O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w USA?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 15:13
Podzielcie się proszę wiedzą, jeśli ktoś z Was już przez to przechodził !!!
Dzięki !
    • Gość: cali Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: *.client.comcast.net 18.08.04, 01:05
      urzednik moze zadac rozne pytania. z wlasnego doswiadczenia wiem ze moze spytac
      o:
      - jak dlugo chcesz zostac
      - z kim przylecialas
      - dlaczego przylecialas
      - do kogo przylecialas
      - co robisz nacodzien w polsce
      - czy przewozisz jakies jedzenie (zdecydowanie nie wolno)

      najlepiej mowic prawde, usmiechac sie, mowic w sposob otwarty, i wowczas
      urzednik nie bedzie mial watpliwosci i wpusci cie do USA
      • Gość: Marek Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: 206.24.30.* 18.08.04, 01:43
        Mnie np. zapytal sie czy wiem skad pochodzi ta du.. ladna dziewczyna stojaca za
        mna.
        • Gość: Gnat Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.08.04, 04:15
          O droge?
    • brtlmj Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w 18.08.04, 13:14
      > Podzielcie się proszę wiedzą, jeśli ktoś z Was już przez to przechodził !!!

      Zestaw standardowy: cel podrozy (to jest punkt obowiazkowy), kiedy ostatni raz
      byles w Stanach, jak dlugo byles, jak dlugo chcesz zostac teraz.

      Jezeli lecisz po raz pierwszy to spodziewaj sie zestawu rozszerzonego, na
      przyklad: do kogo lecisz, ile masz pieniedzy, prosze pokazac bilety powrotne.

      Rzecz jasna, wolno im pytac praktycznie o wszystko...

      Powodzenia !

      Bartek.
    • mijaczek Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w 18.08.04, 21:59
      Moja rozmowa z kolesiem na lotnisku w Bostonie kilka tygodni temu wygladala tak:
      JA-Fitam
      ON-Fitam
      [ON dluuugie spojrzenie w komputer, JA usmiech numer 6 :D]
      ON - w zeszlym roku bylas tutaj na wizie J1.... PAMIETAM CIE!
      [JA chwila zastanowienia... po pierwsze to dwa lata temu wjezdzalam do Stanow,
      po drugie nie tu, tylko na JFK, a po trzecie, nawet jesli tam pracofales pacanie
      to ciekawam jak mnie zapamietales?]
      JA - [usmiech numer 7 :D] Tak, bylam w USA jako au pair
      ON - po co przyjechalas do USA?
      JA - Pozwiedzac.
      ON - czemu nie zwiedzalas jak bylas operka?
      JA - bo nie mialam kiedy, musialam wrocic do Polski, do szkoly, wiec
      postanowilam, ze wakacje przeloze na lato.
      ON - [spojrzenie nieufne] Ahaaa...
      JA - [usmiech nr 7 :D]
      ON - sama podrozujesz?
      JA - [w tym momencie widze mojego narzeczonego, ktory przeszedl przez bramke dla
      obywateli USA i udaje sie po nasze bagaze] - Taaaak, oczywiscie. Tzn. mam
      przyjaciol w Stanach, ale z nimi to dopiero bede podrozowac PO Stanach.
      ON - gdzie mieszkalas jak bylas au-pair
      JA - NY i NJ
      ON - co robisz w Polsce? Jestes studentem?
      JA - Wlasnie skonczylam studia.
      ON - [cfany usmieszek] Praca?
      JA - zaczynam od wrzesnia, w Danii
      ON - Jak to?
      JA - normalnie [w domysle - Polacy moga tam pracowac O.S.L.E. !!!]
      ON - Czy masz zamiar zatrzymac sie u swojej host rodziny?
      JA - [najcfaniejszy usmieszek jaki potrafie wykonac] - NIE
      ON - ile masz pieniedzy?
      JA - $1500 gotowka i $ 3500 na koncie [chociaz jemu moge wcisnac kit, ze mam
      tyle kasy ;o) ]
      ON - ile lat maja teraz dzieci, ktorymi sie zajmowalas?
      JA - 8 i 11
      ON - odciski palcow beda teraz, pozniej zdjecie.
      Tak wygladala moja rozmowa z konsulem, a mozliwe, ze byla jeszcze dluzsza, bo
      juz nie pamietam wszystkiego :o)
      Zycze pofodzenia!
      Mia
    • Gość: ??? Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 23:28
      A jak ktos nie zna angielskiego to co wtedy? Domyslam sie ze te rozmowy
      odbywaja sie po angielsku...
      • mijaczek Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w 22.08.04, 22:02
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > A jak ktos nie zna angielskiego to co wtedy? Domyslam sie ze te rozmowy
        > odbywaja sie po angielsku...


        Oczyfiscie, ze po anglicku! Amerykanie nie znaja zadnego innego jezyka :o)
        Mia
    • waldek.usa Mnie pytaja o deklaracje celna ;) n/t 19.08.04, 20:12

      • Gość: Tomek Re: Mnie pytaja o deklaracje celna ;) n/t IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 14:49
        A mowia po hiszpansku,bo ja nie za bardzo po angielsku ale za to dibrze znam
        hiszpanski.
    • Gość: sylwek Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 17:45
      czesc,Tomek to moze polec do Meksyku i przekroc granice tam,pewniejsze bedzie
      ze beda umiec,ale mozesz sprobowac ..pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: O co pyta urzędnik imigracyjny na lotnisku w IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.04, 17:53
        Bylem trzy lata temu w Los Angeles i San Francisco,i wielu ludzi mowilo po
        hiszpansku.Prawie wszedzie sa napisy w dwoch jezykach po angielsku i hiszpansku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja