z usa co kanady

15.09.05, 20:26
czy wiza jest konieczna?
    • Gość: i Re: z usa co kanady IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 15.09.05, 20:46
      Dla Chińczyka, Vietnamczyka i Polaka , ZAWSZE!!!
    • Gość: wqd Re: z usa co kanady IP: 216.191.187.* 15.09.05, 21:59
      dla kogo wiza? US Citizen?
    • sylwek07 Re: z usa co kanady 15.09.05, 22:11
      wykaz Panstw ktore potrzebuja wize do Kanady:

      www.cic.gc.ca/english/visit/visas.html
    • Gość: Cwany70 Re: z usa co kanady IP: *.knc.pl 16.09.05, 07:39
      Nie wiem jak teraz, ale kiedyś wiza przy wjeżdzie do Kanady dla Polaków była
      potrzebna.... z jednym wyjątkiem, wjazdu z terytorium USA. Wtedy wystarczała
      amerykańska. Sam miałem kiedyś przesiadkę w Toronto (ze zmianą linii lotniczej
      i biletu, czyli musiałem przejść granicę) i zostałem wpuszczony bez ważnej wizy
      kanadyjskiej, tylko na podstawie amerykańskiej.
      Zadzwoń najlepiej do ambasady kanadyjskiej i zapytaj.
      • soup.nazi Re: z usa co kanady 16.09.05, 18:09
        Gość portalu: Cwany70 napisał(a):

        > Nie wiem jak teraz, ale kiedyś wiza przy wjeżdzie do Kanady dla Polaków była
        > potrzebna.... z jednym wyjątkiem, wjazdu z terytorium USA. Wtedy wystarczała
        > amerykańska. Sam miałem kiedyś przesiadkę w Toronto (ze zmianą linii lotniczej
        >
        > i biletu, czyli musiałem przejść granicę) i zostałem wpuszczony bez ważnej wizy
        >
        > kanadyjskiej, tylko na podstawie amerykańskiej.

        Nieszczesny debilu, nigdy nie wyszedles z secure zone, dlatego nie potrzebowales
        wizy. Na tej zasadzie to ja "bylem" bez wizy w paru krajach, ktore wymagaly tego
        od posiadaczy smetnych ksiazeczkek z napisem PRL.
        • Gość: Cwany70 Re: z usa co kanady IP: *.ztay.compaq.com 16.09.05, 21:18
          Nie mam pojęcia dlaczego i po co mnie Pan obraża i w zasadzie nie chcę
          wiedzieć, niech to pozostanie tajemnicą Pańskich kompleksów.
          Ale zaręczam, że istnieją sytuacje, kiedy przy przesiadce musi Pan przejść
          odprawę graniczną i celną i wyjść "na zewnątrz". By potem przejść przez ponowną
          odprawę bagażu i check-in. Ma to miejsce, gdy ma Pan dwa oddzielne bilety w
          dwóch różnych liniach lotniczych na dwóch różnych segmentach trasy. Proszę
          kiedyś spróbować, to zobaczy Pan, że rózni sie to od zwykłej przesiadki w
          ramach jednego biletu.
          • Gość: zibi Re: z usa co kanady IP: .171.* / 80.240.171.* 16.09.05, 23:27
            no nazi dupsko zcerowne konkret
            polecam gleboki oddech,przepona
            • soup.nazi Re: z usa co kanady 18.09.05, 04:01
              Gość portalu: zibi napisał(a):

              > no nazi dupsko zcerowne konkret

              Hehehe, ja naprawde nie chce wnikac w twoje przygody seksualne.

              > polecam gleboki oddech,przepona

              Ja tez polecam. Powrot do Moniek. Chyba, ze piszesz z domowych pieleszy, ehehe
          • soup.nazi Re: z usa co kanady 18.09.05, 04:21
            Gość portalu: Cwany70 napisał(a):

            > Nie mam pojęcia dlaczego i po co mnie Pan obraża i w zasadzie nie chcę
            > wiedzieć, niech to pozostanie tajemnicą Pańskich kompleksów.

            Sluze. Dlatego, ze w tlumie chlopkow-roztropkow i przyglupow, zarowno krajowych
            jak i emigracyjnych, mozna czasem przeoczyc kogos normalnego. Ofiaruje Panu
            'benefit of doubt'. Kompleksow nie mam, mam za to silna alergie na idiotow.

            > Ale zaręczam, że istnieją sytuacje, kiedy przy przesiadce musi Pan przejść
            > odprawę graniczną i celną i wyjść "na zewnątrz". By potem przejść przez ponowną
            >
            > odprawę bagażu i check-in. Ma to miejsce, gdy ma Pan dwa oddzielne bilety w
            > dwóch różnych liniach lotniczych na dwóch różnych segmentach trasy. Proszę
            > kiedyś spróbować, to zobaczy Pan, że rózni sie to od zwykłej przesiadki w
            > ramach jednego biletu.

            Znow ofiaruje 'benefit of doubt'. Pewnie istnieja. Gdzies na swiecie. Nie w
            Toronto. Z wieloletniego doswiadczenia. Proponuje eksperyment. Niech Pan
            sprobuje wsiasc gdziekolwiek do samolotu normalnej linii lotniczej do Kanady.
            Nie zostanie wpuszczony do samolotu jezeli nie posiada ob. kanadyjskiego, PR
            card, wizy imigracyjnej, turystycznej, businessowej, tranzytowej, paszportu USA,
            GC, lub innego kraju, od ktorego Kanada nie wymaga wiz, etc. Ostatnio przekonal
            sie o tym nawet osobiscie prezio Kwasio, hehehe.
            • Gość: NN Re: z usa co kanady IP: 67.69.156.* 19.09.05, 18:36
              > Sluze. Dlatego, ze w tlumie chlopkow-roztropkow i przyglupow, zarowno
              krajowych
              > jak i emigracyjnych, mozna czasem przeoczyc kogos normalnego. Ofiaruje Panu
              > 'benefit of doubt'. Kompleksow nie mam, mam za to silna alergie na idiotow.


              Panie soup.nazi, wydaje sie za ma Pan wlasnie mnostwo kompleksow a
              odzwieciedleniem tego sa tak prymitywne i uragajace innym wypowiedzi. Alergia
              na idiotow bierze sie napewno z przebywanie z samym soba, gdyz, przepraszam ze
              tak powiem, ale wiekszego idiote jak Pan ciezko na tym forum znalezc.

              Swoja droga, gyby Pan zrezygnowal z welfra i zabral sie do pracy czesc z tych
              kompleksow z cala pewnoscia poszla by w nieznane.

              Mimo tak bezczelnych i obrazliwych wypowiedzi mocno Pana pozdrawiam.

              P.S. Jedno mnie tylko zastanawia, jak osoba ktore tak bardzo nienawidzi Polski
              i Polakow spedza tak duzo czasu na forum polskim?

              p.s. Jezeli ma Pan ochote znowu przeklinac po przeczytaniu tego postu, prosze
              bardzo, mysle ze wiekszosc juz przywykla i poprostu Pana ignoruje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja