Meksykanie w Kanadzie

IP: *.man.poznan.pl 16.08.01, 14:17
Wyczytalem na stronach ambasaday ze meksykanie nie potrzebuja wiz do Kanady!!
W zwiazku z tym mam pytanie, czy jest ich juz tam pelno? czy moze to, ze nie
potrzebuja wizy nic nie znaczy, ale dokladnie ich przetrzepuja na granicy i
odsylaja do domu? tak jak np polakow w Anglii.
    • Gość: Mirko Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: 65.206.44.* 16.08.01, 18:11
      Meksykanie na forum! Odezwijcie sie!
      ....
      "Nikt nie wola..."
      (tylko wiatr ze stepow rusza sombrerem na kaktusie.......)

      Oni sie nie odezwa, bo pewnie sie obrazili, ze bez szacunku piszesz o nich
      z malej literki a to dumny narod.

      Ciekawe co na to (p)Polacy?
      • Gość: sombrero Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.man.poznan.pl 17.08.01, 11:25
        Gość portalu: Mirko napisał(a):

        > Meksykanie na forum! Odezwijcie sie!
        > Oni sie nie odezwa, bo pewnie sie obrazili, ze bez szacunku piszesz o nich
        > z malej literki a to dumny narod.

        haha ale smieszne, to bylo pytanie do polakow mieszkajacych w Kanadzie, poprostu
        jestem ciekaw na jakiej zasadzie wjezdzaja meksykanie do tego kraju i czy jest
        ich tam duzo.
        • Gość: Mirko Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.union1.nj.home.com 18.08.01, 04:18
          meksykanie nie wjezdzaja.
          Meksykanie wjezdzaja.
          polacy nie wiedza.
          Polacy wiedza.
          Kanada.
          Kanada.
          • Gość: sombrero Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.man.poznan.pl 18.08.01, 18:44
            > meksykanie nie wjezdzaja.
            > Meksykanie wjezdzaja.
            > polacy nie wiedza.
            > Polacy wiedza.
            > Kanada.
            > Kanada.
            nie tego dotyczylo pytanie
            pytanie nie dotyczylo tego
            jak nie wiesz to sie nie oddzywaj
            nie wiesz, nie oddzywaj sie
            twoja odpowiedz jest nie na temat
            odpowiedz twoja jest nie na temat


            • Gość: Mirko Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.union1.nj.home.com 19.08.01, 13:36
              Kto? Meksykanie? Co wiedza?
              Pifko nazywa sie Cerveza.
              • Gość: sombrero Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.man.poznan.pl 20.08.01, 16:57
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > Kto? Meksykanie? Co wiedza?
                > Pifko nazywa sie Cerveza.

                człowieku nudzisz, jak nie znasz odpowiedzi na moje pytanie to po co się
                oddzywasz?
                piwo pisze się przez w panie polonisto
                • Gość: Mirko Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: 65.206.44.* 20.08.01, 18:54
                  Sombero, Moze i piwo jest jakie jest, ale "pifko" sie pije i juz.
                  Aby chlodne i w dobrych okolicznosciach, o towarzystwie nie wspominajac.

                  Zadales b. konkretne pytanie i b. czekasz na odpowiedz, ktorej nie
                  uzyskasz i za 5 lat, bo pytasz pod zlym adresem.
                  Zarty-zartami, ale to jakos kompletnie to do Ciebie nie dociera!
                  Pytanie powienienes zadac po hiszpansku i zdecydowanie nie pod tym forum, a
                  dostalbys mnostwo szczegolowych odpowiedzi.
                  • Gość: somb Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.man.poznan.pl 20.08.01, 20:34
                    > Zadales b. konkretne pytanie i b. czekasz na odpowiedz, ktorej nie
                    > uzyskasz i za 5 lat, bo pytasz pod zlym adresem.
                    > Zarty-zartami, ale to jakos kompletnie to do Ciebie nie dociera!

                    Taaaak? a powiesz mi co tu nie tak? forum nazywa sie Usa i Kanada, jest
                    polskojezyczne, sporo tu osob z USA i Kanady.Zadalem proste pytanie do osob(bez
                    wskazania narodowosci) mieszkajacych w Kanadzie czy duzo zyje tam juz meksykanow?
                    ???????
                  • Gość: sombrero Re: Meksykanie na forum! Odezwijcie sie! IP: *.man.poznan.pl 20.08.01, 20:35
                    > Pytanie powienienes zadac po hiszpansku i zdecydowanie nie pod tym forum, a
                    > dostalbys mnostwo szczegolowych odpowiedzi.

                    A ty sobie siedzisz w Fairfax Virginia i bawisz sie w poloniste...
                    • Gość: Mirko C.d. dyskusji o niczym... IP: 65.206.44.* 20.08.01, 21:11
                      Sombrero,
                      czy myslisz, ze tylko dlatego nie mozesz sie dowiedziec jak
                      Kanadyjczycy traktuja wjezdzajacych do ich kraju Meksykanow, ze ja siedze
                      w N. Jorku o 400 mil czy sazni od Virginii, przy "komputerowym pifku" i
                      zapycham Ci lacza?
                      Albo moze wyobrazasz sobie, ze kazdy sniady gosciu z ulic Toronto, Montrealu
                      czy N. Jorku ma na czole i/lub koszulce napisane "Ich bin ein Mexikan,
                      spraszywajta mienja druzja"?? i wtedy ciekawy Swiata polski czlowiek moze do
                      niego podejsc i wypytac go dokladnie jak bylo na granicy a nastepnie opisac Ci
                      tutaj czego sie dowiedzial?

                      Chyba jednak PYTASZ W ZLYM MIEJCU.

                      No, ale ekran wszystko przyjmie - pytaj dalej...
                      Powodzenia.
                      • Gość: sombrero Re: C.d. dyskusji na temat IP: *.man.poznan.pl 22.08.01, 20:07
                        > Albo moze wyobrazasz sobie, ze kazdy sniady gosciu z ulic Toronto, Montrealu
                        > czy N. Jorku ma na czole i/lub koszulce napisane "Ich bin ein Mexikan,
                        > spraszywajta mienja druzja"?? i wtedy ciekawy Swiata polski czlowiek moze do
                        > niego podejsc i wypytac go dokladnie jak bylo na granicy a nastepnie opisac Ci
                        > tutaj czego sie dowiedzial?

                        W morde... ale ty jestes upierdliwy!!!
                        Czy bedac w niemczech nie widze ze miasta sa zalane Turkami?!
                        Widze!! Czy jadac do anglii nie widze jak niektorze Polacy jada do domu ze smutna
                        mina, zawracani z granicy.
                        Pytanie bylo do Polakow z Kanady, przylecie tam i widza czy jest duzo latynosow
                        na ulicy, a na odprawie celnej chyba widac kogo sie czepiaja. Juz WSZYSTKO
                        JASNE?!!!

                        • Gość: Mirko Upierdliwy? IP: *.union1.nj.home.com 23.08.01, 00:51
                          Logiczny. Popatrz na globus. Sniado (latynosko) wygladajacych
                          ludzi na granicy (w Kanadzie, USA czy byle gdzie) moze byc
                          MNOSTWO. Jak poznasz ktory jest z Meksyku a ktory z Boliwii?
                          Usiluje Ci wytlumaczyc, dlaczego nikt Ci nie odpowiada na pytanie, ktore
                          uparcie zadajesz nie w tym miejscu co trzeba.
                          Stoisz na Saharze i pytasz o snieg.
    • Gość: a psik Re: Meksykanie w Kanadzie IP: 192.168.1.* / *.zrpa.com 23.08.01, 22:43
      Tak sie zlozylo ze rozmawialem o tym z moja znajoma ktora przyjechala z Meksyku
      do Toronto rok temu. Obecnie za dwa tygodnie wyjezdza z powrotem. Szlifuje tu
      jezyk angielski a u siebie konczy literature angielska. Przyjechala bez wizy bo
      oni nie potrzebuja - fali naplywu imigracji w zwiazku z tym nie ma zadnej a
      wrecz przeciwnie ich srodowisko w Toronto jest dosyc male. Na granicy problemow
      nie miala tak jak zreszta jej inni znajomi ktorzy stamtad przyjechali.
      • Gość: Amigo Re: Meksykanie w Kanadzie IP: 200.64.66.* 24.08.01, 00:08
        Tak sie sklada ze mieszkam od 5 lat w Meksyku i za rok przeniose sie do Kanady
        w ramach jednego z programow emigracyjnych, wtedy odpowiem na Twoje pytanie
        wyczerpujaco :)...poczekaj chyba juz moge powiedziec cos na ten temat.
        Meksykanie i nie tylko bo rowniez ludzie z Ameryki Poludniowej i Srodkowej
        pchaja sie masami, ale do Stanow, glownie do Kalifornii no i troche do Texasu.
        Moi przyjaciele z México topia sie albo w Rio Bravo albo dusza w ciezarowkach
        nielegalnie przekraczajac granice. Bylem w Toronto w zeszlym roku pytalem o
        dzielnice Latynowska i nikt nie potrafil mi jej wskazac. Pytajac sie Meksykanow
        dlaczego nie zalali jeszcze bogatego terytorium Kanady odpowiadaja (no jak
        myslisz?) - "hace un pinche frío allí en Canada" - "tam to dopiero jest zimno".
        Mysle ze to glowny powod, bo faktycznie nikt ich specjalnie nie kontroluje przy
        wjezdzie. Pozdrawiam.
        • Gość: sombrero Re: Meksykanie w Kanadzie IP: *.man.poznan.pl 24.08.01, 20:32
          dzieki!! nareszcie jakies sensowne i wyczerpujace odpowiedzi
          a nie posty upierdliwego mirko
          thanks guys
          • Gość: Arek Re: Meksykanie w Kanadzie IP: 216.126.91.* 27.09.01, 19:27
            Aby uzyskac dokladnych informacji z pierwszej reki zapraszam od odwiedzenia
            kanadyjskiej rzadowej strony pod adresem www.cic.gc.ca Strona jest w dwoch
            oficialnych jezykach Kanady, po angielsku i francusku. Na tej stronie uzyskasz
            wszystkie niezbedne informacje wlaczjac info kto musi miec wize do Kanady
            (obywatele ktorych krajow) i wiele innych ciekawych informacji zwiazanych z
            przyjazdem czasowym, nauka, praca i mozliwocia emigracji do Kanady. On line
            znajdziesz tez gotowe podania, w tym po polsku. Zapraszam.
            A nawiazujac do pozostalych wypowiedzi; firma w ktorej pracuje sasiaduje z inna
            firma w ktorej pracuja sam meksykanczycy. Okolo 50 osob. Ale to jedyne wieksze
            skupisko ludzi mowiacych po hiszpansku w Toronto. Inaczej jest w US i to nie
            tylko w poludniowych stanach. W Detroit zaraz za granica Kanady jest olbrzymia
            ilosc meksykanow i jakos ostry klimat im tam nie przeszkadza. Nawiasem mowiac
            Detroit lezy jeszcze dalej na polnoc od Windsor po stronie kanadayjskiej. Jest
            chyba cos innego niz klimat ktory powstrzymuje przed masowa emigracja do Kanady.
            Co? Nie wiem moge tylko spekulowac.
            Mam nadzieje ze jakos pomoglem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja