Dodaj do ulubionych

czy ktos nie szczepil na mmr w usa?

15.09.07, 19:54
jesli tak to prosze odpowiedziec jakie mialyscie tego
konsekwencje,czy moze lagodnie wam przeszlo.ja wlasnie odmowilam
dodam ze mialam miastowe ubezpieczenie,a lekarz odmowil mi dalszego
wspolpracy.'czy nie moge miec tu wlasnego zdania?i musze brac co
ktos mi wciska?
Obserwuj wątek
    • edytais Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 15.09.07, 21:04
      Ja nie szczepie i nigdy nie mialam problemow.
      Lekarz moj i moich dzieci tez nie robi problemow (tak od znajomej wiem ze jeden
      lekarz z tej grupy pediatrow, ktorego widzimy od czasu do czasu, ale nie jest
      tym primary doctor, swoich wlasnych dzieci nie szczepi, sam sie do tego otwarcie
      chyba nie przyznaje, przynajmniej mi nic o tym nie mowil, ale poparl mnie jak
      powiedzialam, ze przestalam swoje szczepic). Ja teraz studiuje, dzieci sa
      przedszkolu i szkole i sa nieszczepione. Dla dzieci mam zwolnienie z health
      dept., natomiast dla siebie nie. Ja robilam badanie krwi na ciala odpornosciowe
      na mumps measles i rubella do zielonej karty, ktore to badanie potwierdzilo moja
      odpornosc. Te trzy choroby przechodzilam w dziecinstwie. Potwierdzenie
      odpornosci wystarczylo. Tutaj najbardziej marwia sie o measles dlatego, ze
      odpornosc nie jest na cale zycie.
      Jesli tych chorob nie przechodzilas, a chcesz miec koniecznie zwolnienie to
      musisz dowiedziec sie jakie sa przepisy w Twoim stanie.

      Tutaj cos wiecej:
      www.vaccinesafety.edu/cc-exem.htm
      nie przestrasz sie tego religijnego zwolnienia jesli nie nalezysz do kosciola,
      ktory zabrania. Dokladnie dowiedz sie jak jest tam gdzie mieszkasz.
      Np. w Illinois jest tak, ze wystarczy, ze napiszesz, ze szczepienie nie jest
      zgodne z Twoja wiara, mozesz byc jakiegokolwiek wyznania nawet jesli ta ogolnie
      pozwala na szczepionki. To jest po prostu nie zgodne z Twoja osobista wiara i
      koniec dyskusji. Nie musisz byc tez nigdzie zarejestrowana czy udowadniac
      przynaleznosci do jakiegos kosciola (udowadniac tylko trzeba jesli dziecko idzie
      do przedskzola, ale juz nie do szkoly i dalej....)
    • engee1 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 15:52
      dziekuje ci Edytais za odp.ja tez te choroby przechodzilam w
      dziecinstwie a przylatujac do usa zostalam zaszczepiona mmr.nie
      bardzo znam angielski(tekst na 100%nie rozumiem),niewiem czy takie
      zwolnienie religijne przejdzie poniewaz wiele razy w papierach
      (nawet podczas porodu )podawalam wyznanie religijne,a czy twoje
      dzieci maja wlasnie zwolnienie religijne?
      • jan_ka77 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 16:23
        ja sie szczepilam, moj syn i maz rowniez. nie mielismy zadnych
        problemow. ja co roku mam robiony test na odpornosc (bo pracuje dla
        health department). jezeli moge sie zapytac - dlaczego sie tak
        bronicie przed ta szczepionka? czy powoduje ona jakies efekty
        uboczne?
        • engee1 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 17:26
          jan_ka77 napisała:

          > ja sie szczepilam, moj syn i maz rowniez. nie mielismy zadnych
          > problemow. ja co roku mam robiony test na odpornosc (bo pracuje
          dla
          > health department). jezeli moge sie zapytac - dlaczego sie tak
          > bronicie przed ta szczepionka? czy powoduje ona jakies efekty
          > uboczne?
          tak .podobno wywoluje autyzm u dzieci.wiele sie naczytalam na ten
          temat,choc firmy farmaceutyczne bronia sie ze to nie prawda ja
          uwazam ze w kazdej bajce jest czesc prawdy.pozatym ta szczepionka
          obniza odpornosc,dzieci czesciej zapadaja na astme i inne
          alergie.mozna by wiele pisac,poczytaj sobie w google o wirusie odry
          i o mmr a autyzm ja uwazam ze ta szczepionka to biznes im dluzej w
          tym temacie siedzialam tym bardziej bylam przeciw.wogule to nielubie
          szczepien ,kazda szczepionka to dla mnie ogromny stres ,czy oby nic
          malemu sie nie stanie.
          • aniutek Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 18:13
            MMR/MEASLES VACCINE

            A newly published Canadian study reconfirms older findings ruling
            out an association between pervasive developmental disorder [PPD]
            (including autism) and high levels of ethylmercury exposures or MMR
            vaccines.
            The specific findings by Fombonne et al in Pediatrics include:
            * Autism and Thimerosal - thimerosal exposure was unrelated to
            the increasing trend in PPD prevalence.
            * Autism and MMR - no association between MMR vaccinations
            (both 1 and 2 doses) and autism or PPD rates.

            The study found the highest rates of PPD in children with no
            thimerosal exposure (from vaccines). The study also noted a slight
            decrease in the rates of MMR vaccine at the same time as rates of
            PPD were increasing.

            Fombonne E et al. "Pervasive Developmental Disorders in Montreal,
            Quebec, Canada: Prevalence and Links With Immunizations." Pediatrics
            2006;118(1);139-50. [PubMed Abstract] (07-2006)

            www.vaccinesafety.edu/cc-mmr.htm
            • zapomnialamnicka Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 18:55
              to samo chcialam wkleic

              jeszcze jedno
              moje dziecko jest diagnozowane obecnie w kierunku autyzmu - jesli faktycznie
              rzad ukrywa wplyw szczepionek na dzieci poniewaz jest oplacany przez koncerny
              farmaceutyczne :D, to sobie jeszcze dodaje wydatkow - opieka jak otoczone jest
              moje dziecko obecnie, ze wzgledu na podejrzenie autyzmu nie kosztuje mnie nic -
              a moje ubezpieczenie tego nie pokrywa
              tak latwo by chyba nie przeszlo
              www.autyzmpomoc.org.pl/bezpieczne%20szczepionki.htm
              najnowsze badania wskazuja ze na rozwoj autyzmu moga miec wplyw pestycydy
              • beatamc Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 20:00
                nie wydaje Ci sie wlasnie to podejrzane? co jeszcze w usa jest za
                darmo?
                Edytkus, jezeli sie w nastepnych badaniach okaze, ze to Ty nie masz
                racji slepo wierzac, przeprosisz te dziewczyny, ktore sie obawiaja o
                zdrowie swoje dzieci, za to ze je teraz obrazasz?

                    • zapomnialamnicka Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 21:00
                      postaram sie jasniej
                      jedno na ok
                      160 dzieci w usa ma objawy pdd
                      en.wikipedia.org/wiki/Pervasive_developmental_disorder
                      rodzice nie placa za terapie
                      teraz policz sobie ile pieniedzy rzad na to wydaje
                      taniej byloby zabronic mmr gdyby mialo cokolwiek wspolnego z autyzmem

                      jasniej??

                      news.bbc.co.uk/1/hi/health/3513365.stm
                      www.sciencemuseum.org.uk/antenna/mmr/cip2/index.asp
                    • aniutek Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 21:05
                      tysiace razy w zyciu przyjdzie nam wywazyc za i przeciw, decydujac
                      sie na podroz samolotem ( pociagiem, samochodem, motorem, lodza,
                      nogami) bierzemy na siebie i swoje dziecko ryzyko wypadku, zycie
                      jest ryzykiem. szczepienie tez w pewnym sensie nim jest. jesli
                      uznamy, ze ryzyko zachorowania na autyzm przewyzsza ryzyko
                      zachorowania na: tezec, odre, swinke, rozyczke, gruzlice, hemofilie,
                      dyfteryt, polio etc podejmujemy decyzje nie szczpienia dziecka i z
                      konsekwencjami takiej ( i opdwrotnej ) decyzji przyjdzie nam zyc.
                      podejmujemy tzw informed decision w zgodzie z wlasnym sumieniem.

                      kazda z nas umie czytac, poslugiwac sie compem, jest dorosla i
                      myslaca, kazdej wolno miec wlasne zdanie i go bronic.
                      • beatamc Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 17.09.07, 21:24
                        > kazda z nas umie czytac, poslugiwac sie compem, jest dorosla i
                        > myslaca, kazdej wolno miec wlasne zdanie i go bronic.


                        Dokladnie, ale jak fajnie, jest przy okazji komus naublizac i sie
                        posmiac z kogos.
                        zapomnialamnicka, zycze Twojemu dziecku, zeby jednak nie mialo
                        autyzmu, jakiekolwiek jego przyczyny sa. A Tobie, zebys sie smiala
                        ze szczescia a nie z pogladow innych ludzi.
                      • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 03:26
                        aniutek napisała:

                        > jesli
                        > uznamy, ze ryzyko zachorowania na autyzm przewyzsza ryzyko
                        > zachorowania na: tezec, odre, swinke, rozyczke, gruzlice,
                        hemofilie,
                        > dyfteryt, polio etc

                        no to jakie Aniutek w koncu masz zdanie: MMR jest powiazane z
                        autyzmem czy nie? bo tak jakby powyzszy post zaprzecza poprzedniemu
                        :O
                        • aniutek Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 05:24
                          nie zaprzecza, czytaj uwaznie :)

                          IMO ryzyko zachorowania na autyzm jest znikome w porownaniu z
                          chorobami jakich dziecko moze uniknac dzieki szczepionkom.
                          Autyzm wywodzacy sie ze szczepien to tylko domysly, nie
                          potwierdzone, ja szczepie dzieci, siebie. jelsi ktos wyczytal gdzies
                          i wierzy w to ,ze szczepienie przynosi zwiekszone ryzyko autyzmu to
                          jego broszka, uwazam, z ejest myslacym czlowiekiem, dokonal swoeje
                          decyzji i on jej konsekwencje bedzie ponosil nie ja. ( ja poniose
                          swoje )
                          • zapomnialamnicka Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 05:49

                            > IMO ryzyko zachorowania na autyzm jest znikome w porownaniu z
                            > chorobami jakich dziecko moze uniknac dzieki szczepionkom.

                            > Autyzm wywodzacy sie ze szczepien to tylko domysly, nie
                            > potwierdzone,

                            z calym szacunkiem Aniutku ale na moj chlopski rozum te dwa zadania sa sprzeczne
                            • aniutek Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 05:59
                              nie widze sprzecznosci.

                              w pierwszym zdaniu zakladamy ( nie stwierdzam, ze jest tak czy siak,
                              przyjmuje taka hipoteze) ze szczepionki przyczyniaja sie do
                              zachorowan na autyzm, w drugim stwierdzam, ze sa to tylko domysly-
                              ze dzieci zapadaja na autyzm za sprawa szczepien.
                              wszystko jest hipotetyczne bo tak naprawde nie widaomo skad sie
                              autyzm bierze, natomiast widomo ,ze jest go coraz wiecej.
                              • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 15:40
                                aniutek napisała:

                                > nie widze sprzecznosci.

                                ja widze :)
                                > nie widaomo skad sie
                                > autyzm bierze, natomiast widomo ,ze jest go coraz wiecej.

                                to ze jest wiecej zdiagnozowanych przypadkow absolutnie nie znaczy
                                ze jest wiecej zachorowan, co ciekawe odkad wybuchla "epidemia
                                autyzmu" jest o wiele mniej przypadkow innych zaburzen umyslowych :O
                              • ny.aga Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 16:27
                                Czytalam ze nowe badania wskazuja ze powodem autism moga byc
                                zaburzenia w genach - spowodowane one moga byc coraz starszym
                                wiekiem w jakim kobiety maja dzieci tak samo jak Down Syndrome -
                                czym starsza kobieta tym wieksze szanse ze beda jakies genetyczne i
                                inne problemy.
                                Ja szczepie swoje dzieci i zgadzam sie a Aniutek ze ryzyko jest
                                znikome w porownaniu z chorobami jakich dziecko moze uniknac dzieki
                                szczepiakom.
    • happiest1 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 00:15
      Ja nie szczepie, ale moj pierwszy pediatra powiedzial ze mamy sobie znalesc
      nowego bo u niego wszyscy musza byc szczepieni. Ale znalezlismy nowego i nie ma
      problemu. Jesli chodzi o mnie to mialam z Polski karte szczepien i nie musialam
      dostac zadnych szczepionek do zielonej karty.
        • piesfafik Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 15:41
          Ja szczepilam i szczepie na co sie da. Navet na to co jest tylko
          zalecane a nie wymagane. Uwazam ze szczepienia to jeden z
          najlepszych wynalazkow medycznych ludzkosci.
          W zachodnim swiecie mamy luksusowa sytuacje bo wiekszosc
          niebezpiecznych chorob zostala wytepiona - wlasnie przez
          szczepienia. Ale nawet tu zdarzaja sie niebezpieczne zakazenia.
          Jak moja nastoletnia corka jechala na wakacje z duza grupa mlodziezy
          to zaszczepilam ja na gronkowca bo znam dziewczyne co stracila przez
          takie zakazenie rece i nogi (zlapala to akademiku - to choroba
          duzych skupisk ludzi i szczepi sie na nia np zolniezy w koszarach
          ale nie studentow w akademikach)
    • jan_ka77 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 18:15
      a myslalam,ze to forum to jest po to zeby kulturalnie podyskutowac.
      ale tu kazdy tylko szuka okazji zeby powymyslac innej osobie,
      narzucic wszystkim dookola wlasne zdanie. A mi sie zawsze wydawalo,
      ze wyksztalcona osoba (za jakie wiekszosc sie tutaj podaje) zanim
      podejmie decyzje chce poznac wszystkie za i przeciw. I raczej
      szanuje racje i poglady innych ludzi, a nie sie z nich wysmiewa i
      obraza. Ale to raczej kwestia dobrego wychowania a nie
      wrodzonego "zdrowego rozsadku".
      • edytais Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 18:33
        enee1, moje dzieci maja philosophical exemption, bo Arkansas na takie zezwala.
        W Illinois mozesz pisac, ze jestes np. katoliczka w roznych dokumentach, ale
        mimo, ze kosciol zezwala na szczepnienia, uwazasz, ze nie jest to zgodne z wola
        Boza i Twoja osobista wiara itp itd......
        No ale jak juz pisalam, co jest przyjete a co nie zalezy od kazdego stanu. W
        Arkansas musialam tylko postawic znaczek przy philosophical exemption i nikt nie
        wymagal jakichkolwiek wyjasnien.

        Polecam DVD:
        www.amazon.com/Vaccines-Benefits-Choices-Resource-Parents/dp/0974344826/ref=pd_bbs_3/102-0058070-7016908?ie=UTF8&s=books&qid=1190133113&sr=8-3
    • kaszka13 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 18:55
      czy ktos wie gdzie mozna szukac osobnej szczepionki na odre. nasz lekarz jej nie
      sciagnie, ale jesli ja kupimy to zaszczepi mloda no i teraz mam zagwozdke gdzie
      szukac. jak nie bedzie innego pomyslu to napisze do firmy, ktora ja produkuje,
      ale moze mozna szukac w jakiejs aptece?
    • beatamc Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 19:22
      Jezeli wiec mozliwosc zdiagnozowania autyzmu i szczepienia zbiegaja
      sie w czasie i to powoduje powiazanie autyzmu ze szczepieniami,
      dlaczego nie mozna przesunac szczepien o pare lat? Mozna w ten
      sposob sie przekonac, czy i zachorowania tez sie przesuna. Sprawa
      bedzie jasna i wkoncu klotnie, watpliwosci sie skoncza.
      • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 18.09.07, 23:32
        beatamc napisała:

        > dlaczego nie mozna przesunac szczepien o pare lat?

        Taylor and colleagues (1999) studied 498 children with autism in the
        UK and found the age at which they were diagnosed was the same
        regardless of whether they received the MMR vaccine before or after
        18 months of age or whether they were never vaccinated. Importantly,
        the first signs or diagnoses of autism were not more likely to occur
        within time periods following MMR vaccination than during other time
        periods. Also, there was no sudden increase in cases of autism after
        the introduction of MMR vaccine in the UK. Such a jump would have
        been expected if MMR vaccine was causing a substantial increase in
        autism.
        (...)

        if rubella vaccine were delayed, 4 million children would be
        susceptible to rubella for an additional 6 to 12 months. This would
        potentially allow otherwise preventable cases of congenital rubella
        syndrome (CRS) to occur through transmission of rubella from
        infected children to pregnant women.


        www.cdc.gov/nip/vacsafe/concerns/autism/autism-mmr.htm
        • edytais Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 03.10.07, 21:44
          edytkus napisała:

          > if rubella vaccine were delayed, 4 million children would be
          > susceptible to rubella for an additional 6 to 12 months. This would
          > potentially allow otherwise preventable cases of congenital rubella
          > syndrome (CRS) to occur through transmission of rubella from
          > infected children to pregnant women.
          >
          >
          Cos ciekawego wlasnie znalazlam sprawdzajac vaccination exepmtion w
          Massachusetts (bo tam maz teraz sklada papiery o prace).

          Nie wiem o ile jest to prawda, bo jeszcze nie sprawdzalam dokladnie. Narazie
          podaje jako ciekawostke do sprawdzenia.

          "You should know that according to the February 1981 issue of the Journal of the
          American Medical Association (JAMA), 90 percent of obstetricians and 66 percent
          of pediatricians refused to take the rubella vaccine, and in 1990 a British
          survey showed that over 50 percent of doctors in the UK rejected the Hepatitis B
          vaccine. (British Med Jnl, 27/1/90)."

          Az 90% obst. odmowilo? Troche to za duzo jesli te szczepionki sa tak dobroczynne.
          • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 04.10.07, 05:22
            edytais napisała:

            > Az 90% obst. odmowilo? Troche to za duzo jesli te szczepionki sa
            tak dobroczyn
            > ne.

            Edyta, ale to bylo dawno dawno temu. Poza tym skad wiadomo ze to nie
            byly same kobiety? Dorosli przechodza ta chorobe o wiele powazniej
            niz dzieci, a w przyp. kobiet w ciazy skutki moga byc oplakane, ja
            teraz tez chyba bym sie bala a co tu mowic 20 lat temu gdy nie
            zawsze wiedzialo sie czy jest sie w ciazy? Poza tym pediatrzy i
            poloznicy zaszczepieni zywym wirusem moga zachorowac i zarazic
            pacjentow a kto jak nie oni maja najwieksza stycznosc z ciezarnymi?
      • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 25.09.07, 06:27
        Zapomnialam o tym watku ale mi sie przypomnial :)
        Otoz niedawno znajoma dostala pismo i telefon ze szkoly podstawowej
        ze dzieciom brakuje kolejnych szczepien i maja jeden dzien aby
        nadrobic zaleglosc, po tym czasie dzieci do momentu przyniesienia
        zaswiadczenia o zaszczepieniu zostaja zawieszone i nie beda
        wpuszczone do szkoly.
        Dostalam biuletyn z Childrens Hospital of NJ w ktorym jest artykul o
        autyzmie i jest napisane m.in. ze powody autyzmu nie sa znane, nie
        znaleziono potwierdzenia rzekomego powiazania autyzmu ze
        szczepionkami, ale obecnie wiele wskazuje na to ze nie lada
        znaczenie maja geny.
          • happiest1 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 26.09.07, 06:14
            Jesli to wszystko wina genow to w takim razie jak wytlumaczyc to:
            (filmik trwa zaledwie 30 sek)
            www.youtube.com/watch?v=OsnL9yHApIA&mode=related&search
            Ja bardziej wierze rodzicom niz tym co robili badania. Moze to jest w genach ale
            szczepionka to uaktywnia?! Chyba nigdy sie nie dowiemy jak to naprawde jest.
            • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 26.09.07, 07:02
              IMO ten film niczego nie udowadnia. Rownie dobrze mozna zebrac sto
              osob po ekstrakcji zeba i zapytac czy mialy ubytek przed wizyta u
              stomatologa/chirurga. Juz wiele razy podano (i ja wczesniej podalam
              cytat na ten temat) ze objawy autyzmu wystepuja w tym samym czasie
              co okres podania szczepienia pzy czym jedno nie zalezy od drugiego
              poniewaz jest cale mnostwo autystycznych dzieci ktore szczepione nie
              byly a zostaly zdiagnozowane w tym samym czasie co te szczepione.

              www.bridges4kids.org/articles/1-03/EP12-02.html:
              "Although autism is usually diagnosed when the child is 3 to 4 years
              old, parents like the mother above often sense that something is
              wrong much earlier. On average, parents start to worry about their
              child's development by 18 months of age and voice some of their
              concerns to a doctor or another professional by age 2.

              But physicians and professionals are hesitant to diagnose autism at
              very early ages. They know that the early development of children
              varies, and are often uncertain if a behavior will persist into
              being considered atypical, or if behaviors that should be present
              will continue to be absent. If the child is labeled with a problem
              too early, parents may reduce expectations for the child and
              restrict the child's access to typical experiences and
              opportunities. Thus, professionals may take on a "wait and see"
              stance that delays diagnosis, and ultimately the commencement of
              intervention services."
                • edytkus Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 26.09.07, 08:29
                  ale sie gosc zagalopowal, cukrzyca, astma (i co tam jeszcze bylo?)
                  spowodowane szczepieniami?!
                  >
                  "The best vaccine against common infectious diseases is an adequate
                  diet" ? fortified, one might add, with vitamin A.

                  wow! a tu kolejna szczepionka na AIDS zawiodla :O
                  Niedawno na history channel byla seria o kobietach morderczyniach.
                  Jedna z nich, lekarz, wyznawala podobna zasade do przytoczonej -
                  wszscy jej pacjenci zmarli, ona sama tez... od wlasnej "zdrowej"
                  diety :O
                  • edytais conspiracy theory? 26.09.07, 17:01
                    Cos ciekawego na temat manipulacji badan i czy cos jest szkodliwe lub nie. Dla
                    oszczednosci czasu, najlepiej zaczac gdzies w 7:30 min.
                    A najlepiej to obejrzec gdzies o 10:30 czy 11:00 minucie, gdzie ci na samej
                    gorze, ktorzy decyduja o szczepionkach nie chca szczepic wlasnej rodziny (jeden
                    zadzwonil do syna, zeby absolutnie nie szczepil wnuka, ktory mial sie niedlugo
                    urodzic). Tutaj jest tez o tym, ze lekarze nie czytaja dokladnie danych badan,
                    tylko streszczenia i same wyniki opublikowane (nie wglebiaja sie w to czy
                    badania i dane sa prawidlowo analizowane i czy w ogole maja sens)
                    video.google.com/videoplay?docid=6890106663412840646
              • happiest1 Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 26.09.07, 23:50
                Ja wiem ze sa dzieci nieszczepione ktore maja autyzm, ale matki wczesniej
                wylapuja pewne problemy a potem jak jest diagnoza to wtedy wiadomo skad to
                zachowanie. Ja tylko nie rozumiem jak to jest ze dziecko jest zdrowe, mowi,
                chodzi, nie robi juz w pieluche itd i nagle po szczepionce cofa sie w rozwoju,
                przestaje mowic i diagnozowany jest autyzm. Cos musialo spowodowac te zmiane.
                Przeciez matka widzi czy z dzieckiem cos jest nie tak od poczatku czy nagle.
                    • onthelake Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 27.09.07, 08:30
                      Beata tak juz wczesniej pisalam ja akurat nie tylko ze wzgledu na
                      autyzm nie chce szczepic.(mam nadzieje,ze dostalas moj e-mail pare
                      dni temu!)Watpliwosci ciagle mam i to jest chyba normalne.Jak bylam
                      mlodsza i tu przyjechalam do US to slepo wierzylam we wspanialy
                      amerykanski system,nowoczesne badania,wspaniale lekarstwa,wytyczne
                      roznych oficjalnych,waznych pism,naczelnego chirurga etc.To bylo
                      zreszta bardzo wygodne.Teraz mysle juz troche inaczej bo czytam nie
                      tylko oficjalne sprawozdania i to pierwsze zachlysniecie sie mam za
                      soba.
                      • beatamc Re: czy ktos nie szczepil na mmr w usa? 27.09.07, 16:08
                        dopiero teraz sprawdzilam, tez nie czesto tam zagladam :)
                        Ja mam coraz wiecej watpliwosci, po tej dyskusji, a po tym
                        artykule co edytkus wkleila... to juz mi rece opadly. Pierwsze
                        szczepienia malej zgodzilam sie dac dosc pozno, bo pani doktor mnie
                        przekonala (zakrotka dyskusja, poprostu zaufalam kobiecie w innych
                        kwestiach i to zaufanie bardziej mialo na mnie wplyw niz to co ona
                        powiedziala) Najgorsze jest to, ze zgodzilam sie na 3 szczepionki na
                        raz, bo myslalam, ze jest to jedno klucie, a potem juz bylo za
                        pozno, zeby sie wycofac..... Dokoncze te 3 szczepienia, a reszte dam
                        kiedy bede musiala (np wtedy, kiedy bede posylam mala do
                        przedszkola)
                        Za dobrze mi sie ten kwiatek rozwija, zeby go trucizna podlewac.

                        Tak, amerykanskie badania :) rezultaty zalezne od wiatrow
                        wiejacych.
                        A ten artykol to chyba jakis zart.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka