Gość: arnie
IP: *.icpnet.pl
26.06.07, 22:03
Dziś facet jak pytałem się o bilet,trochę mnie nastraszył wjazdem do usa a
konkretnie rozmową z celnikiem czy tam urzędnikiem po wyjściu z
samolotu.Konkretnie powiedział,że sporo osób jest cofanych z granicy po
wylądowaniu.Czy to prawda?A jeśli tak to dlaczego?Z tego co słyszałem to
ta ":rozmowa"to czysta pro forma a tu taki zonk:(.
Help!!!