taksowka do pracy na koszt kanady?

IP: 80.51.247.* 22.08.04, 20:06
slyszalam ze znajoma jezdzi do pracy taksowka w kanadzie na koszt panstwa czy
to prawda?dlaczego?
    • Gość: dradam Re: taksowka do pracy na koszt kanady? IP: *.direcpc.com 22.08.04, 21:30
      A nie wpadlo Ci do glowy zapytac sie tej znajomej bezposrednio ?

      • Gość: toya Re: taksowka do pracy na koszt kanady? IP: 80.51.247.* 22.08.04, 23:46
        no nie bo tego sie dowiedzialem z korespondencji nie wiem komu i dlaczego
        przysluguje taki transport do pracy ...
    • Gość: me2 Re: taksowka do pracy na koszt kanady? IP: *.home.cgocable.net 23.08.04, 00:43
      Moze i ktos jezdzi do pracy taksowka na koszt rzadu. Moga byc rozne tego
      przyczyny: wypadek, praca na rzecz rzadu itp. Zaloze sie ze w Polsce tez mozna
      by takich znalezc.
    • jot-23 Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 23.08.04, 00:50
      Gość portalu: toya napisał(a):

      > slyszalam ze znajoma jezdzi do pracy taksowka w kanadzie na koszt panstwa czy
      > to prawda?dlaczego?

      najlepiej spytac sie o to przedstawiciela rzadu kanady! ooo np na twoim
      nastepnym spotkaniu z ambasadzie, tak przy okazji, powiedz ze jezeli juz robisz
      im taka laske, i decydujesz sie aby przeniesc sie do ich kraju, to
      przynajmniej, mogliby cie wozic do pracy za darmo, taksowka!
      • ana1p taksowka do pracy 23.08.04, 08:51
        > Gość portalu: toya napisał(a):
        >
        > slyszalam ze znajoma jezdzi do pracy taksowka w kanadzie na koszt panstwa
        > czy to prawda? dlaczego?

        moze byc wiele przyczyn i to nie tylko w przypadku pracownika rzodowego
        moze byc dla przykladu przypadek kogos na krotkim kontrakcie, gdzie firma
        zobowiazana jest oplacac transport z miejsca zamieszkania do miejsca pracy, ale
        ze ten transposrt "nie wypalil" to zgadza sie na rachunki taksowkarza

        wiele moze byc przyczyn

        pozdrowka
        • Gość: toya Re: taksowka do pracy IP: 80.51.247.* 23.08.04, 19:11
          to nie wiem o czym ona wogle napisala tez mysle ze to bzdura...
          • Gość: Ula Re: taksowka do pracy IP: *.bbnplanet.com 23.08.04, 19:32
            Ja nie mieszkam w Kanadzie, ale w USA i jezdze z pracy do domu limuzyna na
            koszt mojej firmy wtedy gdy jestem w pracy dluzej niz 10 godzin. Wiem, ze jest
            to dosyc powszechny zwyczaj w wielu firmach branzy finansowej w NYC.
            • Gość: TOYA Re: taksowka do pracy IP: 80.51.247.* 23.08.04, 22:24
              NO WLASNIE TO CHYBA COS W TYM JEST ...WIEM ZE JEJ DZIECI JEZDZILY W SOBOTY DO
              POLSKIEJ SZKOLY ROWNIEZ TAKSOWKA KTORA PRZYJEZDZALA NA KOSZT PANSTWA A TAK
              WOGOLE TO SIE PYTAM BO ROZNIE MOWIA NA TEMAT KANADY
              • Gość: bosze Re: taksowka do pracy IP: *.sympatico.ca 23.08.04, 22:41
                Zlote slowa wypowiedzial Strosmayer (ten z filmu "Nemocnice na krai mesta") o
                glupocie i skrzydlach. Co niektorzy osiagi mieli by lepsze od Concorda.
                • Gość: toya Re: taksowka do pracy IP: 80.51.247.* 23.08.04, 22:54
                  widze ze tu jest jakas alfa i omega w jednym -zaloz moze nowe forum madralo...
      • Gość: toya Re: taksowka do pracy na koszt kanady? IP: 80.51.247.* 24.08.04, 21:08
        he he ale smieszne...
    • chyba1 Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 23.08.04, 21:46
      Pani ! a slyszala Pani to :
      -----------------------------------

      Na wyspach Bergamutach
      Podobno jest kot w butach,

      Widziano także osła,
      Którego mrówka niosła,

      Jest kura samograjka
      Znosząca złote jajka,

      Na dębach rosną jabłka
      W gronostajowych czapkach,

      Jest i wieloryb stary,
      Co nosi okulary,

      Uczone są łosowie
      W pomidorowym sosie

      I tresowane szczury
      Na szczycie szklanej góry,

      Jest słoń z trąbami dwiema
      I tylko... wysp tych nie ma.


      • ana1p Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 24.08.04, 07:52
        chyba1 napisał:
        > I tylko... wysp tych nie ma.

        znaczy sugerujesz, ze nie ma Kanady czy tej taksowki, czy moze tego
        opowiadania, a moze autorka watku w ogole nie istnieje :-)

        ciekawy swiat, ciekawi ludzie, ciekawe historie tylko czy ty jestes na tyle
        ciekawy/a aby poznac to wszystko ???
        • chyba1 Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 24.08.04, 23:00
          ana1p napisała:

          > znaczy sugerujesz, ze nie ma Kanady czy tej taksowki, czy moze tego
          > opowiadania, a moze autorka watku w ogole nie istnieje :-)
          -------------------

          Opowiadanie "toya" o znajomej ktora jezdzi do pracy taxi na koszt rzadu ma sie
          tak do rzeczywistosci jak kot w butach w wierszu Brzechwy "Na wyspach
          Bergamuta".
          Chcesz wiedziec jak , kto i gdzie moze korzystac z taxi oplacanej przez
          podatnikow napisz do Treasury Board Secretariat .
          ------------------
          ana1p napisała:

          > ciekawy swiat, ciekawi ludzie, ciekawe historie tylko czy ty jestes na tyle
          > ciekawy/a aby poznac to wszystko ???

          W ciagu prawie 30 lat zdazylem duzo poznac ( imigrant z lat .70-tych ).
          • ana1p Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 25.08.04, 03:26
            chyba1 napisał:
            > W ciagu prawie 30 lat zdazylem duzo poznac ( imigrant z lat .70-tych ).

            sam twierdzisz, ze duzo ... oznacza to ze nie wszystko :-)

            pozdrowka
            • stiched Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 25.08.04, 04:04
              > sam twierdzisz, ze duzo ... oznacza to ze nie wszystko :-)
              >
              > pozdrowka

              nie wszystko ale zawsze cos ;)))))))))))

              szacunek
      • Gość: toya Re: taksowka do pracy na koszt kanady? IP: 80.51.247.* 24.08.04, 21:11
        pewnie ze nie kazdego moze wozic taksowka do pracy,bo nie kazdego warto...
    • attala Re: taksowka do pracy na koszt kanady? 25.08.04, 20:52
      Gość portalu: toya napisał(a):

      > slyszalam ze znajoma jezdzi do pracy taksowka w kanadzie na koszt panstwa czy
      > to prawda?dlaczego?

      WItam, mieszkam tyle lat w Vancouver i pierwszy raz o czyms takim slysze.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja