Klopotliwy prezent- POMOCY!

IP: *.net 17.07.06, 09:11
Witam,

Mam 20 lat, lece na rok do Meksyku, lot jest przez Stany z tygodniowym stop-
overem. Dla mojej rodziny w Meksyku chcialabym przewiezc butelke zubrowki-
co "grozi mi" przy ewentualnym znalezieniu jej w walizce? Konfiskata czy
cos "grozniejszego"-np. zakaz wjazdu?

Pozdrawiam,
Dorota
    • usuwanie.azbestu Zubrowka w bagazu :). 17.07.06, 09:36
      Czesc Dorota,

      kup dla towarzystwa samotnie podrozujacej butelce jeszcze jedna.
      Do Stanow mozna wwiezc litr alkoholu wodczanego. Do Meksyku
      podobnie. Wiec spoko :).

      Bon voyage,
      usuwanie a.
      • Gość: dorota Re: Zubrowka w bagazu :). IP: *.net 17.07.06, 17:22
        Dzieki- bylam pewna ze ponizej 21 roku zycie nie wozna nic z procentami wwozic.

        Pozdrawiam :).
    • usuwanie.azbestu Sex i alkohol. 17.07.06, 20:16
      Glupia sprawa. Ontarian ma racje. Pomylilem seks z alkoholem :).
      Oficjalnie sa rozne lata do tych spraw w Stanach. Ta od alkoholu
      jest wyzsza. W Meksyku mozesz kupic zubrowke. W Mexico City sa
      dwie polskie restauracje i obie maja zubrowke na menu.

      Mea culpa za wprowadzenie w blad. Mea maxima culpa...
      Pozdroofka,
      usuwanie a.
    • Gość: ddd Re: Klopotliwy prezent- POMOCY! IP: 193.192.172.* 28.07.06, 14:43
      to chyba zależy od stanu, w którym będziesz przebywała. W Ilinois trzeba miec
      21 lat, ale w sąsiednim wisconsin czy jak to się pisze - 18
      • jot-23 Re: Klopotliwy prezent- POMOCY! 03.08.06, 21:28
        ummm...nope, to przepis federalny, stany nie ustanwaiaja swoich wlasnych
        drinking age
    • zebra83 nie boj sie :-p 03.08.06, 20:17
      kilka razy wwozilam , i znajomi tez wiecej niz jedna butelke zubrowki, do usa i
      nie bylo nigdy problemu. zawsze mozesz powiedziec ze kupilas w polsce, gdzie
      bylo to legalne, i wieziesz na prezent. raczej si enie przyczepia.
      powodzenia!
      • jot-23 Re: nie boj sie :-p 03.08.06, 20:41
        zebra83 napisała:

        > zawsze mozesz powiedziec ze kupilas w polsce, gdzie
        > bylo to legalne, i wieziesz na prezent. raczej si enie przyczepia.
        > powodzenia!

        hehe dokladnie! w koncu nieznajomosc lokalnego prawa zwalnia z obowiazku jego
        przestrzegania!

        ale jako mowili rzymianie: De minimis non curat lex , wiec wiez te flachy
        spokojnie!
Pełna wersja