Pomocy !!!!

14.06.04, 14:00
Lecę 19 czerwca trasą Kraków-Wiedeń-Montreal pierwszy raz w życiu w
odwiedziny do Matki nie znając angielskiego i nie mając żadnego doświadczenia
w tego typu podruży.Czy dam sobie rade może mi ktoś pomóc.Dziękuje jeśli
ktokolwiek odpowie.
    • Gość: gosia Re: Pomocy !!!! IP: *.pl / *.pl 14.06.04, 16:34
      To ja tez lecę 19, znam podstawowe zwroty,jestem stara i tez mam stracha.Ale na
      Florydę. Damy radę.
      • Gość: remik48 Re: Pomocy !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 17:39
        Ze strachem mogę się zgodzić ale że Kobieta jest (stara)nigdy.Cieszę się bardzo
        że będe miał przyjazną dusze gdzieś niedaleko.
    • jot-23 Re: Pomocy !!!! 14.06.04, 16:37
      remik48 napisał:

      > Lecę 19 czerwca trasą Kraków-Wiedeń-Montreal pierwszy raz w życiu w
      > odwiedziny do Matki nie znając angielskiego i nie mając żadnego doświadczenia
      > w tego typu podruży.Czy dam sobie rade może mi ktoś pomóc.Dziękuje jeśli
      > ktokolwiek odpowie.


      pamietaj, ta wneka w samolocie to NIE jest szafa, i mozesz tak sikac spokojnie!
      (i odwrotnie, nie proboj wieszac tam swojego palta!)
    • Gość: VIP-1 nie martw sie, angielski ci niepotrzebny IP: *.cwshs.com 14.06.04, 16:49
      w Wiedniu po miemiecku
      a w Montrealu po francusku
      • Gość: remik48 Re: nie martw sie, angielski ci niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 17:20
        Dzięki za pocieszenie,teraz czuję się o wiele lepiej??????! Pozdrawiam.
        • Gość: dukan Re: nie martw sie, angielski ci niepotrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 22:20
          proponuje słownik kieszonkowy obowiązkowo wieźć przy sobie w bagażu podręcznym.
          poza tym możesz mieć kłopoty z porozumieniem się ze stewardesami np. kiedy
          zapytają co chesz do żarcia (bo czasem masz wybór)
          polecam również dotrzeć do informacji, książek lub innych zasobów, gdzie są
          przedstawione najprostsze słowa z którymi spotkasz się na lotnisku, terminalach
          i innych miejscach gdzie poprostu jezykiem migowym nie da sie porozumiec.
          jakbys mial jakies pytania to wal śmiało na kamil777@o2.pl - postaram sie w
          miare mozliwosci odpowiedziec :-) trzymaj się!
          • jot-23 Re: nie martw sie, angielski ci niepotrzebny 15.06.04, 04:02
            Gość portalu: dukan napisał(a):


            > poza tym możesz mieć kłopoty z porozumieniem się ze stewardesami np. kiedy
            > zapytają co chesz do żarcia (bo czasem masz wybór)

            dobra rada! pamietasz film "Airplane" ("Czy leci z nami pilot?") ---> unikaj
            ryby, bo wiesz jak to sie zawsze konczy! wystarczy ze krzykniesz "NO FISZ!" i
            powinienes byc ok z cokolwiek tam bedzie innego do wyboru!
    • sajjitarius Re: Pomocy !!!! 14.06.04, 22:54
      remik48 napisał:

      > Lecę 19 czerwca trasą Kraków-Wiedeń-Montreal pierwszy raz w życiu w
      > odwiedziny do Matki nie znając angielskiego i nie mając żadnego doświadczenia
      > w tego typu podruży.Czy dam sobie rade może mi ktoś pomóc.Dziękuje jeśli
      > ktokolwiek odpowie.

      Pamietaj, jak zrobi Ci sie duszno w samolocie, nie otwieraj okien !!!
      • Gość: emma Re: Pomocy !!!! IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 15.06.04, 09:34
        Głowa do góry,też jak pierwszy raz leciałam to się trochę bałam, też
        jestem "wiekowa", angielskiego ni w ząb, ale se poradziłam, w dodatku bez
        problemu, nikogo o nic nie musiałam pytać, miałam za to "rozpiskę", którą
        otrzymałam w biurze podróży, a muszę dodać, że leciąłam przez Londyn i musiałam
        przedostać się na inny terminal...byłam dumna z siebie. Teraz też lecę przez
        Londyn /14.07/,trochę pamiętam, ale muszę poszukać tej "ściągi". Tym razem nie
        dostałam tej "ściągi", bo kupiłam bilet przez... internet /w moim wieku... ,
        dzieci są ze mnie dumne/, w dodatku dużo taniej.
Pełna wersja