nielegalnie przez Meksyk

IP: *.udn.pl 19.07.05, 20:37
Moja historia jest dluga i zmudna- nie bede jej opisywac. ale mam w usa meza
[obywatela amerykanskiego] i nie dostalam wizy. [wzielismy slub 20 kwietnia]
czy istnieje mozliwosc dostznia sie tam do niego przez meksyk? prosze o pomoc
badz jakis kontakt. dziekuje
    • Gość: polski glupek Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:45
      Elu,
      nie pieprz glupot bo utwierdzasz wszystkich, ze decyzja nie dania
      tobie wizy jest sluszna.
      • Gość: srancowbanco Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.232.204.131.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 20.07.05, 06:46
        Ona juz sobie obsrala papiery tym nielegalnym pobytem, a teraz to dupa zimna!
    • marripossa Re: nielegalnie przez Meksyk 19.07.05, 20:54
      Ela opisz swoją sytuację dokladnie: co, jak, gdzie, kiedy i dlaczego? Na
      przyklad dlaczego jak wyszlaś za mąż nie uregolowalas pobytu itd. Bo
      rzeczywiście wygląda, że kręcisz, i to mocno.
      • Gość: Ela Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.udn.pl 19.07.05, 21:10
        bylam w usa 2 lata. rok jako au-apir rok nielegalnie. wrocilam bo mama trafila
        do szpitala. moj narzeczony -bylismy w usa razem rok czeasu, dla niego zostalam
        nielegalnie- wystapil dla mnie o wize K-1 [narzeczenska]- w styczniu tego roku
        oczywiscie odrzucono ja [ wzieli pieniazki kiedy w dokumentach bylo jasno
        napisane ze bylam nielegalnie i wezwali na wizyte - po co???]pobralismy sie i
        za 2 dni pojechalismy do ambasady zlozyc wniosek o wize malzenska dla mnie.
        powiedziano mi ze wizy nie dostane, mam 10 lat zakaz wjazdu, moge sie
        odwolywac itp. mam wizyte w sierpniu. ale po co tam jechac??? skoro juz mnie
        poinformowano ze jej nie dostane. [konsul przy narzeczenskiej "poradzil" mi
        slub] to tyle.
        • katlia Re: nielegalnie przez Meksyk 19.07.05, 22:45
          No coz... to sa konsekwencje nielegalnego pobytu w USA... wszyscy wierza,
          ze "jakos tam bedzie" nie rozumiejac, ze amerykanie zupelnie stracili
          wyrozumialosc (i cierpliwosc) jezeli chodzi o nielegalna imigracje.

          Mam nadzieje, ze uda wam sie odwolac, ale nielegalnie przez Meksyk? To chyba
          bardzo ryzykowne. Zlapia was, i potem juz naprawde nie bedzie szansy na wize
          przez te 10 lat. Odradzam Meksyk, radze zatrudnic porzadnego prawnika w USA
          • Gość: O Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.07.05, 23:14
            Pierwsza wizyta za darmu u prawnika, bo on musi sprwdzic ile moze z
            was "zciagnac". A czy zalatwi, czy nie, to juz nie ma znaczenia oczywiscie dla
            niego. Jest jakas wiara w Ameryce, ze jest tu najlepszy system prawny. To
            prawda, jak masz duzo pieniedzy(milony). Prawnik wogle nie bedzie czytal
            i "marnowal" czasu na wasza sprawe, tylko zkasuje. Wiecej szansy macie ta
            sprawe zalatwicie pisaniem podan i uczeniem sie samemu amerykanskiego prawa
            emigracyjnego.
            • katlia Re: nielegalnie przez Meksyk 20.07.05, 01:39
              Powiedzialam 'porzadny' prawnik. Tacy sa. I najwyrazniej tej parze potrzebna
              jest profesjonalna pomoc, bo sami nie daja rady.

              No, ale po co sie starac... latwiej od razu zrezygnowac, narzekac lub probowac
              nastepna nielegalna droge, tak?
              • Gość: O Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.ct.gemini.ntplx.com 20.07.05, 02:33
                Masz racje czasami sie taki trafi. Ja znam osobe co to zalatwia(tanio) z duzymi
                sukcesami i nawet nie jest prawnikiem, ale trzeba byc poleconym przez znajomego
                zeby wogle przyjela sprawe. Jak dobrze zrozumialem, to ona tu byla w USA i
                wyjechala, czego jak wiem absolutnie nie powinna zrobic, jak chcie tutaj zostac
                na stale. Ale widac nie mogli znalesc odpowiedniej osoby co by im pomogl, wiec
                mysle, ze rowniesz jej nie maj teraz, dlatego radzile samemu zajac sie ta
                sprawa, bo mozna sie tylko nadziac na oszusta, ktorych jest tu duzo w tym
                zawodzie.

                Zadziorne kobiet czynia zycie: ciekawe, slodkie i podniecajace.
        • Gość: sacha Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:51
          A mąż prawomyślny Yankes i nie pomyślał że narzeczona "na czarno" siedzi???
          Gdybyście zaczeli całą procedurę rok wcześniej albo jeszcze jak byłaś legalnie
          to już byłoby po sprawie a tak to się obudziłaś z "ręką w nocniku".
          A podejście urzędnika będzie takie że wyszłaś za mąż żeby uzyskać pobyt-i
          udowodnij mu że nie.
          • Gość: O Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.ct.gemini.ntplx.com 23.07.05, 02:10
            To uzendnik powinien udowodnic, ze tak. To tylko sie tak porobilo w Ameryce,
            jak piszesz(trzeba udowadniac, ze sie jest nie winnycm), bo zaduzo tepakow
            wpuscili i nic ich to nie interesuje, jak powinno byc prawnie, jak bezposredno
            nie jest zwiazane z kasa.
    • Gość: O Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.07.05, 22:42
      W Meksyko policia i inni moga ciebie ustrzelic/zgwalcic/obrabowac/pobic itd.
      Oni tylko wzeszcza aby ich(Meksykan) wpuszczac bez zadnych dokumentow do USA.
      Oskarzaja USA o nie ludzkie traktowanie. Ameryka np. musiala zalozyc dla
      nielegalnych na pustymi miejsca gdzie jest woda, bo umierali z pragnienia. Sami
      strzelaja od innych nawet nie sprawdzaja paszportow(nawet do Amerykan).
      Wystarczy, ze nie ich, jest w zlym miejscu. A mozesz jechac do Kanady?
      • Gość: RCMP Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.sympatico.ca 19.07.05, 23:05
        A po co? My tu przyjmujemy tylko porzadnych ludzi.
    • grzegorzj Re: nielegalnie przez Meksyk 19.07.05, 23:06
      osobiscie ci powiem,chcesz zyc, lepiej nie jedz przez meksyk. slyszalem kiedys
      jak koles opowiadal jak to mial przez meksykl, molgli go zaabic. niepolecam,
      odradzam, boj sie boga dziewczyno , nie rob tego.
    • maja1234 Re: nielegalnie przez Meksyk 20.07.05, 05:58
      Ela, nie wiem czy to nie jest jakas prowokacja ale w twojej sytuacji mozna
      wszystkiego probowac. Znalazlam to dzisiaj na forum gazetowym Praca w Ameryce:

      • pomoc w dostaniu sie do USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: lacal 15.07.2005 11:16 + odpowiedz


      Nie mozesz sie tam dostac a bardzo Ci na tym zalezy?????Pisz:soprano77@o2.pl
      lub dzwon:880-851-453


      Zycze ci powodzenia, nie poddawaj sie ale Meksyk to naprawde ostatnia deska
      ratunku.
      Mam nadzieje ze ci sie uda!
      • Gość: ela Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.udn.pl 20.07.05, 16:47
        to co ja mam zrobic? w polsce nie ma takich prawnikow-a ja jestem tutaj!
        ukachany tam. jak oni sobie to wyobrazaja, ze bedziemy czekac 10 lat? albo on
        to do pracy przyjedzie???
        • worcester Re: nielegalnie przez Meksyk 20.07.05, 17:00
          a dlaczego ukochany nie przyjedzie do ciebie skoro ty nie mozesz jechac do niego?

          a moze ty nie jestes az tak ukochana?
        • katlia Re: nielegalnie przez Meksyk 20.07.05, 18:46
          Elu,
          musicie sie wziasc w garsc. On, bedacy w USA, powinien zaczac szukac prawnika,
          czy kogos kto zna dobrze prawa i procedury imigracyjne. Zaczelabym od legal
          aid
          • gravity biedna Ela 20.07.05, 19:29
            katlia napisała:

            > Elu,
            > musicie sie wziasc w garsc

            tak Elu wez sie w garsc,
            to nic, ze przez twoje oszukanstwa emigracyjne nie wyjedzie wielu uczciwych
            ludzi, liczy sie tylko twoj wlasny tylek, tyle sie chyba nauczylas w Polsce
            tak wiec kombinuj, oszukuj, klam dalej i unikaj brania odpowiedzialnosci za to
            co robisz i nie wstydz sie tego,
            Niech wszyscy wiedza jak Polki sobie dobrze daja rade za granica i
            jaka dzieki temu maja tam opinie
            "wszyscy za jednego"





      • Gość: Prezes Re: nielegalnie przez Meksyk IP: 195.117.138.* 27.07.05, 14:41
        jak mąż kocha to niech sie do Ciebie do Polski przeprowadzi... nie widze
        problemu
    • Gość: ela Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.udn.pl 21.07.05, 11:40
      no i dobra- on tu przyjedzie na kolejne 9 lat. CO ON NIBY MA TU ROBIC? jego
      wiza do Polski to 90 dni i co dalej? a jak bysmy zamieszkali gzies indziej np.
      w anglii to co? [on nie zna polskiego]dzieki
      • syswia Re: nielegalnie przez Meksyk 21.07.05, 13:29
        A dlaczego nie mialby przyjechac do Polski? Wszystko zalezo od jego zawodu...
        Znam mieszane pary, ktore mysla o powrocie do Polski.
        A dlaczego nie Anglia, Australia, Nowa Zelandia, RPA albo jakikolwiek inny
        kraj? Dlaczego wszystko uzalezniasz od niego? Dlaczego on, jesli tak mu zalezy
        na pobycie w USA i jednoczesnie na Tobie nie zapobiegl trudnej sytuacji, w
        ktorej TY sie znalazlas? Dlaczego Ty masz ryzykowac zycie, zdrowie, gwalt,
        dalsze, nielegalne zycie w USA bez przyszlosci zawodowej, a on nic? A co bedzie
        jesli tfu tfu po jakims czasie on Cie zostawi na lodzie?
        Nie rob tego. Zamykasz sobie przyszlosc.
        • Gość: ela Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.udn.pl 21.07.05, 15:53
          ALE co on ma tu robic? np? pracuje w szpitalu jako chart coordinator? w polsce
          bez polskiego jezyka? a w anglii? przeciez on ma wize tylko na 90 dni?
          • worcester Re: nielegalnie przez Meksyk 21.07.05, 16:07
            Nie chrzan dziecko z ta wiza bo po pierwsze jak sie z toba ozeni to dostanie
            pobyt i pozwolenie na prace a po drugie jak ma porzadny zawod to dostanie prace
            na calym swiecie.
            Niezly poczatek malzenstwa skoro facet chce cie narzac zamiast sam cos zrobic.
            Obrzydliwe.
            • worcester dodatkowo 21.07.05, 16:10
              A co ty bedziesz tu robic? Zadnej porzadnej pracy, jedynie sprzatanie lub
              bawienie dzieci a jak cie kiedys dorwa to dostaniesz deport.
              A pomysl jak bedziesz miala dzieci? Nielegalna matke wywala do Polski i dopiero
              bedziesz szczesliwa.
              Wez ty kobieto sie troche zastanow. Jest tyle innych miejsc na swiecie.
              • Gość: kliper [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:14
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • worcester Re: Worcester... 21.07.05, 18:24
                  Stac na cos wiecej jak jedno zdanie bez wiekszego sensu?
                  • Gość: kliper [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 21:03
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • worcester Re: nielegalnie przez Meksyk 22.07.05, 00:42
            Do przemyslenia:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2833340.html
          • Gość: Prezes Re: nielegalnie przez Meksyk IP: 195.117.138.* 27.07.05, 14:44
            znam kilku amerykaninow osobiscie co sie przeprowadzili do Polski i sobie to
            bardzo chwala...i jakos nikt im nie robil problemow z pobytem po 90
            dniach...mieszkaja tu po kilka lat...mam sasiada co wyklada na UMK, miwszka w
            Polsce od 5 lat i slowa po Polsku nie umie :))
    • joea Re: nielegalnie przez Meksyk 22.07.05, 01:24
      Czesc Ela: Przez Meksyk to od razu sobie wybij z glowy bo jedynie przekreslisz
      wszystkie i jakie kolwiek szanse zalatwienia tej sprawy.
      Wejdz na strone www.ewiza.pl i tu pogadaj troche z ludzmi ... Sytuacje masz
      trudna bo trzeba bylo brac slub w stanach i wtedy starac sie o tzw "bialy
      paszport" na ktory moglas bys przyjachac do Polski i puzniej sobie bez problemu
      wrocic - no coz ale teraz to po fakcie wiec mysle ze najlepszym wyjsciem bedzie
      tu prawnik ... takze maz moze skontaktowac sie ze swoim kongresmenem i poprosic
      o pomoc (jest obywatelem - glosuje - wiec niech wybraniec troche pomoze) ...
      • Gość: meksyk Re: nielegalnie przez Meksyk IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.07.05, 09:54
        Niedobry pomysl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja