sredniowiecze - czyli szpitale w tym kraju

18.10.07, 18:01
nie do konca wiec NYC, ale o usiech.
jak sie ostatnio podalo committee to reduce infection deaths, smierc
spowodowania infecjami szpitalnymi jest czwarta co do ilosci przyczyna zgonow
w tym kraju. co rok zainfekowanych w szpitalach zostaje okolo miliona ludzi, z
czego 103.000 umiera (mniej wiecej tyle ile z przyczyn zwiazanych z AIDS).
widzieliscie pracownikow medycznych w metrze w swoich sluzbowych kaftanikach?
to jedna z przyczycn takiego stanu, ale problem lezy znacznie glebiej.
dla tych, ktorzy maja te nieszczescie i beda sie musieli znalezc w szpitalu,
tu mozna znalezc kilka porad jak zmiejszyc ryzyko infekcji.
" target="_blank">www.hospitalinfection.org/protectyourself.shtml
    • lucy58 Re: sredniowiecze - czyli szpitale w tym kraju 23.10.07, 06:23
      eres666 napisał:

      >Wiesz co Eres? Za pozno jest aby czytac te podane linki. 12 w nocy.
      Ale mala uwaga. Faktycznie. Wiekszosc personelu szpitalnego NIE
      PRZEBIERA SIE w ciuchy cywilne.Malo tego. Wiekszosc tzw. prywatnych
      pielegniarek tez tego nie robi. Wychodza ze szpitala, czy z domu
      chorego - jak stoja. Wchodza do autobusu czy metra - i voila.
      Epidemia. Kiedys jezdzilam do pracy rowerem. Przejezdzalam kolo
      ogromnego szpitalnego parkingu dla szpitalnego staffu. I jak teraz
      sobie przypominam - rzeczywiscie- wszystko paradowalo w strojach
      szpitalnych. Jak tak sie dluzej zastanawiam - czesto jezdzilam do
      kliniki weterynaryjnej. I czasami bylam jako ostatni klient.
      Rzeczywiscie wszystko jechalo w tej samej milej pizamce do domu.
      Wlasnie teraz uzmyslowilam sobie, z czego przedtem nie zdawalam
      sobie sprawy. Ale o tym jutro. Rano praca.
      Zdrowko
      Lucy
    • ampolion Re: sredniowiecze - czyli szpitale w tym kraju 31.10.07, 22:42
      No to co? Zdejmować fartuchy i epidemii nie będzie? Najlepiej nago
      chodzić i brać prysznic co pięć minut.
      • eres666 Re: sredniowiecze - czyli szpitale w tym kraju 31.10.07, 23:34
        wlasnie o takiej sredniowiedcznej mentalnosci byl ten post, ktorej fartuchy sa
        jedynie przykladem. <rs>
Pełna wersja