wyjazd z usa i granica z kanada

IP: *.brzeg.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 19:27
1) Ta mala karteczka dawana przy wjezdzie do stanow przez urzednika INS, co
sie stanie jesli nie dotrze z powrotem do INS? Czy jest mozliwosc zapytania
INS online o takie sprawy albo czy w inny sposob mozna sie o tym przekonac?
2) Na ile dostaje sie pobyt w Kanadzie, czy podobnie jak w stanach? Czy mozna
przedluzac pobyty oraz czy jest szansa przekroczenia granicy ze stanami tak
zeby urzednik w ogole nie sprawdzal?
Dziekuje za odpowiedzi, Iwona
    • eli_7 Re: wyjazd z usa i granica z kanada 06.01.03, 20:30
      Gość portalu: Iwona napisał(a):

      > 1) Ta mala karteczka dawana przy wjezdzie do stanow
      przez urzednika INS, co
      > sie stanie jesli nie dotrze z powrotem do INS? Czy jest
      mozliwosc zapytania
      > INS online o takie sprawy albo czy w inny sposob mozna
      sie o tym przekonac?
      > 2) Na ile dostaje sie pobyt w Kanadzie, czy podobnie
      jak w stanach? Czy mozna
      > przedluzac pobyty oraz czy jest szansa przekroczenia
      granicy ze stanami tak
      > zeby urzednik w ogole nie sprawdzal?
      > Dziekuje za odpowiedzi, Iwona


      czesc,
      odnosnie pierwszzej czesci twojego pytania to lepeij jest
      dla ciebie by ta karteczka dotarla do INS w okreslonym
      na niej terminie bo inaczej figurujesz u nich ze jestes
      w USA i jesli przekroczylas termin to jestes nielegalnie.
      Ale moze ktos inny wypowie sie na ten temat.

      czesc druga to, pobyt w Kanadzie , oczywiscie wnioskuje
      ze posiadasz wize dostajesz z reguly na 6 mcy, chyba ze
      masz wize wielkokrotna wtedy sa inne reguly.Wizy z tego
      co wiem przedluzac chyba nie mzoesz, ale moze inni wiedza
      to pomoga ci z informacja.
      Odnosnie przekraczania granicy pomiedzy US a Kanada to
      zalezy czym bedziesz jechac, ja dosc czesto przekraczam
      pociagiem na trasie Montreal-New York City, i przez
      odtatnie 2 mce wiele sie zmienilo, kontrola jest
      zaostrzona przez US INS,10 dni temu jadac do Montrealu
      najpierw sprawdzano proof of citizenship przez
      Amerykanskie INS przy czym zadawano pytania dodatkowe dla
      wybranych, pozniej po 20 min jazdy przechodzilismy custom
      przeprowadzany przez Kanadyjskich urzednikow.
      Z reguly jadac pociagiem nie ma wiekszych problemow,
      chyba ze w jakis sposob im podpaniesz albo panowie sie
      nudza i biora cie na szczegolowa odprawe.
      Przekraczajac granice z wiza, masz odprawe w pociagu,
      wchodzi urzednik i wbija ci wizze okreslajac na niej
      dlugosc pobytu(zazwyczaj 6 mcy), czesto pytaja do kogo
      jedziesz i o adress.
      good luck
      eli
      • Gość: Gnat granica z kanada - ile razy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.03, 22:21
        Raz Iwonk#@$o!
      • Gość: From Canada. Re: wyjazd z usa i granica z kanada IP: *.home.cgocable.net 07.01.03, 23:18
        eli_7 napisała:

        > Gość portalu: Iwona napisał(a):
        >
        > > 1) Ta mala karteczka dawana przy wjezdzie do stanow
        > przez urzednika INS, co
        > > sie stanie jesli nie dotrze z powrotem do INS? Czy jest
        > mozliwosc zapytania
        > > INS online o takie sprawy albo czy w inny sposob mozna
        > sie o tym przekonac?
        > > 2) Na ile dostaje sie pobyt w Kanadzie, czy podobnie
        > jak w stanach? Czy mozna
        > > przedluzac pobyty oraz czy jest szansa przekroczenia
        > granicy ze stanami tak
        > > zeby urzednik w ogole nie sprawdzal?
        > > Dziekuje za odpowiedzi, Iwona
        >
        >
        > czesc,
        > odnosnie pierwszzej czesci twojego pytania to lepeij jest
        > dla ciebie by ta karteczka dotarla do INS w okreslonym
        > na niej terminie bo inaczej figurujesz u nich ze jestes
        > w USA i jesli przekroczylas termin to jestes nielegalnie.
        > Ale moze ktos inny wypowie sie na ten temat.
        >
        > czesc druga to, pobyt w Kanadzie , oczywiscie wnioskuje
        > ze posiadasz wize dostajesz z reguly na 6 mcy, chyba ze
        > masz wize wielkokrotna wtedy sa inne reguly.Wizy z tego
        > co wiem przedluzac chyba nie mzoesz, ale moze inni wiedza
        > to pomoga ci z informacja.
        > Odnosnie przekraczania granicy pomiedzy US a Kanada to
        > zalezy czym bedziesz jechac, ja dosc czesto przekraczam
        > pociagiem na trasie Montreal-New York City, i przez
        > odtatnie 2 mce wiele sie zmienilo, kontrola jest
        > zaostrzona przez US INS,10 dni temu jadac do Montrealu
        > najpierw sprawdzano proof of citizenship przez
        > Amerykanskie INS przy czym zadawano pytania dodatkowe dla
        > wybranych, pozniej po 20 min jazdy przechodzilismy custom
        > przeprowadzany przez Kanadyjskich urzednikow.
        > Z reguly jadac pociagiem nie ma wiekszych problemow,
        > chyba ze w jakis sposob im podpaniesz albo panowie sie
        > nudza i biora cie na szczegolowa odprawe.
        > Przekraczajac granice z wiza, masz odprawe w pociagu,
        > wchodzi urzednik i wbija ci wizze okreslajac na niej
        > dlugosc pobytu(zazwyczaj 6 mcy), czesto pytaja do kogo
        > jedziesz i o adress.
        > good luck
        > eli
        Nikt nie otrzymuje wizy na 6 miesiecy , wize turystyczna mozna dostac do 3
        miesiecy ( 90 dni), tak jest napisane na rzadowych stronach . Do dalszej
        czesci listu tej kombinatorki z Polski niewypowiadam sie . Mysle ze
        immigration US i Kanady powinna zainteresowac informacja o mozliwych probach
        nielegalnego przekraczania granicy przez polskich cwaniakow chcacych
        wykorzystac do tego celu np. komunikacje kolejowa.
    • Gość: Iwona wrogosc przerazajaca IP: *.brzeg.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 17:18
      Jestem czytelniczka forum od lat. To co obserwuje od dawna to wrogosc i niechec
      poparta zlowieszczymi grozbami czy propozycjami zaszkodzenia. Jestem przerazona
      bo jakze prawdziwe wydaje sie powiedzenie, ze nikt nikomu tak nie zaszkodzi jak
      Polak Polakowi. Sama niedawno zalozylam watek "na granicy USA i Kanada" nie
      majac nawet odrobine nielegalnych podtekstow. Mam mozliwosc wielokrotnego
      przekaraczania granicy obu krajow i nigdy nie zdecydowalam sie na nielegalne
      jakiekoliwek proby, zreszta nie musze! Ale zostalam wyzwana od kombinatorek etc
      przez jednego z czytelnikow. To tylko maly przyklad, ale jakze to jest smutne a
      wrecz zalosne. Nie tylko sobie nie pomagamy ale pragniemy jeszcze zaszkodzic.
      Czytalam wiele watkow: o ciazy w stanach, o pozostawaniu nielegalnym,
      wychodzeniu za maz dla papierow...moge sobie tylko wyobrazic jakimi strasznymi
      emocjami zyja ludzie w tak trudnych chwilach, ale potworne jest to, ze
      niezaleznie od sytuacji, czlowieka i miejsca zawsze ktos podniesie kamien i
      rzuci. A czesto to kamien od Polonii....hmmmm...
      • eli_7 Re: wrogosc przerazajaca 09.01.03, 19:11
        czy moja opinia tez byla wroga?
        Ja przekraczam ta granice czesto i robie to legalnie,
        wiec nie wiem dlaczego traktujesz wszystkich rowno.
        Teraz sie bede zastanawiac czy warto udzielac
        jakochkolwiek porad/opini.
        • Gość: Iwona Re: wrogosc przerazajaca IP: *.brzeg.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 13:31
          eli_7 przepraszam, ze nie nie tylko nie podziekowalam Ci za wiadomosc, ale tak
          sie przejelam drugim postem, ze zupelnie niepotrzebnie zamienilam miejsca.
          Oczywiscie, ze rzeczowe wiadomosci z pierwszej reki sa bardzo poszukiwanymi
          wiadomosciami. Dziekuje Ci eli_7 za nie bo wiem, ze nie po raz pierwszy
          zyczliwie ich udzielasz. A ja sie moze za mocno przejelam, nie chcialam nikogo
          urazic, nawet tych, ktorzy podejrzewaja kretaczy, kombinatorow, naciagaczy,
          dorobkiewiczow etc w innych. Sama widze, ze wiele pytan na forum pada po prostu
          z niewiedzy lub braku zrodla wiadomosci, co nie jest rownoznaczne ze zla wola.
          Kazda watpliwosc mozna rozwiac, tylko dawajmy sobie szanse.
      • peter_b Re: wrogosc przerazajaca 09.01.03, 19:40
        Mysle ze sprawiedliwiej byloby mowic o indywidulanych osobach (czy tez kretynach) niz wszyscy do
        jednego wora i podsumka jest o grupie ludzi.
        • Gość: johnny Re: wrogosc przerazajaca IP: *.client.attbi.com 10.01.03, 07:05
          Jesli masz wize turystyczna do Kanady i USA i bedziesz sobie jezdzila w ta i z
          powrotem to predzej czy pozniej albo amerykanski albo kanadyjski oficer
          imigracyjny cie nie wpusci bo w obecnych czasach wyglada to bardzo podejrzanie
      • Gość: From Canada Re: wrogosc przerazajaca IP: *.home.cgocable.net 11.01.03, 08:12
        Gość portalu: Iwona napisał(a):

        > Jestem czytelniczka forum od lat. To co obserwuje od dawna to wrogosc i
        niechec
        >
        > poparta zlowieszczymi grozbami czy propozycjami zaszkodzenia. Jestem
        przerazona
        >
        > bo jakze prawdziwe wydaje sie powiedzenie, ze nikt nikomu tak nie zaszkodzi
        jak
        >
        > Polak Polakowi. Sama niedawno zalozylam watek "na granicy USA i Kanada" nie
        > majac nawet odrobine nielegalnych podtekstow. Mam mozliwosc wielokrotnego
        > przekaraczania granicy obu krajow i nigdy nie zdecydowalam sie na nielegalne
        > jakiekoliwek proby, zreszta nie musze! Ale zostalam wyzwana od kombinatorek
        etc
        >
        > przez jednego z czytelnikow. To tylko maly przyklad, ale jakze to jest
        smutne a
        >
        > wrecz zalosne. Nie tylko sobie nie pomagamy ale pragniemy jeszcze
        zaszkodzic.
        > Czytalam wiele watkow: o ciazy w stanach, o pozostawaniu nielegalnym,
        > wychodzeniu za maz dla papierow...moge sobie tylko wyobrazic jakimi
        strasznymi
        > emocjami zyja ludzie w tak trudnych chwilach, ale potworne jest to, ze
        > niezaleznie od sytuacji, czlowieka i miejsca zawsze ktos podniesie kamien i
        > rzuci. A czesto to kamien od Polonii....hmmmm...
        ODP. Nie interesuje mnie Pani stan emocjonalny ani Jej staz pisarski na tym
        forum pod roznymi imionami lecz czynione proby uzyskania informacji o
        mozliwosciach przekraczania granicy USA-Canada cyt. "tak zeby urzednik wogole
        nie sprawdzal" czyli nielegalnie , mimo ze podobno posiada Pani wize
        upowazniajaca do wielokrotnego przekraczania tejze granicy . Pisze Pani ze
        korzystala z niej kilkakrotnie wiec powinna Pani wiedziec na jaki okres czasu
        imigracyjny oficer ja wystawil , tymczasem zadaje Pani pytanie cyt."na ile
        dostaje sie pobyt w Kanadzie" aby w nastepnym poscie oglosic ze to cyt. "po
        prostu z niewiedzy lub braku zrodla wiadomosci" .Pytanie , czy dla Pani
        poproszenie przez imigracyjnego oficera o dokumenty podrozy jest rownoznaczne
        z przerazajaca wrogoscia , niechecia , zlowieszczymi grozbami , potwornoscia i
        rzucaniem kamieniem ?.P.S. Odpowiedzi na pytanie o cyt." ta mala karteczka
        dawana przy wjezdzie do stanow przez urzednika INS , co sie stanie jesli nie
        dotrze z powrotem do INS ?" moze udzielic amerykanski Urzad Imigracyjny lub
        moze Pani sprawdzic osobiscie.
Pełna wersja