Polacy mieszkający za wielką wodą?

IP: *.aster.pl 17.03.11, 09:48
skąd w was tyle chamstwa:(?
czytam wiele wpisów na tym forum i taki wyjątkowy brak życzliwości i kultury ze strony Polaków wobec Polaków jest dla mnie niezrozumiały:(
    • starypierdola "...jest dla mnie niezrozumiały...." 17.03.11, 15:29
      Widac musisz sie jeszcze z zyciu wielu rzeczy naudzuc / dowiedziec.

      Czytaj pilnie to forum, i inne, to w koncu zrozumiesz.

      Rozumiejacy SP
      • Gość: jasnosc Re: "...jest dla mnie niezrozumiały...." IP: 65.210.104.* 17.03.11, 16:31
        ... albo i nie. Umrzesz bez zrozumienia. A to takie proste.
    • porterhouse Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? 17.03.11, 21:13
      A czy to jest taka wysoka kultura jak taki pacan prosi o wskazowki i informacje jednoczesnie robiac niedwuznaczne komentarze jak on to sie regularnie zawodzi na tej Ameryce i jaki on to wielki koneser od "nie tandety". Innymi slowy karze nam zgadywac co bedzie dostateczne wspaniale na jego wygorowane standardy i co nie jest "przerysowane" w przewodnikach. Po cholere tacy ludzie wogole jada do USA - wakacje nad nie-tandetnym Baltykiem sa duzo tansze. Albo wyparra do Hiszpani i chodzenie po XV-wiecznych zabytkach.
      • grodek75 Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? 17.03.11, 21:55
        Hmmm, ja jednak obstawałbym przy tym, że agresja idzie raczej "zza Atlantyku".
        Chcesz przykładu? Proszę bardzo, pierwszy z brzegu:
        Witam,
        wybieram się na zwiedzanie Hawajów i Kalifornii w okolicach czerwca 2011. Wstępnie zakładam min 3 , maks 4 tygodnie. 5-7 dni w Kalifornii, reszta min 2 tygodnie na Hawajach, zwiedzanie, ale też windsurfing, kite i nurkowanie. Szukam ekipy z którą wspólnie można by zrealizować taki wyjazd (3-5 osób).
        proszę o kontakt na email marcinosr@gmail.com.
        pozdrawiam,
        Marcin


        I odpowiedź przedstawiciela Polonii:

        "...." w okolicach czerwca " , a gdzie to sa te okolice ?....trzeba byc niezlym baranem zeby tak plugawic jezyk polski...!"

        I kto tu chamstwem się wykazał?
        Takich przykładów jest tu mnóstwo.
        Zwłaszcza w wykonianiu niejakiego "gościa", który nawet stałego nicka nie ma...

        ----------------------------------------------------------------
        Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
        Mark Twain
        www.panoramio.com/user/2266955
        • starypierdola Idzie z za wody?? 18.03.11, 03:26
          "...wiesniaku, kto Ci nadal tytul??".

          CBDO
          SP
    • Gość: ham polonijny Kasienko! IP: 65.210.104.* 18.03.11, 19:08
      I to tyle? Nie wlaczysz sie do merytorycznej dyskusji? Zacznij dobre wychowanie
      od siebie i potwierdzaj otrzymane odpowiedzi. Dobre wychowanie tak zaleca:)
      • Gość: Kasia Re: Kasienko! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.11, 16:19
        'Nie wlaczysz sie do merytorycznej dyskusji?"

        chętnie bym się włączyła do dyskusji, ale tu nie ma żadnej dyskusji :(,

        bo co moge odpowiedzieć na to co pisze
        Rozumiejacy SP

        "Widac musisz sie jeszcze z zyciu wielu rzeczy naudzuc / dowiedziec.

        Czytaj pilnie to forum, i inne, to w koncu zrozumiesz."

        wpis gościa jasność też nie wygląda jak zaproszenie do merytorycznej dyskusji
        "... albo i nie. Umrzesz bez zrozumienia. A to takie proste. "

        twój drugi wpis też nic do dyskusji nie wnosi:( i żaden z twoich wpisów nie jest odpowiedzią na moje pytanie?
        jak odpowiesz na moje pytanie postawione w pierwszym wątku, to mogę zająć jakieś stanowisko i możemy podjąć dyskusję, na razie ja nie widzę żadnej dyskusji, o merytorycznej nie wspomnę:(


        • Gość: ham polonijny Re: Kasienko! IP: 65.210.104.* 20.03.11, 10:21
          Najwidoczniej pomylilem Ciebie z innymi Kasiami na tym forum.
          Pytajacymi i nie pilnujacymi watku bez potwierdzania odpowiedzi.

          Sama sprawa pytan i odpowiedzi jest prosta. Zakladasz uprzejmy
          (czesc, dzien dobry, witajcie) watek i pytasz. Bez manifestu politycznego
          tak jak ta glupia sowa. I jest duza szansa, ze dostaniesz merytoryczna
          odpowiedz. Ewentualne zlosliwe odpowiedzi przesiewasz i ignorujesz.
          Pytajacym durniom ktorym brakuje wyobrazni i obrazaja Amerykanow
          podpowiem, ze czesc odpowiadajacych (lub nie) ma podwojne obywatelstwo
          i je sobie ceni. Kazdy wiec zaczynajacy pytanie: "Nie lubie Ameryki ale jade..."
          Dostaje odpowiednia odpowiedz. Potwierdzenie odpowiedzi tez jest mile widziane
          ale nieczesto sie zdarza. A to podstawy uprzejmosci.

          Pozdrowienia - h. polonijny
          • starypierdola Ditto :) 20.03.11, 23:05
            sp.- polonijny
          • Gość: Kasia Re: Kasienko! IP: *.aster.pl 22.03.11, 09:32
            "Zakladasz uprzejmy (czesc, dzien dobry, witajcie) watek i pytasz."

            tu się zgodzę:)

            "Ewentualne zlosliwe odpowiedzi przesiewasz i ignorujesz."

            właśnie tego nie rozumiem, po co ktoś się wyzłośliwia na forum:(

            " Dostaje odpowiednia odpowiedz. Potwierdzenie odpowiedzi tez jest mile widziane
            ale nieczesto sie zdarza. A to podstawy uprzejmosci."

            oczywiście, że podziękowania są zawsze super, ale nie wydaje mi się, żeby ich brak świadczył o czyjejś nieuprzejmości;)
            na wielu forach nikt nie oczekuje,że za swoją odpowiedź/radę ktoś mu podziękuję...odpowiadamy, bo chcemy ...i niezależnie, czy odpowiedź trafi do tego który pyta, czy ktoś inny na niej skorzysta, po prostu odpowiadam, bo lubię być pomocna:)

            też pozdrawiam:)
            • Gość: ham polonijny Re: Kasienko! IP: 12.149.9.* 22.03.11, 23:30
              Wlasciwie nie chodzi tyle o podziekowania ile o potwierdzenie odpowiedzi.
              Zauwaz, ze jest to rzadkoscia na forum. Z reguly nie ma nawet: "Pocalujcie
              mnie w ..." Dlatego tez po pierwszym malookrzesanym pytaniu i odpowiedzi
              potencjalni odpowiadajacy daja sobie spokoj z odpowiedziami.
              Ludzie z brakiem manier prawie na pewno nie potrafia wykorzystac odpowiedzi.
              Wyrazny brak manier zniecheca do pomocy.
              • Gość: Kasia Re: Kasienko! IP: *.aster.pl 23.03.11, 08:37
                doskonale Cię rozumiem, ale ja co już wyżej pisałam wychodzę z założenia, że ktoś kiedyś z mojej odpowiedzi skorzysta:) i nie musi to być założyciel wątku.
      • Gość: Kanada Re: Kasienko! IP: *.croy.cable.virginmedia.com 01.06.11, 11:33
        Witam.Mam na imie Grzegorz i mam 23 lata.Mieszkam w Londynie ale juz dluzszy czas chce wyjechac do kanady.Czy jest mozliwosc porozmawiania o tym na gg albo maila?to moje gg 1614403 a to mail czepsiee@wp.pl prosze o kontakt.pozdrawiam
    • karrinkaa Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? 19.03.11, 23:07
      a czemu mieli by być inni niż w kraju ? bez urazy: uważam, że w PL jest wielu wspaniałych ludzi, ale niestety również całe rzesze zawistnych i niechętnych..
      • starypierdola "Wiesniaczko, kto Ci nadal tytul??..." n/t 19.03.11, 23:35
    • Gość: gosc Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? IP: *.hsd1.co.comcast.net 23.03.11, 09:05
      chamstwo nie jest w polakach zza oceanu tylko w tych burakach siedzacych w Polsce...a czemu?! chyba z zazdrosci...
      • Gość: Kasia Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? IP: *.aster.pl 23.03.11, 14:11
        a czemu?! chyba z zazdrosci...

        ale czego zazdrościć?

        a może to Polacy mieszkający w Ameryce zazdroszczą "burakom",ze stać ich na wakacje za oceanem:)

        p.s. dlaczego piszesz o Polakach przez małe "p" - "buraki"?
        • Gość: gosc Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? IP: *.hsd1.co.comcast.net 28.03.11, 02:33
          Nie bardzo wiem czego zazdroscic polakom mieszkajacym w polsce...chyba raczej nie ma czego. Czego zazdroscic polakom mieszkajacym w ameryce? chyba lepszych zarobkow, warunkow zycia, i napewno stac ich na wiecej niz wakacje w Egipcie :). Z wlasnego doswiadczenia wiem ze zazdrosc a moze nawet zawisc w stosunku do kogos komu udalo sie cos osiagnac za oceanem jest na porzadku dziennym w polsce. Pisze przez male "p" poniewaz od jakiegos czasu stracilam szacunek do wielu polakow jak i do samej polski...przy czym nie uwazam ameryki za raj na ziemi.
          • Gość: Kasia Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? IP: *.aster.pl 29.03.11, 11:18
            > Z wlasnego doswiadczenia wiem ze zazdrosc a moze nawet zawisc w stosunku do kog
            > os komu udalo sie cos osiagnac za oceanem jest na porzadku dziennym w polsce.

            myślę,że (my) Polacy zazdrości(my) nie tylko tym za oceanem, zazdrościmy też Polakom tu w Polsce:) sąsiadowi za ścianą,bo jeździ lepszym autem:) a nawet mąż żonie lub na odwrót sukcesów zawodowych;)...
            jak ktoś jest "zazdrośnikiem" to nie ma mocnych:)

            "...i napewno stac ich na wiecej niz wakacje w Egipcie :)"
            no akurat ci, piszący na tym forum interesują się innym kierunkiem, więc nie wiem skąd ten przykład?
            a właśnie à propos wiemy już dokąd jeżdżą "polacy", a dokąd jeżdżą Polacy /z Ameryki/:)?
            • starypierdola ... dokąd jeżdżą Polacy /z Ameryki?? Wyjasniam: 29.03.11, 21:02
              ...ze jezdza do pracy, jak ja maja. Jak jej nie maja to nigdzie nie jezdza :((

              Jezdzacy Polak z Ameryki
              SP
              • sowa_46 Re: ... dokąd jeżdżą Polacy /z Ameryki?? Wyjasni 30.03.11, 05:37
                starypie... napisał:

                > ...ze jezdza do pracy, jak ja maja. Jak jej nie maja to nigdzie nie jezdza :((
                >
                > Jezdzacy Polak z Ameryki
                > SP

                *** Każdy sądzi według siebie.
          • Gość: 22 a zwisci wsrod Polonii nie widac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 22:39
            widac aby w Polsce? i Polacy zagranica tacy ok sa ,dobrzy-uprzejmi ..jak takich sie spotyka to czemu nie-mozna tak pisac .ze jest cacy i ok a Polacy w Polsce to beee

            a skad sie wzielo powiedzenie ze Polak Polakowi wilkiem zagranica..

            ktos kto byl i doswiadczyl zawisci,nie uprzejmosci oraz braku innych spraw moze cos innego napisac .ale kto mu wtedy uwierzy?
            • Gość: br tg Re: a zwisci wsrod Polonii nie widac IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 30.03.11, 08:07
              Polacy wszedzie sa tacy sami...
              • Gość: 22 br tg -zgadza sie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 09:02

              • Gość: wp2007 Re: do br tg IP: *.183.171.38.dsl.dynamic.eranet.pl 31.03.11, 23:08
                Święta prawda. Ty i twoje wypociny są tego klinicznym przykladem
    • ampolion Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? 18.04.11, 05:14
      A skąd się owi polaczkoamerykańcy wzieli jesli nie z Polski? Czym skorupka za młodu...
      "Ci, którzy wiedzą - nie mówią.
      Ci, ktorzy mówią - nie wiedzą"
    • Gość: gidon rozumny Re: Polacy mieszkający za wielką wodą? IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 05.06.11, 03:33

      > skąd w was tyle chamstwa:(?
      > czytam wiele wpisów na tym forum i taki wyjątkowy brak życzliwości i kultury ze
      > strony Polaków wobec Polaków jest dla mnie niezrozumiały:(

      Ameryka jest taka ''szlachetna'' dla Polakow, ze ich wady narodowo-wrodzeniowe jedyne co moga, to sie potegowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja