Pies w samolocie

IP: *.client.comcast.net 12.05.04, 21:28
Jezeli ktos orientuje sie w sprawie przewozenia pieska (nie na pokladzie, bo
juz, niestety, za duza) w samolocie - tzn. koszty, procedury, zaswiadczenia
od weterynarza, "deadlines" na szczepienia czy badania weterynaryjne, to
bardzo prosze o jakies rady i odpowiedzi.
Moze sa tu osoby, ktore braly swojego czworonoga ze soba w podroz i maja
informacje z pierwszej reki?
Chodzi mi o przewoz psa ok. 40-50 funtow (na razie jeszcze szczeniak i wciaz
jej po trochu przybywa) z Chicago do Warszawy i z powrotem. Czas to koniec
czerwca, powrot koniec lipca. Moze leciec albo ze swoim "panstwem" (ale wtedy
z przesiadka w Londynie), albo bezposrednio, sama, LOTem.
Dzieki za wszelkie informacje.
Karolina
    • krolewna.sniezka Re: Pies w samolocie 12.05.04, 21:34
      zadzwon do linii lotniczych i zapytaj czy w tym okresie (koniec czerwca) w
      ogole mozna psa przewozic. Niektore linie lotnicze nie przewoza psow w okresie
      letnim.
      • kicia_80 Re: Pies w samolocie 13.05.04, 09:59
        tez jestem ciekawa jak to konkretnie wyglada - czy ktos ma doswiadczenie? wiem
        ze piesek jest umieszczany w specjalnym pomieszczeniu w ladowni - w
        klimatyzowanym - ale nie wiem czy to dotyczy tylko linii amerykanskich - czy sa
        to jakies oglonoswiatowe standarty. Slyszalam tez, ze lot musi byc bezposredni,
        czyli bez przesiadek - na trasie atlantyckiej to jest przeciez ok 9 godzin,
        wiec dluga droga dla psiaka.
        • Gość: TGIF Re: Pies w samolocie IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 13.05.04, 17:10
          Wiezlismy szczeniaka z Berlina do USA Lufthansa, ale bylo to w 1990 roku-wtedy
          to po prostu zjawilismy sie z nim na lotnisku, z potezna klatka/musi sie w niej
          spokojnie poruszac/, zaplacilismy $250 i polecial/ale z nami na tym samym
          samolocie, tylko,ze z bagazami w klimatyzowanej czesci/. Aha, mielismy tez
          zaswiadczenia o szczepieniach od weterynarza, ale nikt na nie nawet nie
          spojrzal, ani w Niemczech, ani w USA.
          • Gość: Meeshia Re: Pies w samolocie IP: *.oakton.edu 13.05.04, 17:47
            Dzwonilam do LOT-u, ale widocznie nie do konca poinformowany pan, powiedzial
            zeby dzwonic tydzien przed wylotem, bo teraz to za wczesnie (tzn miesiac temu)
            na info - ale chyba ogolne to sie nie zmienia i, z tego co widzialam online
            gdzies, niektore badania czy szczepienia (ktore moja Miska pewnie ma na 99%,
            ale ten 1 wciaz pozostaje) musza byc zrobione co najmniej miesiac przed
            wylotem.
            Poza tym, on mowil ze sie placi od funta, ale z tego wychodza astronomiczne
            sumy i nie jestem pewna czy on powiedzial tak jak to naprawde jest (tzn jesli
            piesio wazy 50 funtow to wg niego kosztowaloby to w jedna strone okolo 500-600
            dolarow, a to prawie tyle co moj bilet). Moze dlatego ze to by bylo jako Cargo
            a nie ekstra bagaz.
            Zostaje opcja z przesiadka w Londynie, ale tu znowu problem 1. dlugosc lotu, 2.
            czy aby nie zostawia jej na kwarantannie... Jedak tu by byla ekstra bagazem, i
            to chyba kosztuje mniej...
            OK, bede dzwonic. Dzieki za wasze rady i za czytanie moich wywodow... :)
            pa
            Karolina
            • Gość: Meeshia Re: Pies w samolocie IP: *.oakton.edu 13.05.04, 17:51
              ahh o tych klatkach
              to maja byc na tyle duze zeby pies mogl swobodnie sie obrocic i stac - tzn nie
              za wielkie, bo one sa niesamowicie ciezkie, szczegolnie te wg niektorych
              amerykanskich linii standardow - niemetalowe, nieskladane (tzn niezapadalne), z
              4 stronami otworkow na loty transatlantyckie (tzn scianki i tyl i drzwiczki)...
              ta ktora mam sie nie nadaje, mam nadzieje ze mozna taka wypozyczyc na lotnisku,
              bo nie wyobrazam sobie co mam z takowa zrobic po przyjezdzie do Polski (czeka
              mnie i psa jazda z Wawy do "domu" ok 5 godzin autem) na czas pobytu
              jeszcze raz K.
              • krolewna.sniezka Re: Pies w samolocie 13.05.04, 19:00
                wiem o jakich klatkach mowisz, bo widze je czesto na lotnisku. Wiekszosc linii
                lotniczych ma te klatki do wypozyczenia, ale nie wiem jak jez z Lot-em. Rowniez
                wiekszosc linii lotniczych ma informacje o przewozie zwierzat na swojej stronie
                internetowej. Moze tam cos znajdziesz?
Pełna wersja