slub dla papieru

IP: *.ipt.aol.com 13.10.02, 03:04
czy ktos wzial slub dla papieru w usa i wie jakie sa formalnosci albo
ewentualne problemy w uzyskaniu zielonej karty ?
    • Gość: git Re: slub dla papieru IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.10.02, 01:24

      dziecko. jesli pytosz sie o takie rzeczy, to spedz swa mlodosc w Polsze.
      • Gość: ja Re: slub dla papieru IP: *.proxy.aol.com 14.10.02, 06:32
        I wyjdz za gorola.
        • Gość: ups Re: slub dla papieru IP: proxy / *.waw.cdp.pl 14.10.02, 12:04
          Co za desperacja, musisz mieś naprawdę przechlapane
          • anna_wu Re: slub dla papieru 14.10.02, 15:39
            Dajcie jej spokoj, czy Wy wszyscy jestescie tacy swieci?:) Dziewczyna jakos
            sobie w zyciu musi radzic, a ze ma takie sposoby to tylko jej sprawa. Moze sie
            na tym (nie powiem gownie) niezle przejechac, ale czy tylko takie nieczystosci
            czlowiek spotyka na swojej drodze w ciagu calego zycia?!
            Aga, wiem ze zeby otrzymac zielona karte trzeba najpierw zlozyc stosowne
            papiery, a pozniej za jakis czas (okres do roku, ale zywkle odbywa sie to
            zupelnie wczesniej) wzywaja na tak zwnay wywiad. Zadaja roznego rodzaju
            pytania, ktore maja pomoc w okresleniu konkretnego zwiazku.
            Powinnas zadac to pytanie na forum "Polonia", tam oprocz steku swinstw moze
            odezwie sie ktos kto byl w podobnej do Twojej sytuacji.
            Pozdrawiam:)
    • peter_b Re: slub dla papieru 14.10.02, 19:25
      Czesc Aga: W duzym skrucie piszac - jest to kosztowne i w miare dlugo trwale... a mianowicie po
      zawarciu slubu - skladasz dosc sporo papierow - troche duzo byloby pisania dokladnie jakich wiec
      opuszcze to w tej wypowiedzi. Po wyslaniu dokumentow, w ciagu min.6 miesiacy oboje proszeni
      jestescie na wywiad - Duza podstawa jest to zeby udocumentowac swoj zwiazek z dana osoba, pytania
      takie jak gdzie i jak sie poznaliscie oraz sprawdzanie wspolnych kont/kart kredytowych itp. takze rozliczen
      podatkowych, spardzane jest tez ile razy juz osoba skladala cos takiego, nawet pokazuje sie zdjecia ze
      slubu, sa normalka (takze moga byc odwiedziny w domu lub pytania bardziej osobiste aby ustalic
      prawdziwosc zwiazku). Przejscie przez to wszystko daje zielona karte na dwa lata. Po uplywie dwoch lat
      nastepna aplikacja musi byc wyslana aby otrzymac juz zielona karte na stale. Niektozy rodacy chcacy
      sobie "dorobic" oferuja sie jako "druga polowa" za kase powyzej $10000 (w co nie sa wliczone koszta
      urzedowe - ktore jesli sama bedziesz zalatwiac beda ponizej $1000 a jesli przez adwokata to + jego
      koszta). Koszta urzedowe oczywiscie sa bezzwrotne - takze wielu "mlodych" chce kase z gory ...
      Tez trzeba uwazac zeby "mlody" nie byl(a) profesjonalista(ka) bo kazdy raz gdy sklada papiery o Twoja
      karte jest rejestrowany - i ta jest b.czasto powodem do odmowy.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia

      P.S. Co do Form jakie trzeba zlozyc - to mnostwo info (jak i same formy) sa na stronach INS
      www.ins.gov
    • Gość: aga do Petera IP: *.ipt.aol.com 14.10.02, 20:40
      peter, dzieki za odpowiedz, widzisz bardzo sie stresuje, bo ja nie mieszkam z
      tym facetem, tym z moim narzeczonym ktory zrobil to samo, dlatego chcielibysmy
      znac wszystkie mozliwe zagrozenia
      • peter_b Re: do Petera 16.10.02, 19:35
        Wiec mysle ze wszyscy powinniscie sie sprowadzic pod ten sam address - wtedy jedno klamstwo mniej
        bo razem mieszkacie ;)
        • anna_wu och! Aga 16.10.02, 21:00
          Widzialam odpowiedzi na Twoj post na forum "Polonia". Niestety przeliczylam
          sie, nie ma tam ani jednej odpowiedzi ktora moglaby byc dla Ciebie
          interesujaca.
          Nie wiem co Ci poradzic. Jezeli klamanie nie przychodzi Ci trudno to nie jestes
          az w tak zlej sytuacji. Wiadomo, ze zameldowania jako takiego nie ma w USA.
          Oczywiscie prawo jazdy ma adres, wiec moze powinnas miec taki sam adres jak
          Twoj "maz". Rob duzo zdjec w milosnych usciskach itp. Pytaja kiedy sie
          poznaliscie, jak dlugo znaliscie sie wczesniej przed slubem. Znalam kiedys
          jedna kobitke, ktora wziela slub z Amerykaninem tylko dla papierow, tylko ze on
          sie w niej zakochal, a to juz inna historia.
          Pozdrawiam
      • peter_b Re: do Petera 16.10.02, 22:47
        Czesc Aga widze ze Ci sie mocno oberwalo od rodakow na Forum Polonia... nie
        lubie pisac jak tu z blota wychodzic ale podpowiem Ci chociaz pare zeczy ktore
        swiadcza o prawdziwym malzenstwie ... Wspolne Konto lub karty kredytowe (z tym
        drugim bylbym ostrozny) to pierwsze to jeszcze mozna jakos zabezpieczyc - lub
        trzymac puste do jakiegos tam momentu - nastepnie wziasc wyciag z banku o
        dzisiejszym stanie konta. Jesli wynajmujecie mieszkanie i macie umowe (jesli
        nie to moze poproscie o umowe) gdzie bedziecie oboje
        z mezem wpisani, zrubcie dosc duzo zdjec razem - na rozmowie bedziecie razem
        wiec trzymajcie sie nawet za rece - beda takie nawet pytania kto lubi gotowac,
        imiona rodzicow i gdzie jak sie poznaliscie.
        Proponuje tez Ci wejsc na grupe alt.visa.us.marriage-based lub web:
        k1.exit.com/
        lub www.weslow.net/users/alixtcat/step5.htm


        Pozdrawiam i zycze powodzenia...
    • Gość: kasiarpo1 Re: slub dla papieru IP: *.dsl.siol.net 25.11.02, 20:39
      To ile czasu tak sprawdzaja w tych urzedach?Czy te zdjecia to zarty?
      Jak ktos jest pare lat po slubie to tez tak bede liczyc czas i sprawdzac,nawet
      jak sa dzieci z tego zwiazku?jeju...Chodzi mi o takie "normalne" malzenstwo-
      tez jest tak wertowane?
      Kiedys mnie to czeka,ale teraz wole nie myslec ile to zachodu ,bo po co
      napiszcie jak to jest?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja