rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam ang

IP: *.icpnet.pl 19.01.07, 21:43
Nie znam angielskiego,muszę doleciec jakoś do Nowego Jorku,tam mnie odbiorą-
nie wiem jednak jak sobie poradzic z tą rozmową?jak to w ogóle wygląda?
    • Gość: tommy Re: rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam an IP: *.dsl.bell.ca 19.01.07, 22:27
      Ty sie niemusisz o swoje limitacje jezykowe martwic , jak kolwiek ale sie
      dogadasz(tylko zeby cie zle nie zrozumieli) , jezeli im bardzo bedzie potrzeba
      zrozumiec twoje kazde slowo , to znajda kogos kto mowi po polsku.
      Tylko nie przywoz spirytusu bo jak cie zlapia to bedzie wstyd! ")))))
      pzdr.
    • Gość: senka Re: rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam an IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.07, 16:13
      To zależy oczywiście od osoby, za dużo raczej nie wypytują, chyba że coś
      urzędnikowi wyda się podejrzane. W razie potrzeby znajdą na pewno osobę, która
      przetłumaczy z polskiego i odwrotnie, ale w większości przypadków nie będzie to
      konieczne. Standardowo pytają, jaki jest cel Twojej podróży do USA, gdzie się
      zatrzymasz, czy masz wystarczające środki na pobyt itp.
    • Gość: z glana po jajach [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 25.01.07, 11:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Elena Re: rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam an IP: *.hr.hr.cox.net 25.01.07, 19:10
      Najlepiej jakbys mial przy sobie zaproszenie od osoby do ktorej jedziesz, w
      ktorym byloby napisane, na jak dlugo jedziesz, co bedziesz robil, itd.
      Moja kolezanka zawsze pisze taki list dla rodzicow, ktorzy nie znaja
      angielskiego, oni to pokazuja urzednikowi imigracyjnemu i jest ok.
    • peter_b Re: rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam an 28.01.07, 21:21
      Spokojnie bez stresu - a tak na marginesie to nie znajomosc angielskiego moze
      Ci nawet pomoc ;-) Jak juz tu ktos proponowal dobrze byloby jak bys mial jakis
      krotki list (niekoniecznie zaproszenie) gdzie piszacy podaje swoj adres telefon
      i mowi ze bedziesz pod jej/jego opieka itp. ale i bez tego bedzie OK... Wielu
      widzialem ktorzy w zab angielskiego i rozmowa bardzo krotka zawezala sie
      pokazywaniem palcem gdzie ma sie patrzec i gdie zrobic odcisk palca ...

      Jak to wyglada na lotnisku w Nowym Jorku? No coz bylo to juz kilka razy
      opisywane na tym forum - i w zaleznosci od jakimi liniami lecisz bedzie sie to
      odrobine roznic ... Ale wiekszosc jest taka: Po wyjsciu z samolotu idziesz ze
      wszystkimi do odprawy paszportowo/wizowej - osobna kolejka jest dla obywateli
      USA/i tych ze stalym pobytym (przewaznie o wiele krotsza) i kolejka dla reszty
      (turysci / pracownicy tymczasowi itp. z wizami, lub innym uprawnieniem wjazdu).
      Dla innych kolejka jest wieksza i tu bede tez ludzi z Twojego samolotu ... z
      kolejki podchodzisz do wolnego okienka (przewaznie jest jakis kierujacy ktory
      pokazuje ktore nastepne okienko bedzie wolne) - i jak juz wyzej opisywalem
      pytania podstawowe cel podrozy na jak dlugo i do kogo i czy kiedys juz byles w
      stanach - tez moga dodac jaki jest Twoj zawod itp. prosba spojzenia sie w
      kamere - odcisk palca (jest rsunek jakiego i jak) i wstemplowanie wizy na chyba
      jest teraz 6 miesiecy (wszyscy dostaja ten sam okres, gdzie wiadomo ze normalni
      turysci wracaja po paru tygodniach)... I po odbior bagazu ...
      www.usainfo.pl/index.php?id=14
      Wazne w samolocie dostaniesz 2 druki do wypelnienia - w LOTcie jedna z nich
      moze nawet byc po Polsku ...
      www.cbp.gov/xp/cgov/travel/vacation/sample_declaration_form.xml
      ale ta druga o wize bedzie zawsze po angielsku...
      www.usainfo.pl/index.php?id=24
      www.prawoimigracyjneusa.com/formy_imigracyjne.htm
      po odebraniu bagazu pochodzisz do wyjscia gdzie oddajesz customs form
      (deklaracje celna) i wychodzisz powitac czekajacych ;-)

      Pozdrawiam - i zycze udanego pobytu...
    • brtlmj Re: rozmowa z urzędnikiem na lotnisku/nie znam an 30.01.07, 18:28
      Prawie na pewno bedzie dostepny tlumacz. Sporo rodakow lata do NY, i nie jestes
      wyjatkiem pod wzgledem braku znajomosci jezyka.

      Bartek
Pełna wersja