Sprawdzaja uwaznie laptopy na Okeciu?

IP: *.tx.res.rr.com 24.10.07, 03:54
Mam w planach kupic laptopa w SF, wyrzucic dokumenty i zaaranzowac
go na przywieziony z Polski. System zostawie amerykanski. Myslicie
ze celnicy na Okeciu beda sie trudzili ze sprawdzaniem czy to na
pewno komputer z Polski?Jak to jest w tej chwili?Czy wlaczaja komp i
sprawdzaja system i numery seryjne. Czy warto ryzykowac?
    • Gość: ivy Re: Sprawdzaja uwaznie laptopy na Okeciu? IP: *.gsp.bellsouth.net 24.10.07, 04:23
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Mam w planach kupic laptopa w SF, wyrzucic dokumenty i zaaranzowac
      > go na przywieziony z Polski. System zostawie amerykanski. Myslicie
      > ze celnicy na Okeciu beda sie trudzili ze sprawdzaniem czy to na
      > pewno komputer z Polski?Jak to jest w tej chwili?Czy wlaczaja komp i
      > sprawdzaja system i numery seryjne. Czy warto ryzykowac?

      jezeli kupujesz laptop na wlasne potrzeby to nie podlega ocleniu, tak samo jak
      twoja koszula, kalkulator czy telefon komorkowy
      Nie widze, zadnego ryzyka, wystarczy sie przyzwyczaic, ze nie robisz nic zlego,
      twoj komputer twoje tzw 'personal effects' nie podlegaja ocleniu
      Oczywiscie wazne jest tez tzw perception czyli
      oryginalne tekturowe opakowanie mozesz zostawic w garbage bin, nie widze
      potrzeby udawac, ze miales go w juz w Polsce.
      to wszystko to IMHO, jezeli ktos wie lepiej to prosze o korekte
      ;)
      btw, przewozilem dwa laptopy przez Okecie w jedna i druga strona i pies z kulowa
      noga sie nie zainteresowal
      Natomiast otwierczem do kapsli w bocznej kieszeni torby, o ktorym zapomnialem,
      zainteresowanie bylo natychmiastowe, ale grzeczne...
      ;)

      jezeli chces kupic laptopa to najlepsze ceny sa, z reguly, online
      sprawdz np
      slickdeals.net/
      bensbargains.net/
      www.techbargains.com/
      z tzw B&M (brick and mortar)
      dobre deals maja
      bestbuy circuitcity compusa etc
      w Kalifornii oczywiscie Fry's (online outpost.com)

      gd luck

    • Gość: ciekawa nie IP: *.centertel.pl 24.10.07, 13:02
      przylatywalam z NYC 11.10. i nikt nic nie sprawdzal, wyrzucilam jedynie
      pudelko, a kompa nie ogrywalam...
      przy ostatnich 3 powrotach nikt "nie trzepal" bagazu, fakt jakiegos mega-
      przemytu nie robilam...
      • Gość: a Re: nie IP: *.ip.netia.com.pl 31.10.07, 16:37
        Nic się nie martw tylko kupuj. Przy obecnym kursie dolara zaoszczędzisz kupę
        kasy. W końcu nie masz zamiaru targać 20 laptopów w walizce ;-)
Pełna wersja