Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje...

18.06.04, 14:55
No własnie.
Może mi ktoś wdrożony powiedzieć jak 6-latkowi jakie są podatki w usa od
zarobków ? Jak i ile mozna odpisac inwestycji ? W jakim stanie odciągają
najmniej z pensji ?

Ile np. zarobie na rekę mając 50k$ brutto a ile 100k$ zakładając że:
- mam żonę (jest w ciąży) i zaraz urodzi, chyba już w usa
- mam zamiar wziąć mortydż na chatę
na takiej Florydzie, IL albo NY ?

Bardzo prosze o pomoc, bo nie wiem czy wyjeżdżając nie zamienię "siekierki na
kijek" (u nas teraz państwo mi odpowadza ponad 40% wliczając zusy, zdrowotne,
podatek, a jeszcze nic już teraz odpisać nie mozna, ani na nauke, ani na
chatę, nic kompletnie nic.) No i jeszcze warto wziąć pod uwagę ten vat, ktory
przy zakupach pochłania w polsce mi dalsze 22%, czyli wychodzi że dymają mnie
w RP na ponad 60% a jak jeszcze się doda ukryte podatki akcyzowe na pewne
towary jak benzyna i jej chorendalną cenę w porównaniu z usa, to wychodzi że
zostaje mi co m-c na rękę jakieś 20-30% z tego co mam na umowie. Kurna, istny
horror. A jak jest w usa ?
    • Gość: unaczyciel emeryto Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.nyc.rr.com 19.06.04, 04:42
      Zanim wezmiesz mortydż na chatę sprobuj zapisac sie do szkoly na kursy
      angielskiego, najlepiej intensywne. A kiedy juz zaczniesz co nieco rozumiec to i
      mortydż nie bedzie ci potrzebny.
      • mu.minek Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. 19.06.04, 09:08
        OK, mądralo. Naukę angielskiego mam już za sobą.

        Jakieś inne konstruktywne podpowiedzi na zadane przeze mnie na wstepie pytanie
        o podatki ?
        • Gość: unaczyciel emeryto Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.nyc.rr.com 19.06.04, 14:36
          No to jak juz masz nauke za soba to pojedz do Czykago albo do Majami i tam qp
          dom i wez sobie ten "mortydż". Mozesz jeszcze zaczepic sie w Kenerykiet.
          W Nowym Jorku najlepiej chyba bedzie ci na Grinpojcie albo moze w innej czesci
          Bruklinu. jedzenie kupisz sobie w Kejfucie a dom zalatwisz przez Rilistery.
          Powodzenia.
          • mu.minek Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. 19.06.04, 19:19
            Gość portalu: unaczyciel emeryto napisał(a):
            > No to jak juz masz nauke za soba to pojedz do Czykago albo do Majami i tam qp
            > dom i wez sobie ten "mortydż". Mozesz jeszcze zaczepic sie w Kenerykiet.
            > W Nowym Jorku najlepiej chyba bedzie ci na Grinpojcie albo moze w innej czesci
            > Bruklinu. jedzenie kupisz sobie w Kejfucie a dom zalatwisz przez Rilistery.
            > Powodzenia.

            Well I really don't have to live where you used to and looking at your domain I
            assume that your roots are near Manhattan Ave. at polish "trash-point" dude or
            whatever you call it. You stupid response describes well your inability to
            catch my drift and I do not even expect you to understand me this time. So
            spare me your further comments, go and maybe ki11 yourself with a bottle of
            Japanese beer if you know what I mean, fartknocker :-P
            • Gość: unaczyciel emeryto Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.nyc.rr.com 20.06.04, 19:02
              Very good. I like your response. It's pompous and condescending.
              I'd say it is you who didn't catch the drift.
              Best regards.

              PS. What's .......... Never mind.
            • Gość: K4 Kominem !!?? IP: *.dc1.56k.execulink.com 06.07.04, 06:52
              POLISCH to z durzej Litery.
    • sajjitarius Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. 19.06.04, 10:53
      mu.minek napisała:

      > No własnie.
      > Może mi ktoś wdrożony powiedzieć jak 6-latkowi jakie są podatki w usa od
      > zarobków ? Jak i ile mozna odpisac inwestycji ? W jakim stanie odciągają
      > najmniej z pensji ?
      >
      > Ile np. zarobie na rekę mając 50k$ brutto a ile 100k$ zakładając że:
      > - mam żonę (jest w ciąży) i zaraz urodzi, chyba już w usa
      > - mam zamiar wziąć mortydż na chatę
      > na takiej Florydzie, IL albo NY ?
      >
      > Bardzo prosze o pomoc, bo nie wiem czy wyjeżdżając nie zamienię "siekierki na
      > kijek" (u nas teraz państwo mi odpowadza ponad 40% wliczając zusy, zdrowotne,
      > podatek, a jeszcze nic już teraz odpisać nie mozna, ani na nauke, ani na
      > chatę, nic kompletnie nic.) No i jeszcze warto wziąć pod uwagę ten vat, ktory
      > przy zakupach pochłania w polsce mi dalsze 22%, czyli wychodzi że dymają mnie
      > w RP na ponad 60% a jak jeszcze się doda ukryte podatki akcyzowe na pewne
      > towary jak benzyna i jej chorendalną cenę w porównaniu z usa, to wychodzi że
      > zostaje mi co m-c na rękę jakieś 20-30% z tego co mam na umowie. Kurna, istny
      > horror. A jak jest w usa ?

      W USA jest roznie. Sa podatki federalne, stanowe, municypalne, sales taxes w
      roznych kombinacjach w zaleznosci od miasta i stanu. Z $50K i rodzina w NYC czy
      Los Angeles bedziesz raczej wegetowal...wszystko zalezy od tego gdzie sie
      osiedlisz...jedna dobra strona zycia w USA, procenty placone od mortgage'u (a
      nie mortydzu) mozna odpisac sobie od dochodu...
      • Gość: marek Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.access.uk.tiscali.com 19.06.04, 12:57
        To nie jest zupelna prawda bo od podatku mozna odliczac tylko mala czesc tego
        a nie caly mortgage.
        A ten nowy imigrant to powinien zaczekac ze swoja zona na porod w Polsce bo jak
        zobaczy rachunek wystawiony przez amerykanski szpital to moze dostanie ataku
        serca i bedzie mial dwa rachunki do zaplacenia i tego moze juz nie przezyc
    • Gość: jakon Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.jakubiak.com.pl 22.06.04, 13:11
      Co ty qrwa mowisz, ze ci zle????????? to moze zamienimy sie, mam miesiecznie
      613PLN do reki, dwojka dzieci, zona po prawie na bezrobociu, czasami prace
      zlecone, ktorych szuka miesiacami. Wstyd wielki wstyd ze ci qrwa zle. Jestem w
      szoku!!!!! ze takim ludziom jest zle. Dostales qrwa ciepla posadke po
      znajomosci????????????? inaczej sie nie da. skonczylem studia dwa podyplomowe,
      angielski i niemiecki charuje za 613pln i pracodawca mowi jak ci zle to
      sp......dalaj. I tyle. Myslisz ze nie szukam pracy????????? Łatwo powiedziec
      zwolnij sie, a dziecku kanapke do szkoly; to kto da ty?????????
      • mu.minek Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. 22.06.04, 14:46
        Gość portalu: jakon napisał(a):
        > Co ty qrwa mowisz, ze ci zle????????? to moze zamienimy sie, mam miesiecznie
        > 613PLN do reki, dwojka dzieci, zona po prawie na bezrobociu, czasami prace
        > zlecone, ktorych szuka miesiacami. Wstyd wielki wstyd ze ci qrwa zle.

        A kto mowi ze mi zle, złamasie ?
        To że jesteś ofiarą i że nie możesz znaleźć pracy to tylko i wylacznie twoja
        wina. Ja tez po studiach zapierdalałem za 600 złotych i było mi źle wiec sie
        przenioslem w inny region polski bo tam dostalem robote warta 10 razy tyle.
        Ciekawe czy ciebie byloby na to stać. Zamiast wyzywac się na forum poszukaj
        lepiej roboty a nie pierdolisz głupoty jak połamany.

        > Jestem w
        > szoku!!!!! ze takim ludziom jest zle. Dostales qrwa ciepla posadke po
        > znajomosci?????????????

        Nie palancie, nie po znajomości ale własnymi łapami i potem na czole
        wyprowcowałem sobie robote. Tak sie sklada ze nie mialem na kogo liczyć, nawet
        na starych i moze dzieki temu osiagnałem, to co mam. A cioty siedzące na
        garnuszku u starych przed studia, mieszkające kątem u dziadków ze starą i
        gromada dzieci tylko narzekają że tak w polsce źle zamiast pojeździć i poszukać
        sobie pracy i własnego kąta, zeby sie wreszcie usamodzielnić.

        > [...] skonczylem studia dwa podyplomowe,
        > angielski i niemiecki charuje za 613pln i pracodawca mowi jak ci zle to
        > sp......dalaj. I tyle.

        To ty jakiś cholerny cienias jesteś ? Pewnie nic nie umiesz, bo nie wierze ze
        ze znajomoscia angielskiego i niemieckiego 613 zloty zarabiasz. Albo pieprzysz
        głupoty , nie znasz żadnego języka a może po prostu dupy ci sie nie chce ruszyć
        ze swojej dziury zeby poszukać lepszej roboty.

        > Myslisz ze nie szukam pracy????????? Łatwo powiedziec
        > zwolnij sie, a dziecku kanapke do szkoly; to kto da ty?????????

        Też mi magister z podyplomówką i dwoma językami co nie ma na kanapkę dziecku
        włożyć. Zciema na 100%. Bajaj dalej.
    • Gość: s Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.sea1-4-5-077-049.sea1.dsl-verizon.net 06.07.04, 18:27
      na jaka inwestycje liczysz takich cwaniakow jest na peczki
      jesli mysli o szustwach podatkowych pojdziesz do kicia
      bez wzglegu na zone i dzieck
    • Gość: d Re: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje.. IP: *.sea1-4-5-077-049.sea1.dsl-verizon.net 06.07.04, 18:31
      nie licz ze od razu bedziesz zarabial kupe $ pierw popracujesz za $3 na godz
      przy sprzataniu kiblji
Pełna wersja