Gość: jerzy30 IP: 195.187.99.* 03.06.05, 12:55 i okolice, w tym calgary, Cranbrok - czyli w Gorach Skalistych - jakie wrażenia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas IP: *.direcpc.com 03.06.05, 13:42 www.discoveralberta.com/ www.discovertherockies.com/ www.discoverjasper.com/ www.discoverbanff.com/ Pisze sie Banff ( przez dwa f ). Cranbrook miesci sie w BC : www.cranbrook.worldweb.com/ Nie ma miejscowosci Cranbrok w Gorach Skalistych. Jak masz dobry samochod to przejazd z Banff do Jasper nie stanowi problemu. No i dobre opony sie w zimie przydaja rowniez. Takich widokow , jakie istnieja w Gorach Skalistych, w Europie nie ma.Po prostu ze wzgledu na odleglosci. home.primus.ca/~dariusz.blach/parkinarodowekanady.htm Parkami narodowymi Kanady zajmuje sie federalna instytucja "Parks Canada" : www.pc.gc.ca/ lub : www.parkscanada.ca/ i tutaj masz laczniki do poszczegolnych parkow narodowych ( Jasper, Banff - to sa wlasnie parki). Pozdrawiam dradam Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 03.06.05, 15:55 faktycznie Cranbrook [zjadlo o] - dzieki sliczne - mam zamiar dwa tygodnie tam krazyc po okolicach w Cranbrook mieszka muj brat cioteczny - jak jestes z tego regionu to mam wielka prosbe bys mi powiedzial czy mozna sie zatrzymywac na campingach i polach namiotowych - ile to kosztuje i czy mozna rozbijac swoj namiot - i jesze jedno pytanie - lece z Toronto do Calgary - czy lepiej poleciec z calgary do Cranbrook czy pojechac te 400 km. samochodem - wiem ze ten region jest najpieknieszy na naszej Ziemi - 5 lat temu bylem w kalifirni 1 miesiac i objechalem ja w te i we wte - wrazenia do konca zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Jas IP: *.direcpc.com 04.06.05, 12:35 jerzy30 napisał: >(..)jak jestes z tego > regionu to mam wielka prosbe bys mi powiedzial czy mozna sie zatrzymywac na > campingach i polach namiotowych - Do tego one sa. > ile to kosztuje Ceny sa bardzo rozmaite, inaczej na polu prywatnym najdrozej i najgorzej (najciasniej) do utrzymywanych przez Park Canada - najwygodniej i niedrogo, Nalezy odlozyc do $20-25 za noc. Najlepiej skontaktowac sie z operatorem pola z wyprzedzeniem, bo na przyklad na "long weekend" to moze byc problem... :-((( > i czy mozna rozbijac swoj > namiot - Na polu kampingowym mozna, choc mozna trafic na sasiada , ktory przyjedzie RV z zainstalowana nie tylko antena satelitarna na dachu (TV) , ale takze i internetowa ( co nie jest bardzo legalne, ale spotykane). I bedziesz sie czul jak ubogi krewny. Jak juz pragniesz posluzyc sie namiotem to radze skontaktowac sie z rangers i oni moga Ci wskazac na uboczu miejsce gdzie rozbija sie wlasnie namioty . Co prawda powinienes sie liczyc ze wspoltowarzyszami , niedzwiedziami forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=15318433 . Reguly biwakowania w terenie , z niedzwiedziami, sa ogolnie znane i proste (wyrzucac pozostalosci z jedzenia i smieci tylko do niedzwiedzio-odpornego kontenera, jedzenie zamykac w samochodzie, albo zawieszac na linie rozciagnietej miedzy drzewami, partnerka nie moze miec miesiaczki ) . Posiadanie miotacza "bear spray" rowniez pomaga.Obecnie sa problemy z wwozeniem na teren parkow narodowych broni palnej, wiec Ci odradzam - bo obcokrajowcy potrzebuja specjalnych pozwolen. Zeby ktos z Polski dostal pozwolenie - mozna zapomniec ! >i jesze jedno pytanie - lece z Toronto do Calgary - czy lepiej > poleciec z calgary do Cranbrook Nie ma samolotu rejsowego miedzy tymi miejscowosciami. Mozna sobie wynajac maly samolocik , na przyklad z the British Columbia Kootenay Mountains. Address: Box 118 Cranbrook BC telefon : 250 426-3762 to po Ciebie przyleci. Lepsza komunikacja jest z Vancouver, mozna uzyc Pacific Coastal Airlines , adres : Box 526 Port Hardy BC V0N 2P0 Location #2: Vancouver: Suite 117 - 4440 Cowley Crescent, Vancouver International Airport, Richmond, BC V7B 1B8 Tel:604 273-8666 Location #3: Powell River Tel:604 485-7216 > czy pojechac te 400 km. samochodem There is an option. Cranbrook polozone jest na poludnie od Banff. Wiec jak siadziesz za kolkiem w Calgary to dojedziesz do Banff ,a potem poprzez David Thompson National Park odrobine i jestes juz na miejscu : www.canadianrockies.com/Maps/RegionalMaps-Flash/RockiesVisitorMap.html Osobiscie, jezeli juz chcialbym dojechac do Cranbrook to raczej jako punkt "startowy" wycieczki bym wybral Edmonton (International Airport) , wsiadl w samochod , dojechal do Jasper (ktore jest o wiele milsze niz Banff) i tu sie nieco powloczyl po okolicy (splyw Dunajcem to przy whitewaterrafting kaszka manna www.mra.ab.ca/ ) i przenocowal , potem na poludnie, poprzez Rocky Mountains House do Banff ( bez zatrzymywania sie), przespal sie w Kananaskis (www.discoverkananaskis.com/) i dopiero potem prosto do Cranbrook. Ale jest to kwestia indywidualnych upodoban i posiadanych umiejetnosci biwakowania, poruszania sie w terenie przy pomocy SUV, majac GPS w reku, no posiadanego czasu i posiadanej $$. Zwlaszcza jak chcesz sie poruszac nieco mniej odwiedzanymi szlakami. > - wiem ze > ten region jest najpieknieszy na naszej Ziemi - 5 lat temu bylem w kalifirni 1 > miesiac i objechalem ja w te i we wte - wrazenia do konca zycia Ja osobiscie lubie Yellowstone, zwlaszcza dlatego, ze mozna wziasc ( a przynajmniej mozna bylo) psa na teren Parku. Wiec nie ma klopotu z czworonogiem na wycieczce. No i jak w nocy odwiedzi niedzwiedz pole biwakowe to pies cie zbudzi ( choc zbudzi cie rowniez i dlatego, ze jelenie przyjda). Kalifornia jest latwa, bo nie ma niespodzianek klimatycznych ( nie ma na przyklad icebergs). Juz Arizona jest dla nieco bardziej zaawansowanych. Pozdrawiam dradam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.05, 21:02 dradam - ogromne dzieki - dzieki tym informacjom juz mie sie klaruje trasa - lece z Toronto do calgary - tam biore od brata samochod [musze miec tylko wykupione ubezpieczenie - ale wiem ze mozna je wykupic - nawet tu w Polsce] - a wiec biore samochod i jade do Cranbroock [tu kilka dni - z netu sciagnalem informacje] nastepnie Banff i Jasper [tu ok 7 dni - my z zona uwielbiamy przyrode, dzika przyrode] potem moze do Edmonton [tu mieszka moj kolega ze szkoly podstawowej - nie widzialem go 35 lat!!!!!!!!!!!] powrot do Calgary na kilka dni - oddaje samochod - samolot do Toronto i do Polski. Ja i zona to jestesmy obiezyswiaty. A ty [przepraszam za taka bezposredniosc - ale jestes mi badzo pomocny - nie ma to jak internetowa brac] to tez chyba podroznik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banff, Ja IP: *.direcpc.com 04.06.05, 22:00 Nie za ma co. Drobiazg. Nie zapominaj tylko o tym, ze Gory Skaliste to pasmo gorskie,ktore sobie liczy ponad 4000 dlugosci, a Ty planujesz odwiedzic co najwyzej 400 km. Na forum : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005 jest pare osob z Calgary, w tym i "nowych kanadyjczykow". Widze, ze nie planujesz odwiedziny wybrzeza Pacyfiku,a szkoda, bo to jest cos ! Zwlaszcza wieloryby (orki). Mozna sobie zamowic poprzez WWW mapy samochodowe okolic ktore chcesz zwiedzic (za darmo). Zycze przyjemnej podrozy dradam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 04.06.05, 22:04 co do ubezpieczenia samochodu. Jezeli brat sie porozumie ze swoim towarzystwem ubezpieczeniowym to moze uzyskac pokrycie ubezpieczeniowe dla Ciebie w ramach swojej polisy. Czasami ubezpieczenia sie na to zgadzaja, jezeli chodzi o krotki okres i udowodni sie, ze ryzyko ubezpieczeniowe nie wzrosnie bardzo. No i o ile orginalna polisa nie jest uzywana zbyt ciezko ! Tak robie jak odwiedzaja nas osoby z Francji czy Niemiec, dla nich ubezpieczenia nie robia problemw, nie szkodzi sprobowac i dla kogos z Polski, zawsze pare $$ sie zaoszczedzi. Pozdrowka dradam1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: jeszcze drobiazg IP: 195.187.99.* 06.06.05, 08:26 dradam1 - kopalnio wiedzy - [masz wspaniala strone o polonii w Kanadzie] - czy da sie w jeden dzien przejechac z Cranbrook do vancouver - Twoja informacja o urokach vancouver sklania mnie do zwiedzenia tego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam Re: jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 06.06.05, 12:32 przejechac, mysle, w jedna strone mozna. Jest to, o ile mnie pamiec nie myli, circa 500 km. Ale na przyklad do Seattle , ktore wydaje mi sie jest o wiele ciekawsze, jest 700 km. Tylko, ze trzeba przekroczyc granice z USA. Jeszcze popatrze na dokladniejsza mape BC, bo jej pod reka nie mam dzisiaj, moge miec jutro. www.tfas.bc.ca/BC%20T&B%20INFO/maps.html Pozdrawiam dradam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297 Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 Re: jeszcze drobiazg 06.06.05, 14:23 moja zona nie ma vizy do usa wiec do Seatle nie wstapimy niestety [znaczy sie wyszla za mnie za maz i musiala wystapic o nowa wize] A teraz jest tak ze "ulatwili" wystepowanie o wizy. Znaczy sie kiedys to byla duza kolejka ale w jeden dzien mozna bylo dostac sie do konsula i za dwa dni dawali wize lub nie. TERAZ jest tak ze dzwonisz do konsula i umawiasz sie na wizyte a terminy sa jeden miesiac - nastepnie po tym jednym miesiacu trzeba poczekac okolo dwa tygodnie. Wiec do usa nie wpadniemy - ich strata. chyba ze zalatwi wize w toronto [podobno jest to mozliwe] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradam Re: jeszcze drobiazg IP: *.direcpc.com 18.06.05, 13:35 przyjemnej podrozy ! Sprawdz swoje konto e-mail. Pozdrawiam dradam Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 18.06.05, 19:58 Gość portalu: jerzy30 napisał(a): > i okolice, w tym calgary Ja podrozowalam na rowerze:) Jest to jedno z nielicznych miejsc do ktorych napewno jeszcze nie jeden raz powroce - tez na rowerze:)) Pare zdjec z tej trasy umiescilam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20398977&v=2&s=0 Szerokiej drogi!! Napisz po powrocie jak bylo!!! Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
the_canadian Uwazaj: Ciezarowek (truckow) tam nie wpuszczaja! 19.06.05, 07:06 Max GVW jest bodajze 20,000 lbs. Cokolwiek to znaczy w kilogramach. Boraska, ze zdejc na Twoim forum widze ze Ty i bagaz to bylo blisko tego limitu!! I to jeszcze na dwu kolach! No i Maligne Lake nie jest na drodze Jasper-Banff :)) Ale to juz drobnostka. I czemu nie masz zdjec z Lake O'Hara czy Moraine Lake????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 boraska :) :) :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 19:37 przegladalem Twoje fotki - sa crazzzzy, faaaaantastic, odlooooootowe - ja tam bede z zonka swoja od 5 lopca do 20 - przylatujemy specjalnie z toronto [wybralismy ten region kanady na zwiedzanie] a jestesmy z polski i lecimy do Was na wspanialy urlop do kanady - niestety rowerow nie biezemy - czy jestes z jasper moze - aparat bede mial to porobie fotki - the canadian gdzie zamieszkujesz - czyzby w tych pieknych okolicach - jerzy z warszawy sie klania i pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: boraska :) :) :) 20.06.05, 06:32 Gość portalu: jerzy30 napisał(a): > przegladalem Twoje fotki - sa crazzzzy, faaaaantastic, odlooooootowe bardzo sie ciesze, ze Ci sie podobaja!:) > ja tam bede z zonka swoja od 5 lopca do 20 Gratuluje wyboru trasy i miesiaca!! To jest jeden z najpiekniejszych zakatkow Kanady - napewno nie zawiedziecie sie widokami. Mam nadzieje, ze zabieracie ze soba namioty:) - moze jednak dacie sie namowic na rowery?:) - najtansza i tak szczerze mowiac najprzyjemniejsza forma podrozy na tej trasie:) W Calgary polecam KOA camping umieszczony pod skoczniami olimpijskimi - piekny widok na Calgary szczegolnie noca... nie wiem czy zorza polarna tam sie pojawia na porzadku nocnym:) - wydawalo mi sie, ze raczej nie powinna - ale bedac tam zwroccie uwage na niebo w nocy... moze tez uda sie Wam zobaczyc niebo z mieniacymi sie seledynowymi barwami swiatel - wrazenie niesamowite - jakby ktos niewidzialny rozmazywal pedzlem farbe na niebie:) - koniecznie tez musicie zobaczyc Drummheller i Dinosaur Provincial Park w okolicy Calgary!! Icefields Parkway i okolice oczywiscie nie wymagaja reklamy:) Nie mialam problemu z polami biwakowymi(tez bylam tam w lipcu, ale to byl rok SARSa i ogolnie turystow tam prawie nie bylo) iiiiiiitp... iiiiiiiiiitd:)) > przylatujemy specjalnie z toronto w Toronto bedziecie tylko przejazdem czy spedzicie tutaj chociaz kilka dni? > [wybralismy ten region kanady na zwiedzanie] a jestesmy z polski i lecimy do > Was na wspanialy urlop do kanady hmmm... zazdroszcze Wam!:) Tez z checia pojechalabym tam jeszcze raz. > - niestety rowerow nie biezemy szkoda:) > - czy jestes z jasper moze bardzo chcialabym.. ale niestety nie :((( mieszkam w Toronto. > - aparat bede mial to porobie fotki - mam nadzieje, ze chociaz pare fotek umiescisz na forum??!! > the canadian gdzie zamieszkujesz - czyzby w tych pieknych okolicach hmmmm...DeCanadianek chyba w trucku mieszka :p - dlatego cos mi sie wydaje, ze miejsce zamieszkania ma chyba raczej ruchome:)))))))) > - jerzy z > warszawy sie klania i pozdrawia Pozdrawiam serdecznie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: boraska :) :) :) IP: 195.187.99.* 20.06.05, 09:10 w Toronto bede 10 dni od 24 czerwca do 5 lipca - bede mieszkal w missisauga u kolegi dawnego z pracy - lecimy z zona na kongres Toronto 2005 AA [to taka organizacja - pewno wiesz - w usa i w kanadzie dosc znana od co najmniej 60 lat] - brat mi daje samochod tak wiec podroz po gorach skalistych rysuje sie fantastycznie - piec lat temu bylismy w usa - minneapolis 5 dni nastepnie w kaliforni w usa - 20 dni na trasie objazdowej - san francisco - yosemite - sekwoja park - los angeles - mohave dessert - szosa 66 - grand canion - tama hoovera - las vegas a potem do detroit i do kanady - vindsor - toronto - niagara - vindsor na koniec na trzy dni do new york. Twoje fotki z trasy juz mi sie sni ta podroz po kanadzie. Do zobaczenia w toronto Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: Uwazaj: Ciezarowek (truckow) tam nie wpuszcza 20.06.05, 06:11 the_canadian napisał: > Max GVW jest bodajze 20,000 lbs. Cokolwiek to znaczy w kilogramach. eeehh.. te trucki:)))) > Boraska, ze zdejc na Twoim forum widze ze Ty i bagaz to bylo blisko tego > limitu!! I to jeszcze na dwu kolach! no coz:)) - czasami ujawnia sie we mnie (szczegolnie w towarzystwie niedzwiedzi!) prawdziwa krzepa polskiej rzepy:)) > No i Maligne Lake nie jest na drodze Jasper-Banff :)) Ale to juz drobnostka. I a Ty dalej swoje:))) - ja Ci juz kiedys pisalam, ze od czasu do czasu wypadaloby wysiasc z trucka i zboczyc gdzies glebiej w Kanade - zwiedzic okolice autostrady:)) > czemu nie masz zdjec z Lake O'Hara nie zdazylam wyhamowac:)))) > czy Moraine Lake????!!!! a to co to jest? :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=20398977&a=23406338 Pozdrowionka:) Odpowiedz Link Zgłoś
the_canadian W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 20.06.05, 21:57 ... niz Boraska w Toroto: maps.msn.com/(i41gs0jleyxwvg55gnvtsk55)/map.aspx?L=USA&C=43.58831%2c-79.64377&A=143.33333&P=|53FB|&TI=Mississauga%2c+Ontario%2c+Canada :))) Nie w Banff ani w Jasper nie mieszkam. Nawet nie medzy nimi. Ale w gorach i blizej Rockies niz Borasca (ale nie w Missisauga??) :)) No i zjezdzilem cale Canadian Rockies, wzdloz i w poprzek, samochodem, hiking i climbing, a nie tylko ciezarowka. Jak rowniez dodatkowe 700 km (+/-)gor na zachod od Rockies. Masz bobry plan i napewno bedziesz mial ucieche. Pass do Nat'l Parks (tylko zachodnia Kanada) bedzie Cie kosztowal ponad $80 (nie wiem dokladnie ile w tym roku). Jak bedziesz wjezdzal dostaniesz i mapki i pakiet biezacej informacji o tym co i gdzie sie dzieje (potrzebujesz dwa pakiety: Jaspet Nat'l Park i Banff Nat'l Park. Jak juz bedziesz mial Pass to jedz jeszcze to Yoho, a jak starczy czasu to moze i do Glacier czy navet Revelstoke. Powodzenia, suchego i cieplego lata, i niewielu komarow i blackflies Ci/Wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 23.06.05, 07:50 the_canadian napisał: > ... niz Boraska w Toroto: > :))) hmmmm... zaje-kilometro-iscie bedzie blizej ode mnie grrrr :)))))) > Nie w Banff ani w Jasper nie mieszkam. Nawet nie medzy nimi. Ale w gorach i > blizej Rockies niz Borasca (ale nie w Missisauga??) :)) :)))))) DeCanadianku - nie badz ruda wiewiora i przyznaj sie gdzie mieszkasz? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_canadian Re: W Missiauga bedziesz blizej Rockies... 24.06.05, 08:57 >>DeCanadianku - nie badz ruda wiewiora i przyznaj sie gdzie mieszkasz? :))))<< Ja jestem uniwersalny. Ciezarowka czy motorhomem wszedzie moge podjechac. Nawet do Toronto :))) PS. Rude wewiory to w lasach sosnowych; w lisciastych sa szare. Odpowiedz Link Zgłoś
the_canadian Hej, Boraska! 20.06.05, 22:00 Teraz widze. Widac nie dojechalem do Moraine (w Twoim albumie!). Albo wzroku nie staje?? Zdjecia rzeczywiscie ladne. I ciesze sie ze Ci sie w zachodniej Kanadzie podobalo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Hej, Boraska! IP: 195.187.99.* 22.06.05, 10:31 borasca - bede w toronto od 24 czerwca do 5 lipca - mieszkam w missisauga - Odpowiedz Link Zgłoś
borasca0107 Re: Hej, Boraska! 23.06.05, 07:45 Hej Jerzy - widze, ze plan wycieczki zapiety na ostatni guzik:) AA - hmmm.. kojarzy mi sie z anonimowymi alkoholikami (nie korzystam!! ale tak jakos mi sie nasuwa na mysl:)) ewentualnie ostatnio na mojej czarnej liscie - american airlines:) - wstyd sie przyznac, ale nie kojarze Twojego AA:) w takim razie do zobaczenia w Toronto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Hej, Boraska! IP: 195.187.99.* 23.06.05, 08:57 nie lubie american airlines - to drugie - moja zona jest psychoterapeuta i lecimy na konferencje [przy okazji urlop - jak juz lecimy taaaak daleko]- jak bede w toronto to podam szczegolowy adres - mieszkamy w missisauga - pewno 26 pojdziemy sobie do kosciolka kolbego podziekowac za ten wspanialy urlop - my tez uwielbiamy rowery Odpowiedz Link Zgłoś
katahdin Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas 23.06.05, 01:32 Przepiekna trasa. Zapoznaj sie dokladnie z przewodnikiem abys mogl sobie zaplanowac wycieczki z glownej drogi, a jest ich mnostwo, na miejscu szkoda bedzie czasu na zastanawianie sie i szukanie. Uwazaj na niedzwiedzie. Koniecznie wybierz sie nad O'hara Lake , CUDO. zycze wspanialej podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy30 Re: Kto podróżował w kanadzie na trasie Banf, Jas IP: 69.158.96.* 25.06.05, 15:44 jestem juz w missisauga - juz blisko do banff i jasper Odpowiedz Link Zgłoś
the_canadian Witaj w Kanadzie! 25.06.05, 18:03 Teraz tylko sciskaj kciuki za pogode. Cos ostatnio leje jak z cebra; niebo zachmurzone, gor nie widzac, wszystkio mokre .... Moze pomodl sie jutro w Polskim kosciele o pogode. Co do bliskosci Miss.. do Banf/Jasper to rzeczywiscie jest blizej .... niz z W- wy do Irkucka. Ale dalej niz z W-wy do Nowosybirska :)) Odpowiedz Link Zgłoś