Link-pomozmy dzieciom

20.01.06, 12:29
W Moskwie panuja obecnie 30 stopniowe mrozy-bezdomni umieraja z zimna.Wsrod
nich sa malenkie,niewinne dzieci,ktore uiekly z "domow"gdzie byly
maltretowane.
Oto link-nawet symboliczna kwota sprawia ze swiat jest lepszy dla
takich jak one
www.childrenofleningradsky.com/
    • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 20.01.06, 15:53
      a polskim dzieciom kto pomoze?
      • azjawusa Re: Link-pomozmy dzieciom 20.01.06, 19:53
        Polskim dzieciom pomagaja tez tacy jak np.ja i masa innych.Czy zrobilam cos
        zlego,ze wkleilam ten link?W koncu pomagac mozna wszedzie-przynajmniej tak mi
        sie wydaje.
        • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 00:03
          nie jasne, ze nie zrobilas nic zlego, kazdy pomaga jak moze i gdzie wybierze bo potrzebujacych
          pomocy jest masa.
          jakos tak mnie ugryzlo, przepraszam...... mam uraz do Rosjan :(

          a link ciekawy, ja zamowilam tam DVD jak sie ukaze maja poinformowac, film wydaje sie byc ciekawy i
          poruszajacy.
    • azjawusa Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 01:47
      Wiesz,ja tez specjalnie nie przepadam za "Ruskimi" ale jeszcze gorsza niechec
      mam do Niemcow-ale nawet tam,gdyby byla taka potrzeba,bylabym sklonna pomagac.W
      koncu dzieci sa niewinne,To my dorosli tworzymy konflikty-dzieci tylko cierpia
      przez glupote co poniektorych doroslych,szkoda ze tak jest.Dobrze jednak ze sa
      tez dobrzy,wspaniali ludzie!!! Trzymaj sie!
    • hannamay Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 04:46
      rok temu w czerwcu bylam w Polsce i tam obejrzalam film o biednych, bezdomnych
      dzieciach w Moskwie. Plakalam jak bobr i jak ttylko przypoomne sobie sceny z
      tego filmu to dreszcze mam ...nie wazne czy to rosyjskie dzieci czy bulgarskie
      czy rumunskie.. to takie same dzieci jak wszystkie inne, czuja tak samo i tak
      samo potrzebuja ciepla i milosci i pomocy przede wszystkim - chyba jeszcze
      wiecej bo niesamowicie zostaly wykorzystane przez los i udreczone.

      z pewnoscia wspomoge na ile moge.
    • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 07:45
      Obejrzalam preview i widzialam kiedys bardzo podobny dokument o dzieciach w Brazylii. Jak
      powiedzial Bill Gates "life is not fair, get used to it" - dzieci cierpia wszedzie, a my nie jestesmy w
      stanie pomoc wszystkim dlatego moim zdaniem lepiej jest wspomagac jedna konkretna osobe niz
      tysiace po ulamku centa.
      • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 07:57
        www.hbo.com/apps/schedule/ScheduleServlet?ACTION_DETAIL=DETAIL&FOCUS_ID=614196
        www.hbo.com/docs/programs/childrenleningradsky/interview.html - tu mam pytanie, czy
        zaadoptowalybyscie takie dziecko?
        • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 15:45
          www.polishfilmla.org/people/hanna_polak.html
          Andrzej Celinski, czy to ten?
          pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Celiński
          www.andrzejcelinski.pl/linki.htm
          - tu mam pytanie, czy
          > zaadoptowalybyscie takie dziecko?
          >
          moze?
          ale musialabym dac temu sporo czasu, poznac sie, zaprzyjaznic, odwiedzac i wtedy moze adoptowac.
          adopcja to nie jest bajka!
          • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 21.01.06, 17:36
            aniutek napisała:


            > Andrzej Celinski, czy to ten?
            > pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Celiński
            > www.andrzejcelinski.pl/linki.htm

            chyba raczej nie ;)
            www.polishfilmla.org/people/andrzej_celinski.html

            > moze?
            > ale musialabym dac temu sporo czasu, poznac sie, zaprzyjaznic, odwiedzac i wted
            > y moze adoptowac.

            na ulicy bys odwiedzala?!

            > adopcja to nie jest bajka!

            a takie zycie jest?
            • bea_mama adopcja 21.01.06, 19:50
              Myslalam kiedys o adopcji dziecka, ale juz mi przeszlo, bo stwierdzilam ze w
              moim przypadku chodziloby bardziej o litosc nad takim maluchem a nie o milosc.
              A taka adopcja jest bez sensu.
              To o czym piszecie jest tragiczne i szkoda tych dzieci, ale adoptujac myslimy
              (tak mi sie przynajmniej wydaje), ze beda nam one wdzieczne ze je wyciagnelismy
              z tego dna i ze dalismy im szczesliwa rodzine. Nikt nie mysli wtedy ze dziecko
              ma za soba rozne przejscia (szczegolnie dziecko kilkuletnie i to wychowane na
              ulicy), ze moga byc z nim ogromne problemy w domu, ze trzeba bedzie o niego
              walczyc itd.itd. To jest bardzo trudna sprawa i nie ma co sobie gdybac o
              adopcji takich dzieci, bo niczego to do zycia nie wnosi. Trzeba dzialac. Tylko
              jak?
              • hannamay Re: adopcja 21.01.06, 20:30
                bea_mama --


                wiesz, czasami wystarczy dokonac tak zwanej adopcji serca np.
                www.savethechildren.org/?stationpub=ggstc&WT.srch=1&WT.mc_id=gg
                my bodajze przed 5 laty w wigilie "zaadoptowali" malego chlopca z nepalu. Saroj
                ma juz 9 lat i dzieki takiemu programowi jak save the children ma wyzywienie, ma
                szkole, przybory do szkoly, opieke lekarska. Wysyla nam listy z rysunkami,
                zdjeciami - my wysylamy do niego listy z drobnymi prezentami jak ksiazeczki z
                obrazkami, czy drobne zabawki czy nawet mozna zaprenumerowac miesiecznik i moze
                otrzymywac w Nepalu. Koszt miesieczny nei jest jest wielki a wiele pozytku dla
                dziecka samego. moze warto pomyslec o czyms takim. Jak edytkus powiedziala
                "lepiej jest wspomagac jedna konkretna osobe niz tysiace po ulamku centa" mozna
                i jedno i drugie wierzac ze jutro bedzie ktos nakarmiony i odrobine szcs4esliwszy.
            • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 22.01.06, 00:37
              > na ulicy bys odwiedzala?!
              dziecko mogloby mnie odwiedzac.
              bralismy dzieci na swieta z domu dziecka, mam w bliskiej rodzinie adoptowane dziecko wiec z bardzo
              bliska i na co dzien wiem jak to jest, nie jest latwo czasami nawet bardzo trudno. jak napisala Bea
              dzieic maja wiele za soba i WCALE i NIGDY nie sa wdzieczne bo niby za co? chciales to mnie masz, juz
              bardziej doslownie nie mogles.

              wiesz Edyta, trywializujesz, odbijasz pileczke jak w ping ponga a myslalam, ze chcesz na serio
              pogadac.
              czy Ty sama adoptowalabys?
              oczywiscie, ze takie zycie jak maja te dzieciaki nie jest bajka w ogole zycie to nie je bajka ino bitwa a
              adopcja to bardzo bardzo skomplikowana, trudna, kosztowna i nie lda kazdego opcja.
              • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 22.01.06, 04:49
                aniutek napisała:

                > > na ulicy bys odwiedzala?!
                > dziecko mogloby mnie odwiedzac.

                nie uwazasz ze to byloby okrutne, koniec wizyty i z lozka na ulice?

                > wiesz Edyta, trywializujesz, odbijasz pileczke jak w ping ponga a myslalam, ze
                > chcesz na serio
                > pogadac.

                no wlasnie chce na serio podyskutowac. Przeciez nie chodzi mi dokladnie o to co sama bys zrobila bo
                przeciez nie wiesz na 100% i nie dowiesz sie dopoki nie zostaniesz postawiona przed ostatecznym
                wyborem. A z drugiej storny zastanawiam sie dlaczego tak sie przejmujemy obcymi dziecmi, i czy
                przypadkiem danie paru dolarow na "pomoc" nie sluzy uspokojeniu sumienia, bo (nie oszukujmy sie) to
                czego naprawde potrzebuja te dzieci to dach nad glowa i rodzina. Czy wiedzac o tym nasze oferty
                pomocy nie sa czyms w rodzaju wylewania krokodylich lez? wirtualnie kazdy chetnie siega do portfela
                ale ile osob jest gotowych pomoc tak na serio, bo mu rzeczywiscie szkoda sponiewieranych dzieci i
                chce polepszyc im byt? No, ktora z Was zamiast kupic sobie plaszcz za trzy stowy ;) wolalaby
                przechodzic dwa sezony w starym a pieniadze oddac na ubranie dla potrzebujacego malucha? Bo ja
                nie.

                > czy Ty sama adoptowalabys?

                nie, za duza odpowiedzialnosc, po za tym strach co z takiego dziecka wyrosnie, jaki ma charakter, co
                przeszlo, czy sie zasymiluje z otoczeniem etc. etc. (oczywiscie patrze przez pryzmat mojej obecnej
                sytuacji rodzinno-ekonomicznej). Inna sprawa ze nawet nie chce, zbyt wielka egoistka jestem.
                Zwiastun filmu mna wstrzasnal, ale nie tak jak zapewne zamierzali autorzy - te dzieci wydaja mi sie
                odrazajace, wiem ze to nie jest ich wina, ale nie moge przestac tak myslec.
                • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 23.01.06, 02:31

                  > nie uwazasz ze to byloby okrutne, koniec wizyty i z lozka na ulice?

                  z jednej strony okrutne, z drugiej lepsze to niz nic

                  >A z drugiej storny zastanawiam sie dlaczego tak sie przejmujemy obcymi dziecmi,

                  bo to porusza, chyba jeszcze mocniej gdy sie ma wlasne dzieci, gdy sie przypomni swoje dziecinstwo i
                  nie zapomina jak to bylo sie bac ciemnosci, pajaka, samotnosci.

                  >i czy przypadkiem danie paru dolarow na "pomoc" nie sluzy uspokojeniu sumienia,

                  na pewno bardzo czesto jest to tylko to

                  >bo (n
                  > ie oszukujmy sie) to
                  > czego naprawde potrzebuja te dzieci to dach nad glowa i rodzina.

                  tak, ale.... kurcze zawsz jeste jakies ale
                  no nie zyjemy w swiecie idealnym i mozemy zrobic tyle na ile nas stac, na ile potrafimy.
                  potrzbuja dachu nad glowa i kochajacego otoczenia a nie kazdy jest w stanie pokochac obce dziecko,
                  pomoc latwiej.
                  pewnikiem nie oddalabym forsy na wlasna kapote aby pomoc anonimowemu dziecku, wszystko sie
                  zmienia gdy zakielkuje wiez chocby nikla poznanie jakies ....
                  dlatego ja nie moge chodzic do domow dziecka nawet do schronisk dla zwierzat bo rozwalaja mnie.

                  mnie wstrazsnelo w zwiastunie a wlasciwie na fotkach twarz we lzach jednego z chlpocow a na
                  pierwszym planie stopy kobiety w butach na obcasie. ta bieda i obojetnosc przechodniow.
                  co Rosja zrobila ze swoimi dziecmi!!!!!!!!!
                  sprowadzcie mnie na ziemie bo moze zyje w jakiejs iluzji, czy w Polsce tez dzieci zyja na ulicach
                  warszawy??????
                  • azjawusa Re: Link-pomozmy dzieciom 24.01.06, 15:23
                    Mi najbardziej odrazajaca w tym niedokonalym swiecie,wydaje sie ludzka
                    obojetnosc na krzywde innych.Bo,prawde powiedziewszy tych ktorzy naprawde
                    pomagaja jest wiele mniej niz tych ktorzy mogliby pomoc.Na cale szczescie
                    Polska jakos dba jeszcze o swoje dzieci i nie skazuje na bezdomnosc tak jak w
                    Rosji.Mimo ze w Polsce wielu ludziom jest ciezko zwiazac koniec z koncem,to
                    podziwiam Polske za to ze polskie dzieci nie tulaja sie po dworcach i spia pod
                    mostem czy na wysypisku smieci.
    • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 23.01.06, 02:41
      tu chyba link bardzo odpowiedni dla mam malych dzieci - bo mamy wiele ubran z ktorych nasz
      pociechy powyrastaly i moznaby tym dzieciom wyslac
      www.osrodekpreadopcyjny.prv.pl
      www.krakow.pl/miasto/mikolaj2005.php?id=mikolaj2005/02.html
      www.ufnosc.prv.pl/
      • azjawusa Re: Link-pomozmy dzieciom 23.01.06, 16:46
        Ja wszystkie malutkie ciuszki poslalam w zeszlym roku do Centrum Zdrowie Matki
        Polki w Lodzi.Teraz mam mase ubran dla dziewczynki 8-10 lat i starsza-nie
        bardzo wiem co z tym zrobic.Gdybyscie dysponowaly jakimis linkami gdzie zajmuja
        sie pomoca dla starszych dzieci to bede wdzieczna.
        • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 23.01.06, 17:36
          mam gdzies adresy domow dziecka w PL, poszukam.
          tam sie powinno przydac.
          • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 23.01.06, 18:06
            na forum aborcja sa adresy domow samotnych matek
    • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 28.01.06, 08:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=34308747&v=2&s=0
      • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 29.01.06, 02:19
        ostra dyskusja, szkoda,z enie mam czasu wszystkiego przeczytac :(
        u na ten film bedzie w poniedzialek na HBO, moze mi sie uda zobaczyc jak nie zawsze jest netflix, bo
        teraz to juz musze to obejrzec.
        • azjawusa Re: Link-pomozmy dzieciom 30.01.06, 02:10
          W sobote 4 lutego film ten leci na ITVN-czuje ze sie pobecze!Ale takie
          dokumenty to dobra rzecz-daja do myslenia i dzialania.
        • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 30.01.06, 04:18
          aniutek napisała:


          > u na ten film bedzie w poniedzialek na HBO,

          byl tez w miniony poniedzialek, czekalam przed ekranem tylko po to zeby sie przekonac ze nie mam
          HBO @MAX, ale jak moiwsz pozostaje Netflix
          • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 30.01.06, 04:24
            :(
            no ja tez czekalam ale musialam do szkoly wyjsc... jutro MUSZE zobaczyc
            • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 31.01.06, 04:55
              no i?
              • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 31.01.06, 05:08
                no i.....
                pierdolone imperium, nie mam innych slow, przepraszam ale tylko potwierdza sie moje zdanie o Rosji
                niczego sie nie nauczyli, chca byc potega militarna kosztem najslabszych swoich wlasnych obywateli. i
                wierze,ze zostana ukarani!!!!!
                chca sie mierzyc z ameryka???? hahahahahahah
                czy szokujace? nie, nie dzieci byly szokujace ale ludzie przechodzacy obok, policja ktora bije i wylea
                chlpocu klej na twarz. nie ma sie co dzieciakom dziwic ,ze tak postepuja agresja rodzi agresje, bronia
                sie jak potrafia bo sa jak zwierzaczki, placza za mama, spia na rurach, wyrywaja sobie ubrania
                I ta rodzina, i zaplakana matka ktora znalazla sie na pogrzebie corki, ktora mieszkala na dworcu!!!
                plakala, ja bym zdzire ubila za te lzy.
                • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 31.01.06, 06:27
                  ale zareklamowalas, tera to juz nie wiem czy obejrze, wlasnie zeby nie miec wyrzutow sumienia, a z
                  drugiej strony.. ilekroc widze poszkodowane dzieci tymbardziej uswiadamiam sobie jaka
                  odpowiedzialnosc na mnie ciazy wzgledem mojego dziecka, ze nigdy nie wolno mi dopuscic aby
                  podzielilo ich los
                  • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 31.01.06, 15:35
                    obejrzec na pewno warto, z wielu wzgledow, z oczywistego, ze dowiadujemy sie o tych dzieciach i byc
                    moze COS KTOS zrobi dla nich, ale i z szerszego politycznego, bo mnie to najbardziej wkurzylo chyba,
                    w Rosji nic sie nie zmienilo, jednostka jest niczym, jak mieso armatnie, no i ta wodka wszedzie,
                    niszczeca rodziny, ludzi, dzieciaki. taki film jak ten przypomnial mi gdzie zyje, jak zyje i ,ze wszystko
                    zalezy tutaj odemnie a tam...... tam jest strasznie. to uproszczenie rzecz jasna, skrot myslowy bo
                    uczucia jakie ten dokument wywoluje sa rozne, w moim przypadku przede wsztystkim zlosc, ale i zlosc
                    czuje gdy czytam o zawalonej hali w Katowicach i o tym,ze rzad ma zamiar regulowac problem
                    zasnieoznych dachow!!!!!! jakby kurrrrr ludzie sami nie wiedzieli, ze dachy nalezy odsniezac i jest to ich
                    psi obowiazek.
                    • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 31.01.06, 21:11
                      aniutek napisała:

                      > mnie to najba
                      > rdziej wkurzylo chyba,
                      > w Rosji nic sie nie zmienilo,

                      mysle ze jaki ten film by nie byl nie mozna generalizowac, moze to taka polska propaganda w stylu
                      Moora?

                      > jakby kurrrrr ludzie sami nie wiedzieli, ze dachy nal
                      > ezy odsniezac i jest to ich
                      > psi obowiazek.

                      tak z ciekawosci zapytam, czy po duzych opadach (a tu przeciez sa rzadkie ale duze) dach budynku w
                      ktorym mieszkasz jest odsniezany? Bo ja szczerze mowiac nigdy o tym nie pomyslalam.
                      • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 01.02.06, 06:32
                        dawno nie padalo i nie zwracalam uwagi, zapytam.
                        mieszkam na 18 pietrze i widze dachy nizszych domow, tam ciagle sie ktos z pracownikow kreci i
                        wydaje mi sie ,ze dach czyms posypuja jak spadnie snieg.

                        dziwi mnie ,ze na poludniu Polski przepisy pozwolily na wybudowanie 1,5 hektarowej!!!! hali z plaskim
                        dachem ( wyczytalam, ze spadzisty jest drozszy).
                        BTW wykonawca przepadl
                        • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 01.02.06, 06:42
                          aniutek napisała:


                          > wydaje mi sie ,ze dach czyms posypuja jak spadnie snieg.

                          moze sola? snieg sie szybko topi (juz 10 lat tu jestem a nie widzialam zeby zalegal wiecej niz dwa dni)
                          ale tak sobie dziisaj myslalam ze przynajmniej w tych okolicach plaskie dachy sa norma, a przeciez w
                          tym klimacie musza szybciej sie niszczyc jak nie w okresie hurganow i ulewnych deszczy to od
                          osiadajacej wilgoci latem, skoro jednak piszes ze tak jest taniej to wszystko jasne


                          popatrz na co sie natknelam:
                          www.netflix.com/MovieDisplay?movieid=60026198&trkid=129207 - takich filmow jest wiecej,
                          dzieci tez, moze i tu i w Polsce takze tylko nikt jeszcze nie wpadl na pomysl zrobienia filmu?
                          • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 01.02.06, 06:52
                            wlasnie mi sie przypomnialo, pare lat temu w lokalnym Mcdonalds'ie widzialam chlopaka ok. 13-14
                            letniego, brudnego ale raczej nie obdartego (o ile dobrze pamietam), lapczywie wygrzebywal ze
                            smietnika resztki frytek, zajadal sie ketchupem z tych malych pojemniczkow, tez sode sobie nalal w
                            wyrzucony wczesniej kubek. W ogole nie zwracal uwagi na otoczenie. Drastyczny widok, nie pamietam
                            co sie z nim stalo: zniknal tak samo szybko jak sie pojawil. Boje sie takich ludzi, nie wiem jak
                            zareaguja, czy nie sa mentalnie uposledzeni i raptem nie zaatakuja. Ale to byl tylko/az ten jeden raz.
                            • aniutek Re: Link-pomozmy dzieciom 01.02.06, 16:28
                              wiesz, mi sie wydaje, ze bezdomne dzieci sa na calym swiecie, tutaj tez ale !!! kiedy natknie sie na nich
                              policjant jest koniec bezdomnosci, jasne,ze nie maja rajskiego zycia bo jak wiadomo foster homes rozne
                              bywaja ale jakas forma opieki jest, policja nie tlucze dzieci....
                              • edytkus Re: Link-pomozmy dzieciom 01.02.06, 19:36
                                gvnet.com/streetchildren/Russia.htm
                                szukalam info na temat filmu Palomos: Hijos de la Calle (Pigeons: children of the street) o bezdomnych
                                dzieciach uzaleznionych od kleju w Dominican Republic o ktorym przeczytalam wlasnie w miejskiej
                                gazecie. Pare cytatow z artykulu:
                                *the faces of these kids in the DR are the faces of over 40 mln kids all over latin America, and about
                                20mln of these kids each consume one gallon of glue a month
                                *some of these kids prefer the chances of fonding food wanderng the streets than to endure assured
                                starvation at home
                                *we gave a copy of the documentary to the president and first lady of the DR, and since then they have
                                made changes and passed laws. But what good is a law if not enforced?

                                PS. co to jest ten klej?
                                • edytkus Teraz Polska 01.02.06, 19:41
                                  gvnet.com/streetchildren/Poland.htm - nie jest zle, ale i nie idealnie
                                  • aniutek Re: Teraz Polska 02.02.06, 03:59
                                    klej- butapren, smierdzi, wdychany dziala odurzajaco. wlewaja go do torebek plastikowych i oddychaja
                                    oparmi. okropny widok a i ogromne spustoszenie dla organizmu.

                                    w PL a wlasciwie tylko Warszawie na dworcu centralnym i kolo marriota ( te okolice) widzialam
                                    bezdomne rumunskie, moze cyganskie dzieci, kilka lat temu, tego lata nie przypominam sobie.
                                    chociaz... widzialam grzebiaca w smietniku dziewczyne mogla miec z 17-19 lat, byla Polka, nie chciala
                                    rozmawiac.
                                    widzialam straszna biede na polskiej wsi, z takiego domu jest w mojej rodzinie adoptowana
                                    dziewczynka, nie miala wlasnych butow ubran, wlosy zfilcowane, paznokcie czarne, uszy w zyciu nie
                                    myte.... spala na wiazce siana, w izbie na klepisku, zajmowala sie nia 5 letnia siostra, gotowala jej zupe
                                    ( skwarki i kartofel) - do dzis to jej ulubione danie- matka zmarla na oczach dzieci rodzac bliznieta,
                                    ojciec lezal gdziez zapity do nieprzytomnosci.
                                    • azjawusa Re: Teraz PolskJa znowu pruszam ten watek... 18.02.06, 02:35
                                      ... u nas zimno jak w psiarni.Czesto mysle o tych dzieciach
                                      bezdomnych.Zwlaszcza jak leze w cieplej i czystej poscieli.Gdybyscie poslaly
                                      ten link z pierwszegop postu do znajomych i przyjaciol,W koncu nikomu te 20 czy
                                      30 dolarow nie zrobi roznicy a jak bedzie takich ze 100 to bedzie duza pomoze
                                      tym nieszczesnym dzieciom i przetrwaja moze jakos te cholerne mrozy.Pozdrawiam
                                      wszystkie wrazliwe matki.
                                      • edytkus Re: Teraz PolskJa znowu pruszam ten watek... 18.02.06, 03:20
                                        20 tu 20 tam, kazdemu pomoc sie nie da :(

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=36767334
Pełna wersja