Gość: Kronos
IP: *.stegny.2a.pl
07.04.04, 16:11
Moja narzeczona mieszka w USA od 16 lat,niestety nie moze przyleciec do mnie
gdyz jest w trakcie leczenia.Ja nie pracuje i przerwalem nauke(opiekuje sie
ojcem po wypadku w ktorym zginela moja mama)Chcialismy wziac slub,niestety
sytuacja ktora Nas teraz dotknela uniemozliwia nam zawarcie zwiazku
malzenskiego.Co mamy zrobic w takiej sytuacji?Leczenie mojej narzeczonej
potrwa dluzszy czas,wiem jak traktuje sie obywateli Polskich (nie studentow i
bezrobotnych) w konsulacie.Chce skonczyc szkole i podjac prace ale z moja
przyszla zona.Czy ktos moze mi doradzic co zrobic w takiej sytuacji?Wiem ze w
mojej sytuacji dostanie wizy jest problemem ale chcialbym zasiegnac rady u
kogos.Zaproszenie wraz z okazaniem bardzo duzych zasobow pieniedzy plus
kliniki prywatne posiadlosci i domy mam dostarczone.Niestety sam nie mam
pieniedzy duzych na koncie.Pozdrawiam.