co i jak na lotnisku?-proszę o pomoc!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:20
Mam okazje polecieć na kilka dni do Miami. Bilet juz w ręku, ale gnebi mnie
perspektywa przesiadki we Frankfurcie. Wiem, że jest to ogromne lotnisko, a
będzie to mój pierwszy lot samolotem. Proszę o wszystkie informacje, które
mogą mi się przydać, nawet te, wydające Wam się banalnymi. Co i jak po kolei
odbywa sie na lotnisku? Mam niedużo czasu na przesiadkę, a póki co nawet nie
bardzo orientuję się, przez jakie konkretnie odprawy i formalności muszę
kolejno przejść. Liczę na Was.
    • Gość: kamila Re: co i jak na lotnisku?-proszę o pomoc!! IP: *.speed / 217.153.209.* 26.01.05, 18:51
      Po pierwsze nie denerwuj sie na zaspas Juz w polsce na lotnisku dostaniesz
      karty pokladowe na oba loty Wreczy ci je pani do ktorej podejdziesz ze swoimi
      bagazami Pozpros ja zeby ci wytlumaczyla na co zwrocic uwage patrzac na bilet
      lotniczy Na kartach pokladowych bedziesz miala numery terminalu z ktorego
      odlatujesz i w poslce i w niemczech i numery twojego miejsca w samolocie Jak
      wysiadziesz we franfurcie zapytaj pierwsza osobe gdzie masz isc w ktora strone
      i pokaz bilet JA zawsze tak robie a mialam juz wiele przesiadek na roznych
      lotniskach i nigdy nie wiem dokat sie udac Pozdrawiam i zycze udanego pobytu
      • Gość: danula Re: co i jak na lotnisku?-proszę o pomoc!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:37
        to powiadasz, że już w Polsce dostanę karty pokładowe na obydwa loty? A mogę
        jeszcze poprosić o inf. co dokładnie zawiera karta pokładowa? Tak, czy inaczej,
        to już byłoby coś:) Rezerwacji miejsc w samolocie już sobie dokonałam
        telefonicznie.
        Jednak tak naprawdę to ja nie wiem co po kolei należy przejść na lotnisku. Mam
        rozumieć, że szukam właściwego terminala, tam punktu odpraw i potem już wchodzę
        w strefę wolnocłową i tam czekam aż pojawi się informacja do której bramki mam
        się udać, a p[otem juz tylko czekać aż zaczną wpuszczać do samolotu? Jak cosik
        pokręciłam, to proszę, naprostujcie mnie już teraz,
        • Gość: ania Re: co i jak na lotnisku?-proszę o pomoc!! IP: *.rect.uni.torun.pl / *.rect.uni.torun.pl 27.01.05, 09:58
          1. w Warszawie podejdziesz do stanowiska, przy ktorym odprawiaja Twoj lot;
          jeśli lecisz Lufthansa, to oni maja osobne stanowisko - znajdziesz je bez
          trudu, jesli nie to w informacji powiedza Ci gdzie jest.
          Przy tym stanowisku odbiora od Ciebie bagaż, który chcesz nadać i dadzą karty
          pokładowe na wszystkie samoloty, którymi będziesz leciała. Na karcie pokładowej
          masz napisane: przy którym gate (bramka) masz sie stawic, o której godzinie
          masz tam być oraz jakie zajmujesz miejsce w samolocie.

          2. Następnie z bagażem podręcznym, paszportem i kartami idziesz do okienka, w
          którym siedzi celnik. Podajesz mu karte na lot do Frankfurtu i paszport z ważna
          wizą. On Cie wpuszcza do strefy bezcłowej. W tej strefie jesteś tak długo jak
          chcesz, nie dłużej jednak niż do czasu kiedy musisz się stawić przy gate. Ze
          strefy idziesz do swojego gate, których w Warzsawie nie ma dużo chyba 15. Tam
          przechodzisz przez kolejna kontrole i jestes już przy wejściu do samolotu. Tam
          czeka obsługa linii lotniczych, którymi lecisz. Kiedy samolot jest gotów na
          przyjęcie pasażerów oni to ogłaszają. Wezmą od Ciebie kawałek Twojej karty
          pokładowej i możesz iść rękawem do samolotu, albo zawiozą Cię autobusem.

          3. Jeśli we Frankfurcie masz mało czasu to przede wszystkim się śpiesz. Dwa
          razy leciałam do Stanów przez Frankfurt i za każdym razem była olbrzymia
          kolejka do seciurity. W samolocie sprawdź, z którego gate odlatuje Twój samolot
          i po wyjściu z samolotu zorientuj się gdzie on jest i pędź tam szybciutko.
          Będziesz musiała tam swoje odstać, potem Cie dokładnie obszukają, potem znowu
          podejdziesz do okienka gdzie sprawdzą Twój paszport, wize i karty pokładowe.
          Potem już zasiądziesz w oczekiwaniu przed swoim gate. Wszystko sie powtórzy jak
          przy pierwszym samolocie.

          Życze Ci dobrej podróży i miłego pobytu w Stanach. Nie martw się lotniskiem,
          one są tak urządzone, że się szybciutko połapiesz co i jak :))).
          • Gość: danula Re: co i jak na lotnisku?-proszę o pomoc!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:14
            serdeczne dzięki:) pozdrawiam
            • Gość: ela sprostowanie IP: 132.198.175.* 28.01.05, 19:00
              Danusiu,
              to nie jest tak do konca jak ci to napisano wczesniej.
              Przede wszystkim prawdopodobnie na karcie pokladowej na samolot z Frankfurtu do
              Miami nie bedziesz miala napisanej bramki z ktorej odlatujesz - pani w
              Warszawie co powie ze jeszcze nie ma tej informacji.
              A wiec nie denerwuj sie wtedy.
              na bliecie masz napisany numer lotu. jesli to lufthansa to LH 462
              Na monitorach DEPARTURE szukasz tego numeru
              Bramka to gate i najprawdopodobniej bedzie to z terminala B. Przyloty z
              warszawy sa roznie, ale z reguly (trzeba bylo zasuwac)


              Nie bardzo wiem o jakiej kontroli mowi jedna z moich przedmowczyn. O ile
              pamietam to nie masz potrzeby wychodzenia poza teren dla osob z biletem - no
              ale moze sie tam cos ostatnio zmienilo?

              Natomiast nie ma zadnych okienek z kontrola paszportowa. Jedyna kontrola jest
              przy tej bramce przy wejsciu do samolotu. Wyglada to tak ze jest odgrodzona
              poczekalnia i ktos sprawdza paszporty. Ale mozesz tam wchodzic i wychodzic do
              woli.
              ponizej masz link do mapy lotniska. miej z soba.
              jesli znasz angielski (choc ciut) to nie zginiesz, a jesli nie to tez nie

              :-)



              cms.lufthansa.com/LHeCMS/CDA/Designs/fly/Popup/MediaPopup?hl=Frankfurt&pic=/LHeCMS/mediafiles/gif/8/0,4389,120828,00.gif&arc=&gTranslation
              =fly_de_en
              • lipcio Re: sprostowanie 31.01.05, 09:18
                lecialem 2 miesiace temu - aktualnie (nie wiem od kiedy) jest tak, ze przed
                wejsciem do ostatecznej strefy jest bardzo szczegolowa kontrola (zdejmowanie
                butow, paskow i tego typu sprawy) wiec potwierdzam to co pisal przedmowca
                • Gość: danula wróciłam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:18
                  Jeszcze raz serdeczne dzięki wszystkim za rady. Wiem teraz, że jeśli tylko
                  człowiek cokolwiek widzi na oczy, to tak go znaki kierują, że nie sposób nie
                  wiedzieć co ze sobą począć, ale przed podróżą nie było to dla mnie - jak sami
                  wiecie - takie oczywiste. Zresztą lepiej wiedzieć więcej i najwyżej informacji
                  nie wykorzystać, aniżeli stanąć jak zbłąkana owca i pogrążać się w swojej
                  bezsilności. Z przesiadką uwinęłam się w ciągu 15 - 20 min., tak więc - mimo,
                  że miałam godzinkę czasu na przejście z samolotu do samolotu - to jeszcze się
                  naczekałam. Poza tym również wszystko było O.K., a po powrocie zostało mi
                  mnóstwo wspomnieć i postanowienie częstszych wojaży i pilnej nauki
                  angielskiego, bo - jak się okazało, to nie bardzo rozumiem co do mnie mówią,
                  choć mile mnie zaskoczył fakt, że sama potrafiłam wyrazić swoje potrzeby lepiej
                  niż przypuszczałam, no ale dobrze byłoby jeszcze wiedzieć, co dokładnie
                  odpowiada rozmówca, a to niestety nie było już takie oczywiste:))
                  • sylwek07 Re: wróciłam:) 15.02.05, 23:10
                    to fajnie ze Ci sie wszytsko udalo i ze poradzilas sobie na lotnisku :))
                    • Gość: danula Re: wróciłam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 12:17
                      tylko co zadałam głupich pytań przed wylotem, to moje. Fajnie, że na
                      forum "Gazety" zawsze można liczyć na pomoc, dzięki której było mi dużo, dużo
                      raźniej.
                      • sylwek07 Re: wróciłam:) 16.02.05, 15:50
                        widzisz nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi :))
Pełna wersja