czy jest tu ktos z Indianapolis, IN??

05.10.07, 23:44
Jak powyzej. Chyba nie jestem tu sama jak palec???
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 06.10.07, 21:32
      witaj! ja mieszkam po sasiedzku, nie w samym Indy, ale godzinke na
      zachod, w Terre Haute. czasami tam przyjezdzamy, do zoo czy
      children's museum, moze kiedys sie uda spotkac? Mam 2.5 letnia
      coreczke, i druga w drodze (juz niedlugo zreszta:))
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 07.10.07, 02:32
        cyborgus - jestem bardzo chetna na spotkanie :) Szczerze mowiac
        jeszcze nie spotkalam tutaj zadnej mamy polski - wogole polakow
        tutaj jak kot naplakal :( W ciagu tych trzech lat spotkalam chyba ze
        troje w tymjedna pani miala chyba z 80lat.
        Mieszkamy bardzo niedaleko zoo wiec zapraszamy :)
        --
        • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 04:11
          z tego co wiem, jest tam troche polakow i to takich dzieciatych,
          paru nawet spotkalam, ale jakos nie zaskoczylo mniedzy nami...:)))

          Jak bedziemy sie wybierac w tamtym kierunku, to dam znac. w tej
          chwili trudno mi sie konkretnie zdeklarowac, bo zaczela sei goraczka
          przygotowac - do porodu zostalo 7 tygodni...:)) ale pogoda az
          zaprasza na wycieczki, wiec zobaczymy:))
          pozdrawiam cieplo
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 17:16
            Ja jestem z Indiany,Avon..::)))ale pare miesiecy temu mieszkalam w
            Indianapolis hihihihi..))DAj znac jak chcesz sie spotkac...
            • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 17:20
              Mam synka 2 latka i tez za bardzo nie mam z kim isc do zoo czy
              muzeum..:))
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 20:26
      no to chyba trzeba bedzie sie kiedys na te randke internetowa umowic
      w zoo albo muzeum.:))) ja sie troche zastanawiam nad tym piatkiem
      albo sobota, bo maz wyjezdza i tak bedziemy same sie nudzic.....
      • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 20:36
        Ja jestem za:)))randka w zoo albo w muzeum:)))
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.10.07, 23:08
          Dziewczyny nie w ten weekend please. My akurat wybywamy piatek-
          niedziela. A ja tez chce....
    • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 00:18
      Rzucajcie propozycjami dziewczyny ja jestem do dyspozycji..:) albo
      moze na maila gazetowego ???POzdrawiam...:))))
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 05:19
      kurcze, u mnie po tym weekendzie zaczyna sie szalenstwo,
      przyjezdzaja znajomi, przemeblowania, potem babcia przylatuje, potem
      dziecko sie urodzi............:(((

      czy tylko weekendy wchodza w gre, czy takze srodek tygodnia? Bo ja
      moge tez w tygodniu, w sumie wtedy tez sa wszedzie mniejsze tlumy.
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 14:19
        Dla mnie w tygodniu moze byc :)
        • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 15:46
          Dla mnie w tygodniu tez moze byc,jest ok!!!
          Ale Ci zazdroszcze Cyborgus znajomi,babcia no i dzidzia
          aaaa......Fajnie masz..:))))))Napisz kiedy bedze Ci pasowalo a ja z
          Lavender sie dostosujemy? Jak myslisz Lavender,moze byc???
          A tak apropos to ja niepracuje...narazie...:)))
          • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 18:06
            Jasne - Cyborgus podaj kilka dni zeby ew.bylo z czego wybrac dyby
            sie nagle pojawil konflikt :)

            A w jakim wieku sa Wasze dzieci dziewczyny?
          • lavender_mommy ? do mongoli 09.10.07, 18:11
            Skoro ty jestes miejscowa - powiedz i prosze czy znasz czasem jakies
            sklepy z wozkami dzieciecymi poza np babysrus i traget itd?

            Bede musiala kupic wozek - zaczelam sie juz rozgladac ale z tego co
            njablizszy dla mnie babysrus ma nic mi nie pasuje. W tagrgetach itd
            kroluja Graco ktorych nie chce (przerobilam juz)I jestem w kropce.
            Nawet specjalnie nie mam sie kogo zapytac bo znajomi jezdza walsnie
            Graco i tym podobnymi. Gdybys czasem znala jakis sklep - daj znac :)
            Dzieki,
            ewa
            • mongolia4 Re: ? do mongoli 09.10.07, 18:59
              Sorrki ale my tez mamy tanioche z Graco hihiii...teraz prawie nie
              uzywamy bo KAMil ma 2 latka,skonczyl we wrzesniu.Moge Ci jednak
              polecic jeden sklep "USA Baby" w Caselton.POzdrawiam..:)))
              • mongolia4 Re: do lavende:)) 09.10.07, 19:10
                www.usababy.com/products.cfm
                polewej masz Strollers jest spory wybor:))
                • lavender_mommy Re: do lavende:)) 09.10.07, 19:50
                  Dzieki - prawie nigdy nie bywam na zakupach w tej czesci "swiata"
                  takze nawet nie wiedzialam o tym sklepie -wielkie dzieki!!!
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.10.07, 20:36
      no, no, ale sie watek rozrosl:)))

      ja to w sumie moge w kazdy dzien, ale nie z rana, tylko wczesnym
      popoludniem, tak ok. 13. Mala ma na ogol jakies zajecia rano, cos
      zjesc i mozna jechac - ona wtedy sie zdrzemnie w samochodzie i
      bedzie do zycia. Sara ma 2.5 roku, i jest z tych niesmialych:):)

      Ja moge w ten czwartek i to bez ograniczen, bo nic nie mamy rano. W
      nastepnym tygodniu moge we wtorek i czwartek, wyjatkowo mam akurat
      plany na pon. i srode, ale w kazdy inny tydzien tez by wchodzily w
      rachube.

      To jak, pasuje Wam ktorys z tych dni? I czy takie wczesne popoludnie
      to dla Was ok, czy wolalybyscie jednak wczesniej? (wtedy tylko
      czwartek by wchodzil w rachube)
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 02:19
        Przyszly tydzien dla mnie i wtorek i czwartek jest OK :)
        • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 04:38
          No to co kobiety moze byc czwartek w zoo ??? W nastepnym tygodniu a
          o krorej godz??? MAm nadzieje,ze pogoda dopisze nam::))))
          • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 16:06
            czwartek jak najbardziej pasuje - moze tak ok. poludnia?

            a jesli pogoda nie dopisze mozemy wtedy spotkac sie w Children's
            Museum. Ale chyba maja byc sloneczne 70-tki, czyli pogoda
            doskonala.:):):)
            • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 18:29
              Czyli przyszly czwartek okolice 12 w zoo?
              A konkretniej przed wejsciem dla czlonkow/pod kasami/pod
              flagami/przed wyjsciem ze sklepu zoo? Wybierzcie cos :)
              • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 21:41
                Ja proponuje pod flagami ....Moze byc?
                Jezeli tak no to mamy randke w zoo..:)))
                Lavender a TY masz dzieci i w jakim wieku..?
                Pozdrawiam>>:)))))
                • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.10.07, 23:42
                  Super :) Bardzo sie ciesze bo musze powiedziec ze:
                  a) do zoo umie sama dojechac - bo ja to jestem noga straszliwa i
                  wszedzie sie albo boje albo nie umie ;) he he :)
                  b)mieszkam tu od kilku lat i jeszcze NIGDY nie rozmawialam nawet z
                  jakakolwiek matka polka :)

                  Dzieci to ja mam stare juz w porownaniu z Waszymi. MOze ja tez stara
                  jestem w porowaniu z Wami? Mam 31 lat (jeszcze przez jakies 1,5
                  miesiaca ;)
                  Mam dwoch synkow - Jakub 8 lat i Jonasz 4 (dzis!!!). POza tym
                  czekamy na dzidziusia w marcu.

                  Mam nadzieje ze pogoda nam dopisze!
                  ewa
                  • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 01:32
                    No co Ty lavender ja ma 32 lata,masz ladny dorobek w dzieciach a ja
                    tylko jedno :((((((( Ale od dawna mysle o drugim dziecku tylko
                    zdecydowac sie nie moge hihiii...
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 03:02
      no to w czwartek, 18 pazdziernika pod flagami w samo poludnie:))
      super. w sumie nie pamietam gdzie te flagi, ale chyba je zauwaze,
      jak juz dotre:))

      Alez z Was staruchy, no no:)) ja 37 i dopiero sie dzieci dorabiam...

      Znak rozpoznawczy: jezyk polski - chyba wystarczy, nie?
      • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 03:54
        Oczywiscie,ze wystarczy jako znak rozpoznawczy hihiii...
        Bede musiala o Was dbac bo jestescie ciazowkami obie..lavender
        tez :)))
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 15:39
          a to Ci numer - wychodzi ze jestem najmodsza ;) tego to sie nie
          spodziewalam. Ale mogolia ty to chyba tez jestes rocznik 75?

          A tak wogole to skad jestescie tak jeszcze z POlski?
          Ja urodzilam sie i dorastalam w Krynicy Zdroj. Potem mieszkalismy z
          mezem w Nowym Saczu. Czyli poludniowa POlska - a w tej Indianie tak
          plasko!
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 16:56
            A tak sie balas ze stara jestes hihihi...ja tak,rocznik 75'
            Ja pochodze malutkiego miasteczka zwane KOlo..
            Oj gory nasze gory ..piekne sa.... mam kuzynke ktora wyszla za maz
            za gorala i tam sie jedzilo na wakacjie...aaaa....
            • muza999 jeszcze jedna z Indy 11.10.07, 17:57
              Hej dziewczyny!
              nawet nie wiedzialam ze tak duzo nas z tych samych okolic

              czy mozna sie do was przylaczyc??
              mam nadzieje ze bedzie cieplej

              m.

              ps. uchwytna jestem bardziej przez e-mail niz na forum - brak czasu :(
              • mongolia4 Re: jeszcze jedna z Indy 11.10.07, 18:13
                Hej muza witamy a skad jestes??? i jak juz wiesz spotykamy sie w zoo
                jak masz ochote to zapraszamy:))))
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 11.10.07, 22:23
      ja to z mazur jestem, a potem z wyboru juz z krakowa.

      plasko w tej indianie, ale w sumie mozna gdzies podjechac niedaleko
      do ladnego parku i znalezc male gorki, a nawet skalki.

      ciekawe, ile nas sie jeszcze uzbiera do czwartku?:):)........

      a teraz lece gotowac apple butter, poki mala spi, na jablkach prosto
      z sadu (pyszne sa, a ja sie nawet nie moge nimi objadac do woli, bo
      mam cukrzyce ciazowa:((
    • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 16.10.07, 21:13
      dziewczyny - my wrocilsimy z wyjazdu weekendowegoi odebralismy
      kaszlacych chlopakow :( Dzis jest juz lepiej ale nie wiem czy do
      czwartku ich wykuruje. Mam nadzieje ze tak ...
      • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 16.10.07, 21:29
        no to trzymamy kciuki, zeby sie wykurowali. Ponoc maja byc burze w
        czwartek..... Jak cos nie wyjdzie, zawsze mamy nastepny czwartek,
        nie?:)
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 16.10.07, 21:37
          Jasne ten czwartek czy inny to dla mnie bez zanczenia - tak sobie
          tylko mysle ze zdaje sie mongolia moze nam urodzic :)
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 17.10.07, 00:12
            JA nie jestem w ciazy!!!!!!!!!:)))))))))))))))))))))))
            Choc chcialalbym:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Cyborgus jest,prawda?????
            Moj Kamil tez pokasluje ale to od ucha,ma infekcje :((( dzisiaj
            bylam u lekarza,bierze antybiotyki.
            • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 17.10.07, 20:26
              To co dziewczyny spotanie odbedzie sie jutro w zoo? Bo pogoda ma byc
              dosyc znosna.Od rana ma padac ale potem to tylko windy i 72-74*F ale
              jak dzieciaszki zle sie czuja to moze nie,ale dajcie znac ok?
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 17.10.07, 21:17
      To ja jestem w ciazy! jeszcze 6 tygodni, ale biorac pod uwage
      rozmiar brzucha to nikt w to nie wierzy:))))

      Sprawdzilam pogode - 100% szansy na deszcz jutro, przynajmniej
      a.m. , u nas juz leje. Moze trzeba przelozyc, skoro Wasze dzieci
      choruja? A moze chcecie sie umowic, ze jutro rano do 10 trzeba sie
      tu zadeklarowac co robimy? czy lepiej dzis podjac decyzje?
      U mnie na razie nikt nie choruje, wiec sie dostosujemy:)
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 17.10.07, 23:58
        aha - wszystko mi sie pomieszalo - cyborgus w ciazy )

        No wiec mysle sobie ze bezpieczniej by bylo dla cyborgus (jak to
        odmieniac?) zeby przelozyc, bo to co moje chlopaki maja chyba
        zarazliwe (tesc dostal). Lepiej by pewenie bylo zebys teraz
        atrakcji takich nie miala.
        Jakie dni w przyszlym tygodniu by Wam pasowaly bo ja nie popuszcze,
        musimy sie spotkac :)
        ewa
        • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.10.07, 00:54
          oj, co tak wczesnie wszyscy sie w tym roku rozkladaja? jesien
          jeszcze nawet na dobre nie przyszla:)

          jesli o mnie chodzi - kazdy czwartek jest. ok; we wtorki moglabym
          dojechac do Indy na ok. 12:30 - 13, poniedzialki i srody troche
          pozniej : 13-14. piatki raczej odpadaja.
          mam nadzieje ze do tego czasu moja mala sie nie rozlozy:)
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.10.07, 03:24
            Kobitki mi odpowiadaja wszystkie dni ...bo niepracuje a KAmil nie ma
            jeszcze zadnych zajec nigdzie ....Na poczatek proponuje wtorek na
            13:00 w zoo o ile dzieci wyzdrowieja i jak pogoda dopisze..
            • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.10.07, 04:50
              wtorek o 13-tej moze byc - to zostawia nam w zapasie czwartek, gdyby
              cos nie wyszlo.
              • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.10.07, 15:35
                Wtorek o 13 w zoo. Super.
                • lavender_mommy problem z wtorkiem 21.10.07, 19:52
                  Dziewczyny ta ciaza to mi mozg chyba pozera! Umawiajac sie zupelnie
                  zapomnialam ze we wtorek mam usg polowkowe i to wlasnie o 13 ;)
                  Za to trzy razy sie pytalam meza czy na pewno nic w czwartek nie
                  mamy i wychodzi na to ze nie. Chlopcy maja pianino ale tak na 13:15
                  moge byc w zoo. Przepraszam Was za zamieszanie.. dajcie znac co
                  myslicie.
                  • cyborgus Re: problem z wtorkiem 22.10.07, 22:07
                    jesli o nas chodzi, czwartek moze byc. sprawdzilam wlasnie pogode -
                    moga byc niestety przelotne deszcze.. chcecie nadal zoo, czy moze
                    playscape w Children's Museum?

                    cos mi komputer albo monitor siada, wiec moge zniknac i sie nie
                    odzywac, choc bede probowac dorwac jakiegos kompa przed czwartkiem
                    zeby sie upewnic. na razie dziala...
                    • mongolia4 Re: problem z wtorkiem 23.10.07, 16:30
                      Ok kobitki bo w zoo to my chyba nigdy sie nie spotkamy ..pogoda
                      bedzie coraz gorsza i podzielam propozycje Children's Muzeum..
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 04:29
      moj komp nadal szwankuje, raz sie wlacza, ale 30 razy raczej nie:(((
      Dzis mala poszla spac jakas taka lewa, mam nadzieje ze sie nie
      rozlozy, bo jak tak dalej pojdzie to bedziecie mnie musialy na
      porodowce odwiedzic:)))
      • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 14:42
        Oj wspolczuje i oby nic jej nie bylo.MOj KAmil dochodzi do siebie po
        antybiotykach mial zapalenie ucha ale juz wszystko jest ok.Nie martw
        sie..napewno sie spotkamy hihihihihhi..Jak nie tu....to tam.....:))))
        Powiedz mi gdzie i w jakim szpitalu bedziesz rodzic jezeli chcesz to
        napisz tu albo na maila gazetowego(jak oczywiscie chcesz).MOja
        siostra jest w ciazy ale ona bedzie rodzic pod koniec stycznia i to
        jest jej pierwsze baby:):)
        Jezeli bysmy mialy sie spotkac w Muzeum to o ktorej by Ci pasowalo??
        Napisz czy w ogole przyjedziesz czy nie ok,co bysmy wiedzialy co sie
        dzieje z Toba :))))
        POzdrawiam...
        Czekamy na odp. Lavender ....
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 17:11
          dziewczynki - ja najwczesenij moge po pianinie chlopakow czyli tak
          13:15 - 13:30. Muzemu jest OK tylko nie wiem czy mnie do playscape
          wpuszcza bo czasem jak dzieciaczkow malych jest duzo to "starszych"
          nie chca wpuszczac :(
          Jakby co to zawsze zreszta zapraszam do siebie na kawe/herbatke
          (jesli sie nie bedziecie obawiwac mojego sasiedztwa... ;)
          Zdjae sie ze do cyborgusa wyslalam na poczte gazetowa moje namiary
          telefoniczne zaraz wysle do mongoli.
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 18:37
            Ok,dzieki za namiary..podam Ci moje tez na maila i cyborgus
            tez.Jezeli nie wejdziemy tam to gdzies indziej ale ja to sie boje ze
            ja bede latac za KAmilem po tym muzeum..tak jak to jest jak jedziemy
            razem z mezem hihihihihiii
            ale nic zobaczymy....
            Hej lavendr co milas na mysli mowac tak o swoim sasiedztwie??
            to o 14:00 w muzeum?
            • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 19:10
              ok o 14. Zeby tylko tlumow nie bylo...Nawet nie wiem gdzie sie
              umowic- moze w bibiotece - zwykle nie jest tam az tak tloczno - no
              chyba ze macie inne sugestie jakies :)

              Moje sasiedztwo? a no jest "up and coming" ale raczej lezy caly
              czas :) Myslimy na wiosne wystawic dom na rynek i sie przeniesc
              gdzies w weselsze miejsce :) Ale to pogadamy jak sie spotkamy bo to
              bym mogla pisac i pisac :)
              • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 23:18
                ojejka, Wy juz jestescie prawie umowione, a my teraz jestesmy
                chorzy! Malo co spalysmy tej nocy, mala ma jakies wirusowe
                cholerstwo, kaszle i smarka, i zle jej sie oddycha. Jeszcze do tego
                zadzwonili, ze jutro przywoza jej mebelki, wiec chyba raczej musimy
                siedziec w domu........................

                czy we wtorek znowu sie da, nawet jak Wy sie jutro spotkacie?:((((
            • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.10.07, 23:59
              Oj cyborgus - to szkoda ze Was porozkladalo. Ja sie nawet nic nie
              odzywalam ale mnie chyba tez cos bierze - moze to co milei chlopcy
              ale w jakijes laskawszej formie. Troszke pokaszuluje ale glownei w
              nocy takze ja bym sie chyba raczej nadawala na jutro no chyba ze
              nadchodzaca noc bedzie z przeprawami...
              Mongolia ty zdecyduj co robimy :)
              • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 25.10.07, 01:38
                OK hihihihih ja jestem zdrowa no i KAmil wsumie tez choc jeszcze
                pokasluje troszke....JAk chcesz LAvender to mozemy sie spotkac w
                muzeum o 14:00 albo u Ciebie w domku, a potem jak Cyborgus
                wyzdrowieje i cora to sie umowimy jeszce raz moze u mnie w domu:))
                Napisalam Wam moje nr tef...Daj znac co zdecydujesz? OK? papap
                pozdrawiam :))))
                • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 25.10.07, 15:21
                  To moze zostawmy muzeum na wypad calej trojki. Chyba ze cyborgus
                  wolalaby nie wloczyc sie po muzeum i spotkac sie w domku?
                  A Ciebie Mongolia zapraszam w miedzy czasie do siebie :)

                  • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 26.10.07, 20:53
                    no i jak spotkalyscie sie? ..........

                    chlip chlip...:((
                    • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 26.10.07, 22:24
                      Sorrki mialam napisac ..a wiec tak,spotkalysmy sie z Ewcia u
                      niej,bylo bardzo milo....Poznalam Ewy meza i dzieci ..Bardzo mila
                      rodzinka oj szkoda ze Ciebie nie bylo :((( Ale nic
                      straconego,powiedz tylko kiedy Ci pasuje to mozemy sie spotkac u
                      mnie w domu....Daj znac jak sie czujecie czy juz zdrowe jestescie i
                      kiedy by pasowalo..pozdrawiam Jola..
                      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 27.10.07, 18:50
                        A no wlasnie - Ja bardzo sie ciesze ze udalo sie nam spotkac :) I
                        mam nadzieje na powtorki! Asia daj tylko znac kiedy itd i czy wolisz
                        np muzeum czy w domku. Ja zapraszam tez do siebie.
                        A jak mebelki? dojechaly???

    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 28.10.07, 19:27
      mebelki dojechaly, juz prawie jestesmy gotowi na babcie i drugiego
      malucha:)) byloby szybciej, gdybym nie byla w wiecznej spiaczce:))

      Niestety, Sara wciaz chora, na antybiotyku i sterydach, i robimy jej
      breathing treatments, bo czasem przy przeziebieniu ma tendencje
      astmatyczne. Tak wiec teraz jest nieco zmeczona i kaprysna przez te
      lekarstwa, no i ten suchy kaszel ja wciaz meczy. Ale tak po cichu
      licze, mozeby cos zaplanowac na czwartek, chyba powinno jej minac,
      no i juz nie powinna byc zakazna. Chyba wolalabym w domu, bo nie
      chce jej ciagnac na razie w zbyt duze skupiska dzieci.

      Wiem, ze dopiero co sie spotkalyscie, ale obawiam sie, ze jak jakos
      szybko Was nie spotkam, to potem juz nie wiem kiedy, bo termin
      nadciaga duzymi krokami:):) chyba ze Wy do Terre Haute przyjedziecie?

      To jak myslicie - moglby byc czwartek u ktores z nas w domu?
      • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 28.10.07, 21:06
        Przedewszystkim zdrowka dla Sary niech mala dochodzi do siebie...A
        tak miedzy nami to moze napisz mi adres swoj na maila
        gazetowego,zobacze czy damlabym rade dojechac do Ciebie z Asia.Cos
        sie wymysli niemartw sie.POzdrawiam i zycze zrowka:)))
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 29.10.07, 01:17
          Zyczymy zdrowka dla Sary. Mam nadzieje ze jej przejdzie . Wiem co to
          kaszel dzieci bo obaj moji chlopcy w pewenych momentach
          (wielokrotnych) byli na lekach wziewnych.

          Obie jestesmy chetne goscic Was w domku :) nO chyba ze mnie Mongolia
          do Ciebie zabieze bo ja to nie mam tyle odwagi samochodowej jeszcze
          tutaj...

          Tak czy siak mam nadzieje ze uda sie nam jeszcze poznac Ciebie
          osobiscie jako dwa w jednym :)
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 29.10.07, 04:15
            Oczywiscie Lavender ze Cie zabiore:)))) o ile nie bedzie to trudna
            wyprawa dla nas hiihhhhiiiii....Pozdrawiam:)))
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 29.10.07, 21:54
      Dziewczyny, popatrzylam na mape, i widze ze obie jestescie wlasciwie
      w Indy - tak wiec uzalezniam od Was, czy wolicie tu przyjechac czy
      ja mam podskoczyc? Dla mnie jezdzenie nie jest problemem, wrecz
      lubie:)) Tak jak napisalam, czwartek bylby dla mnie najlepszy,
      obojetnie o ktorej, i obojetnie gdzie, tu czy tam. Mala powinna byc
      w miare ok do tego czasu. Zastanowcie sie i napiszcie szczerze, co
      Wam bardziej odpowiada.

      mongolia, zaraz ci wysle adres.

      pozdrawiam goraco!
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 29.10.07, 22:31
        A no to jak z ciebie taki "gieroj" to przyjedz do nas - a najlepiej
        do mnie :) No chyba ze Joli sie do mnie nie chce jechac jeszcze
        raz :) Ale Kamilowi sie zabawki podobaly wiec moze sie skusi ?
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 30.10.07, 20:41
          A no wlasnie czekam tez az sie wypowie :)
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 30.10.07, 20:30
      ciekawe, co mongolia na to??:))
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 30.10.07, 20:42
        sie mi napisalo wczesniej w zlym miejscu - sorki...
    • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 31.10.07, 05:13
      Oj!! napisalam sie i mi gdzies wcielo hihihihi ..Dziewczyny jak
      chcecie to sie mozemy spotkac u Lavender albo u mnie hihihi.. ale
      moze tak od rana albo kolo poludnia? Co myslicie???Cyborgus
      sprawdzalam mape i nie jest tak zle z tym dojazdem do Ciebie,choc
      troszku sie boje tych zjazdow i wjazdow na autostrade zeby nie
      pomylic exitow hihhii..Napiszcie co Wy myslicie i czy tak pasuje czy
      nie bo jak by cos to ja jestem gotowa do jazdy hihiii POzdrawiam :))
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 31.10.07, 15:20
        Dzieweczki - niestety al emnie rozlozylo :( Nos mam ztkany i gardlo
        mnie boli tak wiec raczej utrzejszy dzien spedze w lozku...
        Jesli sie zdecydujecie spotkac to zycze Wam mile spedzonego czasu i
        pomyslcie o mnie :)
        Asia - ja to Cie chyba zobacze jak z JOla przyjedziemy do Ciebie
        dzidzie ogladac ...
        • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 31.10.07, 17:51
          OK,to zapraszam do siebie,Asiu..podam Ci na maila gazetowego moj
          adres:))))
          tgggggggggtgtgggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggg
          ggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggg
          gggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggcccccccccccccccccccccccccccc
          ccccccccccccccccccccccccccc To od Kamila :))))
          Ewciu mila zdrowwka zycze :)))
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 31.10.07, 17:56
      czy te chorobska juz nigdy sie nie skoncza?:)) Kuruj sie Ewa, bo
      pogoda za ladna na lezenie w lozku:))

      Jola, to moze tak okolo poludnia jutro (czwartek)? Zaraz sprawdze
      poczte i wskocze na mapquest, jak bede miec pytania to dam znac.
      Dzieki za zaproszenie!
      • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 01.11.07, 02:04
        buhu :( Bawcie sie dobrze. Mnie jakby troszke lepiej teraz
        wieczorkiem ale zatkana jestem kompletnie...
        Najgorsze ze mialam dzis umowiana szczepionke na grype (te bez
        rteciowa ktora trzymali specjalnie dla mnie) i z tego wszystkiego
        zapomnialam przelozyc - ale pani zadwonila i zatrzymaja ja dla mnie
        do przyszlego tygodnia a wtedy juz mam nadzieje bede zdrowa.

        Jakby sie taka ladna pogoda utrzymala to moze bysmy sie do zoo
        wybraly???

        • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 01.11.07, 20:25
          OK,drugie spotkanie sie udalo:)) Asia dojechala do mnie z cora,bylo
          fajnie i bardzo milo,ciesze sie jak niewiem co hihii:)))) Czekam
          teraz na spotkanie calej naszej trojki hihihhiii...
          Ewciu jak tam zdrowko?
          Asiu napisz jak dojedziesz do domu,bo zapomnialam Ci to
          powiedziec,zebys napisala hihihii :))
          • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 02.11.07, 03:04
            dojechalam i to dosc szybko, mala zasnela zaraz po wjezdzie na
            autostrade:)) i pojechalysmy prosto na hustawki, gdzie strasznie
            szalala.

            Ja tez sie ciesze ze spotkanie sie udalo, no i czekam na spotkanie
            trojkowe. Szkoda tylko ze Sara byla dzis jakas taka placzliwa, ale
            ona zawsze byla nieco lekowa,choc ostatnio wydawalo sie ze z tego
            wychodzi. A tu znow. Ostatnio zreszta jest bardziej w potrzebie
            emocjonalnej, chyba sie stresuje przylotem babci i dzidziusiem, w
            koncu jej przejdzie. Ale nic to, objadlysmy Jole i pojechalysmy:):):)
          • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 02.11.07, 22:14
            Hej dziewczynki :)
            Ciesze sie ze Wam sie spotkanie udalo! Ja wczoraj czulam sie lepiej
            a dzis gorzej :( Leci mi z nosa i kaszle... ale moze przez weekend
            sie wykuruje jakos.
            Asia - kiedy przylatuje mama?
            • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 03.11.07, 00:11
              w ta niedziele....:)) mozecie potem wpasc na jakies domowe jedzonko
              czy ciasto w wykonaniu babci prosto z Polski, zapraszamy!:)))
              • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 03.11.07, 01:37
                OOOooo napewno z korzystamy z zaproszenia,dzieki..dzieki... :)))))))
                Asiu,Sara nie kicha nie jest chora??? bo balam sie ze molg ja KAMil
                zarazic bo kichal jak bylyscie,to po halloweenie :(((((...
                Ewciu,chorowitu dochoc do zdrowia :)))
                • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 03.11.07, 02:21
                  nie kicha, juz swoje chyba wykichala przez poprzedni tydzien:))
    • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 05.11.07, 19:32
      JAk tam zdrowie dzieweczki???

      POgoda dopisuje wiec moze skusicie sie na zoo? Asia - zabierz
      Babcie :)

      Dajcie znac czy ewentualnie macie ochote!


      • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 06.11.07, 07:35
        kuszaca propozycja i caly czas bije sie z myslami, ale chyba musze
        sobie juz odpuscic dalsze wycieczki. Pojawily sie juz pierwsze
        skurcze i takie tam inne, i chyba wole byc w poblizu domu i mojego
        szpitala. Moze nic sie nie dziac przez pare tygodni jeszcze, ale
        rownie dobrze moze cos wyskoczyc:))

        Ale jak bedziecie mialy ochote, to zapraszam do TH , tylko
        uprzedzcie !
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 06.11.07, 15:43
          Asia - w sumie to Cie rozumiem. Wszystko sie moze zdarzyc w tak
          zaawansowanej ciazy a lepiej by bylo na sygnale nie jechac :)

          Pewnie Cie odwiedzimy z Jola - zwlaszcza jak sie dzidzia juz urodzi.
          Pozdrowienia dla mamy ;)

          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 06.11.07, 16:12
            Witam Was dzieczyny :))))) Oj KAMil znowu mi sie rozchorowal ale
            naszczescie tylko katar i kaszel,ale powoli juz przechodzi ..:))
            Asiu odwiesdzimy Cie zprzyjemnoscia jak dzizdzia sie urodzi o ile
            bedziesz miala czas :))))to my sie spiszemy co jak i kiedy ok?
            Ewka nic nie piszesz jak zdrowko?czy juz zdrowa jestes?
            POzdrawiam :))))
            • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 07.11.07, 14:23
              Jola - zdrowko wrocilo!
              Musimy sie jakos umowic, na pogadanki i kawe :)
              ewa
    • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 07.11.07, 04:35
      no dobra, jak dobrze pojdzie to w tym roku powinnysmy jeszcze sie
      spotkac:))
      • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.11.07, 01:05
        Ewka ..JAk KAMil dojdze do siebie to napewno sie spotkamy na kawce
        hihihihi TYlko chcialabym zebys wpadla do mnie ...:)))
        Asiu jak dobrze pojdzie z pogoda i w ogole to i moze przyjedziemy z
        Ewka do WAs jeszcze w tym roku,bo teraz tylko patrzec jak snieg
        spanie..:))
        Na jak dlugo MAma przyjechala bo niepamietam czy mi mowilas czy
        nie:)))zostaje na swieta?????
        • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.11.07, 21:24
          siedzi do konca stycznia. Na razie idzie jak tornado przez moja
          kuchnie i robi porzadki:):):)....
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 08.11.07, 22:14
            Hihihihi..niezle masz :)))) No bo jak ma gospodarowac w kuchni to
            lepiej jak bedzie mjala ja po swojemu ..hihhiiii
            pozdrawiam :)))))Tak czy inaczej troszku Ci zazdroszcze :)))))))))pa.
            • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.11.07, 14:57
              Ja tez zazdroszcze :)
              Moja planuje przyjazd kolo narodzin naszej dzidzi.
        • lavender_mommy Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 09.11.07, 14:59
          mongolia4 napisała:

          > Ewka ..JAk KAMil dojdze do siebie to napewno sie spotkamy na kawce
          > hihihihi TYlko chcialabym zebys wpadla do mnie ...:)))


          Daj znac jak Kamil wydobrzeje :)
          • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 10.11.07, 19:23
            OK napewno dam znac:))) KAmil jeszce troszke pokasluje jak sie
            zmacha przy zabawie hihii...daje mu syropek wiec powinno przejsc
            szybko:)
            POzdrawiam:))))
            • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.11.07, 17:28
              Dziewczyny zyjecie???NIc sie nieodzywacie..:( U mnie kiepsko Kamil
              zalapal jakis wirus ktory go trzymal przez dwa dni a potem mnie
              zalapalo :((( Dochodze do siebie a w poniedzialaek wybieram sie do
              lekarza z KAmilem jak mu ten cholerny kaszel nie przejdzie:((((
              POzdrawiwm :))))
              • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 18.11.07, 22:22
                jakos tam zyje miedzy skurczami, wg. gina na dniach sie rozpadne:)))
                a spac sie chce jak nie wiem co...........

                Happy Thanksgiving, bo cos czuje,ze moge tu juz nie dotrzec:))
                • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 19.11.07, 03:52
                  Ojojoj...to trzymaj sie dzielnie :)))) Rowniez zycze Happy
                  Thanksgiving :))) smacznego indorka....Daj koniecznie znac jak juz
                  bedzie po i dzidzia bedzie juz na swiecie :)))))Pozdrawiam mocno :*:*
    • mongolia4 Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 24.11.07, 04:19
      Hej dziewczyny co u Was slychac!!! U mnie niezawesolo jak nie ja
      chora to Kamil i wciaz jakies chorobska sie placza od Halloween,ja
      juz powoli trace sily na to wszystko :((((Aaaa jak po
      Thanksgiving???? My bylismy w restauracji na indyku hihiii..
      Mam nadzieje,ze Asia da znac jak juz bedzie po wszystkim i przesle
      zdjecie na maila :)))))))
      Pozdrawiam WAs dziewuszki papapaa... :))))))
      • cyborgus Re: czy jest tu ktos z Indianapolis, IN?? 28.11.07, 05:48
        Wlasnie wyslalam Wam zdjecia Ingi. To co, wpadniecie?

        :))
Pełna wersja