klaudona
29.11.10, 18:11
Mojej malej niestety nie dalo sie przekonac do smoka, wiec namietnie ssie kciuk. Skora na nim zrobila sie sucha i twarda az pekla. Slimaczy sie to juz dwa miesiace i nie chce zagoic. Czasami kciuk robi sie czerwony, pewnie od lekkiej infekcji. Lekarz mowi, ze nic sie nie da zrobic, ale moze sa domowe sposoby na pomoc w gojeniu. Myslalm o uzyciu lip balm. Czy to ma sens?
Drugie pytanie, to czy to zgrubienie na palcu jej zostanie? Czy bedzie slad, ze tak kiedys uwielbiala kciuka? Moze mamy bylych kcukaczy wypowiedza sie. Starsze dziecko bylo smokowcem, wiec brakuje mi dosiadczenia.