Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jasper

IP: 195.187.99.* 03.06.05, 12:55
i okolice, w tym calgary, Cranbrok - czyli w Gorach Skalistych - jakie
wrażenia
    • Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas IP: *.direcpc.com 03.06.05, 13:42
      www.discoveralberta.com/
      www.discovertherockies.com/
      www.discoverjasper.com/
      www.discoverbanff.com/
      Pisze sie Banff ( przez dwa f ).

      Cranbrook miesci sie w BC : www.cranbrook.worldweb.com/

      Nie ma miejscowosci Cranbrok w Gorach Skalistych.

      Jak masz dobry samochod to przejazd z Banff do Jasper nie stanowi problemu. No
      i dobre opony sie w zimie przydaja rowniez.

      Takich widokow , jakie istnieja w Gorach Skalistych, w Europie nie ma.Po prostu
      ze wzgledu na odleglosci.

      home.primus.ca/~dariusz.blach/parkinarodowekanady.htm
      Parkami narodowymi Kanady zajmuje sie federalna instytucja "Parks Canada" :
      www.pc.gc.ca/ lub : www.parkscanada.ca/ i tutaj masz laczniki
      do poszczegolnych parkow narodowych ( Jasper, Banff - to sa wlasnie parki).

      Pozdrawiam


      dradam



      • jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 03.06.05, 15:55
        faktycznie Cranbrook [zjadlo o] - dzieki sliczne - mam zamiar dwa tygodnie tam
        krazyc po okolicach w Cranbrook mieszka muj brat cioteczny - jak jestes z tego
        regionu to mam wielka prosbe bys mi powiedzial czy mozna sie zatrzymywac na
        campingach i polach namiotowych - ile to kosztuje i czy mozna rozbijac swoj
        namiot - i jesze jedno pytanie - lece z Toronto do Calgary - czy lepiej
        poleciec z calgary do Cranbrook czy pojechac te 400 km. samochodem - wiem ze
        ten region jest najpieknieszy na naszej Ziemi - 5 lat temu bylem w kalifirni 1
        miesiac i objechalem ja w te i we wte - wrazenia do konca zycia
        • Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Jas IP: *.direcpc.com 04.06.05, 12:35
          jerzy30 napisał:

          >(..)jak jestes z tego
          > regionu to mam wielka prosbe bys mi powiedzial czy mozna sie zatrzymywac na
          > campingach i polach namiotowych -


          Do tego one sa.

          > ile to kosztuje

          Ceny sa bardzo rozmaite, inaczej na polu prywatnym najdrozej i najgorzej
          (najciasniej) do utrzymywanych przez Park Canada - najwygodniej i niedrogo,
          Nalezy odlozyc do $20-25 za noc. Najlepiej skontaktowac sie z operatorem pola
          z wyprzedzeniem, bo na przyklad na "long weekend" to moze byc problem... :-(((

          > i czy mozna rozbijac swoj
          > namiot -

          Na polu kampingowym mozna, choc mozna trafic na sasiada , ktory przyjedzie RV z
          zainstalowana nie tylko antena satelitarna na dachu (TV) , ale takze i
          internetowa ( co nie jest bardzo legalne, ale spotykane). I bedziesz sie czul
          jak ubogi krewny. Jak juz pragniesz posluzyc sie namiotem to radze skontaktowac
          sie z rangers i oni moga Ci wskazac na uboczu miejsce gdzie rozbija sie wlasnie
          namioty . Co prawda powinienes sie liczyc ze wspoltowarzyszami , niedzwiedziami
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=15318433 . Reguly biwakowania
          w terenie , z niedzwiedziami, sa ogolnie znane i proste (wyrzucac pozostalosci
          z jedzenia i smieci tylko do niedzwiedzio-odpornego kontenera, jedzenie zamykac
          w samochodzie, albo zawieszac na linie rozciagnietej miedzy drzewami, partnerka
          nie moze miec miesiaczki ) . Posiadanie miotacza "bear spray" rowniez
          pomaga.Obecnie sa problemy z wwozeniem na teren parkow narodowych broni palnej,
          wiec Ci odradzam - bo obcokrajowcy potrzebuja specjalnych pozwolen. Zeby ktos
          z Polski dostal pozwolenie - mozna zapomniec !


          >i jesze jedno pytanie - lece z Toronto do Calgary - czy lepiej
          > poleciec z calgary do Cranbrook

          Nie ma samolotu rejsowego miedzy tymi miejscowosciami. Mozna sobie wynajac maly
          samolocik , na przyklad z the British Columbia Kootenay Mountains.
          Address: Box 118 Cranbrook BC telefon : 250 426-3762 to po Ciebie przyleci.
          Lepsza komunikacja jest z Vancouver, mozna uzyc Pacific Coastal Airlines ,
          adres : Box 526 Port Hardy BC V0N 2P0
          Location #2: Vancouver: Suite 117 - 4440 Cowley Crescent, Vancouver
          International Airport, Richmond, BC V7B 1B8 Tel:604 273-8666
          Location #3: Powell River Tel:604 485-7216

          > czy pojechac te 400 km. samochodem

          There is an option. Cranbrook polozone jest na poludnie od Banff. Wiec jak
          siadziesz za kolkiem w Calgary to dojedziesz do Banff ,a potem poprzez David
          Thompson National Park odrobine i jestes juz na miejscu :
          www.canadianrockies.com/Maps/RegionalMaps-Flash/RockiesVisitorMap.html
          Osobiscie, jezeli juz chcialbym dojechac do Cranbrook to raczej jako
          punkt "startowy" wycieczki bym wybral Edmonton (International Airport) , wsiadl
          w samochod , dojechal do Jasper (ktore jest o wiele milsze niz Banff) i tu sie
          nieco powloczyl po okolicy (splyw Dunajcem to przy whitewaterrafting kaszka
          manna www.mra.ab.ca/ ) i przenocowal , potem na poludnie, poprzez Rocky
          Mountains House do Banff ( bez zatrzymywania sie), przespal sie w Kananaskis
          (www.discoverkananaskis.com/) i dopiero potem prosto do Cranbrook.

          Ale jest to kwestia indywidualnych upodoban i posiadanych umiejetnosci
          biwakowania, poruszania sie w terenie przy pomocy SUV, majac GPS w reku, no
          posiadanego czasu i posiadanej $$. Zwlaszcza jak chcesz sie poruszac nieco
          mniej odwiedzanymi szlakami.

          > - wiem ze
          > ten region jest najpieknieszy na naszej Ziemi - 5 lat temu bylem w kalifirni
          1
          > miesiac i objechalem ja w te i we wte - wrazenia do konca zycia

          Ja osobiscie lubie Yellowstone, zwlaszcza dlatego, ze mozna wziasc ( a
          przynajmniej mozna bylo) psa na teren Parku. Wiec nie ma klopotu z
          czworonogiem na wycieczce. No i jak w nocy odwiedzi niedzwiedz pole biwakowe
          to pies cie zbudzi ( choc zbudzi cie rowniez i dlatego, ze jelenie przyjda).

          Kalifornia jest latwa, bo nie ma niespodzianek klimatycznych ( nie ma na
          przyklad icebergs). Juz Arizona jest dla nieco bardziej zaawansowanych.

          Pozdrawiam


          dradam


          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
          • Gość: jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.05, 21:02
            dradam - ogromne dzieki - dzieki tym informacjom juz mie sie klaruje trasa -
            lece z Toronto do calgary - tam biore od brata samochod [musze miec tylko
            wykupione ubezpieczenie - ale wiem ze mozna je wykupic - nawet tu w Polsce] - a
            wiec biore samochod i jade do Cranbroock [tu kilka dni - z netu sciagnalem
            informacje] nastepnie Banff i Jasper [tu ok 7 dni - my z zona uwielbiamy
            przyrode, dzika przyrode] potem moze do Edmonton [tu mieszka moj kolega ze
            szkoly podstawowej - nie widzialem go 35 lat!!!!!!!!!!!] powrot do Calgary na
            kilka dni - oddaje samochod - samolot do Toronto i do Polski. Ja i zona to
            jestesmy obiezyswiaty. A ty [przepraszam za taka bezposredniosc - ale jestes mi
            badzo pomocny - nie ma to jak internetowa brac] to tez chyba podroznik.
            • Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Ja IP: *.direcpc.com 04.06.05, 22:00
              Nie za ma co. Drobiazg. Nie zapominaj tylko o tym, ze Gory Skaliste to pasmo
              gorskie,ktore sobie liczy ponad 4000 dlugosci, a Ty planujesz odwiedzic co
              najwyzej 400 km.

              Na forum : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005 jest pare osob z
              Calgary, w tym i "nowych kanadyjczykow".

              Widze, ze nie planujesz odwiedziny wybrzeza Pacyfiku,a szkoda, bo to jest cos !
              Zwlaszcza wieloryby (orki).


              Mozna sobie zamowic poprzez WWW mapy samochodowe okolic ktore chcesz zwiedzic
              (za darmo).

              Zycze przyjemnej podrozy


              dradam
            • Gość: dradam jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 04.06.05, 22:04
              co do ubezpieczenia samochodu. Jezeli brat sie porozumie ze swoim towarzystwem
              ubezpieczeniowym to moze uzyskac pokrycie ubezpieczeniowe dla Ciebie w ramach
              swojej polisy.

              Czasami ubezpieczenia sie na to zgadzaja, jezeli chodzi o krotki okres i
              udowodni sie, ze ryzyko ubezpieczeniowe nie wzrosnie bardzo. No i o ile
              orginalna polisa nie jest uzywana zbyt ciezko !

              Tak robie jak odwiedzaja nas osoby z Francji czy Niemiec, dla nich
              ubezpieczenia nie robia problemw, nie szkodzi sprobowac i dla kogos z Polski,
              zawsze pare $$ sie zaoszczedzi.

              Pozdrowka


              dradam1
              • Gość: jerzy30 Re: jeszcze drobiazg IP: 195.187.99.* 06.06.05, 08:26
                dradam1 - kopalnio wiedzy - [masz wspaniala strone o polonii w Kanadzie] - czy
                da sie w jeden dzien przejechac z Cranbrook do vancouver - Twoja informacja o
                urokach vancouver sklania mnie do zwiedzenia tego miasta
                • Gość: dradam Re: jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 06.06.05, 12:32
                  przejechac, mysle, w jedna strone mozna. Jest to, o ile mnie pamiec nie myli,
                  circa 500 km.
                  Ale na przyklad do Seattle , ktore wydaje mi sie jest o wiele ciekawsze, jest
                  700 km. Tylko, ze trzeba przekroczyc granice z USA.

                  Jeszcze popatrze na dokladniejsza mape BC, bo jej pod reka nie mam dzisiaj,
                  moge miec jutro. www.tfas.bc.ca/BC%20T&B%20INFO/maps.html

                  Pozdrawiam


                  dradam

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
                  • jerzy30 Re: jeszcze drobiazg 06.06.05, 14:23
                    moja zona nie ma vizy do usa wiec do Seatle nie wstapimy niestety [znaczy sie
                    wyszla za mnie za maz i musiala wystapic o nowa wize] A teraz jest tak ze
                    "ulatwili" wystepowanie o wizy. Znaczy sie kiedys to byla duza kolejka ale w
                    jeden dzien mozna bylo dostac sie do konsula i za dwa dni dawali wize lub nie.
                    TERAZ jest tak ze dzwonisz do konsula i umawiasz sie na wizyte a terminy sa
                    jeden miesiac - nastepnie po tym jednym miesiacu trzeba poczekac okolo dwa
                    tygodnie. Wiec do usa nie wpadniemy - ich strata. chyba ze zalatwi wize w
                    toronto [podobno jest to mozliwe]
                    • Gość: dradam Re: jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 18.06.05, 13:35
                      przyjemnej podrozy !

                      Sprawdz swoje konto e-mail.

                      Pozdrawiam


                      dradam
    • borasca0107 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 18.06.05, 19:58
      Gość portalu: jerzy30 napisał(a):

      > i okolice, w tym calgary

      Ja podrozowalam na rowerze:)
      Jest to jedno z nielicznych miejsc
      do ktorych napewno jeszcze nie jeden raz powroce - tez na rowerze:))
      Pare zdjec z tej trasy umiescilam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20398977&v=2&s=0
      Szerokiej drogi!! Napisz po powrocie jak bylo!!!

      Pozdrowionka.
      • the_canadian Uwazaj: Ciezarowek (truckow) tam nie wpuszczaja! 19.06.05, 07:06
        Max GVW jest bodajze 20,000 lbs. Cokolwiek to znaczy w kilogramach.

        Boraska, ze zdejc na Twoim forum widze ze Ty i bagaz to bylo blisko tego
        limitu!! I to jeszcze na dwu kolach!

        No i Maligne Lake nie jest na drodze Jasper-Banff :)) Ale to juz drobnostka. I
        czemu nie masz zdjec z Lake O'Hara czy Moraine Lake????!!!!
        • Gość: jerzy30 boraska :) :) :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 19:37
          przegladalem Twoje fotki - sa crazzzzy, faaaaantastic, odlooooootowe - ja tam
          bede z zonka swoja od 5 lopca do 20 - przylatujemy specjalnie z toronto
          [wybralismy ten region kanady na zwiedzanie] a jestesmy z polski i lecimy do
          Was na wspanialy urlop do kanady - niestety rowerow nie biezemy - czy jestes z
          jasper moze - aparat bede mial to porobie fotki -
          the canadian gdzie zamieszkujesz - czyzby w tych pieknych okolicach - jerzy z
          warszawy sie klania i pozdrawia
          • borasca0107 Re: boraska :) :) :) 20.06.05, 06:32
            Gość portalu: jerzy30 napisał(a):

            > przegladalem Twoje fotki - sa crazzzzy, faaaaantastic, odlooooootowe

            bardzo sie ciesze, ze Ci sie podobaja!:)

            > ja tam bede z zonka swoja od 5 lopca do 20

            Gratuluje wyboru trasy i miesiaca!! To jest jeden z najpiekniejszych zakatkow
            Kanady - napewno nie zawiedziecie sie widokami. Mam nadzieje, ze zabieracie ze
            soba namioty:) - moze jednak dacie sie namowic na rowery?:) - najtansza i tak
            szczerze mowiac najprzyjemniejsza forma podrozy na tej trasie:)
            W Calgary polecam KOA camping umieszczony pod skoczniami olimpijskimi - piekny
            widok na Calgary szczegolnie noca... nie wiem czy zorza polarna tam sie pojawia
            na porzadku nocnym:) - wydawalo mi sie, ze raczej nie powinna - ale bedac tam
            zwroccie uwage na niebo w nocy... moze tez uda sie Wam zobaczyc niebo z
            mieniacymi sie seledynowymi barwami swiatel - wrazenie niesamowite - jakby ktos
            niewidzialny rozmazywal pedzlem farbe na niebie:) - koniecznie tez musicie
            zobaczyc Drummheller i Dinosaur Provincial Park w okolicy Calgary!! Icefields
            Parkway i okolice oczywiscie nie wymagaja reklamy:) Nie mialam problemu z
            polami biwakowymi(tez bylam tam w lipcu, ale to byl rok SARSa i ogolnie
            turystow tam prawie nie bylo) iiiiiiitp... iiiiiiiiiitd:))

            > przylatujemy specjalnie z toronto

            w Toronto bedziecie tylko przejazdem czy spedzicie tutaj chociaz kilka dni?

            > [wybralismy ten region kanady na zwiedzanie] a jestesmy z polski i lecimy do
            > Was na wspanialy urlop do kanady

            hmmm... zazdroszcze Wam!:) Tez z checia pojechalabym tam jeszcze raz.

            > - niestety rowerow nie biezemy

            szkoda:)

            > - czy jestes z jasper moze

            bardzo chcialabym.. ale niestety nie :(((
            mieszkam w Toronto.

            > - aparat bede mial to porobie fotki -

            mam nadzieje, ze chociaz pare fotek umiescisz na forum??!!

            > the canadian gdzie zamieszkujesz - czyzby w tych pieknych okolicach

            hmmmm...DeCanadianek chyba w trucku mieszka :p - dlatego cos mi sie wydaje, ze
            miejsce zamieszkania ma chyba raczej ruchome:))))))))

            > - jerzy z
            > warszawy sie klania i pozdrawia

            Pozdrawiam serdecznie!:)
            • Gość: jerzy30 Re: boraska :) :) :) IP: 195.187.99.* 20.06.05, 09:10
              w Toronto bede 10 dni od 24 czerwca do 5 lipca - bede mieszkal w missisauga u
              kolegi dawnego z pracy - lecimy z zona na kongres Toronto 2005 AA [to taka
              organizacja - pewno wiesz - w usa i w kanadzie dosc znana od co najmniej 60
              lat] - brat mi daje samochod tak wiec podroz po gorach skalistych rysuje sie
              fantastycznie - piec lat temu bylismy w usa - minneapolis 5 dni nastepnie w
              kaliforni w usa - 20 dni na trasie objazdowej - san francisco - yosemite -
              sekwoja park - los angeles - mohave dessert - szosa 66 - grand canion - tama
              hoovera - las vegas a potem do detroit i do kanady - vindsor - toronto -
              niagara - vindsor na koniec na trzy dni do new york. Twoje fotki z trasy juz mi
              sie sni ta podroz po kanadzie. Do zobaczenia w toronto
        • borasca0107 Re: Uwazaj: Ciezarowek (truckow) tam nie wpuszcza 20.06.05, 06:11
          the_canadian napisał:

          > Max GVW jest bodajze 20,000 lbs. Cokolwiek to znaczy w kilogramach.

          eeehh.. te trucki:))))

          > Boraska, ze zdejc na Twoim forum widze ze Ty i bagaz to bylo blisko tego
          > limitu!! I to jeszcze na dwu kolach!

          no coz:)) - czasami ujawnia sie we mnie (szczegolnie w towarzystwie
          niedzwiedzi!) prawdziwa krzepa polskiej rzepy:))

          > No i Maligne Lake nie jest na drodze Jasper-Banff :)) Ale to juz drobnostka. I

          a Ty dalej swoje:))) - ja Ci juz kiedys pisalam, ze od czasu do czasu
          wypadaloby wysiasc z trucka i zboczyc gdzies glebiej w Kanade - zwiedzic
          okolice autostrady:))


          > czemu nie masz zdjec z Lake O'Hara

          nie zdazylam wyhamowac:))))

          > czy Moraine Lake????!!!!

          a to co to jest? :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20398977&a=23406338
          Pozdrowionka:)
          • the_canadian W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 20.06.05, 21:57
            ... niz Boraska w Toroto:
            maps.msn.com/(i41gs0jleyxwvg55gnvtsk55)/map.aspx?L=USA&C=43.58831%2c-79.64377&A=143.33333&P=|53FB|&TI=Mississauga%2c+Ontario%2c+Canada

            :)))

            Nie w Banff ani w Jasper nie mieszkam. Nawet nie medzy nimi. Ale w gorach i
            blizej Rockies niz Borasca (ale nie w Missisauga??) :))

            No i zjezdzilem cale Canadian Rockies, wzdloz i w poprzek, samochodem, hiking i
            climbing, a nie tylko ciezarowka. Jak rowniez dodatkowe 700 km (+/-)gor na
            zachod od Rockies.

            Masz bobry plan i napewno bedziesz mial ucieche. Pass do Nat'l Parks (tylko
            zachodnia Kanada) bedzie Cie kosztowal ponad $80 (nie wiem dokladnie ile w tym
            roku). Jak bedziesz wjezdzal dostaniesz i mapki i pakiet biezacej informacji o
            tym co i gdzie sie dzieje (potrzebujesz dwa pakiety: Jaspet Nat'l Park i Banff
            Nat'l Park. Jak juz bedziesz mial Pass to jedz jeszcze to Yoho, a jak starczy
            czasu to moze i do Glacier czy navet Revelstoke.

            Powodzenia, suchego i cieplego lata, i niewielu komarow i blackflies Ci/Wam
            zycze.
            • borasca0107 Re: W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 23.06.05, 07:50
              the_canadian napisał:

              > ... niz Boraska w Toroto:
              > :)))

              hmmmm... zaje-kilometro-iscie bedzie blizej ode mnie grrrr :))))))

              > Nie w Banff ani w Jasper nie mieszkam. Nawet nie medzy nimi. Ale w gorach i
              > blizej Rockies niz Borasca (ale nie w Missisauga??) :))

              :))))))

              DeCanadianku - nie badz ruda wiewiora i przyznaj sie gdzie mieszkasz? :))))
              • the_canadian Re: W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 24.06.05, 08:57
                >>DeCanadianku - nie badz ruda wiewiora i przyznaj sie gdzie mieszkasz? :))))<<

                Ja jestem uniwersalny. Ciezarowka czy motorhomem wszedzie moge podjechac.
                Nawet do Toronto :)))

                PS. Rude wewiory to w lasach sosnowych; w lisciastych sa szare.
          • the_canadian Hej, Boraska! 20.06.05, 22:00
            Teraz widze. Widac nie dojechalem do Moraine (w Twoim albumie!). Albo wzroku
            nie staje??

            Zdjecia rzeczywiscie ladne. I ciesze sie ze Ci sie w zachodniej Kanadzie
            podobalo :)))
            • Gość: jerzy30 Re: Hej, Boraska! IP: 195.187.99.* 22.06.05, 10:31
              borasca - bede w toronto od 24 czerwca do 5 lipca - mieszkam w missisauga -
              • borasca0107 Re: Hej, Boraska! 23.06.05, 07:45
                Hej Jerzy - widze, ze plan wycieczki zapiety na ostatni guzik:)

                AA - hmmm.. kojarzy mi sie z anonimowymi alkoholikami (nie korzystam!! ale tak
                jakos mi sie nasuwa na mysl:)) ewentualnie ostatnio na mojej czarnej liscie -
                american airlines:) - wstyd sie przyznac, ale nie kojarze Twojego AA:)

                w takim razie do zobaczenia w Toronto!
                • Gość: jerzy30 Re: Hej, Boraska! IP: 195.187.99.* 23.06.05, 08:57
                  nie lubie american airlines - to drugie - moja zona jest psychoterapeuta i
                  lecimy na konferencje [przy okazji urlop - jak juz lecimy taaaak daleko]- jak
                  bede w toronto to podam szczegolowy adres - mieszkamy w missisauga - pewno 26
                  pojdziemy sobie do kosciolka kolbego podziekowac za ten wspanialy urlop - my
                  tez uwielbiamy rowery
    • katahdin Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 23.06.05, 01:32
      Przepiekna trasa. Zapoznaj sie dokladnie z przewodnikiem abys mogl sobie
      zaplanowac wycieczki z glownej drogi, a jest ich mnostwo, na miejscu
      szkoda bedzie czasu na zastanawianie sie i szukanie. Uwazaj na niedzwiedzie.
      Koniecznie wybierz sie nad O'hara Lake , CUDO.
      zycze wspanialej podrozy.
      • Gość: jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas IP: 69.158.96.* 25.06.05, 15:44
        jestem juz w missisauga - juz blisko do banff i jasper
        • the_canadian Witaj w Kanadzie! 25.06.05, 18:03
          Teraz tylko sciskaj kciuki za pogode. Cos ostatnio leje jak z cebra; niebo
          zachmurzone, gor nie widzac, wszystkio mokre .... Moze pomodl sie jutro w
          Polskim kosciele o pogode.

          Co do bliskosci Miss.. do Banf/Jasper to rzeczywiscie jest blizej .... niz z W-
          wy do Irkucka. Ale dalej niz z W-wy do Nowosybirska :))

Inne wątki na temat:
Pełna wersja