Gość: yenner
IP: *.as.kn.pl
27.01.07, 00:21
Tak sobie przeglądam wątki na tym forum na temat Florydy i tamtejszych
atrakcji i muszę stwierdzić, że chyba nie ma tam zbytnio nic ciekawego dla
osób nie przepadających za parkami rozrywki, wielogodzinnym plażowaniem,
surfingiem itp. Skoro nawet Everglades raczej rozczarowuje ..., Key West
zaledwie "ujdzie w tłoku" itd., to czym można się tam zachwycić? Nie jest to
ironia, po prostu trochę jestem zaskoczony takim wizerunkiem tego stanu.