Gość: kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:46 Pewnie to juz padlo kilka razy, ale nie mam czasu szukac wiec prosze o rade: czy lepiej zagaic do konsula po angielsku czy nie ma co sie wysilać? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: VIP-1 Re: po angielsku? IP: 5.6.* / 82.194.62.* 24.03.05, 15:53 po rosyjsku sprobuj Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiek76 Re: po angielsku? 24.03.05, 16:24 Było kilka razy. Ale wysile sie bardziej od VIP - a. Jeżeli tylko mówisz po angielsku w stopniu wystarczającym, aby konsul Cię rozumiał to zacznij od Good Morning, czy też Afternoon (zależy od pory dnia)a on już pociągnie rozmowę po angielsku. It really helps!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: po angielsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:38 dzieki, widze ze sa jeszcze kulturalni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsulek Re: po angielsku? IP: *.stowplaneta.org / *.stowplaneta.org 24.03.05, 16:38 > It really helps!!! GÓWNO PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nic niepomaga to jest jak loteria oni sami wiedza komu dac a komu nie moze wyliczaja sobie - NIEWIEM Ale nawet jakbys po chinsku czy nawet po arabsku zagadal(a) i i tak to niepomoze!! Ptasiek niesiej propagandy i niewprowadzaj ludzi w błąd!!!! to ze tobie sie udalo nieznaczy ze kazdy moze . Znam ludzi co po angielsku mowia perfect i co .... góno nic im to niedalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: po angielsku? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.03.05, 16:39 a ja uwazam, ze to nie ma znaczenia jesli starasz sie o wize turystyczna. w takim przypadku konsola nie obchodzi czy mowisz po angielsku. przeciez jedziesz tam tylko zwiedzac. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek07 Re: po angielsku? 24.03.05, 17:13 jojo masz racje to zalezy od typu wizy ...kaja a jaki rodzaj wizy? Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiek76 Re: po angielsku? 24.03.05, 18:21 Być może jest to moje subiektywne odczucie, ale po wizę stawałem 4 razy (zawsze pozytywne rozpatrzenie), ostatnio po emigracyjną no i mam takie odczucie i porównanie. Moje rozmowy były zawsze krótkie i rzeczowe, innych trwały dwa razy dłużej i wiązały sie z podaniem sterty papierów. Poza tym stając przed konsulem w ambasadzie czy konsulacie jesteśmy na skrawku amerykańskiej ziemi i kultura nawet wskazywałaby posługiwać się językiem kraju w jakim jesteśmy, jeżeli tylko potrafimy. Sporo podróżuję i zauważyłem że wszędzie tam gdzie staram się wydukać choćby głupie "Dzień Dobry" jestem przyjmowany uprzejmiej nawet bez "europojeskiego" czy "amerykańskiego" portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek07 Re: po angielsku? 24.03.05, 20:20 ptasiek76 czy bedziesz mowil po Polsku czy Angielsku to wszytsko jedno,wazne abys sie dobrze przedstawil przed Konsulem to jest wazne....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jełop Re: po angielsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 06:52 Na temat języka używanego przy takich rozmowach opinie są bardzo różne.... Ja jako durny JEŁOP dla kultury zawsze mówię dzień dobry w języku gościa z którym się spotykam ! Nawet jeżeli jest z Suachili, czy innego Bangladeszu!!! Osoba reprezentująca konsula, też może mieć swoje humory które wpłyną na efekt rozmowy.... Najważniejsze, to jest być na luzie i głupio się nie tłumaczyć!!! A jeżeli masz dukać coś po angielsku, albo pokazywać jaka/ki , to jesteś świetny w tym języku, to daruj sobie!!!!!!!!!! Ale CHAMSTWA , to chyba nikt nie lubi !!! (ja też) Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiek76 Re: po angielsku? 25.03.05, 09:56 Faktem jest Jełopie, że zawsze najważniejsze jest być na luzie i nie trzęść sie jak osika na wietrze, a i humor konsula ma tu ogromne znaczenie. Jako że jestem uparty to jednak obstaje przy swoim, co do dukania to napisałem wcześniej, że jesli chcemy już prezentować sie po angielsku, to musimy przedstawiać już jako taki poziom, bo jak zaczniemy kali jeść to lepiej sobie darować Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek07 Re: po angielsku? 25.03.05, 13:27 "jesli chcemy już prezentować sie po angielsku, to musimy przedstawiać już jako > taki poziom, bo jak zaczniemy kali jeść to lepiej sobie darować" racja :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kindergarten.cop ortogeografia 25.03.05, 10:48 Szefie, pisze sie przez 'samo ha' (suahili) i nie ma to nic wspolnego z Bangladeszem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: po angielsku? IP: *.krak / *.crowley.pl 25.03.05, 18:37 Ja powiedzialam "good morning", a konsul "dzien dobry" i tak sie rozmowa potoczyla po polsku z pozytywnym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś