Na lotnisku w USA - pytanie!!!

IP: *.lublin.mm.pl 21.06.04, 09:52
Witam
Wybieram sie za kilka dni z dziewczyną do USA i mam jeden problem; czy jadac
do tej samej osoby w USA lepiej jest podejsc razem na lotnisku na rozmowe do
jednego urzędnika, czy tez lepiej zeby kazde z nas osobno podeszlo np. do
dwoch roznych stanowisk.Jesli razem to chyba lepiej podawac sie ze jestesmy
rodzina a nie para - co sadzicie???
Pozdrawiam
    • Gość: Emm Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! IP: 193.111.166.* 21.06.04, 11:51
      z tego co sie orientuje, to urzednicy kaza osobom lecacym razem, aby
      podchodzili razem do okienka.Rodziny tak musza robic zawsze.W zasadzie to mnie
      nie pytali o podanie imienia i nazwiska osoby do ktorej lece.Podalam tylko
      dzielnice i powiedzialam, ze lece odwiedzic przyjaciol.Zrobcie tak- w kolejce
      stancie nie od razu jedno za drugim tylko na przyklad Ty a potem dwie osoby a
      potem Twoja dziewczyna.Wtedy traficie do dwoch roznych urzednikow, ktorzy beda
      was obslugiwac jednoczesnie.
    • peter_b Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! 22.06.04, 03:18
      podchodzicie osobno i wypelniacie wszystkie formularze osobno, bo nie jestescie
      rodzina i drugie nie przedstawiajcie sie jako rodzina czy tez jako chlopak i
      dziewczyna - poprostu OSOBNO... Co do kolejki to tez bez jajc tu stoicie sobie
      razem - bo i tak bedziecie stac bardzo dlugo a poznac mogliscie sie w samolocie.
      na raz okienek jest min 5 (zalezy od lotniska, i iloscie ludzi o danej porze
      kiedy jest odprawa)... Wiec bedac razem podejdziecie do dwoch roznych okienek
      co tez spowoduje ze razem przejdziecie bez czekania na drugie... A tera troche
      wyjasnienia co do tego osobno... ryzykujecie odmowa wjazdu jesli straz
      graniczna zauwazy ze jestescie chlopak i dziewczyna czy tez malzenstwo...
      dlaczego - bo tacy "turyscie" przewaznie sie zostaja ... wiec sobie nie
      komplikujcie i poprostu na spoko przyjezdzajcie jak normalni ludzie.

      Pozdrawiam i zycze udanych wakacji.
      • peter2715626 Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! 22.06.04, 04:08
        Zupelnie sie nie zgadzam.
        Wyglada mi to na typowe polackie kombinowanie.
        Czy podroz z dziewczyna jest zabroniona?
        Dlaczego maja to ukrywac???
        A co jest podejrzanego w podrozy malzenstwa??
        Kilka razy z zona bylem w USA, jak rowniez wielu moich znajomych.
        Nigdy nie pomyslalem, aby udawac, ze sie nie znamy.
        Gruba przesada.




        =====================

        mordor.mds.pl/peter
        • ertes Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! 22.06.04, 04:26
          Zgadzam sie. Po jaka cholere kombinowac?

          Po pierwsze usmiech na twarzy. Urzednik siedzi tam i gapi sie na burackie geby
          pelne ponuroty, ciala smierdzace strachem.
          Usmiech na twarz, przyjechaliscie na wakacje, spedzicie milo czas w pieknym kraju.
        • peter_b Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! 22.06.04, 18:16
          Tylko ze oni nie sa malzenstwem... Co podejzanego jest - moim zdaniem nic -
          ale dla INS na lotnisko kto ma gora 3min na podjecie decyzji ... powszechnie
          jest wiadomo ze wlasnie pary, lub w calosci rodziny podrozujace sa pod wieksza
          lupa, bo tych procent najwiekszy zostaje... liczy sie ze kogos lub cos
          jako "depozyt" zostawia sie za soba... im mniej tych wiezow tym wieksza
          mozliwosc ze ktos nie jedzie turystycznie.

          Teraz co do Twojego bycia i znajomych... przeciez nie ma nagminnych zawracan z
          lotnisk... druga sprawa gra w Lotto tez mozna znac kogos kto wygral prawda -
          ale dlaczego akurat Ty z zona i Twoi zanjomi nie wygrali?

          Ja natomiast znam takie przypadki ze wizy ludzie wlasnie nie dostali i konsul
          wlasnie im tak powiedzial ze powod ze mniej ich wiaze z krajem i moga prysnac.

          Facet sie pyta o rade... wiec swoja oparlem na tem co wiem a decyzja juz bedzie
          jego... czy tak zrobi czy tak jego sprawa ... podstawa niech zadnych kartek
          nie wypelnia wspolnie - bo tak powinna tylko rodzina.

          Pozdrawiam z Nowego Jorku i zycze udanych wakacji!
        • waldek.usa Wakacje z 22.06.04, 18:47
          dziewczyna w USA to jest zupelnie normalne i nawet romantyczne. Tak jak
          powiedzial Peter - typowo polackie kombinowanie. Zacznijcie myslec po ludzku.
          Powodzenia.
    • Gość: kev Re: Na lotnisku w USA - pytanie!!! IP: *.lublin.mm.pl 22.06.04, 21:38
      Dziekuje wszystkim za odpowiedz na mojego posta.
      Jutro wyjezdzamy, i jeszcze zastanowie sie jak tą sprawę rozwiązać.
      jeszcze raz dzieki za ciekawe pomysły.
      Pozdrawim
Pełna wersja