Dodaj do ulubionych

Planowana tarsa po Zachodzie USA.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.11, 11:45
Planuję 4 pełne tygodnie w USA na zachodzie USA- lot WAW-LA-WAW.
Poniżej przedstawiam wstępnie planowaną trasę, proszę o ewentualne uwagi, konstruktywną krytykę lub porady.

1. Los Angeles
2. San Diego
3. Las Vegas (+ Hoover Dam)
4. Grand Canyon
5. Navaho National monument
6. Monument Valley
7. Arches National Park
8. Dead Horse Point
9. Capitol Reef national Park
--przejazd drogą 12--
10. Bryce Canyon
11. Zion National Park
12. Salt Lake City
13. Grand Teton National Park
14. Yellowstone National Park
15. Reno
16. San Francisco
17. Yosemite National Park
18. Sequoia National Park
19. Los Angeles

Czyli 30dni na te 19 punktów- czy to ma sens, czy jednak lepiej zobaczyć mniej a dogłębniej. Jeśli nie ma sensu to co można pominąć.
Zastanawiam się nad pominięciem Grand Teton i Yellowstone bo jeśli się nie mylę kawał drogi się jedzie i potem wracając z Yellowstone do Reno, przez 750mil nie ma nic ciekawego po drodze?? A zamiast tego odwiedzić Death Valley przy okazji wizyty w Las Vegas...

Zapraszam do dysputy.
Obserwuj wątek
    • Gość: robak Re: Planowana tarsa po Zachodzie USA. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.12.11, 20:45
      Jak na 30 dni to jest to wszystko do zrobienia. W Reno masz fantastyczne muzeum samochodow, naprawde warto spedzic tam te 4 godziny, nawet moja 76 letnia mama ktora nie obchodzi motoryzacja byla zachwycona. W Salt Lake City nie ma nic ale pewnie umiesciles bo jest na trasie. Doline Smierci ludzie zwykle zaliczaja bo jest na trasie miedzy Yosemite i Las Vegas. Pamietaj ze wiele z tych twoich 19 punktow zaliczasz praktycznie nie wysiadajac z samochodu jak Monument Valley lub wychodzac na chwile (Hoover Dam) , Navajo Monument, itp. Nie kieruj sie iloscia punktow tylko ile czasu gdzie spedzasz I jak te punkty sa blisko siebie. Miejsca gdzie mozesz spedzic tylko pare godzin lub pare dni to Grand Canyon, Yosemite, San Francisco, itp. i to beda twoje glowne decyzje. Miejsce ktore moze byc niepotrzebnym pochlaniaczem czasu to Los Angeles bo i korki na autostradach to tam normalka, San Diego jest ladne ale nie wiem czy warte nadkladania drogi i naprzyklad rezygnacji z Yellowstone lub Grand Teton. Gdybys tak zmodyfikowal trase abys jechal San Francisco-Yosemite-Sequoia-Dolina-Smierci-Las Vegas to znowu oszczedzasz kupe drogi, to tylko sugestia bo moze byc trudne w realizacje. Powodzenia bo z ta iloscia czasu zobaczysz duzo.
      • starypierdola '...W Salt Lake City nie ma nic...'?? Hmm.... 03.12.11, 21:14
        Nie wygladasz na zbyt zorientowanego.

        Np.Jesli bys kiedys znowu byl w SLC to moze zatrzymaj sie w Temple i poswiec ze dwie godziny na jej zwiedzenie. Dla miliomow ludzi jest o miejsce duzo bardziej interesujace niz muzeum samochodow w Reno. Ze juz nie wspomne okolicznych gor czy samego jeziora.

        I nic do zwiedzenia w LA? Kilka minut na Hoover Dam??

        Wyglada ze masz bardzo oryginalne i ograniczone upodobania. A moze nie miales okazji czy czasu zeby poznac zachodnie USA?

        Znawca 'zachodu'
        SP
        • Gość: robak Re: '...W Salt Lake City nie ma nic...'?? Hmm.. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.12.11, 21:37
          Mieszkam w Californii i znam Zachod bardzo dobrze. Jak uwazasz ze warto sie zatrzymywac na 2 godziny mormonskiej propagandy w Salt Lake to pewien ze tym masz bardzo oryginalne upodobania. Oczywiscie ze gory i jeziora moze sa ladne aly my mowimy o kims kto ma 30 dni i chce wybrac najlepsze a nie ogladac wszystko na trasie. Jak chce gory i jeziora ogladaja to znajdzie jeszcze ladniejsze na trasie poza SLC. Ale pewnie tego typu logika jest ci obca znawco zachodu.. Zreszta cztajac twoje liczne tu wpisy na tym forum widac po co jestes - bruzdzic i popisywac sie swoim pseudo-erudycja.
          • Gość: gosc Re: '.. Temple problem ?.. Hmm.. IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 04.12.11, 00:52
            Robaczku,
            znasz zachod niewatpliwie bo trudno go nie znac jak sie mieszka w CA ale "glowe daje" ze nie tak az "bardzo dobrze" jak to sobie dodajesz (dla splendoru?)....Ja tez znam "bardzo dobrze" caly zachod ale ciagle znajduje nowe miejsca ktorych to na "zachodzie" bez liku i tak naprawde matematycznie ich nie zliczysz...
            .......Nie przeciagajmy struny i nie wprowadzajmy chaosu...SP jest tutaj ustalonym kontrybutorem i trzeba znac jego filozofie by wszystko dokladnie odczytac z jego wpisow...Czasami sarkastyczny (OK) ironiczny (OK) czasami sie myli ale zawsze bardziej ciekawy od tych ktorzy sie az "tak znaja na rzeczy"... Czy aby SP tak naprawde cie zdenerwowal, czy glupawe buraki z "polszy" nie dobijaja ciebie i innych "wspanialymi pytaniami, elkokwencja i inteligencja"....Pomysl raz jeszcze i "say, sorry SP"...
            ...BTW te wspaniale "tarsy", 5-cio gwiazdkowe hotele, kampery na caly miesiac juz sie przejadly.... a w koncureality show" czyli kolesie buraki nie dostaja wizy lub "green card" i wszystko sie rozplywa jak po mydle a ich wyprawy koncza sie jak tu zawsze dopisuje "burak z polszy" na jezdzeniu palcem po mapie (patrzcie jak sie zaraz odezwie wspaniala mowa polska !)...Tak naprawde to ja tez zawsze przez wyjazdem jezdze po mapie - w ten oto sposob planuje swoja trase bardziej specyficznie ...
            ....Rt. 12 czy 24 ciagle jeszcze objezdzam dwa-trzy razy w roku i dodam skromnie zeby cie pocieszyc , ciagle jeszcze nie znam "bardzo dobrze" wszystkich ich zakatkow.....
            ...w obronie SLC dodam ze okolice wsprost cudowne (Nebo, Alpine, Logan) a Temple jak Temple robi swoje wrazenie, moim zdaniem bardziej niz muzeum samochodow , choc skromnie dodam ze jestem ateista i poza estetyka i architektura nic tu innego nie moglem znalesc...Manti Temple IMHO jest ciekawsza (z zewnatrz)....a wiec ciag dalszy jezdzenia palcem po mapie i przepychanek nastapi (any moment soon)....
            • starypierdola Dzieki za 'obrone'.... 04.12.11, 08:09
              ... no ale w zyciu do wszystkiego trzeba dorosnac; a ze nie wszystkim na to starcza zycia, albo rosna zbyt powoli, to juz nie moja wina.

              Filozof SP

              • Gość: gosc Re: Dzieki za 'obrone'....OK IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 04.12.11, 21:03
                ...prawdzie trzeba zawsze oddac racje - to stara maksyma ...Trzymaj sie zdrowo tylko raz jeszcze zrewiduj kierunek obrotu kuli ziemskiej...
        • saturn5 Re: '...W Salt Lake City nie ma nic...'?? Hmm.. 03.12.11, 22:11

          > Np.Jesli bys kiedys znowu byl w SLC to moze zatrzymaj sie w Temple

          Ale astronomiczna strata czasu! W dodatku do samego srodka Temple nie wpuszcza nie- mormonow I ogladasz visitor-center I historie mormonizmu, jeszcze kaza ogladac film propagandowy - znam lepsze spedzanie czasu!

          > Ze juz nie wspomne okolicznych gor
          > czy samego jeziora.

          Jak juz chcesz mu zaproponowac ogladanie gor to skieruj w inne rejony - naprzyklad Tetony gdzie zreszta chce jechac. Chyba ze jestes Mormonem I chcesz go trzymac w rejonie SLC do upadlego, moze gosc sie nawroci. Jezioro to ma tez duzo ladniejsze kolo Reno - Lake Tahoe.


    • zdeneksme Re: Planowana tarsa po Zachodzie USA. 03.12.11, 22:53
      Jeśli nie masz naprawdę rajcującego Cię powodu, żeby być w LA, San Diego czy SLC - lepiej wywal je z trasy, bo w porównaniu z resztą wycieczki to nic specjalnego. Objazdówkę możesz zacząć i skończyć w San Francisco.

      Poza tym:
      +3a. Valley of Fire State Park
      +5a. Page, AZ: Antelope Canyon (zwłaszcza Lower, opcjonalnie: Upper), Horseshoe Bend
      +5b. Vermilion Cliffs: the Wave (przeczytaj warunki loterii wejściówkowej)
      +8a. Canyonlands (a przynajmniej część północna: White Rim Trail, Mesa Arch)
      +12a. Bingham Canyon Mine

      Yellowstone zdecydowanie polecam, chyba że w najbliższym czasie planujesz zwiedzać północny zachód USA (Seattle, Olympic NP, Glacier NP): wtedy łatwiejszy może być detour z tej drugiej trasy. Jeśli nie planujesz szybko ponownej wizyty - dla Yellowstone warto nadrobić nawet te 750mil.
      • starypierdola "...SLC ... lepiej wywal je z trasy..." ?? 04.12.11, 07:59
        Hmmm....

        No ale sam proponujesz Bingham Canyon mine. Czy ta kopalnia nie jest czasem w SLC?? I czy moze mozna tam dojechac miejskim autobusem?

        Prawda ze jedna z najwiekszych i najstarszych w swiecie, ale na ile interesujaca jest kopalnia dla nie-gornika?

        Konsekwentny SP

        PS. W sprawie Mormonow & Temple Complex: dla jednych to ciekawe, dla innych obojetne, a dla jeszcze innych wrecz oszolom. No i mozna dostac za darmo Book of Mormon. Chyba maja tez po polsku :)
        ... Czyta sie jak amerykanskie 'Ogniem i Mieczem'. I dla tego wlasnie to miejsce jest interesujace. Unikalne w swiecie, podczas gdy muzeow samochodow jest dosc duzo. Chyba nawet w PL je maja??

    • porterhouse Re: Planowana tarsa po Zachodzie USA. 03.12.11, 23:19
      > kawał drogi się jedzie i potem wracając z Yellowstone do Reno, przez 750mil ni
      > e ma nic ciekawego po drodze??

      Zostaw takie decyzje jak juz bedziesz w podrozy, bledem jest planowanie wszystkiego co do dnia i godziny, sytuacja hotelowa tego nie wymaga wiec po co?. Masz tyle czasu ze mozesz zaliczyc i Yellowstone i Grand Teton i Doline Smierci (warto!). Tutaj ludzie planuja podobna trase i maja wszystkiego 14 dni i takim sie mowi zapomnijcie o Yellowstone. Tez uzwazam porady zatrzymania sie w Salt Lake za nonsensowne biorac pod uwage co mijasz po drodze i gdzie mozesz ten czas lepiej spedzic. Los Angeles to zalezy od ciebie - zwykle ludzie jada do takiego Universal, Hollywood, na plaze w Santa Monica i stamtad zwiewaja. Zamiast San Diego osobiscie bym przejechal 1-dynka pomiedzy San Francisco i Los Angeles, przynajmniej polnocny kawalek tej trasy jest wspanialy.
    • Gość: robak Re: Planowana tarsa po Zachodzie USA. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.12.11, 00:26
      Polecam jeszcze przeczytac dobry streszczony opis takiej wyprawy, on mial tylko 2 tygodnie i chcial zobaczyc jak najwiecej jadac podobna trasa. Liczne obserwacje jakie porobil moga sie przydac (to jest dlugi watek ale on wszystko opisal w #112):

      lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/85-podroze_lotnicze/36526-usa_pytania_do_tambylcow-6.html
    • Gość: 6b7rrasfv Re: Planowana tarsa po Zachodzie USA. IP: *.sub-166-250-32.myvzw.com 05.12.11, 05:07
      Planowana tarsa po Zachodzie USA.
      Autor: Gość: Wojtek1985 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.11, 11:45

      A moze to farsa a nie tarsa?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka