ślub z obywatelem usa

IP: *.szwajcarska.pl 01.05.03, 18:37
czy jeśli wyjezdżam do usa i wezmę tam w czasie trwania ważności mojej wizy
slub z Amerykaninem to czy moja wiza automatycznie się przedłuża? czy może
muszę wracać do Polski by coś jeszcze załatwiać?
    • peter_b Re: ślub z obywatelem usa 01.05.03, 19:21
      po slubie Twoj maz sklada papiery do INS o zmane Twojego
      statusu (o zmiane wizy z turystycznej na emigracyjna),
      nie potrzebujesz wracac do Polski - wszystko zalatwiasz
      tutaj na miejscu. Takze nie ma problemu (jest to chyba
      jeden z wyjatkow - bo z tego co wiem to tylko mozliwe
      jest przy malzenstwie), jesli Twoja turystyczna wiza
      stracila juz waznosc... Problem jest taki ze przy
      wygasnietej wizie w kazdej chwili moga Cie deportowac
      wiec zlozenie papierow o zmiane statusu proponowal bym
      niezwlocznie po slubie.

      Pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego.
      • Gość: Andrzej INS - od marca BCIS IP: *.26.121.83.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 02.05.03, 01:25
        Witaj,
        INS od marca nazywa sie BCIS ( Bureau of Citizenship and Immigration Services).
        Jezeli nie masz jeszcze wizy turystycznej mozesz rozwazyc ubieganie sie o wize
        "narzeczenska". Niezbedna jest wowczas pomoc obywatela amerykanskiego.
        Malzenstwo musi byc zawarte w Stanach w ciagu 90 dni.
        Procedure mozesz znalezc na www.immigration.gov.
        Pozdrowienia,
        Andrzej.
        • Gość: Rena wiza turystyczna - tak,ale IP: *.ucdavis.edu 03.05.03, 05:58
          Jezeli jestes gotowa spedzic w Polsce pol roku bez ukochanego,wiza
          narzeczenska jest warta zastanowienia. Wiza jest wazna pol roku, od momentu
          przekroczenia granicy masz 3 miesiace na zawarcie malzenstwa. Natomiast jezeli
          wezmiesz slub bezposrednio po przyjezdzie na wizie turystycznej INS slusznie
          zalozy, ze zostal wprowadzony w blad i nie przyjechalas jako turystka -
          bedziecie potrzebowac kosztownego prawnika do stosunkowo nieskomplikowanej
          (acz dlugotrwalej) procedury adjustment of status. Wg mnie najlepiej byloby
          przyjechac na wizie turystycznej ale poczekac ze slubem kilka miesiecy. Okres
          oczekiwania taki sam ale przynajmniej narzeczony blizej:)
          Powodzenia
          Rena
    • Gość: Ewa Re: ślub z obywatelem usa IP: *.client.attbi.com 03.06.03, 06:33
      Nie sadze, abys musiala wyjezdzac z USA, ale na pewno bedzie musiala po
      zawarciu zwiazaku malzenskiego z obywatelem amerykanskim zlozyc tzw, adjustment
      of status (w ciagu 90 dni, nie bedziesz wtedy ani na wizie turystycznej ani nie
      bedziesz jeszcze rezydentem, taki stan zawieszenia). Ja przyjechalam do Stanow
      na wizie K-1. My z mezem, z perspektywy czasu oceniamy caly proces jako
      niekoniecznie skomplikowany, ale obfitujacy w detale, male kroczki, ktore maja
      ulatwic czy raczej uczynic nasza egzystencje legalna. Ja ciagle czekam na
      inteview (nie mam jeszcze "zielonej karty", wiec nie wiem jak to wszystko sie
      odbywa w kolejnym etapie), ale jesli bedziesz szukala bratniej duszy, to daj
      znac
      • sebawic Re: ślub z obywatelem usa 15.01.04, 10:47
        Ja bym chcial wyjechac na wize K1 ale nie wiem od czego zaczac i co robic. Moja
        dziewczyna jest w USA juz dosc dlugo i chcialbym w koncu sie do niej dostac,
        ale jakos nie moge sie dostac. Prosze o jakas rade. Z gory dziekuje. Pozdrawiam
        Seba
        • Gość: Monia Re: ślub z obywatelem usa IP: *.zambrow.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 11:08
          Sebawic, starales sie o jakies turystyczne wizy?A moze j-1?
      • Gość: asia Re: ślub z obywatelem usa IP: *.autocom.pl 09.02.04, 15:44
        chcialabym sie zapytac czy jzu zalatwilas moze wszystkie formalnosci z pobytem
        w stanach tzn czy dostalas karte? ja z moim narzeczonym dopiero wyslalismy
        petycje takze caly proces przed nami ale jetesmy cikawi co nas czeka czekam na
        rady.pozdrawiam
    • Gość: piki Re: ślub z obywatelem usa IP: *.icpnet.pl 03.06.03, 12:11
      Najlepszy polski towar exsportowt ---POLKI. Powodzenia na nowej drodze życia
      • Gość: Viscon Re: ślub z obywatelem usa IP: *.toya.net.pl 09.06.03, 01:58
        Mozesz wyjsc za maz w USA - z tym nie ma problemu.
        Jednak potem bezpieczniej jest wrocic do Polski i starac sie o tzw. "spouse
        visa".
        Jesli zostaniesz w Stanach i zlozysz wniosek o "adjustment of status" INS moze
        zalozyc, ze sklamalas przy wjezdzie, mowiac ze przybywasz w celu turystycznym
        lub z wizyta. Inaczej mowiac, wjechalas z zamiarem pozostania. Wowczas grozi ci
        deportacja.
        Czasami jednak ten numer przechodzi. Jesli otrzymasz pozwolenie na pobyt 6
        miesiecy, mozesz wziac slub po 4-5. w takim wypadku INS moze uznac, ze nie
        wjechalas z zamiarem pozostania, jedynie okolicznosci sprawily, ze zmienilas
        zamiar w czasie pobytu. Nie bedziesz jednak mogla opuscic terenu USA przez
        dlugi czas, choc mozesz starac sie o pozwolenie na czasowy wyjazd do Polski.
        Gwarancji nie ma zadnej.

        Tak wiec ryzyko jest. Najlatwiej starac sie o "fiancee visa" (K1) w Polsce.
        Okres oczekiwania na "spouse wiza" jest znacznie dluzszy.

        Mam ten sam problem -
        • sublustris Re: ślub z obywatelem usa 15.06.03, 07:45
          Gość portalu: Viscon napisał(a):

          Nie bedziesz jednak mogla opuscic terenu USA przez
          > dlugi czas, choc mozesz starac sie o pozwolenie na czasowy wyjazd do Polski.
          > Gwarancji nie ma zadnej.

          mysle, (to powinno pocieszyc) ze z otrzymaniem pozwolenia na podroz to
          niezaleznie od okregu/stanu jest najmniej problemu - zazwyczaj kazdemu
          (owszem, zaleznie od popularnosci miejsca proces ten moze sie rozciagnac)
          wydaja na wielokrotne przekraczanie. trzeba jednak pamietac, ze przez okres 3
          lat nie mozesz pozostawac poza granicami USA dluzej niz pol roku.
    • sublustris Re: ślub z obywatelem usa 13.06.03, 20:52
      Nie mieszkam w NYC ani Chicago, wiec moze to ma znaczenie na tempo procesu GC:
      Wzielam slub na wizie turystycznej po niemal pol roku przebywania w USA-
      wszystko w terminie waznosci wizy-na 3 tyg przed powrotem do Polski.
      2 tyg po slubie zlozylismy papiery osobiscie-pozwolenie o prace wydano mi w
      godzine, w tydzien pozniej odebralam pozwolenie na wielokrotne przekraczanie
      granicy - dzieki temu pojechalam do Polski bo mialam przeciez powrotny bilet
      do wykorzystania (slub byl faktycznie niezamierzony), wrocilam po miesiacu-na
      tzw."wywiad malzenski" - wywiad-byl calkiem ok i bez zadnych dziwnych
      osobistych pytan. 2 iesiace pozniej znowu pojechalam do Polski(slub brata),
      gdy wrocilam, w tydzien przyslano mi green card. caly proces gc odbyl sie w
      ekspresowym tempie (niec. 4 mies)i nikt mi nie zarzucal ze jako turystka
      wychodze za maz, dodatkowo urzednik w INS doradzil by wybrac te opcje a nie
      wracac do kraju bo z narzeczenska wiza sprawa ciagnie sie rok czasu(np moi
      znajomi tak maja-ona nadal musi czekac w Kanadzie na papierki).
      • Gość: Viscon Re: ślub z obywatelem usa IP: *.toya.net.pl 14.06.03, 10:09
        To rzeczywiscie pocieszajace i zachecajace.
        Moze sam zweryfikowuje moje plany i ozenie sie na wizie turystycznej.
        Jesli tak latwo dostalas advance parole, to jakas wyjatkowa sprawa.
        Nawiasem mowiac, kiedy sie przeglada posty na forum

        britishexpats.com/forum/
        to faktycznie niektorzy, choc niewielu, wybralo te droge i wszystko poszlo po
        ich mysli.
        Moze wiec slub na wizie B1/B2?




        sublustris napisała:

        > Nie mieszkam w NYC ani Chicago, wiec moze to ma znaczenie na tempo procesu GC:
        > Wzielam slub na wizie turystycznej po niemal pol roku przebywania w USA-
        > wszystko w terminie waznosci wizy-na 3 tyg przed powrotem do Polski.
        > 2 tyg po slubie zlozylismy papiery osobiscie-pozwolenie o prace wydano mi w
        > godzine, w tydzien pozniej odebralam pozwolenie na wielokrotne przekraczanie
        > granicy - dzieki temu pojechalam do Polski bo mialam przeciez powrotny bilet
        > do wykorzystania (slub byl faktycznie niezamierzony), wrocilam po miesiacu-na
        > tzw."wywiad malzenski" - wywiad-byl calkiem ok i bez zadnych dziwnych
        > osobistych pytan. 2 iesiace pozniej znowu pojechalam do Polski(slub brata),
        > gdy wrocilam, w tydzien przyslano mi green card. caly proces gc odbyl sie w
        > ekspresowym tempie (niec. 4 mies)i nikt mi nie zarzucal ze jako turystka
        > wychodze za maz, dodatkowo urzednik w INS doradzil by wybrac te opcje a nie
        > wracac do kraju bo z narzeczenska wiza sprawa ciagnie sie rok czasu(np moi
        > znajomi tak maja-ona nadal musi czekac w Kanadzie na papierki).
        • sublustris Re: ślub z obywatelem usa 15.06.03, 07:37
          Mysle ze wszystko powinno byc ok - (dodatkowo zawsze jest razniej caly proces
          przechodzic razem z partnerem, a nie w pojedynke "gdzies" tam w Polsce).
          wydaje mi sie jednak, ze slub najlepiej przeprowadzic po okreslonym czasie-tj
          wymienianym przez wiekszosc - 90 dni i jeszcze na waznej wizie zlozyc papiery -
          dodatkowo zaznaczam ze w "moim" punkcie INS nie ma az takich dlugich kolejek
          jakie panuja np. w NYC. zycze powodzenia na nowej drodze:-)
          --
          Ablue, pecte canem, canis est et plermanet idem...
          • Gość: Ala Re: ślub z obywatelem usa IP: *.rasserver.net 30.07.03, 17:57
            No tak! Slub slubem, mozna go zawrzec na wizie turystycznej, lub czekac w
            Polsce na formalnosci zwiazane z wiza K-1 (narzeczenska).
            Ale CO POTEM?
            jestem zona obywatela amerykanskiego pochodzenia polskiego. Wczesniej moj maz
            byl zonaty w Polsce, sciagnal poprzednia zone do USA i tu wzieli rozwod po
            kilku latach.
            No a teraz jedna wielka "bonanza'!
            Okazuje sie, ze w Polsce to moj maz nie byl rozwiedziony i Polska nie uznaje
            rozwodow przeprowadzonych za granica. Wiec? Wiec moj luby ma dwie zony!
            Tutaj mam nazwisko po mezu, wszelakie z tym zwiazane przywileje, ubezpieczenia
            itp. Ale nie moge dostac paszportu polskiego na nazwisko meza...
            Stary paszport stracil waznosc, a nawet gdyby nie,lub gdyby wyrobic paszport
            na stare nazwisko, to na jakie nazwisko kupic bilet?
            Powrot na Green Card, wiec wypadaloby na nazwisko obecne.
            Ale wjazd i wyjazd z Polski na paszport ze starym nazwiskiem, wiec co?
            • brunotrzypiatki Bigamia 30.07.03, 21:50
              Wpadlem w podobny kanal kiedys.
              Ozenilem i rozwiodlem sie w USa, ale mojej "zonulce" ktos naplotl bzdetow, ze
              rozwod z USA jest niewazny w Polsce ( Ona po rozwodzie wybrala wolnosc w
              Polsce) . tak wiec zamiast cicho siedziec i nikomu nie wspominac o slubie i
              rozwodzie w USA( nazwisko zachowala panienskie) , ona zatwierdzila nasz slub (
              bardzo proste) a na przeprowadzenie polskiego rozwodu nie starczylo jej czasu,
              energii i kasy (bardzo skomplikowane).
              Takze bigamia cala geba ;-)))
              • Gość: Jay Re: Bigamia IP: *.goosck01.sc.comcast.net 08.08.03, 18:43
                ja przyjechalam tutaj na K1, w ciagu pol roku uwineli sie z moja zielona
                karta, nei bylo zadnych przekretow, gorzej bylo z czekaniem na to K1 kiedy
                bylam jeszcze w Polsce.. papiery zlozylismy w listopadzie, dopiero w lipcu
                mialam interview w ambasadzie w Warszawie..
                ale moja kolezanka normalnie na wizie turystycznej wjechala tutaj i wyszla
                za maz.. tylko nie od razu, jest chyba gdzies wpisane w papierach,z e trzeba
                odczekac troszke, nie wiem dokladnie ile..
                Jedna i druga droga dobra i nie powinno byc zadnych problemow z niczym
                • Gość: dddddd Re: Bigamia IP: *.crowley.pl 15.01.04, 13:35
                  Mam do Ciebie pytanie czy słyszałas kiedykolwiek o tym zeby komus odmowili
                  wydania wizy narzeczenskiej jesli tak to z jakich przyczyn?
                  Zastanawiam sie rowniez jeszcze nad jedna rzecza czy w przypdaku wizy
                  narzeczenskiej moze sie zdarzyc ze na lotnisku urzednik imigracyjny nie wpusci
                  mnie na teren usa, czy moze wrecz odwrotnie ten rodzaj wizy jest w jakims
                  sensie gwarancja ze zostane wpuszczona?
                  pozdrawiam
                  ddd
                  • krolewna.sniezka Re: Bigamia 15.01.04, 15:37
                    Gość portalu: dddddd napisał(a):

                    > Mam do Ciebie pytanie czy słyszałas kiedykolwiek o tym zeby komus odmowili
                    > wydania wizy narzeczenskiej jesli tak to z jakich przyczyn?
                    Ja slyszalam o przypadku odmowy wizy narzeczenskiej. Para sie nigdy nie
                    spotkala, ona byla tzw. "mail order bride" z Filipin. Pisali i telefonowali do
                    siebie, ale sie nigdy nie spotkali fizycznie. Sa grupy na usenet (po
                    angielsku) ktore sa poswiecone tylko i wylacznie immigracji narzeczenkiej,
                    mozna sie dowiedziec doslownie wszystkiego.
                    Jezeli chodzi o odmowe na lotnisku, gdy dostaniesz wize narzeczenska, twoj wjaz
                    nie powinien byc utrudniony, chyba ze masz cos nielegalnego ze soba, lub
                    powiazania ze organizacja terrorystyczna.
                    • Gość: dorota Re: Bigamia IP: *.crowley.pl 15.01.04, 16:26
                      bardzo Ci dziekuje za ta info :), my widzielismy sie juz kilka razy wiec chyba
                      bedzie dobrze
                      pozdrawiam
                      d
                  • peter_b Re: Bigamia 17.01.04, 08:23
                    ten rodzaj wizy jest prawie gwarancja ze Cie wpuszcza - ja na turystycznej moga
                    zawrocic z lotniska (co tez jest maly procent) to na ta wize aby nie wpuscic
                    musza miec naprawde bardzo mocne argumenty (jak np. terroryzm lub np. dowody ze
                    po raz 30 juz w tym roku probujesz wjechac na takiej wizie i za kazdym razem do
                    innego faceta) wiec spokojnie... natomiast co do rozmowy czy tez odmowy takiej
                    wizy to znow procent jest raczej maly - a przewaznie motyw jest ze nie
                    dostaczono lub zle wypelniono jakies papiery i trzeba poprawic...

                    Pozdrawiam i zycze powodzenia.
                    • dorotella4 Re: Bigamia 19.01.04, 10:11
                      bardzo dziekuje to mnie mocno podbudowalo , jestescie wszyscy bardzo
                      zyczliwi :)
                      pozdrawiam
                      dorota
    • Gość: Tamtejszy Re: ślub z obywatelem usa IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 04:56
      A jak by to było gdyby narzeczony przyjechał do Polski i tam wzięli ślub?
      • Gość: Mariusz Re: ślub z obywatelem usa IP: *.proxy.aol.com 02.02.04, 02:32
        Mam bardzo wazne pytanie i prosze o pomoc.

        Zakilka dni bede bral slub z obywatelka amerykanska ale od 2 miesiecy jestem
        nielegalnie. Z tego co slyszalem to trzeba zaplacic jakas kare pieniezna. Ale
        nie to jest najwazniejsze. Czy myslicie ze moga grozic mi jakies konsekwencje z
        tego tytulu ze jestem nielegalnie/ Czy moze ktos wie cos na ten temat i moze
        ktos byl w podobnej sytuacji? prosze o pomoc. M
    • Gość: zona Re: ślub z obywatelem usa IP: *.den.nilenet.net 22.01.04, 07:26
      Juz dosyc dawno, (10 lat - wiec przepisy mogly sie zmienic)ale przyjechalam na
      wizie turystycznej, wposcili mnie na 6 miesiecy. Po 5ciu miesiacach sie
      pobralismy i w pospiechu zbierajac papiery do okienka w owczesnym INS. Okazalo
      sie ze jeden z dokumentow nie byl wlasciwy, my w ryk ze nie zdazymy go uzyskac
      przed czasem uplywu mojego pobytu, a pani na to: przeciez jak jestescie po
      slubie to jestes "przy mezu" legalnie i nikt sie do ciebie nie moze
      przyczepic.
      Papiery to byly najwazniejsze do pracy i podrozy poza granice USA.
      • Gość: misiek Re: ślub z obywatelem usa IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.02.04, 01:09
        a mozna sie ozenic bedac na czarno juz???????
        • krolewna.sniezka Re: ślub z obywatelem usa 03.02.04, 04:49
          Gość portalu: misiek napisał(a):

          > a mozna sie ozenic bedac na czarno juz???????

          tylko z murzynem
    • anutka1 ślub z obywatelem usa 24.02.04, 14:30
      ;-)
      • anutka1 ślub z obywatelem usa 24.02.04, 14:38
        hmm - jest taka sprawa - piszecie że ISN może się przyczepić do tego że na
        wizie turystycznej wzięło się ślub - domyślam się że chodzi tutaj o wize
        jednokrotną, no albo generalnie o wize turystyczną.
        A jak myślicie jak to wszystko może wyglądać w takim przypadku - będąc raz na
        wizie wielokrotnej pierwszy raz wróciło się w terminie do Polski - tak wiza
        jest ważna przez 10 lat - jak waidomo. No i okoliczności były takie że ślubu
        nie można było wziąć w tym akurat pierwszym czasie - powód - powrót na studia
        do Polski. Ale podczas drugiego pobytu - małżeństwo jest możliwe - czy trzeba
        się starać o inny rodzaj wizy - przecież jedna jest już w posiadaniu,
        turystyczna i uprawnia do wjazdu. No i kilejny problem - po wakacjach jest
        jeszcze jeden rok studiów który jakoś trzeba skończyć - w Polsce lub w
        USA...Ciekawa jestem jaka jest Wasza opinia na ten temat - czy jest możliwy
        powrót do Polski na ten jeden rok studiów, czy lepiej poważnie się zastanowić
        nad kończeniem studiów w USA. Ciekawa jestem Waszych opini i ewentualnych
        sugesti.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja