Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży.

11.09.10, 00:36
Chciałbym opisać swoją 14 dniową przygodę na zachodnim wybrzeżu USA. Może ten opis w przyszłości komuś pomoże w przygotowaniach do podróży , tak jak i dla mnie przydatne były niektóre posty forumowiczów.
Decyzja o wyjeździe do USA zapadła w grudniu 2009 roku. Wcześniej myślałem o zachodniej Kanadzie , niestety czas igrzysk spowodował tam najazd turystów i podniesienie cen.
Pierwsze kroki skierowaliśmy do ambasady USA. Chcieliśmy jechać całą rodziną 2+2 ( dzieci 11 i 16 lat ). Wizy otrzymaliśmy bez problemu na 10 lat i są to nasze pierwsze wizy do USA. Spotkanie z konsulem wspominamy bardzo ciepło. Następny krok to poszukiwanie lotu. Wybraliśmy końcówkę wakacji jako najbardziej dla nas optymalny okres. Poszukiwania biletów w BA , AF , KLM nie były owocne. Najciekawsza oferta padła ze strony Lufthansy . Zakup nastąpił w pierwszych dniach lutego poprzez portal www.mojeprzeloty.pl . Wylot we czwartek rano liniami SwissAir na trasie WAW-ZUR-LA . Powrót po 14 dniach 2 września liniami Lufthansa na trasie LA-MUC-WAW. Powrót w pierwszych dniach września dał pewną obniżkę ceny , dzieci parę dni spóźniły się do szkoły , co nie było problemem, szczególnie dla nich .
Jeśli chodzi o przewoźników to Swissir pozostał jedną z niewielu firm w których poziom obsługi pasażera jest nadal bardzo wysoki. Lufthansa nieco już odbiega. Dodatkowo SwissAir pozwalał na wzięcie 2 x 23kg bagażu , Lufa już tylko standardowe 1 x 23 kg. Przydałoby się odwrotnie.
Po zakupie biletów nastąpił okres planowania podróży i trwał w zasadzie do ostatniego dnia pobytu w Kalifornii. Będąc co wieczór online planowaliśmy następny dzień. Oczywiście studiowałem forum gdzie dużo było głosów, że w 14 dni zachodniego wybrzeża nie da się przejechać i lepiej zostać w domu. Znalazłem ofertę biura podróży – Zachodnie Wybrzeże w 14 dni – skoro oni mogą autobusem to dlaczego ja nie mogę zrobić tego samochodem ?
    • zww14dni Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 11.09.10, 00:37
      Rezerwacja hoteli została wykonana poprzez portal www.booking.com. Korzystam przy rezerwacji hoteli z tego portalu od kilku lat i jeszcze nie zaliczyłem wpadki. Hotele były rezerwowane w kwietniu. Hotele musiały spełniać następujące warunki:
      - dostęp do Internetu – planowanie kolejnych dni , zmiany rezerwacji , kontakt z domem
      - dzieci bezpłatnie śpią w obecnych łóżkach – co najmniej 2 łóżka podwójne
      - parking
      - śniadanie – śniadania oferowane w hotelach amerykańskich są zazwyczaj słabe , jednak zawsze można coś zjeść i zaoszczędzić czas na szukanie czegoś innego.
      Samochód zarezerwowałem poprzez stronę www.traveljigsaw.pl , wyszło najkorzystniej ( Dollar ) . Wszystkie opłaty poza paliwem opłaciłem jeszcze w Polce. Oczywiście pełne ubezpieczenie. Wybrałem samochód z grupy Dodge Durango lub podobne. Chciałem mieć duże auto . Taki wyjazd to życie na walizkach. Duże auto zapewnia komfort podróżowania i nie zmusza do codziennego upychania bagaży. 8 cylindrów , cóż za brzmienie , 13,5 l/100km. Jazda po amerykańskich drogach jest łatwa i przyjemna. Międzynarodowe prawo jazdy nie było wymagame. Nawigacja jak dla mnie niezbędna ( Iphone i TomTom ), bez navi można spokojnie poruszać się między miastami, ale już w samych miastach zapobiega błądzeniu i zaoszczędza drogi czas.
      • zww14dni Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 11.09.10, 00:39
        Założenia podróży były następujące: 16 dni maksymalnie – włączając w to przeloty, zobaczyć jak najwięcej, omijać Las Vegas w weekend, uciekać z Los Angeles jak najszybciej, zwiedzić Universal Studio , Yosemite NP , Sequoia NP , Grand Canyon, LA , LV , SF, nie zmęczyć się zbytnio, dać dzieciom trochę zabawy i odpoczynku, poruszać się wygodnym samochodem, spać w miarę przyzwoitych hotelach, omijać typowe fast foody, obkupić się tanio w ciuchy, wrócić szczęśliwie.

        1.Wylot z Warszawy 7:20 , wylot z Zurychu 13:20 przylot do LA 16:45 – wszystkie formalności na lotnisku zajęły prawie 2 godziny . Opuszczamy lotnisko i szukamy przedstawiciela firmy Dollar. Przed lotniskiem zatrzymują się autobusy zawożące do odpowiednich wypożyczalni. W Dollar Rent a Car spędzamy 15 minut i dostajemy Chevroleta Tahoe – benzyna , 8 cylindrów , cóż za brzmienie , 13,5l/100km , mieścimy się bezstresowo , auto wielkie , ruch jeszcze większy , nie jest łatwo. Odnajdujemy hotel , szybki meldunek i chwilę odpoczywamy w pokoju. Żeby nie zasnąć jedziemy nad ocean, szybki spacer , kolacja w Subway’u i powrót do hotelu. Najdłuższy dzień w życiu.
        2.Nieprzystosowani do zmiany czasu budzimy się wczesnym rankiem. Cienkie śniadanie hotelowe i wyprawa do Hollywood. Dojeżdżamy do Universal Studio. Jest 9:00, ludzi mało , choć mieliśmy inne plany kupujemy bilety i do 16:00 zwiedzamy. Polecam. Popołudniem Centrum LA – nic specjalnego ale zaliczyć trzeba. Obiad u Włocha w Centrum – nic specjalnego.
        3.Ruszamy do San Diego . Piękne , zielone, klimatyczne miasto. Przy granicy z Meksykiem pierwsze zakupy w outlecie. Obiad oczywiście u Meksykanina. Wracamy do hotelu w LA późnym wieczorem. Padamy ze zmęczenia , w kraju dochodzi 7 rano.
        4.Niedziela. Ruszamy do Las Vegas. Po drodze przejeżdżamy fragmentem Route66 , zwiedzamy parę miasteczek. Droga mija bardzo szybko. LV wita nas 43 stopniami. Ciepłota nie do opisania. Dziwna dla nas sytuacja , straszny upał ale tak sucho, że nikt z nas nie ma szans na spocenie się. Przez następne 4 dni co najmniej jedna butelka wody do picia non stop w ręku. Woda gazowana jest droższa od coli. Ze względu na dzieci wybieramy hotel typu wakacyjnego z basenami. Meldujemy się w hotelu Tahiti Resort app większy – warunki suuuuper i tanio. Wieczorem centrum LV.
        • zww14dni Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 11.09.10, 00:41
          5.Odpoczynek na basenach , atrakcje LV , outlet.
          6.Ruszamy do Grand Canyon. Zastanawialiśmy się nad lotem, ale ceny nas poraziły, a i strachu trochę było. Za radami forumowiczki dadcia@gmail.com ( dzięki ) odpuszczamy South Rim i ruszamy samochodem do West Rim. Jednak widok z poziomu lądu wydaje się znacznie ciekawszy. Po drodze miasteczka Arizony, Hoover Dam . Wrażenia niesamowite. ½ wycieczki zaliczyła Sky Walk. Powrót do LV.
          7.Odpoczynek na basenach , centrum LV , outlet, symboliczna wygrana w kasynie.
          8.Droga do Fresno . Po drodze Sequoia NP. Drzewa robią wrażenie. Nocleg w Holiday Inn we Fresno. Tam też obiad w Red Lobster – owoce morza.
          9.Całkiem dobre śniadanie w hotelu i droga do San Francisco. Po drodze Yosemite – znowu rewelacyjne widoki , można tu się zatrzymać na parę dni. Dojeżdzamy do SF. My w krótkich spodenkach, a jest 14 stopni brr. Meldunek w hotelu w SF i wieczorny objazd centrum miasta. Hotele w SF strasznie drogie , o parkingach już nie wspomnę. Best Western Americana – drogo i beznadziejnie. Nie polecam.
          10 SF – zwiedzanie miasta , owoce morza w Fisherman’s Wharf , Golden Gate nocą.
          11. SF – zwiedzanie miasta , Golden Gate za dnia , chińszczyzna w Chinetown.
          12. Wymeldowanie z hotelu i autostradą nr 1 słynną Pacyficą 720 km do Los Angeles. Pełno zakrętów , wzniesień , widoków – dzieciaki jadą na aviomarinie , mnie też buja. Przed LA ostatni outlet , jedzenie w Panda Express ( kurczaki po chińsku – super ). Meldunek w hotelu w Hollywood – West Bestern Sunset Blv - polecam
          13. Hollywood , Santa Monica
          14. Wymeldowanie z hotelu, Hollywood, Beverly Hils ( inny świat ) , oddanie samochodu, lotnisko i powrót do domu lotem o 21:25 , przylot do Warszawy dnia następnego o 23:00.
          Podsumowanie: 14 dni, 4320 km, 5 hoteli, 1780 zdjęć , prawie 3 godziny filmu, wrażenia nie do opisania.

          Oczywiście można było inaczej , dłużej , dalej i wyżej……… My tak wybraliśmy i uważamy wyjazd za bardzo udany.
          Odpowiem na pytania odnośnie wyjazdu , organizacji itd. Nie odpowiadam na zaczepki ;-)) Podziękowania dla forumowiczów za ich posty. Nawet te z pozoru głupie pozwalają wypracować sobie opinię o danych miejscach. Podziękowania dla adminów www.interameryka.com/. Portal ma kilka ciekawych tematów na temat zachodniego wybrzeża. Podziękowania dla twórców Google Earth – program mega pomocny w planowaniu podróży.
          Będziecie pytali o koszty ……… Budżet był w wysokości 30 tyś zł i odrobinę został przekroczony.
          • Gość: ania Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. IP: *.war.clearwire-wmx.net 12.09.10, 05:21
            Prawie identyczna trase zrobilismy na poczatku czerwca. Tylez ze krocej (10 dni) i zdecydownie taniej:) $10K? ale to chyba duza czesc pochlonely bilety samolotowe z Polski.
            Moja wycieczka zaczynala sie w LV - dzien, pozniej przez Dead Valley do podnoza Sequia Park. Nastepnie po Sequoi - Yosemite, pozniej SF - dwa dni. Droga Pacific Hwy do LA, i w koncu poprzez Yoshua Tree z powrotem do LV. Podrozowalismy w czworke, Ford Escape - spanie w Marriott (ze wzgledu na punkty), jedzenie roznie, czasami fast food, wieczorem jakas przy hotelowa knajpa. Koszt? $2-$3K - nie oszczedzajac ale tez nie kupujac w kazdym przydroznym sklepie "pamiatki z podrozy". Zdecydowanie San Francisco a pozniej droga 1 do San Simeon najbardziej sie podobala. Osobicie najpieknieszym odcinkiem (dla mnie) byl Monterey do Carmel - i przejazd przez Pebble Beach. Parki Narodowe jak zwykle nie rozczarowaly - piekno i rozmach tutejszej przyrody jest absolutnie niesamowity. Podsumowujac - podroz meczaca, (bo za duzo i za szybko) ale warto bylo sie poswiecic:))
            • zww14dni Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 12.09.10, 12:51
              Gość portalu: ania napisał(a):

              > Prawie identyczna trase zrobilismy na poczatku czerwca. Tylez ze krocej (10 dni
              > ) i zdecydownie taniej:) $10K? ale to chyba duza czesc pochlonely bilety samolo
              > towe z Polski.

              Niestety koszty organizacji takiej wyprawy z Polski są dużo większe.
              Dolot to prawe 1000 $ tyś zł , wiza 140$ . Drogie są także bilety wstępu: Universal Studio prawie 64$ , wstęp do Grand Canyon 44$ ........ tak można mnożyć. A w przypadku rodziny wszystko x 4.
              • Gość: mich Samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 16:43
                Sluchaj, czy za wypożyczenie auta płaciliście tylko to co jest na stronie czy na miejscu były jakieś dopłaty?
                • zww14dni Re: Samochód 15.09.10, 16:45
                  Opłaty ze strony były opłatami całkowitymi. Dodatkowo na miejscu zadeklarować się trzeba czy oddajemy auto z pustym czy z pełnym bakiem. Jako , że chcieliśmy oddać z pustym to pobrano od nas ok 80$ za paliwo. Nie jest to dobra metoda , bo chcąc dojechać na ostatniej kropelce można się przeliczyć. Oddaliśmy samochód z pewną ilością paliwa - rezerwa się właśnie zapaliła. Obok wypożyczalni jest pełno stacji , lepiej zadeklarować pełny bak i mieć spokój. Myślę, że na tej operacji jakieś 20$ byliśmy w plecy , albo ładniej pisząc zyskała wypożyczalnia.
                  Auto mieliśmy z pełnym ubezpieczeniem. W LV miałem kłopot z uchodzącym powietrzem z koła + mocowaniem koła zapasowego ( dłuższa historia ;-) ) W 20 min wymienili nam auto na nowe w miejscowej wypożyczalni tej samej firmy. Auto dostaliśmy identyczne pod każdym calem.
              • sowa_46 Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 17.09.10, 06:29
                "Universal Studio prawie 64$ , wstęp do Grand Canyon 44$ ........ tak można mnożyć
                > . A w przypadku rodziny wszystko x 4."

                *** Co do opłat to zgodzić się nie mogę, że "w przypadku rodziny wszystko x4"
                Bilet wstępu, ważny 7 dni, do Yosemite NP, Kings Canyon & Sequoia NP, Grand Canyon po $20,- od samochodu.

                • zww14dni Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 17.09.10, 16:33
                  Bilety wstępu , które opisałem mnoży się x ilość uczestników. Piszesz o NP i tu wjazd samochodu to rzeczywiście 20$.
                  Jeśli chodzi o Grand Canyon to opis dotyczy West Rim - tu nie wjedziesz samochodem. Z parkingu kursują autobusy zabierające na podstawie biletu wstępu. Można kupić różne opcje, najtańsza to 44$ na osobę.
                  • Gość: ania Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. IP: *.war.clearwire-wmx.net 17.09.10, 21:21
                    zww, nie kupiliscie pass??? Americ a the Beautiful - National Park Pass kosztuje 80$ i jest na rok na wszystkie parki narodowe. Naprawde jest to dobry deal.
                    Co do West Rim, to rzeczywiscie cieszy sie nie najlepsza slawa tzw. ripoff - Indianie urzadzili sobie tam turystyczna atrakcje i lupia turystow ze az milo:) Bilet wstepu do parku, plus sky walk $82 od osoby.
                    South rim jest zdecydwoanie pieknieszy. No i majac pass - nic nie placisz za wjazd..ale zgadzam sie, ze jest dalej od LV i jak ktos ma malo czasu, to chcac koniecznie zobaczyc Canyon to west rim jest lepszym rozwiazaniem.
                    • porterhouse Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 18.09.10, 00:27
                      > South rim jest zdecydwoanie pieknieszy

                      Ja tez sie z tym zgodza. West Rim jest dobry dla tych co maja mniej czasu i nie chca sie zbyc oddalac z LV ale napewno South Rim jest najpiekniejsza czescia Canyonu. No i tez wjechalem na "National Park Pass" i nie bylo zadnego placenia 'od pasazera'.
    • porterhouse Utah nastepnym razem ... 14.09.10, 00:56
      Dobry tresciwy opis. Gratuluje rezultatow.

      Ja jako mieszkaniec okolic San Francisco osobiscie bym zawsze bardzo doradzal zobaczenie czegokolwiek w stanie Utah - wedlug wielu osob/turystow (bylo o tym sporo na tym forum) jest to najciekawszy krajobrazowo stan i w dodatku jak sie juz tam dojdzie to odleglosci miedzy poszczegolnymi atrakcjami nie sa takie duze. Ale to oczywiscie sie na da wlaczyc w plan objechania zachodniego wybrzeza w 14 dni.
      • Gość: Igi Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.range86-155.btcentralplus.com 24.10.10, 14:25
        Dzieki za opis, interesuje mnie kwestia wyporzyczenia auta. My docelowo jechalibysmy tylko we 2, wiec nie potrzebujemy duzego samochodu. Myslalem, ze najlepsza opcja byloby wynajecie samochodu jak najtanszego. Na co trzeba zwrocic uwage przy wynajmie? Przegladalem oferty kilku wypozyczalni, ceny sa bardzo rozne. Jaka cena jest dobra za wynajecie auta na 3/4 tygodnie (najtanszego?
        Mysle o locie do NY, tam pare dni, pozniej przelot do Denver, tam samochod, objazd zachodu, powrot. Ewentualnie bezposrednio przelot na zachod.
        • Gość: kris123 a może Colorado IP: *.acn.waw.pl 24.10.10, 17:03
          >Mysle o locie do NY, tam pare dni, pozniej przelot do Denver, tam samochod, objazd zachodu, powrot. Ewentualnie bezposrednio przelot na zachod.

          Jeśli planujesz przelot do Denver to polecam poświęcić trochę czasu na zwiedzanie stanu Colorado.
          Góry Skaliste (Rocky Mountains), drogi pnące się na wysokość 3000 - 3500 m n.p.m. Warto zobaczyć Royal Gorge Bridge - most zawieszony 291 m nad rzeką Arkansas oraz park Garden of the Gods w Colorado Springs.

          powodzenia.
        • Gość: henry Z samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 18:34
          to jest tak, że cena w necie nie zawsze jest ceną ostateczną tzn dochodzą podatki i ubezpieczenie. A to może być drugie tyle co sam samochód. Wejdź na www.nationalcar.com tam mozna wybrać opcje ubezpieczenia i dostajesz końcową cenę wraz z podatkami. Podobnie na stronie U-Save. Ja korzystałem własnie z U-Save. Miałem tylko ubezpieczenie LDW lub CDW czyli od zniszczenia i kradzieży. Raz tylko kupiłem SLI czyli takie jak nasze OC a potem juz tego nie miałem. Najtaniej wyjdzie kupić takie ubezp w Polsce. Co do wielkości to prędkości rozwijane na autostradach w USA oscylują wokół 90-110 km/h więc większy samochód daje jedynie komfort na długich trasach. Ale jak nie masz zamiaru pokonywac dziennie po 1000km to w sumie szkoda kasy na duze auto. Wiem że ludzie czasem rezerwują małe auto a potem podczas odbioru okazuje sie ze akurat takiego nie ma i w cenie malego dostają większy który akurat został na placu.
          • Gość: Igi Re: Z samochodem IP: *.range86-155.btcentralplus.com 26.10.10, 13:54
            Ok, dzieki za info. Male auto to nie tylko tansze koszty wypozyczenia, ale tez mniejsze spalanie, wiec przy takiej ilosci kilometrow bedzie to dosc spora, mysle roznica w cenie.
            • Gość: henry Re: Z samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 22:50
              W tej chwili cena benzyny w kaiforni to ok 3 USD za galon czyli ok 2,4zł za litr. Tzn są miejsca po 2,99USD/galon i są takie po 3,49USD/galon. Mimo że taniej niż w polsce to jednak przy tych odległościach sumka robi się spora.
        • Gość: robak Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.arc.nasa.gov 26.10.10, 22:54
          > Mysle o locie do NY, tam pare dni, pozniej przelot do Denver, tam samochod, obj
          > azd zachodu, powrot.

          Denver jest dobrym miejscem ale rownie dobrze mozesz doleciec do Salt Lake City i stad zaczynac. No i mozesz zaczynac nawet w San Francisco, Los Angeles lub Las Vegas. Wszystko zalezy co chcesz zwiedzac. Mozesz sprawdzic czy sa roznice cen wynajmu samochodu w tych roznych miastach.
          • Gość: mich Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 09:08
            Ceny biletów lotniczych też są rózne do tych miast. Do LA jest zazwyczaj tańsze bilety o 200-300zł niż do SF czy LV.
            • Gość: Igi Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.range86-155.btcentralplus.com 27.10.10, 22:55
              Ok, dzieki wielkie za zainteresowanie i porady. Rzeczywiscie mozna rozwazyc lot do LA jesli byloby taniej niz do Denver.
              • Gość: podroznik34 Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 23:05
                Wszystko zależy co chcesz zobaczyć. Ja jak poleciałem pierwszym razem to to co zwiedziłem kompletnie rozminęło się z tym co planowałem gdy na własnej skórze poczułem te ogromne odłegłości i ilośc miejsc w których można się zatrzymać i coś zobaczyć. Zobaczyłem niestety duuużo mniej niż planowałem a i tak każdy dzień był napięty.
              • Gość: 97o8 i y 5 ewt Re: Utah nastepnym razem ... IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 29.10.10, 00:56
                Czym predzej wiec zacznij rozwazac!
    • palmerozo Re: Zachodnie Wybrzeże w 14 dni - opis podróży. 26.11.10, 16:40
      Ciesze sie iz nasz portal interameryka byl pomocny w planowaniu podrozy.
      Zapraszamy ponowinie na nasz strony oraz do odwiedzenia USA


      pozdrawiam
      Pawel
Pełna wersja