Pytanie do fachowców

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:26
Pytam o bilet do Stanów: chciałbym lecieć w styczniu. Kiedy można dostać
tańszy bilet - jeszcze przed świętami, po świętach a przed Nowym Rokiem czy
może na początku stycznia?
    • brtlmj Re: Pytanie do fachowców 10.12.04, 23:47
      Styczen, od drugiego tygodnia w gore. Ale, cuda sie zdarzaja, linie lotnicze
      bywaja nieprzewidywalne, musisz sprawdzic sam :-)

      Bartek.
    • Gość: sylwek Re: Pytanie do fachowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:58
      proboj juz po 10 stycznia,bo zaraz po Nowym Roku duzo ludzi wraca ze swiat i
      moze nie byc wolnych miejsc ...
      • Gość: andy Re: Pytanie do fachowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 21:03
        Dzięki!
        żebyśmy się dobrze zrozumieli: lecieć i tak chcę w połowie stycznia. Chodzi mi
        tylko o to, kiedy można korzystniej kupić bilet: w grudniu - czy dopiero po
        Nowym Roku.
        Jeśli ktoś jeszcze myśli, że może mi pomóc - zapraszam!
        • Gość: sylwek Re: Pytanie do fachowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 21:41
          Jesli mozesz to zaczekaj asz do Nowego Roku tzn pare dni po 1 stycznia
          • Gość: andy Re: Pytanie do fachowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:52
            Dzięki, tak zrobię!

    • bartthor mam pyt czy ktos moze mi doradzic jak wyjechac USa 11.12.04, 22:00
      jestem studentem,jeszcze studentem Akademii ekon w Krakowie.W tym roku bylem w
      Usa na Work &travel .Pracowalem w Hyattcie-jednymz luksusowych hoteli pod
      Washingtonem.Dostalem listy referencyjne na wlasna prosbe od pracodawcy :na
      pozycje kelnera,kucharza,servera do pokoi itp prawie wszystkie pozycje jakie
      tam robilem.
      Mam problem taki ze moje studia koncza sie w lutym max moge je przedluzyc do
      maja(4,5 handel zagraniczny)a co za tym idzie nie moge przeniesc obrony na
      termin po wakacjach:( co ja mam zrobic ,jak mam chetnego pracodawce do zatrud a
      biurokracja wizowa mnie w tym przypadku skresli???
Pełna wersja