Gość: resid IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 00:04 pierwszy raz lece LOTem ... czy trasa wroclaw-warszawa-NYC-Pensacola (FL) polskimi liniami to dobry pomysl ??? jak jest z jedzeniem i alkoholem ??? prosze o opinie ... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: moby Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 06.08.05, 01:47 napewno lepsze niz airfrance maja jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.08.05, 02:20 LOT jest beznadziejny, stewardesy robią łaske, opryskliwe, co do mocniejszego alkoholu to już nie ma , jest jedynie winko ale udzielone do kubeczka. Jedzenia malutko, jeśli jesteś na diecie to będziesz zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldi Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 18:06 przeczytałem "stewardesy robią laske" i juz miałem lecieć po bilet ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.pn.at.cox.net 06.08.05, 04:21 a po co lecisz? bo ja tu jestem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danek Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 14:11 cze kot ... tutaj, tzn. gdzie jestes ??? moze w pensacoli na FL ??? lece w celu tymczasowego zamieszkania, a moze i na stale tam sobie zostane jesli mi sie spodoba ;-) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrek Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.mad.east.verizon.net 06.08.05, 08:52 Lecialem lotem jakies 10 dni temu do NYC.Potwierdzam ze obsluga jest beznadziejna - jak maja Ci podac wode to ok ale jak prosilem o piwo to byl problem bo steward akurat nie nosil piwa !!!! Oczywiscie nie raczyl pozniej wrocic i przeproscic Maja w dupie klientow Niestety smutne ale prawdziwe !! Nie wiem kto werefikuje stewardow i stewardesy ?? Jak dla mnie zenada Szczegolnie ze jak placisz w dwie strony 3400 zl Mam nadzieje ze to sie zmieni Pozdrawiam wszystkich !! Jedrek Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: LOT-jakie opinie ??? 06.08.05, 15:47 Ja w sumie zaplacilem 4400 zl, a lece za siedem godzin.... No, zobaczymy, co zobaczymy. G. Odpowiedz Link Zgłoś
basia-kasia Re: LOT-jakie opinie ??? 06.08.05, 16:21 Dlaczego latacie w klasie ekonomicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bork Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.sympatico.ca 06.08.05, 17:06 Stary, samolot to nie restauracja *****! Glownym zadaniem linii lotniczej jest przewoz, a nie polewanie do oporu. Trzeba bylo samemu pofatygowac do "kuchni", na pewno bys dostal co chcesz, przy okazji moglbys sobie rozprostowac nozki... Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: LOT-jakie opinie ??? 09.08.05, 21:35 Rejs samolotem 'Lotu' nalezal do najmilszej czesci mojej podrozy. Jestem bardzo zadowolony. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.nyc.res.rr.com 10.08.05, 19:36 Ja lecialam juz jakis czas temu. Podroz minela mi bardzo szybko i nie wiem dlaczego ludzie narzekaja. W koncu w ciagu 8 godzin ile mozna zjesc? Ludzie, bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
katlia Re: LOT-jakie opinie ??? 10.08.05, 23:00 Ja tez nie rozumiem. Lecialam Wa-wa/Frankfurt (krotki lot) i dostalismy dobry posilek plus moj syn dostal 2 zabawki: puzzle i misia jakiegos. I ja sie pytam: czy w jakichkolwiek liniach amerykanskich dostalibysmy cos takiego w trakcie tak krotkiego lotu? Przeciez linie w USA nie daja dzieci zabawek od wielu, wielu, wielu lat! Ja lubie LOT. Czasami trafi sie nieprzyjemna stewardessa - ale to nie tylko zdaza sie w Locie - a jedzenie i obsluga generalnie sa na poziomie wszystkich innych linii, a nawet wyzszym. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberagent008 Re: LOT-jakie opinie ??? 11.08.05, 17:01 Ja tez lubie LOT. Lot bez przesiadek. Maja calkiem dobre jedzenie. Tylko raz lecialem przez Atlantyk innymi liniami (charter Air Transat) i bylo duzo gorzej. Na przyklad trzeba bylo placic za sluchawki, zeby obejrzec film. Za to nie bardzo rozumiem dlaczego LOT wymaga zeby do nich dzwonic pare dni przed odlotem. Chociaz ostatnim razem nic nie potwierdzalem i tez bylo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Wlasnie mialam sama zaczac taki watek IP: 132.198.175.* 11.08.05, 19:25 ja juz nigdy dobrowolnie nie polece lotem. koszmar. to byl moj ~30 lot przez Atlantyk wiec mam porownanie. KLM/NW, DELTA, Lufthansa, United, continental usair . lot wybralismy tym razem, bo po raz pierwszy moje dzieci mialy odbyc lot do Polski same, a wracac ze mna. chcielismy wiec oszczedzic im jednej przesiadki w Europie.nawet zaplacilismy 100$ wiecej za kazdy bilet, no ale co tam, wygoda przede wszystkim (he, he) No i naiwnie tlumaczylam dzieciom ze polskie stewardesy beda dobrze patrzec na polsko mowiace dzieci. (ciagle jeszcze pamietam jak lata temu gdy delta latala do Polski z Frankfurtu, stewardesy tak sie zajely moimi dzieciakami (6 i 1.5 lat) ze nawet nie wiedzialam ze je mam (dla scislosci byly to Polki ale w Delcie. No wiec gdy pierwszy lot sie opoznil na tyle ze nie bylo mozliwosci zlapac Lot w Newarku, Contiental zarezerwowal miejsca na nastepny dzien. Moje dziatki polecialy dzien pozniej i przez Amsterdam i nie Lotem a Continentalem a z Amstrdamu lotem do W-wy. No i pieknie, wszystko gra, pomyslicie. Tez mi sie tak wydawalo. 2 dni pozniej telefon od mojej agentki ze lot skasowal powrot moim dzieciom bo nie pojawily sie na locie "tam" (Newark - W-wa) Fakt ze 1. bilet jest zaplacony, 2. lot przewozil moje dzieci z Amsterdamu do W- wy - w oparciu o ten bilet jakos nie mial znaczenia dla agentki lotu. Okazalo sie ze nasze miejsca zostaly sprzedane drugi raz i nie ma miejsc na ten samolot. Przebukowanie na inny dzien? nie wchodzi w rachube, za zmiane terminu lotu oplata 100$ od biletu. Po 2 dniach negocjacji oraz propozycji z mojej strony ze jesli nie ma miejsc w economy to moga je posadzic w 1 - szej klasie bo to oni zrobili blad, - miejsca sie odnalazly! Myslicie ze to koniec? bo przeciez 2 tyg pozniej ja lece ta sama trasa. Historia sie powtarza, ale tym razem continental nie jest taki mily dla mnie - okazuje sie ze lot im za moje dzieci nie zwrocil pieniedzy ani nie zamierza w inny sposob sie zrewanzowac (bo nie s=a partnerami. no wiec na wlasna reke usiluje przebukowac bilet lotu na nastepny dzien (z Newark, albo inego miasta byle bylo miejsce) - continental mnie zawiezie gdzie tylko chce wUSA w ramach "wczorajszego" biletu.no ale mijsc na locie nie ma w przeciagu 4 dni. Wracam do Continentala. pani znalazla dla mnie MIEJSCE w LOCIE na nastepny dzien!!! choc opryskliwa p. Marysia z lotu nic nie miala i na dodatek grozila mi oplatami za zmiane terminu lotu. Znow telefon do lotu po miejsce. Pani widzi moja rezerwacje ale nie wie czy jest dobra. kaze byc przy stanowisku lotu w Newarku, bo moj a rezerwacja nie jest potrwierdzona i moze byc overbooking. no to jak ta glupia stercze tam na 4 godziny przed odlotem. Stanowisko mialo byc otwarte na 3 godziny przed, ale gdzie tam.... panienki przyszly, gadaly, hichotaly sie popatrywaly z gory na formujaca sie kolejke, no i otworzyly na 2.5 godz. (bylam pierwsza ha! ale zanim moj skomplikowany przypadek sie wyprostowal to minelo pol godziny. No to mam miejsce teraz do samolotu. no i tu uklon w kierunku wspoltowarzysz pasazerow. Takiego balaganu przy wsiadaniu to jak zyje nie widzialam. Jakby to byla ewakuacja , wszyscy sie pchaja, tylko wtedy widzialam jak przy wsiadaniu "pomagaja" bramkowi ktorzy odpychaja ludzi od wejscia no ale w koncu wszyscy wsiedli. lecimy. obsluga jak to wczwsniej opisane arogancka i leniwa nie bede sie nad tym dluzej zatrzymywac. Wspolpasazerowie smierdza potem i czyms jeszcze. Lazinki pozal sie boz, nie czyszczone przed odlotem moge przysiadz, zreszta po co skoro i tak za pare minut by tak samo wygladaly. pomimo polskich napisow ze tu sie wyrzuca reczniki, a tu sie wypuszcza wode z umywalki etc reczniki i papier toaletowy (zuzyty ) wepchniety tam gdzie sa chusteczki i tam gdzie sa podkladki (syf). Papier ukradziony bo wirzyc mi sie nie chce ze skonczyl sie tak szybko. taki drobiazg ze filmy 2 lecialy pomimo zepsutego dzwieku w calym samolocie (stewardesa powiedziala ze nie wi e co zrobic) pomine milczeniem W drodze powrotnej pani na lotnisku podala mi plik porozdzieranych biletow i powiedzial ze moge sobie zorganizowac "kopertke" jak zprotestowalam i poprosilam o okladke do biletow. poniewaz dzialalam jej na nerwy (chyba ) to dala nam inne miejsca niz przydzielone pol godziny wczesniej przez bardzo milego pana z lotu (jak widac mozna ) i dala nam miesca w roznych rzedach. (mily pan na szczescie wyprostowal sytuacje) zyczenie wpisania numerow (freq. fl.) na 3 bilety graniczylo z niemozliwoscia i dopiero inna pani juz przy bramce to zrobila. Wsiadanie do samolotu w Warszawie bez obstawy ale balagan - szturm na samolot. Ale obsluga w samolocie wprawdzie wyniosla ale OK - wniosek- lot nie bedzie moja ulubiona linia i to nie dlatego ze jedzenie podle - wszedzie jest podle, ze winko cienkie - bo to nie ma co wymagac. Chodzi o podejscie do klienta - tu lot jest jeszcze daleko za innymi. Wiecie co mi powieedziala pani na lotnisku jak powiedzialam ze nie jestem zadowolona z Lotu? ze sa inne linie lotnicze i nie musze lotem latac. i wiecie co? ona miala racje - nie musze inne linie z checia przyjma $4000 ktore wydalam na te podroz ( bilety) i jeszcze mi podziekuja za to. Wiecie co pod koniec lotu mowia w innych liniach :wiemy ze macie wybor lini lotniczych i doceniamy to ze wybraliscie nas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela przepr. za pare literowek IP: 132.198.175.* 11.08.05, 19:31 i wiem ze chichot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: LOT IP: *.vf.shawcable.net 16.08.05, 18:14 Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze bardzo trudno z nimi cos zalatwic. Uwazaja, ze kazda zmiana, o ktora sie prosi to jest widzimisie klienta. To jest wlasnie to co pisze Ela, nic dodac nic ujac. Mojego syna raz dobrze obsluzyli, ale on wtedy rozmawial z nimi ...po angielsku. :) Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptyś Re: LOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 22:46 poza obsluga na pokladzie: raz zgubili bagaze - dotarly dopiero po 4 dniach raz przy polaczeniu JFK-VIE-KRK, nie przylecial lotowski samolot obslugujacy odcinek VIE-KRK, bo sie zepsul, bilety mile panie z Austrian przebukowaly, ale od Lotu, mimo pisemnej prosby o wyjasnienie przyczyn odwolania rejsu (napisalem tak dla zasady i z ciekawosci), nie uswiadczylem nadmienie tylko, ze mil za ten zastepczy lot droga okrezna na pokladzie Lufthansy nie naliczyli mimo prosby do polskiej centrali programu milowego (nie pytajcie kto go obsluguje) w czerwcu znajoma uczestniczyla w aferze lotowskiej, przez ktora przez 2 dni nie mogla wyleciec z WAW do Nowego Jorku i nikt nie podawal przyczyn no i na koniec - mimo potwierdzenia rezerwacji w nowojorskim biurze, po przylocie do Warszawy okazalo sie, ze krajowa czesc lotu do Wroclawia nie istnieje, bo zmienil sie rozklad na powakacyjny, musialem czekac 4 godziny na nastepny samolot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wlasnie mialam sama zaczac taki watek IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.08.05, 08:27 > Wracam do Continentala. pani znalazla dla mnie MIEJSCE w LOCIE na nastepny > dzien!!! choc opryskliwa p. Marysia z lotu nic nie miala i na dodatek grozila > mi oplatami za zmiane terminu lotu. Dobrze znane wszystkim, ktorzy probowali sie z Lotem kontaktowac. > obsluga jak to wczwsniej opisane arogancka i leniwa > nie bede sie nad tym dluzej zatrzymywac. Obrazek z podrozy Londyn - Warszawa: Moj sasiad prosi o szklanke wody z plasterkiem cytryny. odpowiedz stewarda (z typowo warsiawskim akcentem): - Panie, a ta cytryna to koniecznie? Spojrzalem na sasiada i obaj buchnelismy smiechem. Smielismy sie tak, ze ten stary lotowski gruchot malo co nie rozlecial sie w powietrzu. Doswiadczenie z Okecia: Mam bilety Stany-Warszawa i powrot Warszawa - Paryz - Stany. Warszawa - Paryz lece LOTEM. W Warszawie prosza mnie o doplate za nadbagaz, (cos ok. $150), bo lece w Europie. Prosze pani, ja mieszkam w Stanach i to jest moj lot powrotny do Stanow, tyle, ze musze zatrzymac sie na chwile w Paryzu. Co mam zrobic z bagazem?? - Pieniadze albo pan nie leci. - Niech sie pani zastanowi. Firma straci klienta. - No to co, placi pan czy nie. - Zaplacilem, i byla to i bedzie moja ostatnia przygoda z Lotem, a latam czesto. Pozdrawiam ++++++++++++++++++++ LATAJ LOTEM - BEDZIESZ POTEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: Wlasnie mialam sama zaczac taki watek IP: *.pl / 213.25.21.* 24.08.05, 15:44 czesc Jasio wlasnei , potwierdzam Twoja opinie lot to pierdzieleni wszarze , szmaciarze pozdrawiam Cie i wszystkich forumowiczow ... i pamietajcie - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Wlasnie mialam sama zaczac taki watek IP: *.nyc.res.rr.com 24.08.05, 17:18 Za to Twoja wypowiedz z pewnoscia swiadczy o wysokiej kulturze osobistej i klasie (niczym LOT chcialoby sie powiedziec). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: LOT-jakie opinie ??? IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.08.05, 08:36 Tylko raz lecialem przez Atlantyk innymi liniami > (charter Air Transat) i bylo duzo gorzej. Air Transat jest "jeleniu" linia czarterowa i duzo tansza w odroznieniu od LOT-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarq Re: LOT-jakie opinie ??? IP: *.cstltn01.in.comcast.net 23.08.05, 03:49 siema jestem teraz w indianie i 6 wrzesnia mam powrot. i mam takie pytanie. czy przed powrotem musze dzwonic gdzies (gdzie?) zeby potwierdzic moj powrot ale gdy patrze na stronke www.checkmytip.com. tam jak sprawdzam powrot to pisze Status: Confirmed i nie wiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwek07 Re: LOT-jakie opinie ??? 23.08.05, 10:23 najlepiej bedzie jak potwierdzisz date powrotu Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Potwierdzenie rezerwacji w LOTcie 25.08.05, 10:07 Lece samolotem Lotu niedlugo, wiec i sprawa potwerdzenia rezerwacji jest dla mnie wazna, w zwiazku z tym skontaktowalem sie z info w LOTcie, no i tak, trzeba potwierdzac. "Potwierdzenie rezerwacji jest wymagane przez linie lotnicze w zwi±zku z wprowadzeniem bardziej restrykcyjnych procedur ochrony. Rezerwacjê mo¿na potwierdziæ w Call Center LOTu w Polsce tel. 0 801 703 703, 022-577 99 52. " Grzegorz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Potwierdzenie rezerwacji w LOTcie IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 25.08.05, 16:42 Podac numer jest prosto. A czy probowales dodzwonic sie na podane numery?? Ja tak. Kilka razy poprzednio i nie bede komentowal. To samo dotyczy telefonow LOT-u na kontynencie amerykanskim. Odpowiedz Link Zgłoś
gdotb Re: Potwierdzenie rezerwacji w LOTcie 25.08.05, 23:31 Stary, nie strasz mnie, bo jak nie wsiade do samolotu dzieki NIE uprzejmosci LOTu, to mam 'ugotowane'. Latalem tu i tam, nigdzie, NIGDY musialem dzwonic, bilet kupiony, miejsce zarezerwowane - tyle tego. Wracam za trzy tygodnie, jak mi przyjdzie dzwonic dzien i noc, zeby potwierdzic moja rezerwacje, bilet, ktory by kupiony 'w te i we wte' dwa miesiace temu, to bardzo podziekuje za to. Bo nie wiem, co poza 'dziekuje' (krzywe i grymasne) moglbym powiedziec. Tfu, tfu, tfu. I stukam w niemalowane. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Potwierdzenie rezerwacji w LOTcie IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 26.08.05, 04:50 Ja lece za trzy dni do Europy (nieLOT-em). (Jak wczesaniej wspomnialem, Lotem nie latam od pewnego wydarzenia). Pies z kulawa noga nie wspomnial mi nawet o potwierdzeniu rezerwacji, a lece dobra linia lotnicza. Z drugiej strony moja zona nie wsiadla pare lat temu do poludniowoamerykanskiego samolotu w Kolumbii, bo nie zadzwinila do linii lotniczej kilka dni wczesniej dla potwierdzenia rezerwacji. Jak widzisz, CO KRAJ TO OBYCZAJ, a linoa lotnicza powinna byc i czesto jest ambasadorem swojego kraju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś