halloween - ale o co chodzi ?

27.10.07, 13:33
Czy ktos mi wyjasni, bo wyglada na to, ze w tym roku juz mi sie nie
upiecze i trzeba bedzie z dzieckiem pojsc na ta szopke. Kojarze
tylko, ze chodzi sie po domach i zbiera cukierki. Ale jak ???
    • pas47 Re: halloween - ale o co chodzi ? 27.10.07, 14:20
      fajna zabawa... musicie sie przebrac i puka sie tylko tam gdzie domy
      sa udekorowane na halloween, jesli nie to znaczy ze nie biora
      udzialu w zabawie. Moje dzieciaki juz sie nie moga doczekac.
      • sylwek07 Re: halloween - ale o co chodzi ? 27.10.07, 15:12
        Sa specjalne farby do malowania twarzy i mozna fajnie sie umalowac,
        ja tak zrobilem i mam pamiatke w postaci fotografii.Pamietam jak
        jakas grupa dzieci i rodzicow robila sobie ze mna fotke :)



        ps pamietam sasiadow znajomej ktorzy tez do siebie przychodzili na
        cukierki :-)taka byla wymiana slodyczy
        • mama75 Re: halloween - ale o co chodzi ? 27.10.07, 20:28
          tak ladnie o tym piszecie, ze nabieram ochoty na ta zabawe. Moj syn
          (2,5 roku) ma juz nawet przebranie - bedzie pociagiem z bajki Thomas
          and friends. Tylko ja nadal nie wiem co dokladnie sie mowi, bo
          slyszalam dwie rozne wersje. Sylwek - dobrze, ze mnie
          uswiadomiles :) Przeciez trzeba zabrac aparat fotograficzny :)
    • roseanne Re: halloween - ale o co chodzi ? 28.10.07, 01:45
      po ang to sie mowilo "
      trick or treat"
      po franc ie mam pojecia

      nie biore wq tym roku w tym udzialu, zmeczona jestem z poprzednich lat
      zauwazylam ze przez ostatnie dwa lata bylo zdecydowanie mniej odwiedzjacych - w
      swietowanie wkreca sie coraz wiecej centr handlowych, robia parady, itd itp

      dzieciaki w szkole chyba tanc maja i tyle
      ja sie ogranicze do ogladania horrorow - zomibaczki, mniam
      • pas47 Re: halloween - ale o co chodzi ? 28.10.07, 23:15
        To pewnie tez zalezy od dzielicy w niektorych jest fajniej w innych
        mniej. My spotykamy sie 3 kuzynki z dzieciakami (w sumie 7-oro
        dzieciakow) na Pierrefonds, tam wiekszosc domow bierze udzial w
        zabawie i po godzinie chodzenia, po raptem 4 ulicach - maja pelne
        worki.
    • mama75 Re: halloween - ale o co chodzi ? 29.10.07, 01:48
      dzieki za wszystkie podpowiedzi.
      Facet mojej szwagierki powiedzial, ze mowi sie: sugar treat. Cos mi
      nie pasowalao, dlatego wolalam zapytac. Sama slyszalam nawet na
      filmach to co powiedziala roseanne. A tak apropos to co jest w tych
      centrach handlowych, bo mnie zaciekawilas ?
      • roseanne Re: halloween - ale o co chodzi ? 29.10.07, 12:46
        w cenrach handlowych moze byc juz po
        bo to najczesciej w weekennd przed
        moje nigdy w tym nie braly udzialu, ale plakaty ogladalam

        cos w radio mowili w sobote o paradzied w downtown ,ale nie doslyszalam szczegolow
Pełna wersja