Hawaje z rocznym dzieckiem?

11.10.07, 15:46
czy ktos był z tak małym dzieckiem na Hawajach?
Najgorsza jest chyba podróż, bo około 20 godzin w sumie....

pzdr
    • voyager747 Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? 11.10.07, 20:23
      3 samoloty, 2 przesiadki, ok. 14 tyś. kilometrów w jedną stronę.
      Moim zdaniem to nie jest dobry pomysł. Ja byłem zmęczony po takiej podróży.
      • Gość: Lena Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? IP: 83.136.224.* 12.10.07, 11:02
        Przesiadki i samoloty to pikuś, dziecko znosi to często lepiej niz
        dorośli. Najgorsze jest przed nimi ... roczne dziecko nie przestawi
        sobie czasu więc trzeba dokładnie policzyć,że np. kładziemy dziecko
        spać o godz.3-4 w nocy ale na popołudniową drzemkę a w ciągu dnia
        dziecko przesypia swoje 8 godzin i wcale nie potrafi spać na plazy
        czy przy basenie gdzie jest głosno bo budzi się co chwilę. Po 2-3
        dniach prób przesawiania dziecka na lokalny czas mamy dziecko
        umęczone. I dorosli też umęczeni.
        • Gość: hawaii Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:21
          a co wy na to....

          Bliżniacy 9 m-czni w podrózy 6 m-cznej dookoła świata?

          malypodroznik.pl/
          pzdr
          • voyager747 Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? 12.10.07, 12:29
            No cóż każdy robi co chce, ja wyraziłem swoją opinię i tyle.
            Ja ze swoim dzieckiem bym się nie wybrał w tak daleką podróż.
            Tutaj jak wszędzie jest potrzebna odrobina zdrowego rozsądku.
          • Gość: Lena Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? IP: 80.48.96.* 15.10.07, 22:00
            Jeśli ktoś chce ustanawiać rakord to można nawet bliźniaki urodzić w
            samolocie :) Podejrzewam,że frajda niebywała :( Tylko po co ???????
    • anyram Re: Hawaje z rocznym dzieckiem? 12.11.07, 14:12
      Rok temu byliśmy z Kubusiem, który nie miał jeszcze wtedy półtora
      roczku - w Honolulu. Zaaklimatyzował sie lepiej od nas, podróż
      zniósł rewelacyjnie, po 10 dniach spędzonych na Hawajach zrobiliśmy
      sobie objazdówkę po Kalifonii, było super
      • Gość: flirt Re: No i poco ? czyli SYF IP: *.235.90.180.Dial1.Orlando1.Level3.net 13.11.07, 01:37
        ...dla Kubusia to byla WIELKA frajga - napewno NIE zapomni Hawai do
        konca zycia !....ludzie ale was meczy glupota czyli SYF.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja