Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni.

30.06.11, 11:40
Witam
Wczoraj wróciłem z 14 dniowej wycieczki do USA. Wraz z żoną przejechaliśmy trasę:
Los Angeles - Sedona-Wielki Kanion-Las Vegas-Death Valley-Yosemitte-San Francisco-Big Sur-Los Angeles-San Diego-Los Angeles. Wyszło około 2500 mil. Wrażenia nie samowite i już zachciało nam się kolejnej takiej wyprawy :). Była ona wprawdzie trochę na zasadzie japońskich turystów ale i tak jesteśmy zachwyceni. Wszystko organizowaliśmy sobie sami. Wiem że przed takim wyjazdem pojawia się mnóstwo pytań (sam tutaj przed wyjazdem zaglądałem), więc gdyby ktoś miał jakieś pytania związane z naszym wyjazdem to proszę pytać. W miarę możliwości odpowiem. Można też pisac maila. Ogólnie polem bo to co tam zobaczyliśmy przeszło nasze oczekiwania. Na prawdę warto. Jedyne co trochę zepsuło nasz wyjazd do wadliwe samochody z wypożyczalni i linie Air France. Reszta to same pozytywne wspomnienia i doświadczenia.
    • w357 masz chęć ...... 30.06.11, 20:01
      Masz chęć podzielić się wrażeniami, to po prostu opisz całą wyprawę po swojemu
      (dodając fotki),
      a wtedy zapewne znajdzie się "kilka" osób zainteresowanych Twoim wspomnieniem.

      Każdy odbiera takie sprawy inaczej, a każdy turysta zauważa inne szczegóły w odwiedzanym terenie.
      • starypierdola Ditto ... 30.06.11, 21:01
        ... ja tez chetnie poczytam, popoprawim Cie, poucze Cie, wyjasnie Ci jak jest naprawde, co powinnas byla napisac ....:)
        No bo wiesz, prawda jest tylko jedna. Ta moja!

        Ciekawy i niecierpliwy
        SP
        • staryertes Sary 30.06.11, 22:26
          Czesc co slychac?
          juz dawno nie dostales po nosie ode mnie co?
    • Gość: hg rte45 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 30.06.11, 21:05
      patryg1 napisał:

      > Witam
      > Wrażenia nie samowite...

      *Niesamowite* pisze sie razem!
    • epwr_pawel Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 30.06.11, 21:57
      Dzięki za chęć pomocy! Ja podobną trasę robię we wrześniu, tyle, że lecę do Los Angeles i wracam z San Francisco. Co było nie etak z Air France bo nimi mam właśnie powrót i opisz jak możesz te problemy z wypożyczalni? Ja mam póki co rezerwację w National i alternatywną w Hertzu. Z góry dzięki za odpowiedź!

      paweł
      • patryg1 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 30.06.11, 23:04
        Z Air France na trasie WAW-LA-WAW z przesiadkami w Paryżu na 4 loty trzy ostatnie były opóźnione o średnio 1,5 godziny. Opóźnienie lotu z LA spowodowało że nie zdążyliśmy na ostatni lot do Warszawy i trzeba było zostać na noc w Paryżu. Linie stwierdziły że wszystkie hotele w Paryżu są zapełnione i albo znajdziemy sobie coś sami (zwrócą koszty do 150 euro) albo pozostaje nam spanie na lotnisku. Oczywiście spaliśmy na lotnisku. Wczoraj wróciłem i okazało się że do Warszawy nie doleciała żadna moja walizka. Na razie znaleźli tylko jedną. Na drugą wciąż czekam. Podobno mieli na CDG jakąs awarię systemu biletowego i nadawania bagażu.

        Co do samochodów z wypożyczalni to wymieniali mi je dwa razy. Raz zapaliła się lampka że trzeba wymienić olej, w drugim samochodzie schrzaniła się elektryka i samochód w ogóle nie miał "siły" aby wjeżdżać pod wzniesienia. Plus jest taki że nie było problemów z wymianą.

        Co do wyprawy to za dużo by opisywać skupię się tylko na kilku kwestiach, które mnie najbardziej interesowały przed wyjazdem.

        1. W USA jeździło mi się łatwiej niż w Polsce. O wiele mniej jest wariatów na drogach i agresji. Amerykanie na autostradach notorycznie przekraczają prędkośc ale nie jakoś drastycznie a o jakieś 5-10 mil. Ja po kilku dniach przepisowej jazdy też zacząłem tak robić bo trochę czułem się jak zawalidroga. Policja ogólnie jest niewidoczna choć stoi skitrana gdzieś na autostradzie i patrzy czy ktoś nie wyróżnia się negatywnie z tłumu jadących samochodów.
        Jak będziesz jechał w Dolinę Smierci i do Yosemite to pilnuj aby mieć cały czas nie mniej niż pół baku paliwa bo są tam spore podjazdy a stacji benzynowych nie za wiele.

        2. Przed wyjazdem liczyłem zakwaterowanie w granicach 100$ za noc ale nigdy tyle nie zapłaciłem. Można znaleźc miejsca i za 40$ z podatkiem. Co ważniejsze nie są to jakieś nory a pokoje z łazienkami nierzadko z wliczonym w cenę internetem. W wielkich miastach jest drożej ale i tak można znaleźc dobre warunki za mniej niż 100$ za noc.

        3. Nie wiem kiedy planujesz jechać do Yosemite ale stanowczo odradzam weekend. Ja niestety musiałem tam być w ten okres i stanowczo odradzam. Jeśli już musisz to nie pakuj się do Yosemite Village bo Cię krew w korkach zaleje. Ja tam prawie zszedłem nerwowo :)

        4. W każdym hotelu/motelu jest pełno ulotek ze zniżkami i jakimiś mapkami. Bierz je czasami i hurtowo. Mi sie udało np. zaoszczędzić 20$ na każdą osobę za wejście do Sea Worldu w San Diego.

        5. Pamiętaj że ceny w USA wszędzie są podawane bez podatku. To strasznie irytujące, bo ciężko doliczać w głowie wielkość podatku.

        6. Ludzie na ogół byli mili i życzliwi. Nie zbywają jak sie o cos ich pyta i z reguły chcą pomagać. Nam np. gościu w recepcji małego motelu na pipidówce, zgodził się zadzwonić w naszym imieniu do Dolara i uzgodnić warunki wymiany samochodu. Przy okazji wskazał nam najlepsze miejsce wymiany w SF, a na koniec dał ichną kartę miejską na przejazdy komunikacją miejską w SF.

        To tak na tyle ile przychodzi mi w tej chwili do głowy.
    • ladyrom Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 01.07.11, 09:45
      Witaj!
      Za tydzień robię bardzo podobną trasę. Założyłam nowy wątek temat: przełęcz Tioga i inne info. Czy możesz przeczytać mój program i odnieść sie do niego? Moze masz jakieś uwagi. A i najważniejsze jak to jest z tą przełęczą Tioga?
      Pozdrawiam
    • Gość: Lorna Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.spray.net.pl 01.07.11, 15:04
      Czy moglbys napisac cos o kosztach?

      I czy hotele miales zarezerwowane wczesniej czy bez problemu mozna dopiero szukac na miejscu?
      • patryg1 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 01.07.11, 16:41
        Co do kosztów to ogólnie ze wszystkim, wyjazd ten kosztował około 8500 zł (samolot, samochód, wszystkie wydatki na wyżywienie, zakwaterowanie, pamiątki, zakupy ciuchów i odwiedziny Universal Studio oraz Sea Worldu) od osoby.

        Koszt biletu lotniczego to jakieś 2700 zł za bilet z Warszawy do Los Angeles w obie strony. Samochód (Chervolet Aveo Sedan - klasa ekonomiczna) na 14 dni kosztowało mnie 1471 zł. Rezerwowałem przez taveljigsaw.pl

        Co do hoteli to zarezerwowany wcześniej miałem tylko nocleg na pierwszą noc w LA i nocleg w Las Vegas. Całą resztę rezerwowałem sobie dzień wcześniej za pośrednictwem internetu. Moim zdaniem to najlepszy sposób. Oczywiście w Polsce wiedziałem wcześniej w jakiej miejscowości będę chciał nocować i dzień wcześniej wieczorem za pośrednictwem booking.com rezerwowałem sobie jakiś nocleg. Nocelgi wyszły mnie średnio około 60-65$ za noc. Zawsze były to hotele/motele z parkingiem i w większości przypadków z bezpłatnym dostępem do internetu oraz wliczonym śniadaniem, chociaż te śniadania to ogólnie porażka. Nie były to oczywiście luksusy ale ani razu nie trafiłem na jakieś robactwo czy brudną pościel.

        Co do wyżywienia to z żoną poszliśmy na łatwiznę i w większości przypadków jedliśmy w Mc Donaldach albo tym podobnych. Jest to najtańsze i zawsze wiesz co wybierasz. Za normalne dwa zestawy płaciliśmy średnio 10-13$ Tanio też było w Chinatown w San Francisco i spore porcje. Pójście do restauracji to już wydatek z reguły ponad 25$, za dwie osoby za obiad. Można też obkupić się w jakimś spożywczaku i robić sobie kanapki albo odgrzewać w mikrofalówkach. W części pokojów były one dostępne. Nie powiem Ci jednak jak z cenami produktów spożywczych bo nie zwracałem na to uwagi.

        Dużo się pije wody. My kupowaliśmy butelki jedno galonowe. Koszt z reguły wynosił 2-4$

        Ten koszt ogólny, który podałem można oczywiscie spuścić znacznie w dół gdyż my podróżowaliśmy we dwójkę a gdyby pojechać np. we czwórkę to można rozłożyć koszty samochodu i zakwaterowania.

        • Gość: cgl Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: 109.110.216.* 01.07.11, 22:04
          Korzystales z internetu tylko w hotelach czy moze zakupiles jakiegoś prepaida?
          • patryg1 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 01.07.11, 22:46
            Z internetu korzystałem tylko w hotelach. Nie kupowałem też żadnych kart do telefonów. Używałem swojej polskiej karty, choć do Polski zadzwoniłem raz i wysłałem może ze dwa smsy. Praktycznie nie musiałem korzystać z telefonu. Przez długie okresy leżał rozładowany w torbie :)
        • Gość: Kasia Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: 64.134.230.* 02.07.11, 09:27
          koszty wynajęcia samochodu, to jedno,a koszty paliwa?
          • patryg1 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 02.07.11, 12:03
            Co do kosztów paliwa, to nie powiem ile wydałem na to dokładnie bo nie liczyłem. Średnio płaciłem około 4$ za galon. Samochód nie był jakoś paliwożerny chociaż na górskich odcinkach spalanie miał spore z racji terenu. STarałem się też nie szaleć zbytnio na autostradach. Ogólnie nie wydałem chyba na paliwo jakoś tak ogromnie dużo, bo całkowity koszt wycieczki wyszedł mi przyzwoity. Są w internecie strony gdzie można sprawdzic ile kosztuje średnio galon w konkretnym stanie USA. California jest niestety jednym z najdroższych stanów. Za to Arizona czy Nevada są już tańsze.
          • Gość: ble... Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 28.08.11, 05:43
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > koszty wynajęcia samochodu, to jedno,a koszty paliwa?

            Koszty paliwa, to drugie, Kasienko, to drugie...
        • Gość: Lorna Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.spray.net.pl 02.07.11, 13:35
          Dzieki za informacje. Musze przyznac, ze mialam nadzieje ze jednak wyszla Cie ta wycieczka taniej.

          My bylismy kilka miesiecy temu 2tyg w Californii na urlopie bardziej wypoczynkowym (z rocznym dzieckiem, czyli zwiedzilismy SF i LA a tak to plazowalismy w Santa Barbara), nie zatrzymywalismy sie w byle jakich hotelach (udalo nam sie na promocjach zlapac hotele przecenione z ok $250 na ok $150) i za cala trojke (samochod wynajety z fotelikiem) zaplacilismy ok 18tys. No i mialam nadzieje, ze gdybym chciala pojechac raz jeszcze (bez dziecka ale intensywnie objazdowo i zatrzymujac sie w tanszych hotelach) to by byla duza roznica w cenie...
          • patryg1 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 02.07.11, 21:53
            Odpuszczając zakupy w outletach i wizyty w parkach rozrywki, a także nastawiając się na fast-foodowe jedzenie, mozna by z osiągniętej przeze mnie ceny pewnie spuścić nawet do 1000 zł. Czytałem tez o tym że ludzie zabierają na takie wyprawy namiot i oszczędzają jeszcze na noclegach, więc to wszystko kwestia priorytetów.
    • Gość: pepi Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.home.aster.pl 24.08.11, 18:35
      Jak załatwiliście zwiedzanie Universal Studios? Wybieramy się w bardzo podobną trasę we wrześniu i chciałam wcześniej poplanować
      • bmwracer Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 25.08.11, 22:16
        co masz na mysli pytajac "jak zalatwiliscie?"
        Sa kasy przy wejsciu i tam sprzedaja bilety... Mozna tez zamowic on-line i wydrukowac sobie w domu albo znalezc kupony czy inne oferty znizkowe - czyzby o to chodzilo?
    • jorn Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 25.08.11, 14:55
      No i fajnie, tak właśnie się najlepiej zwiedza, a nie z wycieczką autobusową. Byłem na podobnych wyjazdach w 2008 i 2009 i wrażenia mam podobne do twoich. Tyle, że raz byłem 5 tygodni, a raz 4 i objeździliśmy znacznie większy obszar. Jeśli mogę coś doradzić następnym podróżnikom, to zamiast w Macach stołować się w meksykańskich knajpach.
      Noclegi załatwialiśmy sobie trochę inaczej, ale to wynikało z naszego stylu zwiedzania typu ‘absolutnie się nie spieszymy, wolimy zobaczyć mniej, ale bez presji czasowej’, co powodowało, że bardzo trudno było zaplanować, gdzie będziemy spać, nawet tego samego dnia. W związku z tym rezerwacje zrobiliśmy tylko w kilku miejscach, gdzie było wiadomo, że będzie trudno o noclegi, a resztę noclegów załatwialiśmy przez telefon. Kupiliśmy sobie miejscową kartę do komórki i kiedy stwierdzaliśmy, że pora spać obdzwanialiśmy okoliczne hotele i wybieraliśmy jeden. Numery telefonów mieliśmy z książek z kuponami i bazy danych nawigacji.

      Pozdrawiam
    • Gość: Dorvys Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.08.11, 21:12
      Nawiązując do obecności policji- w okolicach parków narodowych jest jej sporo, mnie w tym roku (sierpień), pilnują prędkości i zatrzymują (charakterystycznie się przy tym rozświetlając:). Ale jazda po dragach USA to naprawdę przyjemnosć.
    • Gość: Dorvys Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.08.11, 21:13
      Nawiązując do obecności policji- w okolicach parków narodowych jest jej sporo, pilnują prędkości i zatrzymują (charakterystycznie się przy tym rozświetlając:). Ale jazda po dragach USA to naprawdę przyjemnosć.
    • Gość: Dorvys Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. IP: *.nat.tvk.wroc.pl 27.08.11, 21:13
      Nawiązując do obecności policji- w okolicach parków narodowych jest jej sporo, pilnują prędkości i zatrzymują (charakterystycznie się przy tym rozświetlając:). Ale jazda po drogach USA to naprawdę przyjemnosć.
      • bogna71 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 28.08.11, 19:44
        Ja wróciłam wczoraj z 3-tygodniowej podróży - zdążyłam przed Ireną - cale szczęście, że w Nowym Jorku byliśmy na samym początku. Było super, 6 osób (w tym 10-latek), 2 samochody, 2.500 mil autem + przeloty wewnetrzne z N.J. do Las Vegas i z Los Angeles do Fort Meyers. Polecam wysepke Sanibel na Florydzie - królestwo muszelek:)
        Poza tym widzieliśmy Las Vegas, Death Valley, Antelope Canyon, Arches, Monument Valley, Havasu Falls, Wielki Kanion, Los Angeles, Miami, Key West:)
        Świetna wyprawa, juz mi się chce nastepnej;))
        • zdeneksme Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 29.08.11, 11:46
          Możesz napisać coś więcej o Havasu? Jak wygląda dojście, czy jest wymagany permit, jak wyglądają wodospady po powodzi z 2008 roku?

          Pzdr,Zdenek
          • bogna71 Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 29.08.11, 18:36
            Myśmy Havasu zrobili lajtowo;) - tzn. helikopterem do wioski, z wioski jakies 2-2,5 mili na piechotę dość słabo oznaczonym szlakiem. Po piachu i w palącym słońcu, trochę męcząco. Najpierw pojawił sie jeden wodospad, ale nas ciągnęło do tego właściwego, więc trzeba było jeszcze się troche przemęczyć w upale i dotarliśmy. Widoki fantastyczne, cień, ławeczki, tylko dwie inne osoby. Kąpiel była baaardzo przyjemna:)
            Nie zgłaszaliśmy sie nigdzie, niby pisało, że każdy turysta musi sie zarejestrować w biurze, ale biuro było zamkniete, więc poszliśmy sobie i pies z kulawą noga się nami nie zainteresował. Tam w okolicy są podobno jakieś pola biwakowe, ale nie dotarliśmy do nich, chłopcy, których spotkaliśmy mówili, że siedzą sobie tam 3 dni, śpiąc na hamakach.
            Powrót mielismy zaplanowany na piechotę (podobno ok. 5 h marszu), ale niestety upał tak nam sie dał we znaki, że odżałowaliśmy ponownie po 85 $ i wylecielismy z kanionu helikopterem.
            Nie wiem, jak wodospady wyglądały przed powodzią, ale teraz, wg. mnie, niczego im nie brakowało. Cudowne, urokliwe miejsce, pełen relaks z pieknymi widoczkami i blękitna wodą.
            Polecam bardzo:)

            PS: jak sobie teraz obejrzałam fotki w grafice googla, to różnica jest taka, że nie było dwóch kaskad, jedna obok drugiej, tylko pojedyńcza. Ale może to zależy od poziomu wody, czy czegos w tym rodzaju.
            • zdeneksme Re: Wycieczka po zachodzie USA w 14 dni. 01.09.11, 11:31
              Wielkie dzięki, bardzo przydatne info.
              Pozdrawiam,
              Zdenek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja