Odmowa szczepień do zielonej karty?

06.10.07, 09:35
Dziewczyny, bardzo dawno tu nie zgladałam z braku czasu, pozdrawiam Was
seredcznie. Chciałam o coś zapytać w czyimś imieniu, czy któraś z Was starając
się o zieloną kartę odmówiła poddania się szczepieniu? Jeśli tak, czy
otrzymala zieloną kartę?
Bardzo dziękuję za odpowiedź.-
Cytrynka, mama Julci (22.04.2003, Domisia (01.10.2004) i Adasia (09.10.2006)

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24707
    • edytais Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 06.10.07, 20:14
      Ja odmowilam. Zrobilam badanie krwi do MMR, ze jestem odporna, bo te choroby
      przeszlam w dziecinstwie. Jeszcze cos tam innego trzeba bylo, ale odmowilam
      szczepien. Do papierwo trzeba dolaczyc exemption (dodtakowe $200) czego ja
      nie zrobilam. Postanowilam tylko odmowic w papierach i czekac az o to
      exemption mnie poprosza i dopiero wtedy to wypelniac i doplacac. Nigdy prosba o
      exemption i wyjasnienia przyszla i karte dostalam poczta bez zadnych problemow.

      Badanie lekarskie mialam w 2005, karte dostalam w marcu 2006, wiec nie tak dawno.
      • cytrynka3 Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 08.10.07, 21:15
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Właśnie znalazłam, że ten papier kosztuje
        545 dolarów. Strasznie dużo.
        • edytais Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 09.10.07, 16:53
          545!!! ale podniesli ceny. Jeszcze w 2005 roku kosztowalo to prawie $200 ($198
          czy cos kolo tego).
          Jesli chorowalas na ospe, odre i rozyczke w dziecintwie to zrob sobie test krwi
          na ciala odpornosciowe. Kosztuje to ok $100. Tak samo na tezec. Na pewno
          mialas szczepienia w szkole w PL. Ja liste przetlumaczylam i lekarz mowil, ze
          brakuje mi tylko MMR i Tb (bo tu trzeba boosters co 10 lat). Czesto jest tak,
          ze Tb jest ok przez dluzszy okres i nadal mozesz miec odpornosc nawet jesli
          minelo 10 lat od ostatniej szczepionki.
          Jak zrobisz to badanie krwi, to wyniki pokaz przy pierwszej wizycie do "lekarza
          imigracyjnego". Od niego zalezy czy potrzebne sa ci szczepienia czy nie. Jesli
          on napisze, ze nie to nie beda Ci potrzebne zadne exemptions. Wydasz $100-200
          na badanie krwi, ale zawsze to mniej niz na $545 na exemption, ktorego moga sie
          czepic, a to co lekarz napisze jest swiete.
          • ma.pi Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 09.10.07, 17:56
            edytais napisała:

            > 545!!! ale podniesli ceny. Jeszcze w 2005 roku kosztowalo to
            prawie $200 ($19
            > 8
            > czy cos kolo tego).
            > Jesli chorowalas na ospe, odre i rozyczke w dziecintwie to zrob
            sobie test krwi
            > na ciala odpornosciowe. Kosztuje to ok $100. Tak samo na tezec.
            Na pewno
            > mialas szczepienia w szkole w PL. Ja liste przetlumaczylam i
            lekarz mowil, ze
            > brakuje mi tylko MMR i Tb (bo tu trzeba boosters co 10 lat).
            Czesto jest tak,
            > ze Tb jest ok przez dluzszy okres i nadal mozesz miec odpornosc
            nawet jesli
            > minelo 10 lat od ostatniej szczepionki.
            > Jak zrobisz to badanie krwi, to wyniki pokaz przy pierwszej
            wizycie do "lekarza
            > imigracyjnego". Od niego zalezy czy potrzebne sa ci szczepienia
            czy nie. Jesl
            > i
            > on napisze, ze nie to nie beda Ci potrzebne zadne exemptions.
            Wydasz $100-200
            > na badanie krwi, ale zawsze to mniej niz na $545 na exemption,
            ktorego moga sie
            > czepic, a to co lekarz napisze jest swiete.

            Edyta, a nie pomylilo Ci sie. TB (tuberculosis) to chyba chodzi o
            gruzilce, a tetanus to tezec. Albo mialas napisac
            Td (tetanus and diphtheria vaccine) is recommended every 10 years
            for life.

            Pozdr.
            • edytais Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 09.10.07, 23:37
              Sorry, wlasnie chodzilo mi o Td tetanus diphteria bo samego T nie daja.
              (oczywiscie nie TB. W USA na to nie szczepia)
              Dzieki ma.pi za sprostowanie.
              Na Tb to mi sprawdzali, i mialabym problem jesli wyszlyby ciala odpornosciowe!
    • cytrynka3 Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 10.10.07, 18:17
      Brakuje szczepienia tylko na tężec, ta osoba karmi piersią i stara się o ciążę.
      Lekarka twierdzi, że musi się zaszczepić. Zastanawiam się czy lekarz bez
      kompletu szczepień może odmówić wydania koperty z dokumentem? Szczepienie na
      tężec było dawno temu, nie sądzę by było jeszcze ważne. Może się uda bez
      kompletu szczepień?

      Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi.
      • jola-kropek Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 10.10.07, 18:43
        moja przyjaciolke w ciazy na tezec szczepili, wiec nie wiem czy to przejdzie.
        teraz niedawno. chcicla wszytsko szybko pozalatwiac jeszcze przed podniesieniem
        tych ch...nych cen. chyba jakos pod koniec czerwca tego roku.
        • edytais Re: Odmowa szczepień do zielonej karty? 10.10.07, 20:09
          Dokument lekarz podpisze tylko wstawi notke, ze byla odmowa szczepien. Tam
          nawet jest miejsce na to. Lekarz wstawi czy odmowa byla z powodow religijnych
          czy folozoficznych itp.
          Td zawiera thymerosal, wiec karmiaca piersia moze nawet swoje obawy przedstawic
          lekarzowi. Moze obiecac, ze sie zaszczepi jak przestanie karmic. Lekarz moze
          wtedy machnac reka na brak tej szczepionki i podpisac, ze wszystko jest ok.
          Szczegolnie, ze tezec nie jest choroba zakazna, wiec nie ma "zagrozenia dla
          spoleczenstwa" jesli od razu sie nie zaszczepi.
Pełna wersja