praca w USA - proszę o radę!!

30.04.04, 19:10
Jestem studentem. Dostałem propozycję pracy w USA - na czarno oczywiście i po
znajomości. Praca 12 h na dobę, 7 dni w tygodniu - tyle, że lekka. Za dwa
miesiące (wakacje) facet oferuje mi 15 tysięcy złotych na czysto! Jeszcze nie
zarabiałem dotychczas żadnych większych pieniędzy, więc jak dla mnie to kasa
kosmiczna. Zaczynam podejrzewać, że to jakaś lewa sprawa i że może chodzić o
zupełnie co innego niż ta praca konkretnie. Czy te zarobki na tych warunkach
to dużo, średnio czy mało ? Dzięki za odp.
    • americanin Re: praca w USA - proszę o radę!! 30.04.04, 19:23
      15 : 4 = 3750 dolarow.

      1 miesiac = 1875

      1875 : 30 dni pracy = 62 dolary

      62 : 12 = circa 5 dolarow

      czyli bedziesz arabial 5 dolarow na godzine.
      Sam sobie odpowiedz czy to duzo dla ciebie.
    • Gość: VIP-1 Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: *.cwshs.com 30.04.04, 19:44
      kto placi za przelot, za zarcie i za noclegi?
      bo jak ty to ta kasa pojdzie sie "jebac"
    • visa_nazi Info tutaj: 30.04.04, 20:02
      Praca na czarno jest przestepstwem.
      Automatycznie uniewaznia wize turystyczna i w momencie zlapania na takiej pracy
      zostaniesz zatrzymany przez funkcjonariuszy BCIS
      uscis.gov/graphics/index.htm
      i deportowany.
      W zaleznosci od wielu czynnikow, moze za Ciebie zostac wyznaczona kaucja do
      momentu deportacji. Wtedy bedziesz przetrzymywany w tzw. osrodku przejsciowym,
      w warunkach absolutnie uragajacych godnosci ludzkiej.
      Warto dodac, ze kaucje wyznaczane ostatnio wahaja sie pomiedzy 15 000- 25 000
      dolarow ( bardzo wysokie) , gdyz BCIS uznaje, ze osoby zatrzymane za
      przewinienia imigracyjne stanowia tzw przypadki wysokiego ryzyka.
      kaucja podobnej wysokosci bywa wyznaczana np. w przypadku napadu na bank lub
      ciezkiego pobicia.
      Prosze , abys to rowniez wkalkulowal do swych rozwazan.
      Pozdrawiam.
      • Gość: asa Re: Info tutaj: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:35
        Z tego co ja slyszalem to nie idzie sie do wiezienia tylko sie czeka na odlot
        24 h z kajdankami na łapach.
    • Gość: ~~~~~~~~~~ no a poza tym IP: *.client.comcast.net 30.04.04, 21:19
      8 milionow nielegalnych kazdego dnia i nocy pracuje i zyje w usa wiec nie
      sluchaj glupiego nazi szwazi.. przyjezdzaj, ciesz sie zyciem i wracaj z
      zarobionymi pieniedzmi, nie jestes pierwszy i nie ostatni a nazi poprostu
      zazdrosci i obawia sie, ze Ty mu prace zgarniesz z przed nosa, ot co.

      Jak Ci sie uda to sie i zalegalizujesz. Kazdy od czegos zaczynal... tylko
      wyjatki w stylu zielonej karty / loteri przyjezdzali na gotowe.
      • Gość: Mondry Re: no a poza tym IP: *.proxy.aol.com 01.05.04, 02:28
        Wyjasnijmu tylko, ze sa to tzw border jumpers z meksyku, ktorych sie bierze za
        ryj i deportuje 5 mil za granice a oni jak szczury wracaja po dwoch dniach.
        Zalegalizowac sie mozesz, oczywiscie, tylko ta piszaca dupa znow ci nie pisze
        calej prawdy, bo kiedys zalegalizowac mozna sie bylo przez amnestie,
        sponsorowanie przez pracodawce 9 dzis praktycznie prawie niemozliwe),
        malzensstwo z obywatelem w ciagu mniej wiecej pol roku (dzis 4 lata)/
        Podglupek te wiesci wygodnie opuszcza oczywiscie.
    • Gość: Bozka Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: *.ny325.east.verizon.net 01.05.04, 00:16
      Jesli nie masz praktyki w Stanach-to stawka 12 dol.jest bardzo wysoka-nie wiem
      co masz robic,ale moge Cie zapewnic,ze ludzie zaczynaja tu od8,9 dol;sprawdz w
      co wchodzisz;mieszkam tu piec lat, zatem cos wiem ostawkach w Nowym Yorku,gdzie
      indziej jest zdecydowanie nizsza zaplata.Pozdrawiam!
      • Gość: Mondry Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: *.proxy.aol.com 01.05.04, 02:25
        Ty przyglup jestes tak wielki a do tgo kosmicznie naiwny ze nawet nie ummiesz
        odczytac co to 12 h?
        Ale cie matka musiala w burakach powic, kretynie.
    • Gość: miejscowy Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: *.metro-dade.com 02.05.04, 05:32
      w stanach nie ma lekkich prac,albo daje sie z siebie wszystko albo czesc,po za
      tym sciaga sie kogos z konca swiata tylko do pracy ktorej nikt tutaj nie
      chce,ten z polski nie ma wyboru bo nie ma co z soba zrobic gdyby nie chcial
      • Gość: tom Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: *.blt.pl / 80.51.250.* 02.05.04, 10:20
        ty VIZA NAZI.... Co cie tak popiescilo?? Chciales pojechac do Stanow ale
        dostales odmowe?? To dlatego tak teraz wszystkim wszystkiego odradzasz??
    • Gość: cs Re: praca w USA - proszę o radę!! IP: 195.215.5.* 03.05.04, 10:15
      No a odpowiadajac na twoja watpliwosc, to zarobek 5 dolcow na godzine nie
      jest "kosmiczna kasa", nawet zadny miejscowy nie ma ochoty brac takiej roboty,
      to tylko na czarno, dla nielegalnych.
      Tak ze spoko, narobisz sie jak smok, ale to tylko 2 miechy to wytrzymasz.
      • Gość: cs Ach ta skleroza IP: 195.215.5.* 03.05.04, 10:23
        oczywiscie to zalezy, jak jest z przelotem, mieszkaniem i wyzywieniem na
        miejscu.
        Bo moze byc tak, ze wybulisz 1000 $ na pobyt tam, drugi na samolot i zostanie
        1500, a czy Tobie warto naje**** sie za taki pieniadz, to juz sam zdecyduj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja