narty 2006/07

IP: *.dyn.optonline.net 13.09.06, 23:51
nie chce zeby zabrzmialo, ze sie chwale ;), ale planujemy ze znajomymi wyjazd
do colorado/utah okolo lutego.

czy macie jakies doswiadczenia z wyprawy w tamte okolice? myslelismy o club
med bo maja dosc atrakcyjne ceny. nie wiem tylko czy nie taniej/lepiej byloby
zorganizowac wszystko samemu. bylbym wdzieczny za jakiekolwiek wskazowki bo w
tamtych okolicach znam tylko aspen i salt lake city (z telewizji ;)

do tej pory w stanach jezdzilismy jedynie w hunter i lake placid.
    • ania_2000 Re: narty 2006/07 13.09.06, 23:57
      Bedziesz zachwycony - nie wiem jak jest na east coast, ale w Rockies masz
      powder..:) Najlepszy na twoje smiglestopy:)
      "Organizuj" sam - zreszta co tu do organizowania? Proponuje Breckenridge -
      blisko do Denver (lotnisko), lift pass na kilkadziesiat tras, rowniez w
      przyleglych resorts, fajne apres ski - polecam.
      • jot-23 Re: narty 2006/07 14.09.06, 02:32
        tez, o dziwo, polecilbym breckenridge - belismy tam pare lat temu, beaver run
        resort --> dosc monstrualny betonowy hotel, ale na samym slope i zadziwiajaco
        przytulny w srodku ---> pokoje z jacuzzi i kominkami na drewno! + wspanialy
        widok z okien. Sam breckenridge to pare ladnych dni jezdzenia bez nudow, jak
        sie znudzi to zawsze mozna wpasc do Vail albo Keystone....trasy sa doskonale
        groomed...pogoda potrafi byc super tez :) snieg po pas w gorach i koszulka w
        denver...
        • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.09.06, 04:41
          dzieki jot i ania.
          w jakim okresie byliscie?

          chcielibysmy wlasnie cos tuz przy stoku, zeby nie tracic czasu na dojazdy (ja
          jestem troche maniakalny i lubie byc pierwszy w kolejce;) czy mozecie jeszcze
          cos polecic. jak sie sprawa ma z vail/aspen? czy sa to naprawde tak bardzo
          snobistyczne i drogie miejsca?

          sprawdzam wlasnie stony tego breckenridge. dzieki za wskazowki.
          • Gość: jot-23 Re: narty 2006/07 IP: *.dyn.optonline.net 14.09.06, 05:00
            aspen nie bylem, vail ma swietne stoki ale jest takie ummmm...butikowo-
            plastikowo-ekskluzywne...hehe takie sztuczne miasteczko dla nadzianych
            ludzi...ja bylem w styczniu pogoda byla piekna...slonce caly czas i
            cieplo...jakos tak trafilem, ze akorat caly tydzien kolejek wogole nie bylo
            (moze jak bedzie spring braek to jest "inaczej"), w breckenridge wszedzie
            dojedziesz szybkimi quadami, wiec najezdzisz sie ile wlezie...ten beaver run
            jest ok pod wzgledem dojscia, hehe wychodzisz z szatni (masz swoj wlasny box na
            sprzet, zeby go nie tachac do pokoju) wkladasz narty i zjezdzasz 30 metrow do
            wyciagu i jazda :)
            • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.09.06, 05:33
              nie powinienem wiecej pytac bo nie bede mogl spac ;) chyba za wczesnie zaczalem
              sie tym zajmowac. juz sie nie moge doczekac...

              ten hotel co polecasz wyglada calkiem fajnie. karnet 5 dniowy obejmuje 2 dni w
              vail wlasnie, czyli bedzie mozna zasmakowac wielkiego swiata. traski wygladaja
              nawet fajnie. szkoda, ze peak 8 i peak 7 (te pod 4000m) sa dwu diamentowe.
              czesc grupy moze nie dac rady :(

              jak daleko jest z lotniska? samochodu chyba nie ma sensu wynajmowac skoro hotel
              jest przy samym stoku. sa jakies autobusy co dowoza do hotelu, czy trzeba brac
              taksowke? jak ceny zarcia w miasteczku/hotelu? co mozna robic wieczorami i czy
              daleko jest z tego miejsca do miasteczka? sa jakies kluby (ja tam nie lubie,
              ale zona pewnie bedzie chciala pojsc;)
              • ania_2000 Re: narty 2006/07 14.09.06, 20:14
                Ja bylam w styczniu, i w lutym - te trzy resorts - Brecken, Vail and Keystone -
                byly nigdy "zapelnione". W Vail wspaniale trasy na szczycie, jezdzisz tam na
                okraglo, a wieczorem szus na sam dol dopiero daje czadu:).
                Samochod bierz, z Denver jest mniej niz 100 mil, ok 2 godziny, gora - ale nie
                bedziesz uwiazany do jednego miastka. Pamietaj, ze pass ma waznosc rowniez w
                miejscowosiach obok - a tam musisz jechac samochodem. Na pewno sa jakies
                shuttles - ale lepiej robic to co sie chce i kiedy sie chce, a nie byc
                uwiazonych rozkladem jazdy.
                Jezeli jedziecie w wiecej osob warto zamiast hotelu zainteresowac sie oferta
                time-shares, lub innych condos - o wiele lepiej sie oplaca.
                • ania_2000 Re: narty 2006/07 14.09.06, 20:24
                  zobacz sobie np. www.goldpoint.com/lodge.htm
                  i jeszcze patrz na craigslist - ich site w Denver, tam tez cos mozna wyszukac.
                  denver.craigslist.org/vac/
                  • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.dyn.optonline.net 14.09.06, 23:18
                    strasznie ci dziekuje ania.
                    • jot-23 Re: narty 2006/07 15.09.06, 01:14
                      nie ma co sie zastanawiac, bierz samochod... inaczej bedzie ci ciezko dostac
                      sie do innych osrodkow, zreszta to frajda tam po okolicach pojezdzic, a
                      samochody z lotniska w denver sa dosc tanie! hehe ---> uzyj priceline.com :)

                      my nie jestesmy zaawansowani, czarnymi trasami nie jezdzem, hehe dla mnie
                      najciekawszy byl peak 7, ma takie mini glades na szczycie i wogole urozmaicony
                      stok...
                      • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.dyn.optonline.net 15.09.06, 16:46
                        thx. przekonaliscie mnie.
                        teraz tylko znajomi i rodzina ;)
    • hankam Re: narty 2006/07 16.09.06, 17:24
      A mój znajomy Zakopiańczyk, jeden z lepszych freeridowców w Polsce schlastał
      Breckenridge niemiłosiernie. Powiedział, że Breckenridge najbardziej przypomina
      mu Szczyrk.
      Wejdź na forum Czas wolny: Narty, tam pisze mnóstwo narciarskich wyjadaczy ze
      Stanów.
      • jot-23 Re: narty 2006/07 16.09.06, 17:40
        oczywiscie, nie byloby to polskie forum gdyby nie odezwal sie jakis
        wszystkowiedzacy polaczek (koniecznie w jakis sposob "unikalny na skale
        europejska") i dla zasady nie doyebal z grubej rury...
        • hankam Re: narty 2006/07 16.09.06, 19:02
          No właśnie, czekałam, aż się odezwiesz ;)))
          • jot-23 Re: narty 2006/07 16.09.06, 20:47
            nie rozumiem z czego te "usmiechy" na koncu twojego wpisu...przypomina mi (twoj
            wpis) przekomarzania przedszkolakow, gora uczniow 3-ciej klasy
            podstawowki... "ty jests glupi, nie! to ty jestes glupi!"... nie masz
            jakichkolwiek argumentow (kolega (oczywiscie ekspert w danej dziedzinie) cos ci
            powiedzial o czyms, i paplesz tutaj po to tylko zeby wpisac cos
            antagonizujacego poprzednie wpisy.... co to znaczy np "przypomina szczyrk"? w
            czym breckenridge przypomina szczyrk? bo , przypominam byl to w twoim wpisie
            JEDYNY argument jaki podalas... ze co? tak jak szczyrk ma 3 wyciagi w tym 2
            orczykowe? ze ma 3 szlaki w tym 3 slownie trzy uslane wystajacymi kamieniami i
            ropadlinami? czy ze snieg i pogoda sa tam przez 4 dni w roku? czy ze trzeba
            czekac 4 godziny na wspomniany orczyk? czy to moze ostatecznie ze niemozna
            sposcic oczu z nart, czy deski i najlepiej to z nimi isc do kibla, albo moda
            surfingoowcow lac w kombinezon, jezeli chceszswoj sprzed uzywac nazajutrz? no w
            czym jeszcze breck jest podobny do szczyrku? moze o czyms zapomnialem.
            • Gość: mar Re: narty 2006/07 IP: *.hsd1.mn.comcast.net 16.09.06, 21:42
              :0))))
              ten "zakopianski freestyler" to w dupie byl i gooovno widzial:)

              bhuehheee:))

              daj chlopakowi ten link, niech sobie chociaz zdjecia pooglada

              breckenridge.snow.com/winterhome.asp
      • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.nycmny.east.verizon.net 16.09.06, 17:47
        dzieki. poszukam.
        w szczyrku mi sie podobalo ;)
    • marekatlanta71 Re: narty 2006/07 17.09.06, 23:44
      Ja zdecydowanie przedkladam Utah nad Colorado. Powody:
      a) w Utah jest lepszy snieg
      b) w Utah jest nizej = choroba wysokogorska wlasciwie nie dokucza
      c) w Utah jest taniej

      Jezeli chcesz niezbyt drogo pojezdzic, to polecam zatrzymani sie w jakims hotelu
      w SLC, zidentyfikowanie najblizszego sklepu narciarskiego i kupowanie biletow
      tam - mozna spore znizki dostac. Jezeli masz zamiar jezdzic na
      Alta/Snowbird/Breckenridge/Solitude, to mozna tez w hotelu kupic specjalny pass
      - zaoszczedza sie sporo na Snowbirdzie. Polecam tez The Canyons i samo Park City
      - oba te resorty maja naprawde fajne zjazdy. Widokowo Snowbird kosi wszelkie
      inne resorty - ze szczytu widac cale SLC. Zjazdowo - Mineral Basin w
      Snowbirdzie, choc niektore stoki w Park City tez dostarczaja przyjemnych wrazen.


      W Colorado jezdzilem w Vail, Keystone i Arapahoe Basin - Vail jest wspaniale i
      warte ceny biletu (bardzo drogo); Keystone to gorki dla srednio-zaawansowanych i
      dosc nudne; Arapahoe Basin jest genialny - widokowo przede wszystkim, ale zjazdy
      tez sa niesamowite. Problem w tym ze strasznie tam wysoko (ponad 4000 m) i kazdy
      ruch meczy.

      Ja tez sie wybieram w lutym do Park City - co drugi rok robimy sobie wakacje
      "leniwe" (ski in/ski out, ladny resort) a co drugi wakacje "tanie" (hotel w
      miescie, dojazdy na gorki samochodem). W Park City jest sporo dosc rozsadnych
      cenowo resortow, a winda z samego centrum pozwala na jednoczesne mieszkanie w
      miescie i zaraz przy wyciagu. Na lunch mozna sobie zjechac do miasta i pojsc do
      porzadnej restauracji zamiast posilac sie w stolowkach na stoku.
      • Gość: smiglostopy Re: narty 2006/07 IP: *.dyn.optonline.net 18.09.06, 18:49
        wielkie dzieki.
        pozdrowienia dla wszystkich narciarzy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja