecy drzemki miala uregulowane
      i nocne spanie tez. Do dzis bez problemow obie corki chodza spac o 8:30 i spia
      12h. Emily ma jeszcze drzemke od 12 do 2.
    • go-jab Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 07.08.10, 03:39
      pierwszy chowany wg madrych ksiazek i lekarzy i tak byl wzorowy - pierwsza
      drzemka ok 2h po porannej pobudce, a nastepne co mnw 3-4 h... noce zaczal
      przesypiac ok 9 tygodnia zycia... ale potem sie dalismy wyrabac i rozbestwilismy
      go "usypianiem" i "lulaniem" do usr...ej smierci... z druga juz sie tak nie
      dalismy i nauczona byla zasypiania sama ok 7-8 miesiecy... wtedy tez zaczela
      przesypiac cala noc... przedtem spala z nami i ciumkala przez sen wiec ciezko
      bylo odpoczac... w ciagu dnia znowu ksiazkowo (dzieci chyba same tak maja i jak
      im sie pozwoli to same sie zaprogramuja)... trzeci od 2-go miesiaca zycia
      przesypia cale noce i jest pierwszym moim dzieckiem ktore rano musze budzic bo
      nie wiem jak dlugo by spal, a my mamy napiety grafik ;) (poza tym booby sie
      dopominaja o swoje)... w ciagu dnia z reguly spi gdzie popadnie i jak popadnie
      bo czesto jestesmy poza domem ze starszymi, ale jak sie uda to i u niego widac
      zaczatki ksiazkowej rutyny... jedyne co ci moge poradzic to sluchaj sie swojego
      dziecka - ono ciebie zmieni predzej niz ty ja... nie "usypiaj" dziecka - chyba
      ze lubisz... mi sie dosyc szybko znudzilo kotlowanie wieczorami - ja pierwsza
      zasypialam a mialam jeszcze kupe roboty w domu zostawionej na wieczor...
      odpoczywaj jak dziecko spi - wiem, wiem, obgadany temat, i cliche' ale warto...
      mi przynajmniej pozwalalo to doladowac akumulator... a teraz juz nie tak
      latwo... wiec sie boobem wykrecam "mama musi nakarmic dzidziusia wiec musi
      troche posiedziec... a wy sie ladnie bawcie" he he he... powodzenia :)
      • oliv2 Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 07.08.10, 16:37
        go jab, zgadzam sie z Toba, zwlaszcza jesli chodzi o usypianie, ja bym to
        jeszcze zniosla ale malej to nie sluzylo! moze innym dzieciom tak, jej nie, od
        urodzenia byla usypiana na rekach, w wozku, lulana itp, usypianie bylo
        koszmarem, a budzila sie wtedy co godzine...odkad zasypia sama spi duzo lepiej,
        dziecko budzi mi sie rano usmiechniete i szczesliwe!
        olensia, wg mnie dziecko potrzebuje rutyny, stale pory drzemek itp, sprobuj jesc
        zawsze o tych samych porach a zobaczysz ze tylko wtedy bedziesz glodna (jadlam
        tak mieszkajac we Fr). moze nie kazde dziecko, nie wiem, moze Twoje nie, ale
        moje tak
        • olensia Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 08.08.10, 01:54
          No ale u nas jest rutyna codziennie jemy posilki o stalych porach itp., nie wiem
          skad u ciebie przekonanie ze tak nie jest. Ale nie usypialam dziecka na sile ani
          nie budzilam tylko dlatego zeby pozniej je polozyc o tej godzinie o ktorej mnie
          bylo wygodnie. Moja druga corka od urodzenia przesypiala cale noce i zawsze
          usypila o tej samej godzinie jesli chodzi o noc. Ale drzemki w ciagu dnia to juz
          co innego, zreszta dziecko samo przestawia drzemki ucinajac je z trzech do dwoch
          drzemek itd. Jak juz byla jedna drzemka okolo 9 miesiaca to zawsze byla o tej
          samej porze.
          • oliv2 Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 08.08.10, 16:54
            z posilkami o stalych porach jest podobnie jak ze spaniem o stalych porach. o to
            w tym wlasnie chodzi. nigdzie nie pisze ze u Ciebie nie ma rutyny ani o tym zeby
            klasc spac tak jak mi wygodnie. troszke sie nie rozumiemy widze. nie szkodzi:)
            pozdrawiam
            • kobraluca Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 09.08.10, 00:13
              u nas drzemki i pory zasypiania sa stale, mimo ze Kajtkek nie byl uczony samodzielnego zasypiania i do tej pory zasypia przytluony do mnie i choc ma juz 3 lata nie widze w tym nic zlego, nie zamierzam tego zmieniac tak dlugo jak dlugo bedzie tego chcial, uwielbiam to wspolne przytulanie i rozmowy przed snem

              posilki jem wtedy gdy jestem glodna a nie o wyznaczonej godzinie, bo to o ktroej jestem glodna zalezy od tego co zjadlam wczesniej, dziecku pozwalam na to samo
    • netka007 Re: czy wasze male dzieci maja stale pory drzemek 09.08.10, 05:22
      Starszak mial stale godziny drzemek i wieczornego spania (i tak jest
      do tej pory). Dopoki byl na piersi nie bylo mowy o stalych godzinach
      posilkow. Ale odkad zaczal jesc "normalne" jedzenie - tak. Taka
      przewidywalnosc jest dobra i dla mnie i dla niego.
      Maluchy na razie sa za male na stale godziny. Zyjemy mniej wiecej w
      trzygodzinnych cyklach: jedzenie, zabawa, spanie. O stalej porze jest
      kapiel. Zobaczymy co bedzie dalej.....
Pełna wersja