zaza
30.04.04, 00:38
moj synek zlamal reke, w 4 miejscach, pech po prostu, a my musimy leciec...z
Londynu do Los angeles za 12 dni. lekarz nie widzi problemu, reka sie goi ok,
airlines sa ok na tym punkcie, sprawdzalismy...
co powinnismy wziac pod uwage w koncu synek 8 lat bedzie dlugo w powietrzu(11
godzin), bedzie mial duzo mozliwosci spacerkow(trombosis) i picia wody aby
nie odwodnic sie... cos jeszcze powinnam wiedziec? na co zwroic szczegolna
uwage?
dzieki