Ludkowie powiedzcie mi w sprawie wizy usa??

IP: 195.116.220.* 13.01.03, 08:02
witam
mam pytanie do drogich forumpowiczow: mianowicie bede sie ubiegal o wize
studencka. jest jednak cos co mnie intryguje i moze ktos mi odpowie .
mianowicie moja matka siedzi w us juz prawie rok . wjechala tam na wizie
turystycznej i teraz siedzi nielegalnie. powiedzcie mi jak urzednicy w
konsulacie us patrza sie na cos takiego czy moje szanse uzyskania wizy spadly
do zera?? prosze o NORMALNE odpowiedzi! pozdr,
    • Gość: z Re: Ludkowie powiedzcie mi w sprawie wizy usa?? IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 08:37
      raczej tak
    • Gość: NORMALS Re: Ludkowie powiedzcie mi w sprawie wizy usa?? IP: *.pwradio.pl / 192.168.15.* 13.01.03, 09:41
      stary co ty dajesz? dostaniesz wize. po pierwsze jezeli sie juz nastawiles ze
      jej nie dostaniesz to jak pojedziesz do ambasady i urzedas zobaczy twuj smutny
      ryj to ci bankowo nie da bo w ameryce trza mniec usmiech od ucha do ucha i
      chuj, nie ma bata, na smutna gebe niet. po drugie twoja matka jest w stanach
      taaak? no wiec amerykanie nie wiedza o tym ze twoja matka nie wyjechala
      stamtad gdyz ich system dziala w ten sposub ze przy wyjezdzie z usa
      sprawdzajom co i jak a jezeli nie wyjezdzasz to jest git. wiec nie buj nic,
      wal jak w dym. pozdro. good luck. keep smiling.take it easy.
    • Gość: . Re: Ludkowie powiedzcie mi w sprawie wizy usa?? IP: 132.198.175.* 13.01.03, 16:40
      no wiec w podaniu o wize jest pytanie czy ktos z rodziny jest w US jesli
      sklamiesz a prawda wyjadzie na jaw to raczej pozegnaj sie z wiza na dlugo, jak
      ci sie uda no to twoje szczescie, ale moze ci dadza jak napiszesz ze jest?
      W koncu to ze dostaniesz promese wizy w ambasadzie nie zanczy ze cie wpuszcza
      do US.
      Ja bym nie klamala i napisala jak jest to sie przynajmniej nie maja czego
      czepiac na granicy. W koncu nie mozesz brac odpowiedzialnosci za dzialanie
      matki, no nie?
      • Gość: felusiak Re: Ludkowie powiedzcie mi w sprawie wizy usa?? IP: *.nyc.rr.com 13.01.03, 18:06
        NORMALSA nie sluchaj to zwykly pyszalek, ktoremu wydaje sie ze cos wie.
        Trudno ci jest cos doradzic. Jesli napiszesz, ze matka jest tam to znajda, ze
        przekroczyla wize i najprawdopodobniej ci odmowia.
        Mozesz sklamac, a jesli sami znajda to powiedz, ze wrocila i jest teraz na
        sympozjum w Japonii ( z firmy ), co zachamuje ich zapedy do uzyskania dowodow,
        ze mowisz prawde (przyjdz z matka ).
        Tak naprawde to jest zwykla loteria i widzimisie konsula ( potwierdza to tekst
        ustawy). Maja tam roczna kwote wiz i musza ja w calosci wykorzystac.
        Musisz zdecydowac za siebie nie ogladajac sie na zadne rady zyczliwych.
Pełna wersja