Rozmowa z konsulem

IP: *.tkb.pl / 10.1.130.* 02.07.02, 21:38
Przy rozmowie z konsulem kogo warto podać z osób do których się jedzie? oraz
jakie możliwe mogą być pytania? czy ktoś może udzielić parę wskazówek?
    • Gość: Izabella Re: Rozmowa z konsulem IP: *.vgernet.net 03.07.02, 13:57
      Z tego co ja wiem, konsul pyta jakie masz powody aby wrocic do Polski
      tzn;praca, konto, auto, prywatna firma, dom itd itp.Jezeli umiesz to
      udokumentowac to nie powiniens miec problemow z wiza. A tak z drugiej strony to
      rozmowa z komsulem to ruletka nie ma zasad, zycze powodzenia i milego pobytu w
      USA:)
      • Gość: zenek Re: Rozmowa z konsulem IP: *.ccpartners.pl 04.07.02, 11:29
        a ja byłem na rozmowie i siedziałem kilka minut... Zapytała czy umiem mówić po
        angielsku...ja jej na to że owszem i gadaliśmy już tylko po angielsku (nie
        mówię jakoś super ale wystarczyło). Pytania, które dostałem i moje odpowiedzi:

        1) Po co jadę?...Tak sobie
        2) Gdzie konkretnie?...Nie wiem...może na Florydę a może do Chicago..
        3) Czy mam bilety lotnicze?...Nie mam bo nie wiem czy dostanę wizę..
        4) Do kogo jadę...Do nikogo, bo nikogo tam nie znam
        5) Co chcę zwiedzić/zobaczyć...Nie wiem, nie mam planów...jadę a na miejscu
        zobaczę...
        6) Na jak długo jadę...Może na 2 tygodnie...jak mi się spodoba to dłużej...
        7) Co zamierzam robić...Pożyczę samochód i pojeżdżę po kraju
        8) Z kim jadę...Z dziewczyną
        9) Czy ona ma rodzinę w USA...Nie nie ma
        10) Ile zarabiam...tu padła kwota...nie chciała zaświadczeń
        11) Czy mam samochód...tak mam i pokazałem papiery

        I to wszystko....byłem uśmiechnięty i odpowiadałem patrząc w jej wielkie
        BRYLE :-)), wizę dala na 0 lat.
        • Gość: Miro Re: Rozmowa z konsulem IP: *.efekt.pl 04.07.02, 14:28
          A ile to mniej więcej trzeba zarabiać, żeby nie wołali zaświadczeń.? Można
          prosić o jakis rząd wielkości?
          • Gość: zenek Re: Rozmowa z konsulem IP: *.ccpartners.pl 04.07.02, 14:36
            ja powiedziałem 6500 netto...to jak na Polskie warunki dość dużo...chociaż
            gdybym powiedział powiedzmy 3500 to też nie byłoby problemu... Jeśli byłaby to
            kwota 1500 zł...może pytałaby o inne rzeczy...nie wiem...ja te moje 6,5 i tak
            naciągnąłem trochę w górę chociaż teoretycznie wszystko mogłem udowodnić. Z tej
            kwoty 2500 tys zł to przychody działalności gop którą prowadzę. Nie miałem
            zaświadczenia z Urzędu Skarbowego tylko umowę o współpracę z określoną firmą
            opiewającą na tą kwotę...z resztą nie chciała tego oglądać.
Pełna wersja