wiza do usa-beznadziejna sytuacja:(

IP: *.stegny.2a.pl 07.04.04, 16:11
Moja narzeczona mieszka w USA od 16 lat,niestety nie moze przyleciec do mnie
gdyz jest w trakcie leczenia.Ja nie pracuje i przerwalem nauke(opiekuje sie
ojcem po wypadku w ktorym zginela moja mama)Chcialismy wziac slub,niestety
sytuacja ktora Nas teraz dotknela uniemozliwia nam zawarcie zwiazku
malzenskiego.Co mamy zrobic w takiej sytuacji?Leczenie mojej narzeczonej
potrwa dluzszy czas,wiem jak traktuje sie obywateli Polskich (nie studentow i
bezrobotnych) w konsulacie.Chce skonczyc szkole i podjac prace ale z moja
przyszla zona.Czy ktos moze mi doradzic co zrobic w takiej sytuacji?Wiem ze w
mojej sytuacji dostanie wizy jest problemem ale chcialbym zasiegnac rady u
kogos.Zaproszenie wraz z okazaniem bardzo duzych zasobow pieniedzy plus
kliniki prywatne posiadlosci i domy mam dostarczone.Niestety sam nie mam
pieniedzy duzych na koncie.Pozdrawiam.
    • czarnucha Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( 07.04.04, 16:21
      Gość portalu: Kronos napisał(a):

      Co mamy zrobic w takiej sytuacji?1.Przestac klamac.
      2. Poszukac sobie jakiejs baby naprawde.

    • waldek.usa Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( 07.04.04, 16:29
      Jezeli moze dostac zaswiadczenie, ze jest na leczeniu i Ty to mozesz pokazac w
      ambasadzie, to moze dostaniesz...
    • jot-23 Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( 07.04.04, 16:36
      travel.state.gov/visa;fiancee.html
      • Gość: pracownik_Ambasady Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( IP: *.state.gov 08.04.04, 17:25
        Kronos jest bez szans.
        • Gość: volf Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( IP: *.wmc.net.pl 11.04.04, 21:49
          Weźcie ślub przez pełnomocnika (serio) Narzeczona może umocować kogoś do
          powiedzenia TAK w jej imieniu w naszym USC a potem możesz się starac o zieloną
          kartę
        • cracovian Z glowa cos nie tak? Kronos do sadu goscia brac!!! 14.04.04, 21:06
          Przestan uzywac zasobow amerykanskiej placowki i dawac oficjalnych porad
          jako "pracownik ambasady". Poczytaj sobie o prawie amerykanskim i zobaczysz, ze
          w czasie pracy jestes agentem i glosem swojej organizacji. Kronos moze ciebie z
          powodzeniem do sadu i do ambasady zaskarzyc - skonczy sie tobie kariera na
          minimum wyleceniu z pracy - i po co ci to???
    • bella-donna Re: wiza do usa-beznadziejna sytuacja:( 11.04.04, 23:36
      Gość portalu: Kronos napisał(a):
      >Wiem ze w mojej sytuacji dostanie wizy jest problemem ale chcialbym zasiegnac
      >rady u kogos.

      dobrze chociaz, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze w ambasadzie
      nie pracuja idioci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja