Czy wiza DV1 + zolta koperta to 100% wjazd do USA?

02.11.04, 13:30
Ciekaw jestem czy jesli ktos juz jest po pozytywnym rozpatrzeniu w
ambasadzie, ma w paszporcie piekna wize DV1 i zolta koperte w reku, to
czy moze byc na 100% pewien ze wjedzie na teren USA aby potem otrzymac
Green Card ?
Czy zna ktos przypadek ze kokos nie wpuscili ?

Nie biore pod uwage ze ktos w miedzyczasie narozrabial, albo wwozil
towary zakazane, ot urzednik emigracyjny po prostu go nie wpuscil i
juz.
Czy ma do tego prawo i w jakim przypadku ?
    • sylwek07 Re: Czy wiza DV1 + zolta koperta to 100% wjazd do 02.11.04, 16:02
      np zmiany w paszporcie,zmiany wizerunku (np zdjecie jest inne na tej karcie niz
      Twoja)
    • Gość: pyasiek76 Re: Czy wiza DV1 + zolta koperta to 100% wjazd do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:43
      Czy mógłbyś roziwnąć temat pozytynego rozpatrzenia w ambasadzie. Jakie dokumenty (tłumaczenia?), o co pytają, czy miałeś "afidavit of support"? i tym podobne???
      • czarek69 do Pyaska76... 06.11.04, 11:20
        Mialem oferte pracy (musi byc ze stemplem notary pub z usa, zeby nie mysleli ze
        sam sobie ja wydrukowales)
        AoS nie mialem, bo byla praca.
        Pytali czy juz kiedys bylem w usa, jak dlugo (ostrzegam jesli byles w usa ponad
        1/2 roku po 1996 roku bez przedluzenia pobytu w INS - wizy nie dostaniesz)
        Czy mowie po angielsku, wiec zaczalem z nim mowic i dalej poszlo jak z platka.
        Aha.. pytal sie ile spodziewam sie zarabiac w USA z tej pracy co mam papier, to
        ja powiedzialem ze tam jest napisane ile.
        Pytal sie co teraz robie, gdzie pracuje, no to ja ze jestem "tym" i "to" robie,
        byl mile zaskoczony.

        Na koniec powiedzial ze cieszy sie ze mowie po angielsku i dal mi wize.
        Za 2 miechy jade. Pozdr
        • Gość: pyasiek76 Re: do Pyaska76... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 19:37
          Dzięki za wyczerpującą wypowiedź. ja za dwa tygodnie melduję się u konsula, nie mam oferty pracy ale AoS od bliskiej rodziny, może wystarczy... a i po angielsku też z nim chętnie porozmawiam.

          Wysokich lotów!!!
      • Gość: dudala do pyaska IP: 217.98.64.* 06.11.04, 22:25
        Moj brat byl na spotkaniu niedawno.Mial ze soba gwarancje finansowe z stanow.To
        trzeba miec.Konsul pyta sie tez do kogo jedziesz i kto to jest dla
        ciebie.Natomiast nie jest wymagany list od przyszlego pracodawcy w usa.Jakas
        para powiedziala,ze o prace postara sie na miejscu.Ponadto jezeli nie zdazyles
        zrobic badan czy innych formalnosci to po prostu zostaniesz umowiony na inny
        termin.Ale tylko do trzech razy sztuka
Pełna wersja