mam dosyc czekania:(((

12.10.07, 16:09
zostalo juz tylko 5 dni do mojego terminu i Kajtkowi sie nie spieszy
na swiat. Probowalam juz wszystkiego, biegalam,nosilam zgrzewki z
woda, bralam gorace kapiele i dalej nic. W nocy czulam pare
bolesnych skurczy, myslalam ze to juz, niestety okazalo sie,ze to
falszywy alarm:(((
Jesli nie urodze do srody, bedziemy wywolywac w piatek, chcialbym
jednak urodzic silami natury, bez pomocy oxytocyny
    • klaudona Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 16:31
      Dlaczego lekarz tak sie spieszy z wywolywaniem porodu? Nie lepiej
      poczekac z tydzien po terminie i dopiero wtedy ewentualnie wywolac
      porod? Moze w miedzy czasie sama akcja sie zacznie?

      Glowa do gory - na pewno urodzisz. Nie ma innej mozliwosci ;-)
      • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 17:36
        klaudona napisała:

        > Dlaczego lekarz tak sie spieszy z wywolywaniem porodu?

        Ostatnie KTG napedzilo nam troche stracha, Kajtus malo sie rusza
        ostatnio i ja troche schizuje. On byl zawsze bardzo aktywny, a teraz
        sie zrobil leniwy bardzo i ja bym wolala juz urodzic i wiedziec,ze
        wszystko jest OK. Caly czas sie boje,ze mu sie pepowinka owinela
        naokolo szyji. Pewnie przesadzam i tak naprawde nie ma sie czym
        martwic, ale nie daje mi to spokoju
    • aniutek Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 16:34
      www.birthingnaturally.net/cn/technique/castor.html
      dziala w ciagu kilku godzin po wypicu ( zmieszane z OJ), sprawdzialm
      na sobie. do szpitale weszlismy o 3:10 o 3:59 corke mialam w
      ramionach :)
      • kobraluca castor oil 12.10.07, 17:40
        A gdzie to mozna kupic?
        Jesli nie urodze w terminie to wypije dzien po
        • aniutek Re: castor oil 13.10.07, 01:25
          jest ohydny, gesty ale skuteczny ( przeczyszcza "nieprzerywajacsnu"
          ;) skurcze jelit pobudzaja skurcze macicy etc
          nie pamietam proporcji chyba 2 lyzki na szklanke soku pomaranczowego
          mocno zamieszac, wypic duszkiem i byc gotowym do wyjscia w ciagu
          kilku godzin.
          jest to sposob naturalny, stosowany od wiekow, bezpieczny, sex tez
          skuteczny a milszy w trakcie :)

          medycyna chinska poleca masaz kostek, stop, akupunkture.
      • mrs.solis Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 22:55
        Ja kupilam ten olej zeby wykorzystac go do masek na wlosy. Czy
        faktycznie moge go tez pic, czy ten do picia jest jakis inny?
        Kupilam go w sklepie ze zdrowa zywnoscia i byl koloru zoltego czy to
        ten sam? Co prawda jeszcze nie moj czas, ale jako,ze wiem,ze tu nie
        robia lewatyw chcialabym sie wspomoc jakos sama, jak przyjdzie na to
        czas. Zalatwilabym dwie sprawy za jenym razem ewentualne
        przyspieszenie o pare dni porodu i oczysczenie jelit.
        • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 23:43

          >ale jako,ze wiem,ze tu nie robia lewatyw chcialabym sie wspomoc
          >jakos sama,

          Tu naprawde nie robia lewatyw? Pewna jestes?
    • eve77 Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 16:35
      nie widze na Twojej liscie SEXU najbardziej skutecznego ze
      wszystkich, ktore wymienilas...:-)
      • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 17:30
        na seks po prostu nie mam ochoty, bo mnie boli w trakcie. Do tego
        jestem w takim podlym nastroju,ze maz omija mnie z daleka:)

        Moze dzisiaj bede mila i sprobujemy powolutku:)
    • beatamc Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 16:42
      ja nie rozumiem dlaczego Tobie sie tak spieszy? Moze maly potrzebuje
      czasu zeby cos 'zbudowac'? Dla takiego malca bycie w srodku nawet
      przez dzien dluzej to kolosalna roznica. Cierpilwosci, nie rob nic
      na sile, bo mozesz zalowac. Wypozycz pare filmow i nie mysl o tym :)
      (Moja mala byla 2 tyg przed terminem. Miala reflux. Zasatnawialam
      sie , czy jaby posiedziala te 2 tyg. to czy by udalo jej sie
      zbudowac ten miesien do konca.)
    • karla007 Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 17:05
      hihi doskonale wiem co czujesz - ja tak sie nastawialam, ze Mala
      bedzie przed czasem (mama urodzila nas obie 2 tygodnie przed), ze te
      ostatnie dni tez myslalam, ze oszaleje:-) w koncu pojawila sie 4 dni
      po...aha, i chociaz sie zaczelo naturalnie, to niestety nie obylo
      sie bez oksytocyny pozniej, bo rozwarcie stanelo na 3cm...
      3maj sie dzielnie jeszcze troszke!!!
    • lilazw Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 17:37
      Doskonale rozumiem co czujesz. Ja "wywolywalam" mojego syna po 42
      tyg. Juz myslalam, ze z rodziny sloniowatych jestem i z 24 miesiace
      bede w ciazy chodzic :) Corka urodzila sie po 41 tyg. Bylam juz
      umowiona na wywolanie tego dnia na 4 ale szczescie odeszly mi wody o
      1. Jeszcze zatesknisz za cisza i spokojem :) Pozwole jeszcze sobie
      zrobic mala dygresje co do imienia. Prosze nie zrozum mnie zle bo
      nie pisze zlosliwie ale z autopsji. Kajetan to super imie, sama
      chcialam tak syna nazwac, ale jak zobaczylam co amerykanie robia z
      tego imienia to zrezygnowalam (napisalam na kartce i prosilam o
      przeczytanie - masakra). Jesli zamierzacie wrococ do Polski to ok
      ale jesli jestescie tu na stale to maly moze miec problem. Moj syn
      ma na imie Kamil i zaluje tego wyboru. Gdybym wiedziala, ze bedzie z
      tym tyle problemu wybralabym inne. Przede wszystkim kiedy amerykanie
      widza jego imie to mysla, ze jest dziewczynka. Strasznie go
      denerwuje, ze dalam mu "girly name". Z corka bylam juz ostrozniejsza.
      • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 17:44
        Ja zamierzam pisac jego imie przez i, czyli bedzie Kaietan.
        Dawalam paru osobom do przeczytania i wszyscy czytaja "Kejten"
        i mowia,ze to cool imie. Nam tez sie podoba. A po polsku bedzie
        nadal brzmialo tak samo.
        Jak dawalismy do przeczytania Kajetan wymawiali to jako Kadzetan,
        okropienstwo
    • reninka72 Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 18:18
      oj, ciezko czekac, rozumiem doskonale. mozesz sie pocieszyc, ze jesli Kajtek
      jeszcze nie pcha sie na swiat znaczy ze nie jest gotowy. absolutnie zgadzam sie,
      ze dla dziecka kazdy dodatkowy dzien w maminym brzuszku to blogoslawienstwo.
      moja hania urodzila sie na 2 tyg. przed terminem (i tez juz mialam dosc!), byly
      ogromne problemy z karmieniem, chyba miala refluks ale nie chcialam jej
      dziagnozowac zeby uniknac lekow. moge tylko trzymac za was kciuki i zasugerowac
      duzo odpoczynku i snu bo kiedy synek sie urodzi bedzie z tym ciezko. powodzenia!
      • bea_mama Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 18:30
        Trzymam kciuki za was, i zycze zeby malec jak najszybciej sie
        urodzil:)Piekne imie Kajetan.
      • edytkus Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 18:30
        reninka72 napisała:
        absolutnie zgadzam sie
        > ,
        > ze dla dziecka kazdy dodatkowy dzien w maminym brzuszku to
        blogoslawienstwo.

        pod warunkiem ze nie jest to za dlugo.


        ja tez stawiam na sex, u nas pdozialal do tego stopnia ze Alexandra
        urodzila sie m-ac przed terminem ;)
        • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 19:33
          w takim razie seksujemy dzisiaj:)

          Nie czuje sie co prawda zbyt sexy,ale o dziwo mezowi wystarczy
          wspomniec i juz jest gotow do akcji:)))

          zastanawiam sie, jak to jest mozliwe,ze kobiety w ciazy nadal
          podniecaja mezczyzn, ja czuje sie strasznie nieatrakcyjna
          • beatamc Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 20:31
            bo to nie chodzi tu tylko o sex, ale o to przytulanie i kitlaszenie
            sie ;)
            • mrs.solis Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 22:51
              beatamc napisała:

              > bo to nie chodzi tu tylko o sex, ale o to przytulanie i
              kitlaszenie
              > sie ;)

              A tak wnikajac w szczegoly dla tak niedomyslnych jak ja czy nie
              chodzi tu tylko o sam fakt orgazmu,ktory powoduje skurcze?
              • kobraluca Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 23:44
                czytalam,ze orgazm powoduje skurcze, to raz, a po drugie w spermie
                jest cos co rozpuszcza czopa
                • mrs.solis Re: mam dosyc czekania:((( 13.10.07, 00:49
                  Czop sam odpadnie skoro jeszcze go nie zuwazylas to niestety chyba
                  jeszcze pobedziesz w tej ciazy. W spermie zawarta jest
                  prostaglandyna,ktora rowniez ma za zadanie powodowanie skurczy ale
                  czy faktycznie jest ich wystarczajaca ilosc w spermie tego nie wiem.
    • majenkir Re: mam dosyc czekania:((( 12.10.07, 23:11
      Nie goraczkuj sie tak, weszlo to i wyjdzie :P.
      I nie radze stosowac nic na wlasna reke, bo mozesz zaszkodzic sobie
      albo dziecku (no, oprocz tego sexu oczywiscie :P, [draznienie
      brodawek sutkowych wywoluje skurcze]). Termin porodu jest w sumie
      orientacyjny i 2-tygodniowe wahania w te czy we w te sa rzecza
      normalna.
      Rozumiem, ze nie mozesz sie doczekac rozstania z brzuchem :D, moje
      dzieci tez byly indukowane 2 tyg. po terminie, wiec wiem, ze te
      ostatnie dni to katorga ;)).
      Tu pare zdan o indukcji:
      www.piwencjusz.republika.pl/prace/praca_gin1/praca_gin1.htmlPozdr.
      Majenkir
    • netka007 Re: mam dosyc czekania:((( 13.10.07, 02:46
      jesli lekarz tak sie spieszy z wywolaniem to moze Kajtek jest sporym
      bobasem? moj na ostatnim usg wazyl 4100 i tez mi mowili ze jesli nie
      urodze w terminie to beda wywolywac dzien po. na szczescie
      Victor "wyszedl" sam dzien wczesniej i wazyl mniej niz pokazywalo
      usg (3800) Trzymaj sie:)
    • cyborgus Re: mam dosyc czekania:((( 13.10.07, 03:03
      jest to calkowicie normalne ze dziecko w ostatniem etapie ciazy
      mniej sie rusza, niz wczesniej - CIASNO MU i nie ma miejsca.

      Nie panikuj, daj dziecku szanse :):)
Pełna wersja