negatywista
30.04.04, 19:10
Jestem studentem. Dostałem propozycję pracy w USA - na czarno oczywiście i po
znajomości. Praca 12 h na dobę, 7 dni w tygodniu - tyle, że lekka. Za dwa
miesiące (wakacje) facet oferuje mi 15 tysięcy złotych na czysto! Jeszcze nie
zarabiałem dotychczas żadnych większych pieniędzy, więc jak dla mnie to kasa
kosmiczna. Zaczynam podejrzewać, że to jakaś lewa sprawa i że może chodzić o
zupełnie co innego niż ta praca konkretnie. Czy te zarobki na tych warunkach
to dużo, średnio czy mało ? Dzięki za odp.