W Los Angeles ruch lewostronny?

09.10.07, 08:23
Gdzieś (może na tym forum nawet) czytałam czyjeś narzekanie, że w LA
jest ruch lewostronny i komuś tam było ciężko się przestawić.

Teraz znajoma z US mi mówi, że tam jest prawostronny.

Jak to jest?
Potrzebna mi ta informacja, bardzo proszę o odpowiedz -prawo czy
lewostronny?
Pozdrawiam serdecznie:)
El
    • Gość: Blunderbass Re: W Los Angeles ruch lewostronny? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 09.10.07, 08:52
      Czyli co? W samym miescie ruch lewostronny, a zaraz za jego
      granicami powrot do normalnosci?
      Czy wyscie w tej Polsce poszaleli? Dziwicie sie Amerykanom, ze nie
      wiedza co jest stolica Polski, a sami sie osmieszacie takimi
      bzdurnymi pytaniami.
      A moze to jest zwykle spamowanie z nudow?
      • elodia Re: W Los Angeles ruch lewostronny? 09.10.07, 09:59
        mam dwie różne informacje do osób stamtąd.
        sprawdzam, bo muszę mieć pewność.
        dlaczego od razu krzyczysz?
        Przepraszam za głupie pytanie:(
        • Gość: ivy w Polwce ruch jest? IP: *.gsp.bellsouth.net 09.10.07, 10:52
          a jaki jest ruch w Polsce?
          do przodu czy do tylu?
          bo gdies ktos mowil, ze roznie z tym bywa czasami
          • elodia Re: w Polwce ruch jest? 09.10.07, 11:09
            prawostronny, do przodu

            ale pod wpływem okowity niektórzy jeżdżą lewostronnie, do tyłu, a
            czasem nawet w kółko, lub na dachu;-))
            Zaś na zakręcie mojej ulicy - bywa - wjeżdżają sąsiadowi w płot, o:)
            • elodia Re: Bardzo dziękuję 09.10.07, 11:11
              za odpowiedź na moje pytanie.
              Zawsze mi mówili, że ludzie w US - w przeciwieństwie do tych w
              Polsce - są mili, uśmiechnięci i uprzejmi;-)
              • lasvegasman Re: Bardzo dziękuję 10.10.07, 03:51
                elodia napisała:

                > za odpowiedź na moje pytanie.
                > Zawsze mi mówili, że ludzie w US - w przeciwieństwie do tych w
                > Polsce - są mili, uśmiechnięci i uprzejmi;-)

                Nie masz sie czego dziwic, ze tacy sa poza krajem. Jesli Polacy zadaja takie
                pytania, to zal d... sciska. Nic dziwnego, ze z Polakow sie smieja. Roznica z
                wysmiewania sie pomiedzy Polakiem i Amerykaninem jest taka, ze z Amerykanow
                mozna sie smiac i to ich nie boli, bo ich stac na to, a jak byle k.... ze swiata
                smieje sie z Polakow, to boli, bo nas nie stac na to, aby sie z nas wysmiewano.
                Niestety w kraju tego nie widac, stad taka polska pozycja.
        • wujo601 Re: W Los Angeles ruch lewostronny? 10.10.07, 01:54
          dwa razy byłem i krótko, co prawda, ale nie potwierdzam informacji "osób
          stamtąd";)) może po prostu chcieli Ci kawał primaaprilisowy zrobić? Jeśli im się
          udał - to ciesz się razem z nimi i nie miej do siebie pretensji za nietypowe
          pytanie.

          trzymaj sie,
          marek r
          • elodia Re: W Los Angeles ruch lewostronny? 10.10.07, 21:30
            może po prostu chcieli Ci kawał primaaprilisowy zrobić? Jeśli im się
            udał - to ciesz się razem z nimi

            dobrze mówiwisz:-)
            lubię dobre żarty, o:)

            I bardzo się cieszę, że i takich ludzi jak Ty można tu spotkać!:))

            A stary.pie.. gdzieś tutaj nie bywa?

            stęskniłam się za nim;)
            • sylwek07 elodia bywa,bywa starypie.. 11.10.07, 08:46
              starypie.. bywa i pewnie dzis lub jutro bedzie post od
              niego ,pewnie sie ucieszy ze go szukasz i pamietasz o Nim:)

              czasami mozna go spotkac na Forum Polonia.
              • elodia Re: Cieszę się Sylwek:) 11.10.07, 11:14
                Poznaliśmy się ze S.P kilka lat temu i wpadliśmy sobie w oko;P
                A potem nas przewiało w różne kierunki, o:)
                Nie ma to jak pogwarzyć w miłym gronie;)

                Ty też w hameryce?;)
                Dobrze Ci tam?
                Pozdrawiam serdecznie:-)
                El
                • sylwek07 Re: Cieszę się Sylwek:) 11.10.07, 12:33
                  ja tam se mieszkam w Polsce ,a SP poznalem na tym Forum i sie znamy
                  aby netowo od 2004...
          • starypierdola Melduje sie .... 11.10.07, 14:34
            .... zaintrygowany pytaniem i wezwany do tablicy:)

            W L.A: ruch jest prawostronny, tak jak i w reszcie USA.

            Ale nigdy nie wiadomo, wiec dobrze spytac. Np. w Hong-Kongu ruch jest
            lewostronny, a w calej reszcie Chin jest prawostronny. Przynajmniej w teorii, bo
            widze ze wiekszosc jezdzi srodkiem :)

            Kilka krajow z ruchem lewostronnym: Indie, Japonia, Indonezja, cale poludnie
            Afryki, Australia .....

            Co nowego, przyjaciolko?

            Pamietliwy SP
            • sylwek07 no i dawana kolonia Portugalska Macao 11.10.07, 15:28
              Tam tez sie jezdzi lewa strona :)teraz sa pod Chinami .
            • wujo601 Re: Melduje sie .... 12.10.07, 01:25
              odbierasz maile z konta gazety? chcialbym cimaila wyslac...

              pozdrawiam,
              marek r
              • wujo601 Re: Melduje sie .... 12.10.07, 01:29
                znaczy: to pytanie bylo do starypierodla..
                • starypierdola czytam, czytam .... 13.10.07, 01:44
                  ... od czasu do czasu :)

                  Czytelnik SP
                  • elodia Re: czytaj, czytaj .... 13.10.07, 01:48
                    pewnie ci zaszkodzi;P
                    • elodia Re: czytaj, czytaj .... 13.10.07, 01:54
                      Moze o tym napiszesz ?:)
                      prędzej o Tobie;))
                      • sylwek07 Re: czytaj, czytaj .... 13.10.07, 09:15
                        elodia to z checia o sobie poczytam :)
                        • elodia Re: czytaj, czytaj .... 13.10.07, 21:12
                          Dobrze Sylwek, tylko najpierw musisz coś zmalować (weź przykład z
                          Kaziuka) bo rozumiesz, czytelnik nie może się nudzić;))
                          • sylwek07 Re: czytaj, czytaj .... 13.10.07, 21:28
                            elodia ja z nim nie moge rownac :)moze kiedys cos wyjdzie .
            • elodia Re: Melduje sie .... 12.10.07, 06:51
              Witam:)
              Dawnośmy nie rozmawiali i bardzo się cieszę, że Cię spotkałam.
              Co nowego?
              Aaaaj dużo. Nauczona doświadczeniem, założyłam własne forum i
              zapraszam nań tylko znajomych, żeby uniknąć takich sytuacji jak ta
              wyżej;) Jeśli masz czas forumować to Cię zaproszę;)
              Piszę czasem również tu:
              www.pinezka.pl
              jako mElodia
              W wolnej chwili możesz rzucić okiem. Oto kilka moich grafomańskich
              poczynań;P
              www.pinezka.pl/content/view/1899/298/
              www.pinezka.pl/content/view/619//
              www.pinezka.pl/content/view/1606/205/
              www.pinezka.pl/content/view/1034/298/
              www.pinezka.pl/content/view/427/417/

              I właśnie do mojej bazgraniny potrzebowałam tej informacji. Gdzieś,
              ktoś mi w głowie namotał, że tam lewostronnie i myślę sobie - niby
              dziwne, ale przy Hollywood to nie takie dziwactwa za normalne
              uchodzą, a że to idzie do Pinezki, to lepiej zapytać niż głupotę
              palnąć;)

              Założyłam też stronę na myspace, troszku pod przymusem - jedna chora
              dziewuszka - Amerykanka chce mnie poczytać, więc to dla niej.
              I męczę się nieziemsko;P
              Żeby blog dla niej pisać a nic, albo niewiele o sobie w tym blogu.
              W dodatku ona lubi ckliwe historyjki, a mnie to nie bardzo wychodzi -
              zawsze wolałam się pośmiać:) Ale wymyślam cuda-niewida i jakoś leci.

              Przy okazji poznałam kilku wspaniałych ludzi i ubawiłam się bardzo -
              dwóch Amerykanów koniecznie mnie chciało za żonę;-)))

              Co gorsze, choć nigdy nie chciałam wyjeżdżać to kto wie? Mój mąż
              jest coraz bardziej rozdrażniony sytuacją w kraju, a w US ofiarują
              mu pracę i bardzo dobre zarobki (jest informatykiem-programistą).
              Kusi go coraz bardziej.

              Poznałam w realu Europejkę!!!:))) Jest cudowną dziewczyną! Ale po
              przejściach na tamtym forum zraziła się do forumowania całkowicie i
              choć ją kusi to jednak na moim forum jeszcze nie pisze.

              No i mam wizytówkę!!!:))) A Ty jak widzę nie;)

              A co u Ciebie słychać?

              Pozdrawiam serdecznie:)
              El
              • elodia Re: jeszcze raz te moje twory-potwory 12.10.07, 06:54
                www.pinezka.pl/content/view/1899/298/
                www.pinezka.pl/content/view/619//
                www.pinezka.pl/content/view/1606/205/
                www.pinezka.pl/content/view/1034/298/
                www.pinezka.pl/content/view/427/417/
                • starypierdola Gora z gora :) 12.10.07, 15:59
                  Tyle tego nowego!! Potrzebuje troche czasu zeby to wszystko przetrawic :)

                  No i szkoda ze jestes zamezna, bo tez bym Ci sie oswiadczyl. No ale moze maz nie
                  bedzie stal na przeszkodzie??

                  Pozdrawiam SP
                  • elodia Re: Gora z gora :) 12.10.07, 19:07
                    eeeech ta Spinda - wszyscy huncwota znają;)

                    Ty lepiej napisz przyjacielu co u Ciebie, bom ciekawa:)
                    Oświadczac się możesz - mojego męża bawią kolejne oświadczyny,
                    żadnych przeszkód nie będzie robił;) Tylko ja będę musiała dać
                    kosza - a może by tak harem?;-)))
                    Ściskam:-)
                    El
            • starypierdola Caly czas czytam .... 14.10.07, 05:39
              ... i jestem zachwycony. I tak mysle co w tych historyjkach jest proza a co
              zycie ....

              Przy okazji koryguje moje stwierdzenie: "...W L.A: ruch jest prawostronny, tak
              jak i w reszcie USA...".

              Prawda z L.A. Ale w Ameryce sa tez miejsca gdzie ruch jest lewostronny. Np.
              wszystkie duze kopalnie odkrywkowe, niektore o powierzchni wiekszej niz Nowy
              York, maja ruch lewostronny.

              To tak gwoli scislosci i prawdy historycznej :)

              Pozdrawiam SP
              • elodia Re: Caly czas czytam .... 14.10.07, 08:13
                elodia ja z nim nie moge rownac :)moze kiedys cos wyjdzie .
              • elodia Re: Caly czas czytam .... 14.10.07, 09:00
                Prawda z L.A. Ale w Ameryce sa tez miejsca gdzie ruch jest
                lewostronny. Np.
                wszystkie duze kopalnie odkrywkowe, niektore o powierzchni wiekszej
                niz Nowy
                York, maja ruch lewostronny.

                A nie, historyjka jest w Beverly Hills:) Po żadnych kopalniach moich
                bohaterów nie włóczę;)
                • starypierdola Sprobuj ... 14.10.07, 12:37
                  .... zaimponujesz wielu czytelnikom doglebna znajomoscia realiow zycia
                  amerykanskiego :)

                  Pozdr. SP
                  • elodia Re: tiaaa, na pewno;)) 14.10.07, 13:18
                    biorąc pod uwagę moją wiedzę o tym to raczej zaprezentuję im własną
                    głupotę, że porywam się na temat, o któym nie mam pojęcia;)
                    Pozdrawiam;)
                    El
                    • starypierdola Mam wiec dla Ciebie temat .... 15.10.07, 03:07
                      .... ktory wiaze sie z ruchem lewostronnym:

                      Pewna Bydgoszczanka, wiotka blondynka, pojechala do Hong-Kongu (ruch
                      lewostronny) zeby kupic tanio ciuchy z prawdziwego jedwabiu (washed silk):
                      majtki, biustonosze, halki, spodnice, etc....

                      Dla lokalnych byla bardzo atrakcyjna: blondynka, bogata, ....

                      Tam poznala przystojnego Chinczyka w ktorym sie zakochala (co prawda nie mial
                      wasow, ale byl wysoki, przystojny, atletycznie zbudowany ... inteligentny i tez
                      bogaty!).

                      Zdecydowala sie za niego wyjsc. Ale okazalo sie on byl orginalnie z Guandong
                      (ruch prawostronny). Przed slubem zdecydowali sie pojechac do jego rodzicow
                      (upewnic sie ze dostana spadek!!). Jechali samochodem ktory on kupil w Hong-Kong
                      (ruch lewostronny). Ale takim samochodem jest trudno jechac w ruchu
                      prawostronnym (glowny problem to wyprzedzanie).

                      I niestety, zaraz po wjechaniu do Guandong (ruch prawostronny) mieli wypadek. On
                      sie zabil, ona przezyla (lezala w szpitalu przez kilka tygodni). Po czym
                      zdecydowala sie wyjechac do LA (ruch prawostronny).....

                      cdn.

                      Co myslisz o tym. Gotowa na oswiadczyny?? Zlituj sie, kobieto!!

                      Pozdrawiam
                      Obustronny SP
                      • elodia Re: Mam wiec dla Ciebie temat .... 15.10.07, 06:56
                        Po czym
                        > zdecydowala sie wyjechac do LA (ruch prawostronny).....
                        Gdzie spotkała Ciebie, zobaczyła żeś cud-miód-ryba-kit,
                        pokochaliście się, pobraliście, a teraz Ty planujesz wywieźć ją na
                        teren kopalni z ruchem lewostronnym, wdowcem zostać i ze mną się
                        ożenić, po czy będziemy żyli długo i nieszczęśliwie:-)))

                        Dobra, możesz się oświadczać!
                        Nogi umyłam, wypachniłam - możesz po stópkach całować i serenady
                        śpiewać:-)))
                        A póki co całusa przednarzeczeńskiego wysyłam, tylko po cichu coby
                        mnie moherowym beretem nie nakryli, ściskam mocno:)
                        El
                        • starypierdola Wiedzialem ze mnie nie odrzucisz:)) 15.10.07, 15:47
                          No to do roboty. Zaczynamy od prawa jazdy:

                          www.china-driving-license.com/
                          Daj znac jak je dostaniesz. Powinni trwac 15 dni ...

                          Ciao
                          SP

                          • elodia Re: Nie bądź taki szybki Bill:)) 15.10.07, 19:06
                            Najpierw zaloty, a potem się zobaczy!
                            ;))
                            Pozdrawiam:)
                            • starypierdola Zalecam sie :)) 15.10.07, 19:10
                              ... no to do rzeczy....

                              :)))
                              SP
                              • elodia Re: A nie zapomnij powiedzieć... 16.10.07, 08:41
                                co u Ciebie słychać!
                                Bo całe zaloty na nic;))
                                A najlepiej to napisz na gazetową dostaniesz właściwy email:)
                                Pozdrawiam:)
                                El
                                ps. Zalecasz się bardzo dobrze:) Hmm... ciekawe skąd taka wprawa;P
                                • sylwek07 Re: A nie zapomnij powiedzieć... 16.10.07, 08:45
                                  elodia nie wiesz skad?
                                  proby czynia po pewnym czasie mistrza :)
                                  • elodia Re: Rzekłeś 16.10.07, 09:48
                                    :-DDD
                                    • starypierdola Czas na trzecia odslone ... 16.10.07, 19:55
                                      ... bo przeiez musimy w to wlaczyc Sylwka:)

                                      ......Wiec w koncu po tych wszystkich zalotach i wirazach jestesmy razem. Ja Cie
                                      zalotnie (!) laskocze po swiezo umytych nogach a Ty mnie glaskasz po okraglutkim
                                      brzuszku (starszy, siwy z brzuszkiem):)

                                      Nagle patrzymy a tu zjawia sie przystojniacha. Wali prosto z mostu: Sylwek
                                      jestem! Ja caly przerazony bo SWylwek schludny jakis taki ze az mozg staje; Ty
                                      prawie ze wniebowzieta! A ruch stale prawostronny.

                                      Now wiec wysilam soja mozgownice, drapie po glowie, i widze ze Sylwek zna sie
                                      glownie na Kanadzie(rucxh prawostronny ale glownie pod gorke i prawie caly rok
                                      potrzebne sa opony sniezne!); w LA pewnie na wczasach.

                                      Ale nie zna sie na Poludniowej Afryce (ruch lewostrony). Mowie Ci wiec ze
                                      wygralem w SA na loterii Mercedesa (Made in SA) i ze pojedziemy tam zwiedzic
                                      kilka "game parks", plaze w Natalu (teraz Zululand), winiarnie w okolicach Cape
                                      Town. Moze nawet zatrzymamy sie przez chwile w Sun CIty (Kasyno!!). Byle dalej
                                      od Sylwka. Ty sie dajesz na to namowic, choc troche Ci zal rozstawac sie i z
                                      Sylwkiem i z LA.

                                      Ale Sylwek nie taki glupi. Przejrzal mnie na wylot. Zaczyna wiec opowiadac Ci o
                                      czystej i schludnej Kanadzie, podkresla ze Kanadyjski dolar stoi wysoko, ze
                                      system socjalny wspanialy (bo nie wie ze Ty bogata!).... Tyle ze nic nie mowi o
                                      Kanadyjskiej zimie ....

                                      No dobra, kontynuuj, bo mi szef przez ramie zaglada :))

                                      Pozdrawiam
                                      SP
                                      • sylwek07 Re: Czas na trzecia odslone ... 16.10.07, 20:49
                                        starypie.. ja poczekam na dalszy ciag :)
                                      • elodia Re: Czas na trzecia odslone ... 16.10.07, 20:57
                                        Na to wszystko ja zdenerwowana - bo jak wiesz nie znoszę kłótni i
                                        awantur, a w dodatku nie nęci mnie kanadyjska zima, o której
                                        opowiadała Spinelli, ani ruch lewostronny w RPA - proponuję Wam, że
                                        rozwiążę problem za pomocą swojej wielkiej mądrości za drobną z
                                        Waszej strony opłatą - każdy ma przelać na moje konto połowę swojego
                                        majątku, a jeśli Wam się to nie podoba to rozwiążcie to sami przez
                                        pojedynek na szable. Jest niezbyt hałaśliwy, za to skuteczny.
                                        Jako że żaden z Was nie umie władać białą bronią i nie ma ochoty być
                                        pokrajany zgadzacie się na rozwiązanie pokojowe, licząc przy okazji,
                                        że zwycięzca razem z moją ręką zgarnie pół majątku rywala. Sylwek
                                        liczy na swoją młodość i urodę, a SP na swoją mądrość i poczucie
                                        humoru, bo wie, że ja te cechy cenię u mężczyzn najbardziej.
                                        Po wpłacie na moje konto, wyjeżdżam na North Island na Seszelach
                                        (gdzie znowu nie wiem czy jest prawostronny czy lewostronny) i
                                        wysyłam Wam obu rozwiązanie.
                                        Jeśli tak Wam zależy na mnie, możecie przyjechać i zamieszkać ze
                                        mną, moim mężem i moimi dwoma wielbicielami.
                                        Przyjeżdżacie obaj...:)))

                                        A tam, szef. Powiedz mu, że właśnie realizujesz genialny pomysł i
                                        jak już dostaniesz zań Oskara i Nobla - jak taki jeden - to go
                                        łaskawie zatrudnisz jako sekretarza, jeśli ci teraz nie będzie
                                        przeszkadzał. A jeśli będzie załatwisz mu urlop w RPA, czy gdzie
                                        indziej gdzie jest ruch lewostronny.
                                        Po takim dictum przestanie Cię zaczepiać, co najwyżej wyśle Cię do
                                        lekarza i zamiast na Seszelach wypoczniesz w dobrze zamkniętym
                                        zakładzie lecznictwa otwartego;P
                                        Ściskam w pasie;)
                                        El
                                        • starypierdola Znowu mi sie udalo!! 16.10.07, 21:27
                                          Bo na Seyshell'ach (czy jak to sie pisze) ruch lewostronny tak jak i w
                                          Poludniowej Afryce i w Indiach. Pod warunkiem ze tam sa samochody.

                                          Tak przynajmniej mysle, bo nigdy tam nie bylem :)

                                          I tu wlasnie udalo mi sie drugi raz: pojade tam gdzie jeszcze nie bylem :)

                                          Z kontem nie ma zadnej sprawy. Wlasnie mam deficyt na kikaset tysiecy dolarow
                                          (splacam dlugi/pozyczki) wiec chetnie sie nim podziele :))))

                                          Tak wiec udaje mi sie po raz trzeci. A do trzech razy sztuka!!

                                          Podawaj adres Twego banku i detale konta. Dziele sie jeszcze dzis (wszystko
                                          elektronicznie zeby nie bylo zwloki!).

                                          Pozdrawiam zadowolony z przechytrzenia Sylwka
                                          SP
                                          • elodia Re: Cha, cha, cha, cha, cha, cha cha cha cha cha:) 16.10.07, 21:44
                                            O cholera, też mam deficyt!:) Musimy na Sylwka liczyć, bo inaczej
                                            albo pojedziemy do Koziej Wólki zamiast na Seszele, albo... będę
                                            zmuszona zostać z moim mężem a Wam obu dać kosza;))
                                            I orgietka z głowy;P
                                            • sylwek07 Re: Cha, cha, cha, cha, cha, cha cha cha cha cha: 16.10.07, 22:46
                                              nie wiem czy mam wplacic w dolarach amerykanskich,kanadyjskich,moze
                                              w euro czy tez w zlotowkach ;-)
                                              • elodia Re: wsio ryba, ale mogą być kanadyjskie 17.10.07, 13:40
                                                no to teraz zabieramy manatki i wynosimy sie na Seszele;)
                                                • starypierdola Re: wsio ryba, ale mogą być kanadyjskie 18.10.07, 05:18
                                                  Juz sie pakuje. STOP. Podawaj daty. STOP. I miejsce spotkania. STOP. Pozdrawiam SP

                                                  • elodia Re: wsio ryba, ale mogą być kanadyjskie 18.10.07, 07:42
                                                    Wszystko wysłałam (gołębiem pocztowym oczywista).
                                                    Do miłego zobaczenia:)
                                                    Ściskam w pasie i całuję w czoło na wesoło:)
                                                    El
                                                  • elodia Re: SP - masz maila na gazetowej 19.10.07, 01:35
                                                    z wejściówką na Seszele:)
                                                  • starypierdola Ktory to, bo znalazlem az 4!! 19.10.07, 04:35
                                                    Tematy:

                                                    Takiego kredytu sam nie dostaniesz

                                                    Łysieniu powiedz STOP!

                                                    Blue Ocean Strategy. Zapraszamy do udziału w warsztacie!

                                                    Szybki i tani internet - oszczędź nawet 930 zł
                                                    _____________________________

                                                    No ale poczekam.... bo lysy jeszcze nie jestem :))

                                                    Pozdrawiam SP
                                                  • elodia Re: musi ktorys dojsc! 19.10.07, 07:00
                                                    wrrrr, z tą pocztą
                                                    wyslalam jeszcze raz:)
                                                    a nawet kilka razy:)
    • sylwek07 Re: W Los Angeles ruch lewostronny? 12.10.07, 09:27
      elodia takie jest Forum i podobnie jest w zyciu realnym...
      Jak masz pytania to pytaj smialo :)
      Moze o tym napiszesz ?:)a spinelli znam z innego Forum .
Pełna wersja