west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie

27.09.07, 23:26
mam jetlag i nie moge zasnac :)
dzieki temu forum udalo nam sie calkiem niezle rozplanowac
wycieczke, wszystkim wyjezdzajacym polecam przekopanie watkow,
przepisanie planow i w oparciu o nie rozpisanie kazdego dnia.
koszt za 2 osoby za 24 dni to 4 tys dolarow plus bilety.
zjescie do kanionu oczywiscie odpuscilismy, szarpnelismy sie jedynie
na 10 km spacerek w obie strony i to tez uwazam za wyczyn.
najwieksze zaskoczenie in plus - bryce, zakladalam ze bedzie
przecietny, okazal sie niesamowity.
in minus - reno - strasna dziura, nuda, krazenie w kolko w
poszukiwaniu noclegu...
kazdy park byl inny od poprzedniego, kazdy wart obejrzenia.
jestem cholernie zadowlona z wycieczki.
pozdrowki
    • Gość: gosc USA Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.235.180.177.Dial1.Orlando1.Level3.net 28.09.07, 03:26
      Reno napewno nie jest rewelacja ale obwodnica na Lake Tahoe calkiem
      udana a takze nocleg zapewniony...Bryce Canyon byl moim odkryciem
      dawno,dawno temu i odtad przecietnie dwa razy w roku wpadam tam z
      ciadle zywem entuzjazmem i sentymentem...jeszcze "piekniejszy" to
      Red Rock Canyon (Rt.12) a przede wszystkim miniaturowy Mossy Cave
      Canyon okolo 20km East on Rt.12 - poprostu cudo natury...przyjemnych
      snow i wspomnien...
      • Gość: JJ Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.hsd1.ga.comcast.net 02.10.07, 01:16
        chyba jestem z innej bajki. bylem po raz trzeci na zachodnim
        wybrzezu i za kazdym razem jestem co raz bardziej rozczarowany.
        szczerze nie rozumiem co mozna robic i podziwiac w bryce canyon i to
        do tego dwa razy do roku ???
        :|
        • Gość: gosc Re: odpowiem IP: *.235.153.245.Dial1.Orlando1.Level3.net 02.10.07, 02:16
          ...jestes malo wrazliwy a do tego masz chyba wade wzroku
          (krotkowzrocznosc)....Niemcy mimo wszystko sa bardziej wybiorczy i
          inteligentni od nas jako turysci - odwiedzaja miejsca o ktorych wam
          sie nawet nie snilo...wyznam z zalem ze czesto spotykam ich na
          sciezkach a nie "rodakow"....
        • Gość: Janusz Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.isp.broadviewnet.net 02.10.07, 14:36
          Widocznie jestes za glupi zeby to zrozumiec. Twoje zwiedzanie to
          tylko szybki przejazd asfaltowa droga z parkingu do parkingu.
          • Gość: LasVegasMan Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.dhcp.embarqhsd.net 03.10.07, 04:54
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Widocznie jestes za glupi zeby to zrozumiec. Twoje zwiedzanie to
            > tylko szybki przejazd asfaltowa droga z parkingu do parkingu.

            A ja zgodze sie i z jednym, i z drugim. Bryce, jesli zejdziesz w dol moze
            zaczarowac. Bryce, jesli tego nie zrobisz jest piekny, ale tylko na jeden raz.
            Trzeba pamietac, ze nie kazdy ma zdrowie, aby zejsc na dol. Jesli ktos tego nie
            moze zrobic, to jest jak ogladanie pieknej miski krysztalowej z roznych stron
            jej brzegu. Patrzysz na to samo, tylko z innej strony. Dlatego trzeba zejsc na
            dol i to ocenic.
            • Gość: gosc Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.235.153.212.Dial1.Orlando1.Level3.net 03.10.07, 05:21
              ...zejscie na dol zaliczam zawsze i tez mnie podnieca - dla mnie nie
              jest trudne...dostalem jak dotychczas tylko w kosc na Supai Village
              ale raz jeszcze tam sie wypuszce bo wiem ze nastepne podejscie jest
              zawsze "latwiejsze"...co do piekna to nietety trzeba go
              zauwazac...najlepiej pomagaja dobre zdjecia ktore Photoshop PP
              (obrobkach) przemieniaja sie w cos cudownego...nie kazdy musi
              doceniac lub lubic ale prawda jest ze Bryce Canyon jest jednym z
              cudow natury wymieniany jako taki we wszystkich almanachach, mala
              jego kopia to Cedar Breaks NM,Utah....
              • Gość: JJ Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.hsd1.ga.comcast.net 03.10.07, 06:56
                dla mnie zycie jest za krotkie by patrzec sie na erozje i to dwa
                razy do roku. na swiecie jest zbyt wiele miejsc do zwiedzania a
                zycie jest jedno. niemcow nie lubie bo juz dwa razy rozpetali wojne
                w ktorej to amerykanie pomagali swiatu ja zakonczyc a sa tu tylko
                dlatego, ze kurs dolara do euro jest korzystny. siedem lat temu tylu
                ich tu nie bylo. glupi i ograniczony to ty jestes januszu bo nie
                rozumiesz i nie doceniasz roznic w stosunkach miedzyludzkich. jestes
                wychowany w komunie i narzucasz kazdemu swoje widzenie swiata a mi
                to wisi. nie wierze w globalne ocieplenie i dla mnie wazniejsza jest
                dobra strawa i odzienie, dla ciebie wazna jest nuda przyrody i
                dobrze. ja lubie czekolade a ty pewnie lubisz jak ci nogi smierdza.
                ty nazwiesz mnie plytkim a ja ciebie zniewiescialym geologiem.
                problem w tym, ze w ten sposob nie przekonasz mnie do
                podziwiania "piekna" natury bo dla mnie definicja piekna lezy gdzie
                indziej. dla mnie samotnicy wyruszajacy na bieguny to idioci a
                ostatnim dowodem moze byc bohater top gear ktory dojechal tam pick-
                up'em
                • borasca0107 Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 03.10.07, 09:07
                  Gość portalu: JJ napisał(a):

                  > dla mnie samotnicy wyruszajacy na bieguny to idioci

                  jesli taki idiota jest skazany na codzienne obcowanie z takimi
                  inteligentami jak Ty, to wcale sie nie dziwie, ze od czasu do czasu
                  potrzebuje odpoczynku z dala od dwuczlapow i rzuca sie samotnie
                  chocby nawet na bieguny - wiec nie napinaj tak klaty, bo nie masz za
                  bardzo czym sie chwalic:)
                  • Gość: gosc USA Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.235.153.135.Dial1.Orlando1.Level3.net 03.10.07, 10:12
                    Janusz NIE przejmuj sie - "glupich nie sieja, oni sami sie rodza"...
                    wiem jedno ze bez idiotow napewno wszystkim byloby lepiej...
                  • Gość: $ Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 03.10.07, 10:16
                    Dlaczego na tym forum istnieje zawsze tylko jedna zasada: ktos o cos
                    zapyta lub napisze swoja opinie, aby zaraz potem zaczelo sie
                    wzajemne opluwanie! Ludzie, przeciez nie mozna ciagle jeden drugiego
                    obrzucac lajnem, tylko dlatego iz ktos z was nie lubi tego czy
                    tamtego i zaraz ten drugi o odmiennym zdaniu zasluguje na miano
                    idioty, kretyna czy jeszcze kogos innego!
                    Czyz nie widzicie, ze to Wy jestescie wlasnie takimi kretynami,
                    piszac te bzdety! To juz od dawna jest po prostu nudne! Gdzie Wy sie
                    wychowywaliscie, moze wylezliscie ze stoga? Nazywacie sie Polakami?
                    Nie dziwota, ze dzis kazdy na swiecie traktuje Polakow wlasnie tak,
                    jak na to zasluguja!

                    Zasada jest taka, ze de gustibus non disputandum, czyli w wolnym
                    tlumaczeniu na polski: jeden woli czekolade a drugi jak mu nogi
                    smierdza!

                    Ja jestem zawsze zauroczony takimi miejscami jak Bryce Canyon, Zion
                    Canyon, itp. i bez porownania wole je od "cudow amerykanskiej
                    cywilizacji", jak te ich miasta-potwory typu Chicago, Philadelphia,
                    Baltimore, New York, Pittsburg, Buffalo, Memphis, a do zwiedzania
                    polecam tylko Washington DC, San Francisco i Boston. To jest tylko
                    moje zdanie a co Wy o tym myslicie, to naprawde lata mi kolo ptaka!
                    • Gość: JJ Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.hsd1.ga.comcast.net 03.10.07, 16:56
                      ciemnota, ksenofobia, brak dystansu i tolerancji juz nie wspominajac
                      o zrozumieniu
                      • Gość: goscUSA JJ- masz racje IP: *.235.153.3.Dial1.Orlando1.Level3.net 03.10.07, 20:36
                        .....dobrze ze w koncu choc po czasie "zrozumiales"...twoja postawa
                        samokrytyczna (czytaj raz jeszcze swoj wpis) jest chyba
                        wystarczajaca i w pelni akceptowana....zastosuj sie do zmian w
                        swoim psychopatycznym charakterze, moze (?) sie poprawisz choc
                        troche lub permanentnie....grunt to (raz jeszcze) SAMKRYTYKA.....
                      • borasca0107 Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 04.10.07, 01:22
                        Gość portalu: JJ napisał(a):

                        > ciemnota, ksenofobia, brak dystansu i tolerancji
                        > juz nie wspominajac o zrozumieniu

                        no wlasnie:))))
                    • Gość: Elayeth Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.ATRADIUS.com 09.10.07, 10:34
                      Dobrze powiedziane. Ja planuje wycieczke na tym forum. Gdy juz
                      napisze raporcik pelen entuzjazmu, a tu okazalobuy sie ze ludzie
                      wykorzystaja to do wyzywania sie to byloby mi po prostu przykro...
                      Dla kazdego cos milego i nalezy to uszanowac.

                      Pisze bo podoba mi sie Twoj gust... a to nie znaczy, ze jest
                      najlepszy i wszystkim ma sie podobac - wiec
                      potencjalni "obrzucacze" - stop! ;-)
                      Jesli chodzi o miasta - to tez bylem w wielu na wschodnim wybrzezu i
                      podobaly mi sie trzy: Washington DC, Boston i (tu Kanada) Montreal.
                      NY, Chicago, Buffalo - jest be. Wiec pewnie na zachodzie warto
                      zobaczyc San Fransico. Co myslisz o Seattle i San Diego bo o tym tez
                      mysle?
                      Jesli chodzi o parki to chcialbym zobaczyc Yasemite, Yellowstone i
                      Grand Canyon. Czy warto zobaczyc Bryce i Zion? Tele kanionow? Czy
                      kazdy warty jest tego czasu, czy moze lepiej pojechac np: do Death
                      Valley i Sequioa, bo to w sumie cos innego...

                      Pozdro,
                      Maciej
                      • Gość: Eryk Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.isp.broadviewnet.net 09.10.07, 16:37
                        Bryce musisz zobaczyc musisz zejsc na dol wtedy to docenisz
                • Gość: Janusz Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.dyn.optonline.net 04.10.07, 02:58
                  Nawet nie bede sie znizal do Twojego poziomu dyskusji, swoja
                  wypowiedzia potwierdziles kim jestes!
                  • Gość: JJ Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.hsd1.ga.comcast.net 04.10.07, 17:27
                    Gość: gosc 03.10.07, 05:21 Odpowiedz ...zejscie na dol zaliczam
                    zawsze i tez mnie podnieca - dla mnie nie
                    jest trudne...

                    czlowieku jesli "zejscie" cie podnieca to tylko mi cie szkoda ...
                    a moze spales juz z bobrem?
                    polecam www.youtube.com/watch?v=Z3N0EdD5m4E
      • Gość: Berbelucha Bryce Canyon - zdjecia IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 10.10.07, 04:04
        Gość portalu: gosc USA napisał(a):

        >Bryce Canyon byl moim odkryciem
        > dawno,dawno temu i odtad przecietnie dwa razy w roku wpadam tam z
        > ciadle zywem entuzjazmem i sentymentem...

        Dla tych, ktorzy nigdy tam nie byli i nie maja pojecia jak to
        wyglada, zamieszczam garsc fotek ktore tam zrobilem (wg. zasady, ze
        jedno zdjecie jest wiecej warte od tysiaca slow).

        Pierwsze zdjecia pokazuja widoki ogolne z krawedzi tej niecki:
        img164.imageshack.us/img164/8303/01hn5.jpg
        img229.imageshack.us/img229/1448/02av9.jpg
        img164.imageshack.us/img164/6821/05no8.jpg
        img164.imageshack.us/img164/2140/24ag6.jpg
        Dalsze fotki pstryknalem podczas spaceru w dol Sciezki Krolowej
        (Queen's Path) do Ogrodu Krolowej (Queen's Garden):
        img164.imageshack.us/img164/324/07rv7.jpg
        img164.imageshack.us/img164/5956/11lk0.jpg
        img229.imageshack.us/img229/8952/12ga9.jpg
        img254.imageshack.us/img254/3351/15tv7.jpg
        img254.imageshack.us/img254/3193/17vp4.jpg
        img254.imageshack.us/img254/5290/18xe8.jpg
        Nazwa Kanion Bryce jest troche mylaca, bo wlasciwie to Bryce nie
        jest kanionem sensu stricto. Nie ma tam rzeki, ktora wyzlobila w
        skalach koryto kanionu (jak rzeka Colorado wyzlobila Grand Canyon,
        czy rzeka Dziewicza (Virgin River) wyzlobila Zion Canyon, a raczej
        erozja wodna i wietrzna wymyla w miekkich skalach niecke a
        pozostawila twardsze formacje skalne fantazyjnie stojace pionowo.

        Z trzech okolicznych kanionow, Grand Canyon, Zion Canyon i Bryce
        Canyon, Bryce jest geologicznie najmlodsza formacja, podczas gdy
        Grand jest najstarszym.

        Jeden z pierwszych bialych przybyszow do tego regionu, mormonski
        osadnik Ebeneezer Bryce, w typowo anglosaski powsciagliwy sposob tak
        kiedys scharakteryzowal ow kanion "A hell of a place to loose a
        cow!" ("Piekielne miejsce do zgubienia krowy!"). Okreslenie
        pozostalo a od nazwiska tego pana przyjela sie tez nazwa kanionu.
        • Gość: goscUSA Re: Berbelucha - THANKS... IP: *.235.153.173.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.10.07, 08:19
          ...bardzo udana prezentacja...piekna kompozycja, zdrowe kolory, IMHO
          chyba przydalby sie "polarizer" (?)....mam nadzieje ze czas jaki
          poswieciles (downloading) zadowoli nawet tych zgnusnialych...w
          imieniu innych just thanks and best regards....
          BTW jesli bedziesz tam raz jeszcze goraco polecam Mossy Cave Canyon
          ("men made as well") East on Rt.12 about 12 miles...
          • Gość: JJ Re: Berbelucha - THANKS... IP: *.hsd1.ga.comcast.net 10.10.07, 22:39
            > Gość portalu: goscUSA napisał(a):

            > ...bardzo udana prezentacja...piekna kompozycja, zdrowe kolory,
            IMHO
            > chyba przydalby sie "polarizer" (?)....mam nadzieje ze czas jaki
            > poswieciles (downloading) zadowoli nawet tych zgnusnialych...w
            > imieniu innych just thanks and best regards....


            chyba masz problemy ze wzrokiem
            nuda, nuda , nuda...
            nie chce tu wychodzic na malkontenta ale jakosc zdjec pozostawia
            wiele do zyczenia
            :|
            zwlaszcza dla tych co maja wolne lacze rada;
            lepiej od razu zobaczcie sobie to w wikipedii
            en.wikipedia.org/wiki/Bryce_Canyon
            > BTW jesli bedziesz tam raz jeszcze goraco polecam Mossy Cave
            Canyon
            > ("men made as well") East on Rt.12 about 12 miles...

            a tak wogole to czy słyszales o innych stanach po za Utah i Arizona?
            Jest ich jeszcze 48
    • malyzna Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 03.10.07, 12:46
      moze w celu rozluznienia watku (albo wywolania kolejnej pyskowki?)
      dodam jeszcze anegdotke, o kt zapomnialam.
      najbardziej zaskakujacy nieprzewidywany wydatek - mandat 40$ za
      parkowanie 'pod prad' :) wszystkie samochody na poboczu jezdni
      dwukierunkowej byly ustawione w jedna strone, nasz w druga
      (wygodniej bylo zaparkowac) i burzyl lad :)
      pozdrowki
      • ciekawa.turystka Mialam to samo :). 03.10.07, 17:20
        Ja tez mialam taka sytuacje. Mnie na szczescie po uprzejmej wymianie
        info tylko pouczono :). Policjant wyjasnil mi logike tego przepisu.
        Zwrocil uwage, ze w jednokierunkowej ulicy bede musiala pozniej
        zawrocic i tym samym spowodowac lekkie zagrozenie dla jadacych
        z przeciwka. Przystojny byl i doskonale wygladal w mundurze :).
      • polam5 Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 03.10.07, 20:33
        No a w PL mozna tak parkowac? Bo przeciez aby zparkowac "pod prad" nie mozna
        inaczej tylko przynajmnije "troszczeke" pojechac pod prad na lewym pasie?
        A ja parkuje pod prad na dwukierunkowej - przed domem czesto, co pewnie tez jest
        nielegalne ale jeszcze mi nikt za to mandatunie dal...
        • voyager747 Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 03.10.07, 20:55
          Taka to jest właśnie mała różnica pomiędzy Polską a USA. Jak zaparkujesz w USA
          pod zakazem, to Ci odholują auto i będzie bolało. Jak u nas zaparkujesz pod
          zakazem, to ani policję, ani Straż Miejską to nie interesuje, co kraj to obyczaj. :)
          • jorn Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 10.11.07, 21:23
            voyager747 napisał:

            > Taka to jest właśnie mała różnica pomiędzy Polską a USA. Jak zaparkujesz w USA
            > pod zakazem, to Ci odholują auto i będzie bolało. Jak u nas zaparkujesz pod
            > zakazem, to ani policję, ani Straż Miejską to nie interesuje, co kraj to obycza
            > j. :)

            Akurat w tym przypadku różnica między Polską, a USA polega na tym, że w Polsce
            takie parkowanie jest dozwolone na drogach o małym natężeniu ruchu.
      • borasca0107 Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie 04.10.07, 01:26
        malyzna napisała:

        > najbardziej zaskakujacy nieprzewidywany wydatek - mandat 40$ za
        > parkowanie 'pod prad' :) wszystkie samochody na poboczu jezdni
        > dwukierunkowej byly ustawione w jedna strone, nasz w druga
        > (wygodniej bylo zaparkowac) i burzyl lad :)

        hej... moze to jednak byly dwie jezdnie jednokierunkowe? ;)))
        • starypierdola W roznych Stanach sa rozne przepisy drogowe. 04.10.07, 01:51
          Np. w Washington (State) jak za toba jada trzy samochody to musisz zjechac na
          bok i je przepuscic ....

          Ale nie wiem czy rowery sie tez licza :))

          Jak bys potrzebowala sprac kogos to daj znac. Dla Ciebie wszystko :)

          Trucker SP
          • Gość: arnie Re: W roznych Stanach sa rozne przepisy drogowe. IP: *.esus.pl 04.10.07, 15:47
            Byłem i na górze i zszedłem na dół bryce,podobał mi sie ale nie
            umarłem z wrażenia,nie chciałbym jeszcze raz go ogladać,natomiast
            uważam,iż żeby wiedziec jaki jest to trzeba go zobaczyć-jest piekny
            ale nie niesamowity.Dla mnie grand canyon jest niesamowity ale moze
            dlatego,ze ja wole wieksze przestrzenie:)O tym co dalej mi sie
            podobało a co nie opisze pózniej(własnie wychodze z pracki-pierwszy
            dzień;).
            Pozdro
          • polam5 Re: W roznych Stanach sa rozne przepisy drogowe. 05.10.07, 00:26
            No to w CA oficjanie jest 5 ale kto bedzie liczyl a wiec nie ma na co liczyc
            tylko czekac aby sie nadarzyla okazja (passing lane) i RURAAAAA.
            • malyzna z d j e c i a 05.11.07, 10:05
              witam,
              wprawdzie z niemalym poslizgiem, ale zawsze.
              chetnych zapraszam do obejrzenia zdjec na:
              www.picasaweb.google.com/malyzna
              • polam5 Re: z d j e c i a 05.11.07, 22:57
                Zdjecia fajne. Moze napiszesz krotki komentarz np

                Gdzie byc chciala wrocic a gdzie nie, gdzie bylas za krotko a gdzie za dlugo. Co
                bylo Naj (lepsze/gorsze/milsze/zaskakujace....)
      • Gość: Marcin Re: west coast - wrocilam - krotkie podsumowanie IP: *.oc.oc.cox.net 11.11.07, 16:20
        A to jest dosc standardowy przepis w wielu krajach rowniez europejskich.
Pełna wersja