Kultura polska a Work & Travel

IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 13:55
Lecialem z grupa mlodziezy wedrujacej na W&T, tak wynikalo z rozmow.
Nie wiem jak sie spikneli na te podroz, bo padaly w pewnym momencie pytania
rodzaju " te, a z jakiego jestes miasta", ale siedzieli w dosc zwartej
grupie.
Lot byl z przesiadka. Juz po starcie z Warszawy duzy chlopak z okolic
Lublina lal wodke chlopakowi z pod Rzeszowa siedzacemu za nim oraz
brzydkiej dziewczynie o szerokiej twarzy w dzinsowej kurtce i z utlenionymi
wlosami z czarnymi odrostami siedzacej przed nim.
Dziewczyna byla kulturalna bo pila co druga kolejke.
Butelke kulturnie trzymal w plastikowej torbie z napisem BALTONA, widocznie
zachodnie wzorce nie zawsze ida w las.
Duzy prawie-lublinczyk pil juz w pociago do Warszawy jak sam wyznal, wiec po
dwoch kolejkach byl juz wlany na maksa. Obracal glowe do prawie-rzeszowiaka i
darl sie na caly glos, kopiac przy tym siedzaca po jego lewej stronie
dziewczyne i starszego faceta po prawej, jesli akurat obrocil sie w prawo.
Na locie transatlantyckim bylo juz spokojniej, tylko na poczatku byla mala
awantura bo duzy chlopak tuz po starcie odpial pas i podszedl do stanowisk,
gdzie stewki trzymaja napoje i jedzenie i probowal sobie polac drinka, ale
obsluga go sciagnela na miejsce a pilot zagrozil ladowaniem jesli sytuacja
sie powtorzy.
Duzy chlopak malo z teg sobie robil bo byl wlany jak swinia i czerwony na
buzi.

Zyczymy wam wszystkim powodzenia na W&T juz w USA. Jestescie godna
reprezentacja dzisiejszej polskiej mlodziezy i calego spoleczenstwa
polskiego w dalekim kraju. Oby tak dalej.
Trzymajcie sie i nie sprawcie zawodu, bo dobrze zaczeliscie.
    • Gość: Work NO Travel A , bym zapomnial IP: *.proxy.aol.com 11.06.04, 14:30
      Pod koniec pierwszej czesci lotu dzielna polska mlodziez wprowadzila sporo
      zamieszania na pokladzie , bo okazalo sie ze samolot bedzie mial troche
      spoznienia.
      Dziewczyna Z Odrostami zaczela wiec wypytywac wszystkich wookolo po niemiecku
      (?) czy zdarza na samolot do USA, bo jest malo czasu na przesiadke.
      Potem do pytan dolaczyla czesc meska.
      Zamieszanie bylo na tyle wielkie ze zlecialy sie stewki, bo myslaly ze komus
      sie krzywda dzieje....
      Uspokojono mlodziez polska ze wszystko bedzie OK i spokojnie sie przesiada.
      Duzemu chlopakowi z Lubelszczyzny to chyba wisialo, bo mial juz dosc martwy
      wzrok.
      • Gość: Emm Re: A , bym zapomnial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 19:04
        padlam ze smiechu jak to przeczytalam.Masz talent pisarski.Ale swoja droga-
        ciekawa jestem jak oni przeszli przez immigration w USA tacy nawaleni?I jak
        wypelnili I-94?
    • Gość: NK Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.icpnet.pl 11.06.04, 20:14
      Boże....nie bede sie chyba przyznawac(w takich momentach oczywiscie),ze jestem
      z P.
    • Gość: VIP-1 Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.cwshs.com 11.06.04, 20:20
      powinni im geby kneblowac przed wejsciem do samolotu
    • Gość: aLEXa Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.tampabay.rr.com 11.06.04, 21:05
      Pocieszajacy jest fakt, ze nie wszystkie grupy studentow z Polski zachowuja sie
      w ten sposob. Oby takich 'polish', z ktorymi Ty miales lot, bylo jak najmniej.
      A ci, ktorzy wybieraja sie na J-1, naprawde niech pomysla, ze reprezentuja
      swoich rodakow... i to tych wyksztalconych...
      • lulu13 Re: Kultura polska a Work & Travel 13.06.04, 03:38
        takich sytuacji jest pelno jak opisana wyzej - to normalka zwlaszcza na
        polskich liniach LOT, zarzygane fotele, obsrane kible, wrzeszczace
        towarzystwo !! i wszedzie odor wstretnej polskiej wodki !! brakuje tylko dymu
        od papierosow "Sport"
        • Gość: Mirza Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.client.comcast.net 13.06.04, 05:27
          Gosci walisz glupie farmazony
          Wstyd!!! Wstyd wielki i szelki. Chyba sam zazygales ten kibel, najarales
          blantow a teraz probujesz zwalic wszystko na biednych Ukraincow, ktorzy lecieli
          tym samym samolotem. Ja lecialem 2 dni temu i wszystko bylo spox. Wiec nie pisz
          mi tu wiecej takich glupot bo mi szkoda klawiatury na odpisywanie takim ...nie
          wiem komu.
          • Gość: blebleble Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 00:54
            ja latam naprawde sporo, i nie tylko polacy chleja w samolotach, co rusz widze
            napranych anglikow, amerykancow czy innych mieszancow, do tego mialem raz
            przypadek ze nawalony angol do mnie podskakiwal i musialem go uspokoic recznie,
            myslalem ze to sie zle dla mnie skonczy, ale pasazerowie i obsluga byli mi
            wdzieczni ze go w koncu uspokoilem,
            • Gość: Tommy Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.net.autocom.pl 18.07.04, 14:28
              Ja skpoalem dupe paru Angolom i jestem dumny!!!
    • Gość: sylwek Re: Kultura polska a Work & Travel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 17:48
      czesc,Ja jestem z Lublina a nie pije i nie pale :))..wiec sa i tacy unas na
      Lubelszczyznie:))..pozdrawiam
Pełna wersja